header imageheader imageheader image
{Rynek}
Ponyo w Polsce
Autor: Joe, Data: 08.09.2008, 14:40:43
JoePonyo w PolsceZ firmy Monolith Plus, polskiego dystrybutora wszystkich filmów Ghibli od czasów „Spirited Away: W krainie bogów” oraz wydawcy kolekcji filmów Ghibli na DVD, otrzymaliśmy potwierdzenie informacji, że firma posiada prawa do dystrybucji „Gake no ue no Ponyo” na terenie Polski. Film prawdopodobnie trafi na ekrany kin, jednak data premiery nie została jeszcze ustalona.

Dodaj do:

Zobacz także

Powiązane tematy: Gake no ue no Ponyo, Ghibli.

Komentarze

Sposób wyświetlania:

Ilość komentarzy: 49 dodaj

[1] Re: Ponyo w Polsce
Rokugatsu [*.speed.planet.nl], 08.09.2008, 14:44:05, oceny: +0 -0
RokugatsuPonyo~!
[2] Re: Ponyo w Polsce
SStefan [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 08.09.2008, 15:33:55, oceny: +0 -0
SStefanW Toruniu są kina*_* Cokolwiek, ale może nawet obejrzę :D
[3] Re: Ponyo w Polsce
madame-dziwaczna [*.gal.pl], 08.09.2008, 16:00:15, oceny: +0 -0
madame-dziwacznaYaaai! =^o^=
[4] Re: Ponyo w Polsce
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 08.09.2008, 16:01:16, oceny: +0 -0
AvantaRSwietna, genialna wiadomosc :)
[5] Re: Ponyo w Polsce
KawaiiYuuki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 08.09.2008, 16:04:11, odpowiedź na #4, oceny: +0 -0
KawaiiYuukiJupi!!
[6] Re: Ponyo w Polsce
Ritsu [*.pronet.lublin.pl], 08.09.2008, 16:04:43, oceny: +0 -0
RitsuŁiii! Jeśli będzie w Lublnie, to na pewno się wybiorę. I nawet nie będą mi przeszkadzać rozwrzeszczane dzieciaki parę siedzeń obok (bo na pewno takie będą).
[7] Re: Ponyo w Polsce
Freequ [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 08.09.2008, 16:17:08, oceny: +0 -0
FreequYaY! Trzeba oszczędzać kasę na kino ^_^
[8] Re: Ponyo w Polsce
Airly [*.51.jawnet.pl], 08.09.2008, 16:26:44, oceny: +0 -0
AirlyZmejdowaliście mój dzień < 3
[9] Re: Ponyo w Polsce
Minoya [*.57.jawnet.pl], 08.09.2008, 16:30:26, odpowiedź na #8, oceny: +0 -0
MinoyaKochajmy różowe meduzy! ^___^
[10] Re: Ponyo w Polsce
tytani [*.icpnet.pl], 08.09.2008, 16:57:39, oceny: +0 -0
tytaniyay
mam nadzieje, ze nie pozwola mi dlugo czekac na to, jak bedzie info o tym to bardzo prosze, zeby ktos to umiescil w newsach czy cos, rzadko patrze co leci w kinach :3
[11] Re: Ponyo w Polsce
Pottero [*.stk.vectranet.pl], 08.09.2008, 17:03:03, oceny: +0 -0
PotteroPonyo, Ponyo, Ponyo, sakana no ko! Ciekawi mnie, jak ta piosenka będzie brzmiała w polskiej dubbingowanej wersji :). I czy uda im się jakoś zgrabnie tytuł dobrać.
[14] Re: Ponyo w Polsce
Etna [*.internetdsl.tpnet.pl], 08.09.2008, 18:45:08, odpowiedź na #11, oceny: +0 -0
EtnaPonyo z wodnej krainy? :P
[12] Re: Ponyo w Polsce
Kisiel [*.e-wro.net.pl], 08.09.2008, 18:27:41, oceny: +0 -0
Kisielno a teraz będzie się przewijać pytanie: Kiedy?
[13] Re: Ponyo w Polsce
Joe [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 08.09.2008, 18:33:18, odpowiedź na #12, oceny: +0 -0
JoeDystrybucja filmów to branża, w której planuje się na wiele miesięcy wprzód. Skoro teraz firma nie ma jeszcze ustalonej choćby wstępnej daty premiery to stawiałbym na przyszły rok dopiero.
[15] Re: Ponyo w Polsce
madame-dziwaczna [*.gal.pl], 08.09.2008, 18:53:28, odpowiedź na #13, oceny: +0 -0
madame-dziwaczna...i zepsułeś hepi nastrój :O
[17] Re: Ponyo w Polsce
Pottero [*.stk.vectranet.pl], 08.09.2008, 19:00:13, odpowiedź na #12, oceny: +0 -0
PotteroBazując na datach premier dwóch poprzednich filmów, tj. „Ruchomego zamku Hauru” (Japonia – 20 listopada 2004, Polska – 16 września 2005) i „Opowieści z Ziemiomorza” (Japonia – 29 lipca 2006, Polska – 18 maja 2007), spodziewałbym się tego filmu w polskich kinach najwcześniej w maju, a już na pewno około drugiej połowy czerwca przyszłego roku, może na początku lipca. Chyba że Monolith tak pokombinuje, żeby był w kinach na dzień dziecka, aczkolwiek ta opcja wydaje mi się jakoś mało prawdopodobna. Ja tam i tak dalej najbardziej czekam na dzień, kiedy w polskich kinach zadebiutuje „Rebuild of Evangelion” (Mr Dżedaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaj? :D)
[16] Re: Ponyo w Polsce
Pea [83.238.116.*], 08.09.2008, 18:58:03, oceny: +0 -0
PeaUh, przeczytalam Porno w Polsce ns poczatku i myslalam, co to za nowosc ^^'. A sama wiadomosc swietna, teraz tylko czekac premiery! :3
[18] Re: Ponyo w Polsce
Etna [*.internetdsl.tpnet.pl], 08.09.2008, 20:36:27, odpowiedź na #16, oceny: +0 -0
EtnaA mówią że to mężczyźni są zboczeni, hihi ;p
[23] Re: Ponyo w Polsce
Pea [83.238.116.*], 08.09.2008, 22:36:04, odpowiedź na #18, oceny: +0 -0
Peabo to takie klamliwe stereotypy sa ;>
[19] Re: Ponyo w Polsce
Evil Yuki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 08.09.2008, 20:56:14, oceny: +0 -0
Evil Yukiyayz!

kino~!
[20] Re: Ponyo w Polsce
nu_na [*.adsl.inetia.pl], 08.09.2008, 21:36:41, oceny: +0 -1
nu_namam nadzieję, że nie wpadną na pomysł zrobienia dubbingu... że nie stwierdzą, że animowane = tylko dla dzieci = one nie nadążą z czytaniem = słodziachny dubbing
[21] Re: Ponyo w Polsce
madame-dziwaczna [*.gal.pl], 08.09.2008, 21:40:14, odpowiedź na #20, oceny: +0 -0
madame-dziwacznaBo w sumie to to chyba JEST skierowane do dzieci :O
[22] Re: Ponyo w Polsce
Pottero [*.stk.vectranet.pl], 08.09.2008, 21:53:58, odpowiedź na #20, oceny: +0 -0
PotteroJeśli film trafi do kin, to trzeba się liczyć z dubbingiem. Bo po co mieliby wypuszczać do kin film dla dzieci z napisami, skoro tym samym mogą pozbawić się części zysków, które gwarantują rodzice chodzący z bachorami do kina? A jeśli by wyszło bezpośrednio na DVD, to zapewne napisy bądź lektor do wyboru.
[24] Re: Ponyo w Polsce
Crawley [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 08.09.2008, 23:56:27, odpowiedź na #22, oceny: +0 -0
CrawleyDubbing jako dubbing raczej nie bedzie zly, a przynajmniej nie byl w poprzednich filmach studia Ghibli, ktore trafily do kin. Bardziej obawiam sie o jakosc tlumaczenia.
[25] Re: Ponyo w Polsce
Dairi [*.net.autocom.pl], 09.09.2008, 07:53:28, odpowiedź na #20, oceny: +0 -0
DairiPonyo to czystej wody kino familijne. Dla dzieci i rodziców, które je przyprowadzą. Tylko jakiś zboczeniec dałby napisy do produkcji skierowanej do widowni poniżej 10 roku życia.
[26] Re: Ponyo w Polsce
cpt. Misumaru Tenchi [*.chello.pl], 09.09.2008, 10:18:35, odpowiedź na #25, oceny: +0 -0
A to niby dlaczego? Niech dzieciaki nabierają dobrego nawyku oglądania z oryginalną ścieżką językową.
[27] Re: Ponyo w Polsce
Yaci [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 09.09.2008, 12:07:57, odpowiedź na #26, oceny: +0 -0
A dlatego, że małe dzieci mają prawo mieć problemy z czytaniem... Dubbing jest niezbędny w filmach kierowanych do dzieci. Najlepiej by było gdyby zrobili 2 wersje - z dubbingiem i z napisami, ale na to raczej nie ma co liczyć.
[28] Re: Ponyo w Polsce
cpt. Misumaru Tenchi [*.chello.pl], 09.09.2008, 12:10:58, odpowiedź na #27, oceny: +0 -0
Kwestia dyskusyjna. Ja płynnie czytałem już w wieku 5 lat, sam się zresztą nauczyłem. Więc jak się chce, to się da.
[29] Re: Ponyo w Polsce
Pottero [*.stk.vectranet.pl], 09.09.2008, 12:25:07, odpowiedź na #28, oceny: +0 -0
PotteroAle niestety żyjemy w Polsce, gdzie takich genialnych dzieci jak ty jest niewiele, tak więc filmy dla najmłodszych zawsze będą u nas wyświetlane z dubbingiem. Chyba że Monolith pomyśli o fanach anime, z którymi zdarzyło mu się już kolaborować i szarpnie się na jedną kopię z napisami, specjalnie dla nich, ale wątpię. Jakbyśmy byli Holendrami, to spokojnie mogliby film wypuścić do kin z angielskim dubbingiem – gdy w kraju wiatraków wybrałem się na anglojęzyczną wersję „Harry’ego Pottera i Zakonu Feniksa”, na sali znajdowało się mnóstwo dzieciaków, które nie miały żadnych problemów z angielskim bądź przeczytaniem holenderskich napisów (puszczanie filmów i seriali tylko z napisami w telewizji robi swoje, jeśli nie liczyć tych programów naprawdę dla najmłodszych). Ale, jak już wiemy, my niestety żyjemy w Polsce, gdzie gros dorosłych w ogóle nie czyta, czasem nawet składa głoski, a filmu nie chce oglądać, jeśli nie ma lektora, tak więc skąd ich dzieci miałby umieć czytać przed pójściem do zerówki/podstawówki?
[30] Re: Ponyo w Polsce
Evil Yuki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 09.09.2008, 12:32:04, odpowiedź na #28, oceny: +0 -0
Evil Yukija tez plynnie czytalam w wieku pieciu lat, ale nie jest to regula, ze dzieci ucza sie same - powiedzialabym nawet, ze to dziwactwo.
a "Shreka" tez wolisz w oryginale z napisami? P:
[31] Re: Ponyo w Polsce
cpt. Misumaru Tenchi [*.chello.pl], 09.09.2008, 12:47:47, odpowiedź na #30, oceny: +0 -0
powiedzialabym nawet, ze to dziwactwo.

No tak, zapomniałbym. Wszak żyjemy w kraju i w czasach, gdy dobrowolne dążenie do wiedzy i samodoskonalenia się jest dziwne.

a "Shreka" tez wolisz w oryginale z napisami? P:

Oczywiście, choć doceniam też polską wersję językową - Stuhr jest genialny. Jednak mimo wszystko przeszkadza mi świadomość, że osłem w oryginale był Eddie Murphy. Bo jeśli mowa o zachowaniu oryginalnego zamysłu twórców (nieważne czy filmu, gry lub mangi), to jestem wręcz fanatykiem pod tym względem. Nie uznaję cenzury, dubbingu i absolutnie żadnych innych zmian psujących zamysł autora.
[32] Re: Ponyo w Polsce
Evil Yuki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 09.09.2008, 14:02:24, odpowiedź na #31, oceny: +0 -0
Evil YukiNo tak, zapomniałbym. Wszak żyjemy w kraju i w czasach, gdy dobrowolne dążenie do wiedzy i samodoskonalenia się jest dziwne.

wyznaje zasade, ze wszystko w zyciu ma swoj czas i nie ma sensu probowac czegokolwiek przyspieszac.
[33] Re: Ponyo w Polsce
cpt. Misumaru Tenchi [*.chello.pl], 09.09.2008, 14:16:42, odpowiedź na #32, oceny: +0 -0
A ja wyznaję zasadę, że każdy robi to co chce kiedy chce. I jeśli tylko nikogo tym nie krzywdzi, to dlaczego niby miałbym uważać go za dziwaka?
Poza tym 5 lat to IMHO odpowiedni wiek do rozpoczęcia nauki czytania. Bo potem mamy takie przypadki, że gimnazjaliści składają sylaby.
[34] Re: Ponyo w Polsce
AtoMan [*.chello.pl], 09.09.2008, 14:53:47, odpowiedź na #33, oceny: +1 -0
AtoManZ tym się zgodzę. Chociaż w zerówce nudziłem się na potęgę, gdy reszta klasy praktykowała naukę czytania, a ja całą klasową biblioteczkę już miałem przestudiowaną ;-)

Natomiast wciskanie wszędzie napisów na siłę jest IMO idiotyzmem, i podpieranie się "zgodnością z oryginalnym zamysłem autora" jest wątpliwe. Oryginalny zamysł był taki, żeby postacie mówiły w zrozumiałym dla widza języku, a nie kompletnie egzotycznym, wyjaśnionym na dole ekranu. Bo tłumaczenie, nawet najlepsze, i tak coś tam zawsze wypaczy.

A oryginalną ścieżkę i napisy znajdziemy na DVD ;-)
[35] Re: Ponyo w Polsce
cpt. Misumaru Tenchi [*.chello.pl], 09.09.2008, 15:01:39, odpowiedź na #34, oceny: +0 -0
No dobra, mogę się zgodzić z argumentem o mówieniu zrozumiale dla widza. Tylko widzisz, niektórzy kochają brzmienie tego egzotycznego języka. I co zrobić, jeśli ja mam ochotę posłuchać sobie Sawashiro Miyuki albo Hirano Ayi, bo za nimi szaleję, a tymczasem ich głosy zostały wycięte w procesie dubbingu?
Poza tym żadna, ale to żadna dubberka nie zagra ci idealnie tak samo, zwłaszcza w innym języku - nie ta melodyka wypowiedzi. I przez to wydźwięk niektórych scen może się zmienić, taka zmiana zaś psuje zamysł autora. Mam podać konkretne przykłady?
[36] Re: Ponyo w Polsce
AtoMan [*.chello.pl], 09.09.2008, 16:06:40, odpowiedź na #35, oceny: +0 -0
AtoManNie musisz, nie zamierzam tego podważać. I dlatego ta ścieżka na DVD jednak powinna być. Natomiast w kinie... zamówienie takiej kopii może okazać się nieopłacalne w przypadku takiego filmu.
[37] Re: Ponyo w Polsce
MaSter [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 09.09.2008, 16:18:41, odpowiedź na #35, oceny: +0 -0
MaSterzapewne jak wyjdzie na dvd to będzie możliwość oglądania z oryginalnym dźwiękiem plus napisy :) Ale generalnie ja też nie zdzierżył bym dubbingu.
[38] Re: Ponyo w Polsce
Evil Yuki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 09.09.2008, 16:35:09, odpowiedź na #33, oceny: +0 -0
Evil Yukia ja uwazam, ze wiek 6 lat jest odpowiedni :) przez to ,ze poszlam do klasy zerowej potrafiac zarowno pisac jak i wykonywac proste obliczenia (mam starsza siostre i lubilam z nia odrabiac lekcje P:), nie mam nawyku uczenia. stad sie biora wszyscy Ci "leniwi, ale zdolni".

wracajac - uwazam, ze kino familijne zasluguje na dubbing, bo nie kazde dziecko, ktore bedzie zdolne pojac film, zdazy przeczytac odpowiednio szybko napisy. rozumiem, ze jestes przeciwnikiem dubbingu, ja tez wole napisy - dlatego najlepszym wyjsciem byloby wyswietlanie filmu w dwoch wersjach, tak jak, o ile dobrze pamietam, "Harry Potter i kamień filozoficzny".
[39] Re: Ponyo w Polsce
MaSter [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 09.09.2008, 18:22:41, odpowiedź na #38, oceny: +0 -0
MaSterNiestety... Pieniądze.
[40] Re: Ponyo w Polsce
Pottero [*.stk.vectranet.pl], 09.09.2008, 19:20:31, odpowiedź na #38, oceny: +0 -0
PotteroSzkoda tylko, że kopii „Potterów” z napisami ca całą Polskę jest góra pięć i trafiają one do multipleksów w największych miastach, a pozostałe ~130 kopii to spierdolony perfekcyjnie dubbing. Ja tam też wolę filmy z napisami, ale rozumiem, że produkcje dla dzieci są w pełni lokalizowane – dystrybutor może musi wydać więcej pieniędzy, ale większa jest szansa na to, że się one zwrócą (inna sprawa, że filmowe „Pottery” od 3. części wzwyż już na pewno nie są dla dzieci, więc mogliby, kurwa, skończyć je dubbingować, bo w kinie się tego nie da oglądać). Z dubbingiem Monolithu do filmów Ghibli sprawa jest o tyle śmieszna, że jeśli nienawidzę anime z inną ścieżką niż japońską, to polską dubbingowaną w kinie mogę przecierpieć, i tak później zobaczę w oryginale na DVD. Gorzej sprawa ma się z tym, że w takim np. „Spirited Away: W krainie bogów” wszyscy mówią czihiro czy kamadżi, a w napisach mamy Jubabę, Kamadżiego czy – o zgrozo! – Nigihajamiego Kohaku Nusziego. Aż dziw bierze, że nie użyli w napisach formy Czihiro...
[41] Re: Ponyo w Polsce
AtoMan [*.chello.pl], 09.09.2008, 20:57:35, odpowiedź na #40, oceny: +0 -0
AtoMan...eee, o co konkretnie chodzi? O zapis fonetyczny, złą wymowę?
[42] Re: Ponyo w Polsce
Pottero [*.stk.vectranet.pl], 10.09.2008, 03:34:14, odpowiedź na #41, oceny: +0 -0
PotteroO złą wymowę i zły zapis :D. Tych parę lat, kiedy oglądam anime, nauczyło mnie, że Kamaji to kamadźi, Chihiro ćihiro, a Nishi to niśi itp. Nie wspominając już o tym, że Monolith zastosował jakąś mało spotykaną transkrypcję, przy zapisywaniu słów japońskich posługując się fonetyką angielską. Jakby było dzi, ci czy si, jak w dawniejszych publikacjach, to jeszcze pół biedy.

A tak teraz ogólnie mamy bajzel, bo np. jūdō w spolszczeniach zapisuje się przy wykorzystaniu fonetyki angielskiej (dżudo), Hiroshimę czy shōguna obocznej (Hirosima a. Hiroszima, siogun a. szogun), a Honshū już tylko polskiej (Honsiu)... Nie widzę innego wyjścia jak nauczyć się japońskiego i położyć na to wszystko lagę, samemu sobie tłumacząc, a nie musząc liczyć na napisy, dubbing bądź lektora :P.

Wiem, że pierdolę bez sensu, to już ta pora, żeby zacząć, tudzież poddać się i iść spać.
[45] Re: Ponyo w Polsce
Crawley [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 10.09.2008, 12:36:21, odpowiedź na #42, oceny: +0 -0
CrawleyBiorac pod uwage, ze Monolith bierze swoje dystrybucje od amerykancow, to nie ma sie co dziwic zarowno na transkrypcje, jak i wymowe.
Trzeba sie z tym pogodzic.
[43] Re: Ponyo w Polsce
Gargu [*.60.jawnet.pl], 10.09.2008, 09:55:09, odpowiedź na #31, oceny: +0 -0
Gargu"Nie uznaję cenzury"

Najsmieszniejsze jest to, ze w polskiej TV ostro kurwia itd., ale tylko w polskich filmach. Zagraniczne sa ugrzecznione.
[44] Re: Ponyo w Polsce
cpt. Misumaru Tenchi [*.chello.pl], 10.09.2008, 11:15:37, odpowiedź na #43, oceny: +0 -0
Bardzo łatwo to wytłumaczyć, reklam nie oglądasz? Nasze jest "dobre bo polskie".
[46] Re: Ponyo w Polsce
M-chan [*.adsl.inetia.pl], 12.09.2008, 12:48:33, odpowiedź na #44, oceny: +0 -0
M-chanA jak coś śmierdzi to się mówi, że pachnie... jakoś mi się tak nasunęło kompletnie nie wiem czemu:/
Prawda jest taka, że gdyby dzieciaki od małego były uczone oglądać bajki, seriale i inne takie z napisami łatwiej byłoby powiedzieć "niech puszczą to w kinach z napisami". Niestety warunki mamy takie jakie mamy i nie liczyłabym na zbyt wiele. Jedyne co pozostaje to modlić się, że dubbing będzie w miarę przyzwoity i nie będzie to trzech aktorów podkładających głos pod wszystkie postaci (jak to miało miejsce w Pokemonie i innych pozycjach puszczanych w telewizji)
[47] Re: Ponyo w Polsce
AtoMan [*.chello.pl], 12.09.2008, 13:13:33, odpowiedź na #46, oceny: +0 -0
AtoManPokemon miał regularny cast kilkunastu postaci. Jak już podajesz przykład, to podaj Shaman Kinga, albo Yu-Gi-Oh, które powstawało jako odrzut postpokemonowy, i mało cast obcięty o połowę.
[48] Re: Ponyo w Polsce
M-chan [*.adsl.inetia.pl], 12.09.2008, 13:34:52, odpowiedź na #47, oceny: +0 -0
M-chanSzczerze mówiąc nie zagłębiałam się w te serie.
[49] Re: Ponyo w Polsce
AtoMan [*.chello.pl], 12.09.2008, 13:43:16, odpowiedź na #48, oceny: +0 -0
AtoManA jednak komentujesz ;-)

Zresztą nie w rozmiarze obsady tkwi problem, bo można zrobić coś dobrze małą liczbą aktorów a fatalnie dużą; trzeba po prostu odpowiedniego podejścia. Z obu stron.
Powered by WashuOS