header imageheader imageheader image
{Wydarzenie}
Pat Morita nie żyje
Autor: Nox, Data: 26.11.2005, 18:25:52, Źródło: Filmweb
NoxJak podaje serwis Filmweb, zmarł Pat Morita, aktor znany przede wszystkim z roli mistrza Miyagiego z serii „Karate Kid”. Aktor zmarł w swoim domu, śmiercią naturalną, w wieku 73 lat.

Cóż rzec... „Panta rei”... a może raczej „Non omnis moriar”...

Dodaj do:

Zobacz także

Z tą publikacją nie są jeszcze powiązane żadne sznurki.

Komentarze

Sposób wyświetlania:

Ilość komentarzy: 22 dodaj

[1] Re: Pat Morita nie żyje
Zitz-sama [*.chello.pl], 27.11.2005, 00:05:25, oceny: +0 -0
Zitz-samaSmotna sprawa... Dla mnie staruszek byl swietny no i mial w sobie to "cos", ze sie zapamietywalo role z jego udzialem
[2] Re: Pat Morita nie żyje
Blackleaf [*.192.141.murka.net], 27.11.2005, 00:11:36, oceny: +0 -0
BlackleafSympatyczny miał wyraz twarzy i dobrze mu z oczu patrzyło :]

R.I.P.
[3] Re: Pat Morita nie żyje
Axel [*.internetdsl.tpnet.pl], 27.11.2005, 00:24:26, oceny: +0 -0
AxelSam sie na tego newsa przed chwilą natknałem na filmwebie :((((( Bardzo smutna to informacja. Choć należy pamietac ze 73 lata to już zacny wiek. A liczba ponad 90 filmow moze robić wrazenie. No ale tak czy siam szkoda i na pewno bede go dobrze wspominał gdyz nieważne w jakim go filmie lubiłem zawsze fajnie było popatrzec na jego grę :((( Smutno mi.
[4] Re: Pat Morita nie żyje
Progress [86.56.0.*], 27.11.2005, 02:36:34, oceny: +0 -0
ProgressCzy to nie ten co gral dziadka w "trzech malolatow ninja" ??
[6] Re: Pat Morita nie żyje
WarT [*.internetdsl.tpnet.pl], 27.11.2005, 10:07:43, odpowiedź na #4, oceny: +0 -0
WarTAktor troche podobny, ale to nie ten. Wielka szkoda, że Pat Morita umarł, fajny był z niego aktor.
[5] Re: Pat Morita nie żyje
aaa [*.pwsz.pila.pl], 27.11.2005, 08:34:30, oceny: +0 -0
A czy nie dziwi was ze troche wczesnie zmarł. Więc napewno nie była to smierc naturalna.
[8] Re: Pat Morita nie żyje
Wilku [80.51.191.*], 27.11.2005, 11:33:06, odpowiedź na #5, oceny: +0 -0
WilkuSą ludzie, którzy umierają śmiercią naturalną w wieku 60 kilku lat. On mógł umrzeć śmiercią naturalną, nie jest to koniecznie kolejny spisek żydowsko masoński;>
[11] Re: Pat Morita nie żyje
Roshi [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 27.11.2005, 14:07:50, odpowiedź na #8, oceny: +0 -0
RoshiWszystkie zaczątki dobrego kryminału musicie skaszanić..
Oj co za ludzie.. XD
[9] Re: Pat Morita nie żyje
Axel [*.internetdsl.tpnet.pl], 27.11.2005, 11:53:31, odpowiedź na #5, oceny: +0 -0
Axel73 to z pewnoscia wiek w ktorym z powodzeniem mozna umrzeć naturalna śmiercia. Szczególnei ze to włąsnie podano.
[7] Re: Pat Morita nie żyje
Roshi [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 27.11.2005, 11:28:48, oceny: +0 -0
RoshiNon omnis moriar i przy okazji exegi monumentum aere perennius.. ;) Jak dla mnie Morita-san był rewelacyjnym aktorem - widziałem około 10 filmów z jego udziałem - w niektórych grał jeszcze "faceta", nie "dziadka"..
Rest in peace..
[10] Re: Pat Morita nie żyje
Remiel [*.168.wmc.com.pl], 27.11.2005, 13:58:20, odpowiedź na #7, oceny: +0 -0
Remielmogłes dodać requiescat im pacem
[12] Re: Pat Morita nie żyje
mmm [*.pwsz.pila.pl], 27.11.2005, 14:14:44, odpowiedź na #7, oceny: +0 -0
ciekawe czy był znany jakby nie grał w amerykanskich filmach. Napewno nie. Bo prawie wszystko staje się dopiero wtedy znane jak trafia do ameryki. Tak to niestety do cholery jest. Z anime tak jest równiez.
[15] Re: Pat Morita nie żyje
Ryoko Yuki [*.insat.net.pl], 28.11.2005, 00:25:05, odpowiedź na #12, oceny: +0 -0
Ryoko YukiHeh niezawsze to, co sławne jest tak na prawdę dobre... Nieżadko obie te wartości w parze nie idą ^^'...
[20] Re: Pat Morita nie żyje
_Hideki_ [*.isep.pw.edu.pl], 29.11.2005, 11:13:55, odpowiedź na #15, oceny: +0 -0
_Hideki_mógłbym na pęczki podać przykłady chociażby z ostatnich lat. mam tu na myśli głównie kino amerykańskie.
[17] Re: Pat Morita nie żyje
Roshi [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 28.11.2005, 16:27:40, odpowiedź na #12, oceny: +0 -0
RoshiWiesz - to czy tylko "amerykańskie jest znane" może być kwestią Twojego podejścia, albo sposobu odbierania kina. Ja dla przykładku uwielbiam chińskie filmy, o których amerykony nawet pojęcia nie mają.. :D
Jakiś rok temu, o ile pamięć mnie nie myli, w telewizji można było zobaczyć "Chińskie duchy" - nawet dwie częśći - rewelacja!
[13] Re: Pat Morita nie żyje
Kagenoyami [*.crowley.pl], 27.11.2005, 15:39:54, oceny: +0 -0
KagenoyamiCiekawe, czy byl buddysta, tak, jak to gral w wiekszosci swoich rol.. Jesli tak, to uwazajcie na to co jecie, bo szkoda poczciwego staruszka ;3
[14] Re: Pat Morita nie żyje
Ryoko Yuki [*.insat.net.pl], 28.11.2005, 00:22:48, oceny: +0 -0
Ryoko Yuki...
Dziwny ten rok... tylu wielkich ludzi na całym świecie odchodzi...
Najgorsze w tym wszystkim jest chyba to, że są to ludzie niezastąpieni (heh ponoć takich nie ma - ja się z tym nie zgadzam)...
Szkoda... naprawdę szkoda...
[16] Re: Pat Morita nie żyje
smoke-crack [*.chello.pl], 28.11.2005, 14:46:19, oceny: +0 -0
smoke-crackNo i co z tego??? Wieksza strata jest smierc Georga Besta. No ale kto z was wie kto to taki?
[18] Re: Pat Morita nie żyje
Idn [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 28.11.2005, 16:39:23, odpowiedź na #16, oceny: +0 -0
IdnMożesz mi powiedzieć, co Best ma wspólnego z mangą albo chociaż Japonią?
[19] Re: Pat Morita nie żyje
Dembol [*.net.autocom.pl], 29.11.2005, 00:07:53, odpowiedź na #16, oceny: +0 -0
DembolSam się prosił. Jakby tyle nie pił to by pożył jeszcze troche.
[22] Re: Pat Morita nie żyje
gos [*.chello.pl], 05.12.2005, 22:42:58, odpowiedź na #16, oceny: +0 -0
nie przejmujcie sie nim. glupi troll :P
[21] Re: Pat Morita nie żyje
_Hideki_ [*.isep.pw.edu.pl], 29.11.2005, 11:19:01, oceny: +0 -0
_Hideki_Pat Morita. Pierwszy raz zobaczyłem go w pierwszej części Karate Kida. Oglądałem wiele filmów z jego udziałem. Pamięta ktoś tytuł filmu z Clintem Eastwoodem, dwoma innymi aktorami "na emeryturze" i właśnie Patem Moritą, w którym wszyscy grali emerytowanych lotników, uczestników drugiej wojny światowej parę ładnych lat po wojnie? Pat Morita leciał w tym filmie chyba "japońskim zerem" podczas jednej ze scen. Kurczę... Nie pamiętam tytułu...
Powered by WashuOS