header imageheader imageheader image
{Rynek}
Nowa seria od Studia JG
Autor: StudioJG, Data: 18.01.2013, 18:44:45, Źródło: StudioJG.pl
StudioJGNowa seria od Studia JGWydawnictwo Studio JG ujawniło dzisiaj pierwszą z kilku nowości, które zapowiedziało na rok 2013. Tajemniczym, puchatym tytułem jest wciąż wydawana, 7-tomowa manga "Spice and Wolf". Głównymi bohaterami mangi są wędrowny kupiec - Lawrence Kraft oraz pradawna bogini plonów - Horo. Lawrence od siedmiu lat jeździ po kraju i ciężko pracując stara się uzbierać pieniądze konieczne do rozpoczęcia działalności handlowej z prawdziwego zdarzenia. Podczas jednej ze swoich wypraw, Lawrcence ratuje z opałów boginię-wilczycę Horo. 600-letnia opiekunka plonów przybiera formę młodej dziewczyny i postanawia towarzyszyć Lawrencowi w jego podróży. Jedyną rzeczą odróżniającą ją od innych śmiertelników są zwierzęce uszy i niezwykle puchaty ogon...

Premiera pierwszego tomu planowana jest pod koniec marca, zaś kolejne będą ukazywać się co dwa miesiące. Warto dodać, że w sklepie Yatta.pl można już zamawiać prenumeratę zarówno pojedynczych tomów, jak i całego kompletu. Ponadto, wszyscy, którzy zamówią prenumeratę tomów 1-7 do 25 stycznia, otrzymają dodatkowy upominek niespodziankę!

Dodaj do:

Zobacz także

Z tą publikacją nie są jeszcze powiązane żadne sznurki.

Komentarze

Sposób wyświetlania:

Ilość komentarzy: 114 dodaj

[1] Re: Nowa seria od Studia JG
Nazeli [*.slupsk.vectranet.pl], 18.01.2013, 19:39:38, oceny: +1 -1
Za tę mangę kocham i uwielbiam JG. Będzie ładnie wyglądać obok light novel :3 Niech tylko porządnie to wydadzą...
[2] Re: Nowa seria od Studia JG
alvis [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 18.01.2013, 20:25:25, oceny: +11 -0
alvis"Concerning the spelling of Holo's name, Yen Press has stated that they "were instructed that the proper spelling of the character's name is indeed Holo" by the Japanese licensor."
Tak tylko zwracam uwagę.
[3] Re: Nowa seria od Studia JG
Super Niania [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 18.01.2013, 20:37:21, odpowiedź na #2, oceny: +6 -1
Super NianiaSłuszna uwaga.
[4] Re: Nowa seria od Studia JG
SStefania [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 18.01.2013, 20:43:00, oceny: +2 -3
SStefaniaNo proszę, wreszcie coś dla furfagów.
[5] Re: Nowa seria od Studia JG
yg [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 18.01.2013, 20:45:38, odpowiedź na #4, oceny: +4 -2
na tym swoim badziewnym papierze i edytorskim niskim poziomie ill pass
[69] Re: Nowa seria od Studia JG
marcinm [*.kopnet.pl], 19.01.2013, 23:32:51, odpowiedź na #4, oceny: +0 -1
marcinm15% - not furry
[6] Re: Nowa seria od Studia JG
Orzeh [*.adsl.inetia.pl], 18.01.2013, 20:54:05, oceny: +3 -8
Furry? W życiu tego nie kupię.

BTW. Ciekawszą zapowiedzią rzuciło dzisiaj Yumegari, które zapowiedziało mangę seinen autorstwa Nokuto Koike pt. „6000″.
[7] Re: Nowa seria od Studia JG
g_o_r_a_l [*.torun.mm.pl], 18.01.2013, 21:08:38, odpowiedź na #6, oceny: +1 -6
Na pewno ciekawszy horror niż cokolwiek od Ito (czyt. cykl Mega Manga ssie). Może i się zdecyduję na zakup.
[9] Re: Nowa seria od Studia JG
Orzeh [*.adsl.inetia.pl], 18.01.2013, 21:16:22, odpowiedź na #7, oceny: +3 -3
Sam ssiesz ^^
[17] Re: Nowa seria od Studia JG
SStefania [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 18.01.2013, 22:36:52, odpowiedź na #9, oceny: +6 -0
SStefaniaInb4 Orzeh zostaje zwyzywany od fanów tego strasznego *gasp* Fate/Zero!
[26] Re: Nowa seria od Studia JG
g_o_r_a_l [*.torun.mm.pl], 19.01.2013, 07:08:06, odpowiedź na #9, oceny: +0 -4
Sam ssiesz ^^

Skąd wiedziałeś? BTW, może polecisz coś lepszego niż Cholinex bo już 3-ci dzień mnie trzyma grypa. Byle nie za drogie, bo nie jestem burżujem jak ci co oglądają i grają w Fate/Zero.
[24] Re: Nowa seria od Studia JG
Chudi X [*.centertel.pl], 19.01.2013, 00:03:42, odpowiedź na #7, oceny: +2 -0
Chudi XPolać mu! Dobrze prawi! Wszystkie tytuły Ito, które przeczytałem (za wyjątkiem Tomie) były strasznie badziewne i nieciekawe.
[14] Re: Nowa seria od Studia JG
SonMati [*.czarnet.pl], 18.01.2013, 21:36:44, odpowiedź na #6, oceny: +4 -1
SonMatiSpice and Wolf nie należy do gatunku furry. Furry jest wtedy, gdy bohater przypomina krzyżówkę człowieka ze zwierzęciem, ma łapki, owłosione ciało, pyszczek itp. Natomiast Horo należy do najzwyklejszego nurtu mimi & shippo, tutaj w wariacji okami.
[18] Re: Nowa seria od Studia JG
SStefania [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 18.01.2013, 22:37:31, odpowiedź na #14, oceny: +10 -1
SStefaniaOmedeto okami-san, gambarimasu doko ka imouto nee!~
[30] Re: Nowa seria od Studia JG
tom-- [*.pila.vectranet.pl], 19.01.2013, 10:03:42, odpowiedź na #14, oceny: +2 -6
Mniejsza o wygląd bo i tak prawie wszyscy ją lubią (w tym ja) za charakter, a anime ogólnie za to, że jest ciekawe, ładne wizualnie i ma fajne postacie.

Bo jeśli chodzi o wygląd to i tak najbardziej podobają mi się najnormalniej wyglądające dziewczyny w anime.
[38] Re: Nowa seria od Studia JG
rep [*.hkidnt01.ap.so-net.ne.jp], 19.01.2013, 14:30:15, odpowiedź na #14, oceny: +2 -0
repPrzeraża mnie ostatnie zdanie. Dlaczego "natomiast", "należy", "nurt", "tutaj" i "wariacja" są po polsku?
[107] Re: Nowa seria od Studia JG
SonMati [*.czarnet.pl], 22.01.2013, 00:16:59, odpowiedź na #38, oceny: +0 -1
SonMatiTeż mnie dziwi dlaczego na stronie o japońskich kreskówkach użytkownicy posługują się japońskimi terminami. Totalnie ooc.
[8] Re: Nowa seria od Studia JG
Vulpi-kun [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 18.01.2013, 21:13:46, oceny: +3 -0
Vulpi-kunKurwa, jestem jasnowidzem.

Byłem wczoraj w Komikslandii i chciałem kupić angielskie wydanie, ale wtedy popatrzyłem na stojące obok tomy Zakuro, i pomyślałem "A co jak i to wydadzą?", i nie kupiłem.

A właśnie, GDZIE TRZECIE ZAKURO ZŁODZIEJE!!!

EDIT: Skupiłem swoje czakry.

Blisko widzę dramę
Nieco dalej widzę połamane różowe nekomimi
Później chujowy crossplayer nad jeziorem Czos
A na końcu polski Newtype

hmmm...
[10] Re: Nowa seria od Studia JG
Vita [37.128.154.*], 18.01.2013, 21:17:13, oceny: +8 -0
VitaA czemu by nie spróbowali z light novelką?
[12] Re: Nowa seria od Studia JG
Vulpi-kun [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 18.01.2013, 21:23:24, odpowiedź na #10, oceny: +1 -2
Vulpi-kunJeżeli w Polsce ktokolwiek wyda ln'kę, to ja...

Nawet nie wiem jak ukazać tak wielką niemożliwość, więc nic nie powiem.

Niemniej jednak są tytuły które kupiłbym.
[15] Re: Nowa seria od Studia JG
Vita [37.128.154.*], 18.01.2013, 21:44:22, odpowiedź na #12, oceny: +7 -3
VitaLN-kę, LN to skrótowiec, je odmieniamy przy użyciu myślnika. Nie wrzucaj apostrofów wszędzie gdzie się da, to, że każdy tak robi, nie znaczy, że to jest poprawne. :-)
[16] Re: Nowa seria od Studia JG
anonim [*.dsi-sieci.pl], 18.01.2013, 22:31:29, odpowiedź na #10, oceny: +1 -2
Na fb napisali, że jak będzie zainteresowanie to może wejdą i na rynek książkowy, więc kto wie?
[35] Re: Nowa seria od Studia JG
Typr [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.01.2013, 13:10:38, odpowiedź na #16, oceny: +2 -2
Wierzysz w bajki?
[37] Re: Nowa seria od Studia JG
Darkchaser [*.plastcom.pl], 19.01.2013, 14:24:31, odpowiedź na #10, oceny: +1 -0
DarkchaserOsobiście uważam że, no offence, ale "fandom" jest zbyt leniwy żeby czytać, nawet LN-ki. Z drugiej strony masz koszty związane z tłumaczeniem - tam jest troszkę więcej literek niż w mandze, zresztą sama wiesz. Ale fakt że na pewno kilka osób by się ucieszyło gdyby im podsunąć pod nos, tj. wydać u nas przetłumaczone, bo ostatnio jak znajomej (która czyta dość sporo) podsunąłem właśnie ten tytuł, to skapitulowała gdyż 'ojeeej, 230 stron po angielsku małymi literkami - może innym razem'. Wiele osób rezygnuje przez durny język, a szkoda, bo nie ma potem z kim gadać o nowej Suzumiyii ;)
inb4 zmień znajomą xD
[46] Re: Nowa seria od Studia JG
Vita [37.128.154.*], 19.01.2013, 16:37:02, odpowiedź na #37, oceny: +2 -2
VitaZmień... tytuł. Suzumiya to relikt przeszłości. :-D
[108] Re: Nowa seria od Studia JG
SonMati [*.czarnet.pl], 22.01.2013, 00:17:51, odpowiedź na #46, oceny: +1 -1
SonMatiChyba Ty.
[42] Re: Nowa seria od Studia JG
Typr [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.01.2013, 16:17:46, odpowiedź na #10, oceny: +1 -1
Zastanów się. Widzisz w tym newsie gdzieś wzmiankę, że ta manga została oparta na popularnej serii Light Novel pod tym samym tytułem?
[47] Re: Nowa seria od Studia JG
Vita [37.128.154.*], 19.01.2013, 16:37:30, odpowiedź na #42, oceny: +5 -0
VitaWięc mówisz, że to kolejne niby-yaoi od Studia JG?
[48] Re: Nowa seria od Studia JG
Typr [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.01.2013, 16:44:31, odpowiedź na #47, oceny: +1 -0
Nie. Po prostu brak takiej informacji może sugerować, że nigdy nie mieli zamiaru wydać u nas Light Novel.
[11] Re: Nowa seria od Studia JG
olgita [*.konin.mm.pl], 18.01.2013, 21:20:20, oceny: +0 -1
olgitano, to było niespodziewane OO' plus dla Studia JG
[13] Re: Nowa seria od Studia JG
RonJeremy [*.adsl.inetia.pl], 18.01.2013, 21:27:08, oceny: +4 -5
Studio mnie nie zawiodło, jak zwykle manga której za darmo bym nie chciał ;P
[19] Re: Nowa seria od Studia JG
Secret [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 18.01.2013, 22:38:27, oceny: +1 -2
No to tego się nie spodziewałem, mają moje pieniądze :)
(Choć light novel byłaby jeszcze lepsza)
[20] Re: Nowa seria od Studia JG
hakman4 [*.multimo.pl], 18.01.2013, 22:49:29, odpowiedź na #19, oceny: +0 -0
hakman4Fuuuck!!! Mniej kasy w portfelu! Więcej na półce,czyli dobrze :D .
[21] Re: Nowa seria od Studia JG
Slova [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 18.01.2013, 23:03:46, oceny: +9 -1
SlovaJak ostatni9 jechałem na hellcon, to obok mnie dziewczyna w pociągu relacji siedlce-wewawa czytała S&W po angielsku. Ja za to czytałek instrukcję żywicowania drzew leśnych.

*jestem pijany w i kurwa błędy jebię.
[22] Re: Nowa seria od Studia JG
Gotenks [*.tvkdiana.pl], 19.01.2013, 00:00:53, oceny: +0 -1
GotenksSłyszałem wiele pozytywnych opinii o tym tytule, więc pewnie się skuszę.
[34] Re: Nowa seria od Studia JG
Typr [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.01.2013, 12:55:00, odpowiedź na #22, oceny: +4 -1
Tyle że słyszałeś to wszystko o serii Light Novel na podstawie której stworzono tą mangę.
[23] Re: Nowa seria od Studia JG
Chudi X [*.centertel.pl], 19.01.2013, 00:01:56, oceny: +3 -1
Chudi XDetektywa Conana by ktoś wreszcie wydał, ewentualnie jakieś kompetentne wydawnictwo wzięłoby pod swoje skrzydła Kindaichiego.
[25] Re: Nowa seria od Studia JG
Guile [*.dynamic.chello.pl], 19.01.2013, 02:31:40, odpowiedź na #23, oceny: +0 -0
GuileNikt Ci się nie weźmie za mangę, która ma 78 tomów i wciąż wychodzi. Tytuł jest zbyt ryzykowny jak na polski rynek. Poza tym to nie jest naróto, czy inny blicz.
[27] Re: Nowa seria od Studia JG
Chudi X [*.centertel.pl], 19.01.2013, 07:39:37, odpowiedź na #25, oceny: +4 -0
Chudi XWznawianie Ah! Megami-sama, które ma ponad 41 tomów i wciąż wychodzi nie jest ryzykowne jak na polski rynek? Zwłaszcza, że nie jest to Blieach, Naruto czy romansidło dla dziewczyn?
[28] Re: Nowa seria od Studia JG
Guile [*.dynamic.chello.pl], 19.01.2013, 07:49:06, odpowiedź na #27, oceny: +1 -0
GuileLicencje mają już od dawna wykupioną, a kolejne tomy pokazują się w formie print on demand jak Heat. Zasadniczo więc niewielkie ryzyko, a fani którzy zbierali mniej będą psioczyć. Yup, zdecydowanie mniej ryzykowne.
[29] Re: Nowa seria od Studia JG
g_o_r_a_l [*.torun.mm.pl], 19.01.2013, 08:19:31, odpowiedź na #25, oceny: +6 -4
One Piece najprawdopodobniej przebije Conana pod względem liczby tomów (już teraz ma ponad 68 tomów, a z tego co mówił sam autor to nie jest nawet półmetek), a mimo to został wydany więc argument słaby. Detektyw Conan to jedna z najbardziej popularnych marek na rynku mangi i anime w Japonii, a na naszym rynku z shounenów nic tak dobrego nie wychodzi. Ale dopóki Endriu będzie miał tyle do powiedzenia w JPF-ie ile ma teraz, dopóty nic porządnego (jak Conan) nie wyjdzie.

To właśnie największa wada JPF-u, bo wówczas osoba o określonym guście wali serią shounenów tego samego rodzaju (czyli walki, power-upy, walki - stąd każdy ich shounen jest tak samo badziewny), a żeby trochę zamydlić oczy wrzuci "mangi dla trochę starszego czytelnika" co w tym przypadku oznacza mangi Ito, które nie każdemu pasują (ale pasują Endriu i to najważniejsze). Teraz z kolei zażyczył sobie Gantza, podobno by zadowolić "trochę starszych czytelników". Taa... Odsyłam tutaj do mojego starego komentarza: http://tinyurl.com/acyozyh

Na dawnym forum JPF-u (mangaforum) Endriu zaczął odpowiadać na pytania i można się paru rzeczy dowiedzieć. Jak ktoś jest zainteresowany to odsyłam właśnie tam.

Shin Yasuda chyba więcej czasu poświęca sieci Takumi Sushi Box niż wydawnictwu i oto efekty. Nie wierzę, że taki Soul Eater sprzedałby się lepiej niż Claymore, a taki One Piece niż Detektyw Conan. Ale słowo Endriu jest święte i koniec.
[31] Re: Nowa seria od Studia JG
Night Shojo [*.dynamic.chello.pl], 19.01.2013, 10:24:48, odpowiedź na #29, oceny: +0 -2
Night ShojoJa będę szczęśliwa jak Fairy Tail u nas wyjdzie :)
A z tym Zakuro to przeginka, ile można czekać na 3 tom? A to jest jedyna manga od Studia JG, którą mi się dobrze czyta.
[32] Re: Nowa seria od Studia JG
g_o_r_a_l [*.torun.mm.pl], 19.01.2013, 10:50:03, odpowiedź na #31, oceny: +0 -3
Fairy Tail również podpada pod ten sam schemat co One Piece/Bleach/Naruto. Ciągłe walki i power-upy. Z najnowszych shounenów wyróżnia się jedynie Magi, bo w przeciwieństwie do "wielkiej trójki" i ich klonów ma trzymającą się kupy fabułę, czego nie pamiętam od czasów FMA.
[39] Re: Nowa seria od Studia JG
Night Shojo [*.dynamic.chello.pl], 19.01.2013, 14:48:17, odpowiedź na #32, oceny: +0 -1
Night ShojoTyle że Fairy Tail jest bardziej uniwersalne bo nie jest o shinigami/ninja tylko o magach a ta tematyka mnie bardzo interesuje. A jeśli chodzi o Magi to wydawało mi się ciekawe jednak to wariacja na temat baśni z tysiąca i jednej nocy i miejscami wydaje się strasznie przekombinowane.
[56] Re: Nowa seria od Studia JG
Darya [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.01.2013, 19:55:36, odpowiedź na #39, oceny: +1 -0
DaryaNie czytałam Fairy Tail, ale z tego co słyszę to, to jednak ta sama rodzina co Naruto i spółka. A przy Magi, naprawdę czuć napływ świeżości, przede wszystkim przez dużą uwagę, którą przykłada się do wątków politycznych i socjalnych co łączy się z naprawdę ciekawymi i sympatycznimi postaciami. Gorąco polecam, nawet jak nawiązania do Baśni kończą się zwykle na imieniu i arabskich ciuchach x)
Jednak też bałabym się o ten tytuł na polskim rynku - jak na shonena 17 tomów, to jednak niewiele i nie wiadomo jak się dalej potoczy...
O, ale KHR (zakończony, 42 tomów), to czemu nie? Szczególnie, że widownia jest inna niż przy obecnych JPFowych shonenach - jest to jednak tytuł, po który głównie sięgają dziewczęta ^^
[59] Re: Nowa seria od Studia JG
Vita [37.128.154.*], 19.01.2013, 20:29:21, odpowiedź na #56, oceny: +2 -3
VitaA mi się Magi słabo podobało, zaczęło się dopiero robić ciekawe jak się pojawili magiczni Żydzi. ;-)

Biorąc pod uwagę poprzednie dzieło autorki ("Sumomomo Momomo") to się w sumie nie dziwię, że jest średnio.
[78] Re: Nowa seria od Studia JG
marcinm [*.kopnet.pl], 20.01.2013, 00:06:07, odpowiedź na #59, oceny: +0 -0
marcinmhmm, to jednak chyba sobie obadam to całe sumomomo,

magi jest niezłe.
[40] Re: Nowa seria od Studia JG
rep [*.hkidnt01.ap.so-net.ne.jp], 19.01.2013, 14:51:13, odpowiedź na #29, oceny: +2 -0
repOne Piece na całym świecie sprzedaje się lepiej niż Conan. To tak na marginesie i abstrahując od treści i poziomu.
[41] Re: Nowa seria od Studia JG
g_o_r_a_l [*.torun.mm.pl], 19.01.2013, 15:11:55, odpowiedź na #40, oceny: +1 -0
A czy ja napisałem inaczej? Manga sprzedaje się znacznie lepiej niż Soul Eater i mniej więcej tak dobrze jak Bleach. A tak na marginesie, anime Conana ma lepszą oglądalność niż anime One Piece, z tego co wiem kinówki Conana też sobie lepiej radzą.

W każdym razie nie ulega wątpliwości, że Detektyw Conan to jedna z najsilniejszych marek z tej dziedziny (w tym przypadku słusznie).
[54] Re: Nowa seria od Studia JG
Guile [*.dynamic.chello.pl], 19.01.2013, 19:02:05, odpowiedź na #41, oceny: +2 -0
GuileInna sprawa, że historia mangi w Polsce uczy, że przeciętny polski fan nie jest zainteresowany historiami detektywistycznymi. Wiem, że Kindaichi i Harinezumi to nie to samo co Conan, ale jednak pewna zbieżność tematyki może sprawiać, że podjęcie ryzyka w postaci wydania tego ostatniego tytułu staje się bardzo ciężkie.

Aczkolwiek załóżmy sobie taką sytuację, że wydaliby Conana. Licencja byłaby kupiona tylko na 10 pierwszych tomów, żeby zmniejszyć ryzyko (vide Futari Ecchi). Jednakże sprzedaż byłaby żałośnie niska (coś jak z Battle Royal) i po tych dziesięciu tomach rezygnują z dalszego wydawania. Fani tacy jak ty, czy Chudi są wkurwieni, bo zaczęli kupować, a wydawnictwo nie dokończy. Wydawnictwo jest wkurwione, bo wywaliło kasę w błoto i ogólnie jest do dupy, bo ma grupkę wkurwionych fanów, którzy i tak nie przestaną psioczyć.

Oczywiście można to podstawić pod każdą wydawaną w Polsce mangową "nowość", aczkolwiek są mangi z wyższym i niższym ryzykiem. Osobiście uważam, że JPF przy podejmowaniu decyzji odnośnie wydawania nowych mang prócz ankietami kieruje się także popularnością serii wśród cosplayerów, czy uczestników konwentów (ilość atrakcji związanych z daną serią), taki dodatkowy reasearch, który potrafi jeszcze nieco zmniejszyć ryzyko. W momencie gdy te powyższe czynniki w Polsce są równe zeru (a w przypadku Conana tak jest), to mamy mangę o jeszcze większym ryzyku, bo seria jest zwyczajnie nieznana na polskim poletku mangowych.
[60] Re: Nowa seria od Studia JG
g_o_r_a_l [*.torun.mm.pl], 19.01.2013, 20:30:20, odpowiedź na #54, oceny: +1 -1
Tutaj ostro bym polemizował. Kindaichiego dosyć lubię i mam wszystkie wydane w Polsce tomy (podobnie jak Jeża, którego lubię jeszcze bardziej), ale w mojej opinii jest znacznie, znacznie, znacznie słabszy od Detektywa Conana. Przede wszystkim brakuje w nim jakiegoś głównego wątku. To po prostu zbiór morderstw (nawet nie ma tu zróżnicowania przestępstw, są wyłącznie morderstwa, w przeciwieństwie do Conana) rozwiązywanych przez licealistę. Poza tym postacie są znacznie słabsze (mniej interesujące lub bardziej denerwujące). Mało tego, ktoś taki jak Mouri Kogoro, Megure, czy Edogawa Conan jest nie do podrobienia i takie postacie się pamięta. Z Kindaichiego pamiętam TYLKO Kindaichiego i jego wkurzającą koleżankę (której imienia sobie nie przypomnę). A właśnie! Różnicę w umiejętności kreowania postaci widać szczególnie dobrze na żeńskich przykładach. Pan Gosho potrafi stworzyć ciekawą babę, natomiast Youzaburou nie.

No i może najważniejsze - zagadki kryminalne. W Kindaichim nie ma nic szczególnie wymyślnego, zagadki są wręcz prymitywne. W Conanie natomiast fani robią całe listy najlepszych pomysłów na morderstwo, tyle tego jest (poza tym co rozdział poczytać można kilkadziesiąt pomysłów na rozwiązanie zagadki i jest to idealna manga do spekulacji). Gosho przechodzi samego siebie i aż dziw bierze, że jego poradniki zabijania sprzedawane są w księgarniach. No i jak pisałem, nie samymi morderstwami żyje człowiek. Czasem zdarzą się samobójstwa pozorowane na zabójstwo (lub odwrotnie), porwania, kradzieże i różne drobne wykroczenia. W efekcie zmęczenie materiału nie następuje wcale lub następuje bardzo późno. A nawet jeśli nastąpi to za chwilę Gosho wymyśli coś co znowu przyprawi mnie o opad szczęki. Kindaichi natomiast zaczął mnie nudzić i nawet nie przejęło mnie, że więcej tomów nie wydano.

To jednak nie wszystko. Co jakiś czas Gosho wrzuca różnego rodzaju wskazówki dotyczące głównego wątku. Uważny czytelnik, który je wyłapie nagle zdaje sobie sprawę 500 rozdziałów później, że Gosho to geniusz. Namiastkę tego zobaczyć można było w FMA np. (tożsamość pewnej osoby była "hintowana" przez Arakawę na długo przed jej wyjawieniem i uważny czytelnik się tego domyślił). Takie "odkrycia" dają naprawdę wiele frajdy i pokazują, że autor nie serwuje rozdziałów wyłącznie na kilogramy (jak Oda np., który ciągle się powtarza, a idioci to łykają jak ciepłe bułki), ale ma określony cel, który jest widoczny na horyzoncie.

Także Detektyw Conan zarówno fabularnie jak i pod względem kreacji postaci bije Kindaichiego totalnie. Poza tym warto zwrócić uwagę, że gdy wychodził Kindaichi była zupełnie inna sytuacja. Niewiele osób miało dostęp do jakichkolwiek anime (nie licząc tych tych na Polonii 1 czy RTL 7), że o mangach nie wspomnę i był to rzeczywiście mało znany tytuł. Wówczas sprzedaż jakiejkolwiek mangi byłą trudniejsza. Teraz jednak anime i mangi są na wyciągnięcie ręki. I tak się składa, że jeśli chodzi o nasz rodzimy rynek liczyć można jedynie na shouneny "bitewne". Naruto, Bleach, One Piece i Soul Eater. Myślę, że taki Detektyw Conan zostałby nieźle przyjęty choćby ze względu na wyróżnianie się z tej grupy. Co więcej Conan nie trafia tylko w gusta fanów kryminalnych zagadek. Jest tu i humor, i wątek romantyczny, i wartka akcja. Do tego można się paru rzeczy dowiedzieć czy to z chemii czy fizyki (w zależności od naszej wiedzy). A mimo to nie ma się wrażenia, że to "śmieciówa", nieudany miszmasz gatunków.

Jestem pewien, że sporo osób kupiłoby pierwszy tom żeby sprawdzić czy rzeczywiście jest to coś więcej niż kolejna detektywistyczna manga. A Conan akurat już na wstępie jest świetny. Sam mogę o tym zaświadczyć, bo sam kiedyś myślałem, że to jakaś wyjątkowo słaba bajka (gdy zobaczyłem przypadkowy odcinek na RTL 2). Ale wystarczyło poznać historię od początku i od razu się wciągnąłem. Zresztą znam więcej takich osób.
[61] Re: Nowa seria od Studia JG
Vita [37.128.154.*], 19.01.2013, 20:34:37, odpowiedź na #60, oceny: +3 -3
Vita"Poza tym postacie są znacznie słabsze (mniej interesujące lub bardziej denerwujące)."

Przez chwilę myślałam, że to pisał tom--. :-)
[62] Re: Nowa seria od Studia JG
Doli [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.01.2013, 20:39:17, odpowiedź na #41, oceny: +3 -0
Doli"anime Conana ma lepszą oglądalność niż anime One Piece"

Gdzie? Bo chyba nie w Polsce. Co to za argument w ogóle? Jakie znaczenie ma fakt, że coś jest gdzieś tam popularne jak w Polsce nikt tego nie zna? One Piece'a i całą resztę shounenowej ferajny zaczęto wydawać, bo te tytuły były w Polsce popularne na długo przed wydaniem. Z Conanem jest kiepska sprawa, bo kojarzą go raczej starsi fani, o ile w ogóle. Przejdź się po pierwszym lepszym konwencie i popytaj się ludzi czy kojarzą w ogóle ten tytuł. Założę się, że tylko jedna osoba na piętnaście będzie kojarzyć. Czemu ktoś miałby to wydawać? Jaki z tego zysk? Co więcej, chodzę do pewnego klubu mangowego i tam sytuacja wygląda tak, że może z pięć, sześć osób na pięćdziesiąt sięga po tytuły spoza mainstreamu. Tak to wygląda, ja już nie mam złudzeń, że jakiekolwiek wydawnictwo wyda to co mi się podoba. I nie chodzi mi tutaj o Fate/Zero, za którym zresztą niezbyt przepadam :)
[63] Re: Nowa seria od Studia JG
g_o_r_a_l [*.torun.mm.pl], 19.01.2013, 21:00:04, odpowiedź na #62, oceny: +2 -1
Jeśli rzeczywiście "nikt tego nie zna" (w co wątpię, nie wiem jak można nie znać jednej z najsłynniejszych mang) to również nie jest źle. Działa tu mój argument o świeżości tytułu. Ludzie kupią Conana nie dlatego, że go znają i lubią, ale dlatego, że go nie znają. Z tego samego powodu takie "6000" ma szansę na pojawienie się w Polsce.

Naruto, choć bardzo popularne, było (i pewnie jest) piracone na potęgę, a sprzedaż jest wysoka tylko ze względu na sporą liczbę fanów (z czego kupuje 10% - zgaduję). Ale taki Soul Eater? Ani to jakoś szczególnie popularne (w porównaniu do "wielkiej trójcy"), ani trudno dostępne (jeśli chodzi o skanlacje). Śmiem twierdzić, że Conan poradziłby sobie nie gorzej.
[72] Re: Nowa seria od Studia JG
Slova [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.01.2013, 23:46:19, odpowiedź na #63, oceny: +1 -0
SlovaNie, nie poradziłby sobie. Dużo lepsze od Conana i krótsze rzeczy (chociażby doskonały Cat Shit One, za którego niepowodzenie należy głośno powiedzieć SHITTY POLISH FANS) nie radziły sobie. Niestety.
[81] Re: Nowa seria od Studia JG
g_o_r_a_l [*.torun.mm.pl], 20.01.2013, 09:15:05, odpowiedź na #72, oceny: +1 -2
Jak to ma "shit" w tytule i jakieś pluszaki na okładce to nie ma co się dziwić. Poza tym to SEINEN (zresztą słaby, chyba że ktoś jest fanem militariów), a nie shounen i z założenia nie trafi do młodszych. Conan sprzedałby się lepiej niż Soul Eater. Ma tę przewagę, że polskich skanlacji praktycznie nie ma, bo za długie to to (poza tym jest miażdżąco lepszy pod każdym względem).
[83] Re: Nowa seria od Studia JG
Guile [*.dynamic.chello.pl], 20.01.2013, 11:09:55, odpowiedź na #81, oceny: +0 -0
GuileTo tylko domysły. Imo Conan sprzedałby się gorzej od Soul Eatera. Nie ważne, że jest pod każdym względem lepszy. Po prostu w naszych realiach rynkowych ta seria by sobie nie poradziła.
[84] Re: Nowa seria od Studia JG
Slova [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 20.01.2013, 11:18:26, odpowiedź na #81, oceny: +1 -0
SlovaCSO też nie miało polskich skanlacji. I nie wiem, czy słaby seinen - to zdecydowanie jedna z czołowych mang wojennych, w dodatkowo chwytliwa tematycznie, bo o Wietnamie. Polscy fani jojczyli o coś poważnego, jak w końcu im to dano, to wypięli tyłek.

A CSO było chyba nawet najładniej z wydanych u nas mang.
[94] Re: Nowa seria od Studia JG
Grisznak [*.satfilm.net.pl], 20.01.2013, 20:41:43, odpowiedź na #81, oceny: +6 -0
GrisznakA może właśnie brak skanlacji pokazuje, że brak u nas zainteresowania tą serią?
[96] Re: Nowa seria od Studia JG
Doli [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 20.01.2013, 21:23:38, odpowiedź na #94, oceny: +0 -0
DoliSą skanlacje. Ale i tak na wydanie raczej nie ma szans, niestety.
[97] Re: Nowa seria od Studia JG
Guile [*.dynamic.chello.pl], 20.01.2013, 23:46:34, odpowiedź na #96, oceny: +0 -0
GuileJemu o polskie skanlacje chodzi.
[99] Re: Nowa seria od Studia JG
Doli [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 21.01.2013, 01:01:25, odpowiedź na #97, oceny: +0 -0
DoliMnie też :)

http://centrum-mangi.pl /Meitantei-Conan/ (spacje wiecie co)
[100] Re: Nowa seria od Studia JG
Guile [*.dynamic.chello.pl], 21.01.2013, 01:45:38, odpowiedź na #99, oceny: +0 -0
GuileNo proszę, tego się nie spodziewałem, ale w sumie polskich skanlacji nie śledzę, więc nic dziwnego. ;)
[103] Re: Nowa seria od Studia JG
Doli [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 21.01.2013, 13:53:22, odpowiedź na #100, oceny: +0 -0
DoliBa, wlazłem na stronę tej grupy co to tłumaczy i jest tego dużo więcej, ponad połowę materiału przetłumaczyli:

http://projekt-manga.net/ index.php?go=detektyw_conan (spacjaaa wiecie co)

Jeszcze 20th Century Boys robią, fajnie.
[101] Re: Nowa seria od Studia JG
g_o_r_a_l [*.torun.mm.pl], 21.01.2013, 08:07:17, odpowiedź na #94, oceny: +2 -2
Nie. Pokazuje jedynie, że niewielu dzieciakom-amatorom chce się pakować w tłumaczenie mangi która już ma 846 rozdziałów, a której przeciętny czytelnik polskich skanlacji i tak nie doceni (a starsi fani mają ważniejsze rzeczy do roboty niż tłumaczenie tej mangi dla gimbusów, i to jeszcze z angielskiego co siłą rzeczy wprowadza zakłamania). W końcu nie ma tu ecchi, ani "epickich" walk, są za to ściany tekstu.

Musisz sam sprawdzić Grisznak o co tyle hałasu, najlepiej zaczynając od anime. Bo początkowe angielskie skanlacje wyglądają gorzej niż polskie (i często tłumaczone były z chińskiego, którzy z kolei tłumaczyli z japońskiego). Na tym polega właśnie przewaga Conana nad innymi shounenami - nawet porządnych skanlacji nie można znaleźć więc profesjonalne tłumaczenie byłoby jak znalazł. Przeważnie jest tak, że angielskie skanlacje na głowę biją polskie wydanie, bo nie toż, że tłumaczenie lepsze to jeszcze jakość również (wielkość 1600x1000 pikseli, czasem i więcej, znacznie czytelniejsze i ładniejsze czcionki niż te które stosują polscy wydawcy i poprawiona wręcz jakość nawet w stosunku do tankobonów).
[102] Re: Nowa seria od Studia JG
Grisznak [*.satfilm.net.pl], 21.01.2013, 10:45:19, odpowiedź na #101, oceny: +0 -0
GrisznakZastanawiałem się kiedyś, ale serio, ilość odcinków i rozdziałów jest, jak dla mnie, zaporowa. Poza tym, z kryminałów czytałem tylko Doyle i Krajewskiego, to nie jest gatunek, za jakim bym szalał. Z mang tego typu doskonały był "Jeż", ale to jednak bardziej obyczajówka niż kryminał sensu stricte.

Poza tym, pamiętaj kto u nas głównie kupuje mangi - właśnie gimbusy i dziewczyny. Jeśli dana manga do nich nie trafia, to na sukces nie ma szans.
[109] Re: Nowa seria od Studia JG
Super Niania [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 22.01.2013, 13:19:02, odpowiedź na #101, oceny: +1 -0
Super NianiaNie wie nic o skanlacjach a się wypowiada. Taki z niego słodziak!
Polskie skanlacje Conana tłumaczone są z francuskiego wydania przez profesjonalnych tłumaczy.
Warto, żebyś zapoznał się z nimi, bo do tego poziomu powinni równać polscy wydawcy (co rzadko się dzieje). To, że weźmiesz sobie losową osobę po japonistyce wcale nie znaczy, że dostarczysz klientom lepszy przekład. I jeszcze tacy potrafią być najbardziej wyszczekani. (Gdybym wskazała palcem konkretny tytuł, to dopiero nożyce by się odezwały)

Pozdrawiam,
Specjalistka
[105] Re: Nowa seria od Studia JG
CELL767 [*.gdynia.mm.pl], 21.01.2013, 18:34:52, odpowiedź na #63, oceny: +1 -0
CELL767"Jeśli rzeczywiście "nikt tego nie zna" (w co wątpię, nie wiem jak można nie znać jednej z najsłynniejszych mang)"
Oj zdziwiłbyś się i to bardzo, ludzi którzy to znają(nie licząc szeroko pojętych dziadków czy maniaków) jest niewielu, a takich którzy w ogóle zaznajomili się z serią pewnie można policzyć na palcach jednej ręki i to przy bliskim spotkaniu z kosiarką.

Oczywiście gdyby ukazało się jednak w Polsce to jak przy okazji każdej premiery zaraz byłby wysyp ludzi którzy znają od zawsze, wiedza o tytule wszystko tylko dziwnym trafem przez tyle lat nie wspomnieli o tym ani słowem.
[110] Re: Nowa seria od Studia JG
AtoMan [*.dynamic.chello.pl], 22.01.2013, 13:37:35, odpowiedź na #62, oceny: +0 -0
AtoMan> Gdzie? Bo chyba nie w Polsce.

W Polsce na pewno, bo One Piece nigdy nie było, a Conan jednak jakoś szczątkowo tam zaistniał :P
[79] Re: Nowa seria od Studia JG
rep [*.hkidnt01.ap.so-net.ne.jp], 20.01.2013, 07:36:07, odpowiedź na #41, oceny: +1 -0
rep" z tego co wiem kinówki Conana też sobie lepiej radzą."

Musiałbym poszukać źródeł i danych liczbowych, ale albo coś pomieszałem, albo kinówki OP biją oglądalnością na głowę wszystkie inne anime. Acz głowy nie dam.
[33] Re: Nowa seria od Studia JG
Typr [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.01.2013, 12:52:58, oceny: +5 -7
Nie stać was na Light Novel, więc wydajecie tani zamiennik licząc,że ludzie polecą na znany tytuł i kupią? Żałosne...

Najgorsze jest, że skoro wy wydajecie tę mangę, to żadne inne wydawnictwo nie wyda już powieści.
D - Z - I - Ę - K - U - J - E - M - Y
[36] Re: Nowa seria od Studia JG
g_o_r_a_l [*.torun.mm.pl], 19.01.2013, 13:30:25, odpowiedź na #33, oceny: +1 -4
Myślisz, że jakiekolwiek wydawnictwo pchałoby się w wydanie "nowelek"? To ni pies, ni wydra. Powieść podzielona na kilka(naście) króciutkich tomików, w których co chwilę można znaleźć ilustracje rodem z chińskich pornobajek (że o okładce nie wspomnę).
[43] Re: Nowa seria od Studia JG
Krzych Ayanami [*.dynamic.chello.pl], 19.01.2013, 16:23:42, odpowiedź na #36, oceny: +1 -1
Krzych AyanamiO jakiej pozycji jest mowa? Miałem książkę "Spice & Wolf" - i ani nie była ona króciutka, ani też obrazków nie było jakoś dużo. Może dosłownie kilka na jakieś 200 stron lektury.

Twoje wyobrażenia na ten temat są zupełnie fałszywe.
[45] Re: Nowa seria od Studia JG
g_o_r_a_l [*.torun.mm.pl], 19.01.2013, 16:36:05, odpowiedź na #43, oceny: +2 -4
200 stron to wg ciebie jest dużo? lol

Co za tym idzie, gdyby nawet było tylko 10 porno-obrazków występowałyby one co jakieś 20 stron co jest całkiem częste.
[49] Re: Nowa seria od Studia JG
Krzych Ayanami [*.dynamic.chello.pl], 19.01.2013, 17:15:45, odpowiedź na #45, oceny: +3 -1
Krzych AyanamiTwoje zarzuty nie mają związku z książką "Spice & wolf". Jej grubość jest bardzo zbliżona do innych pozycji - jak tytułów Pratchetta, Eddingsa, Clarka... Nie jest pod tym względem ani lepsza, ani gorsza. Nie ma tam żadnych "porno obrazków" i samych grafik jest bardzo mało.

Inną książką jaką znam jest pierwsza "Haruhi Suzumiya" i w jej przypadku wyglądało to bardzo podobnie.

Zasadniczo nie rozumiem - co ci zrobiły te książki, że tak ich nie lubisz?

Komentarz ukryty z powodu przewagi negatywnych ocen. pokaż

Komentarz ukryty z powodu przewagi negatywnych ocen. pokaż

[67] Re: Nowa seria od Studia JG
Shippo~ [*.multimo.pl], 19.01.2013, 22:42:42, odpowiedź na #53, oceny: +3 -0
Shippo~Powtarzasz się, Tomie, serio
[55] Re: Nowa seria od Studia JG
Guile [*.dynamic.chello.pl], 19.01.2013, 19:07:30, odpowiedź na #50, oceny: +2 -0
GuileZawsze można wydać wersję z tą okładką:
http://tinyurl.com/ay5jlyq
:P
[64] Re: Nowa seria od Studia JG
Tassadar [*.adsl.inetia.pl], 19.01.2013, 21:34:43, odpowiedź na #50, oceny: +3 -1
TassadarJa bym raczej podkreślił, że LN są pisane innym językiem, co z jednej strony jest wadą, bo upraszcza całość i spłyca wrażenia w porównaniu do zwykłej książki, ale tez może być zaletą. Choćby dlatego, że LN doskonale nadają się na czytadła - czy to przy podroży pociągiem/autobusem itp. LN miałyby wszelkie podstawy do tego by się znośnie sprzedać, ale w wersji rzeczywiście pozbawionej ilustracji, bo mangowe ludki na okładce albo na stronach jednoznacznie kojarzą się z komiksem który wciąż jest u nas powszechnie uważany za niskich lotów rozrywkę dla dzieciaków, w najlepszym razie młodzieży. Z drugiej strony, biorąc na to poprawkę to jeśli jakakolwiek LN ma u nas szansę na względny sukces, to chyba właśnie Spice and Wolf, które zdążyło sobie wyrobić niezłą renomę wśród fanów, a tematyką i uniwersum innych potencjalnych czytelników nie odstrasza.
[71] Re: Nowa seria od Studia JG
Krzych Ayanami [*.dynamic.chello.pl], 19.01.2013, 23:40:42, odpowiedź na #50, oceny: +4 -2
Krzych AyanamiWciąż nie rozumiem. Książki mają taką długość, jaka jest potrzebna autorowi (lub autorce) do przedstawienia danej historii. Jaki to ma związek z ich objętością?
Jedną z krótszych z jaką się zetknąłem był "Folwark zwierzęcy". Czy to oznacza iż jako taka jest ona do luftu?
Najdłuższą z kolei był "Lód" Dukaja - który był dla mnie straszliwą mordęgą, pewien obezwładniającej nudy i wodolejstwa. Poddałem się mniej więcej w połowie.

A książki nic mi nie zrobiły, po prostu stwierdzam fakt. Krótkie to to, na siłę rozdrobnione, przeznaczone raczej dla mangowców właśnie, a nie przeciętnych czytelników.

Nie widzę tutaj żadnych faktów. Po pierwsze nie ma czegoś takiego jak "przeciętni czytelnicy". Jedne osoby lubią Whartona, inne Herberta, Collins albo Suworowa. Przedstawiają one różne rzeczy i różne historie. Różną tematykę. I to owe tematy, które są w książkach poruszane, przyciągają do siebie czytelników. Po drugie nie rozumiem twierdzenia, że kwestia przedstawienia od początku do końca historii w książce jest drugorzędna, bo najważniejsze jest wodolejstwo i rozciąganie celem sprawienia by miała ona jak największa objętość...

Pisałem to pół żartem, pół serio (animu często nazywane jest chińskimi pornobajkami). Jeśli w książce jest podobnie jak w anime to pewnie choć jedna goła Horo się tam znajdzie. Jeśli więc preferujesz słowo "erotyka", proszę bardzo. Przynajmniej tak oceniłaby to przypadkowa osoba, która zerknęłaby na tego rodzaju obrazek. Jest nawet gorzej, bo Horo wygląda na małolatę. Nie wyobrażam sobie takiej pozycji w polskiej księgarni.

To jest w związku z czym? Nie rozumiem na czym polega problem z umieszczaniem w książce obrazków. W "Złocie gór Czarnych" Krystyny i Alfreda Szklarskich grafik jest kilka razy więcej. Tak samo jest z "Don Camillo i jego trzódką" Guareschiego. I jakoś negatywnie to same książki nie wpłynęło, są to bardzo dobre w swoich klasach pozycje. Dlaczego fakt, że w "Spice & Wolf" są one rysunki, jest tak bardzo ważny?

Po za tym z tego co pamiętam to scena z gołą Holo jest w książce tylko opisana, a nie przedstawiona.
[82] Re: Nowa seria od Studia JG
g_o_r_a_l [*.torun.mm.pl], 20.01.2013, 10:19:39, odpowiedź na #71, oceny: +0 -4
Wciąż nie rozumiem.

1) Napisałem, że LN-y to "ni pies, ni wydra. Powieść podzielona na kilka(naście) króciutkich tomików, w których co chwilę można znaleźć ilustracje rodem z chińskich pornobajek (że o okładce nie wspomnę)."
2) Stwierdziłeś, że to nieprawda, bo 200 stron mało nie jest, a obrazki co 20-30 stron nie są częste.

Tu się po prostu nie zgadzamy, tym bardziej, że w nowelach, szczególnie na początku i na końcu walą obrazkami jakby to była książeczka dla dzieci. Ale nie jest ani dla dzieci (w tym wypadku goła Horo rzuca się w oczy), ani dla dorosłych, którzy książek z ilustracjami nie kupują.

Książki mają taką długość, jaka jest potrzebna autorowi (lub autorce) do przedstawienia danej historii.
No właśnie nie. LN-y nie są dłuższe niż 300-400 stron i tego autorzy się usilnie trzymają. Żaden autor LN-a nie wyda 1000 stronicowej książki od razu, ale podzieli ją na 3-5 tomów. Takie S&W ma 17 tomów, które spokojnie można było zmieścić w 5. Autor chciał przedstawić historię na ponad 3,5 tys. stron, ale celowo ją rozdrobnił na 17 tomów żeby nawet analfabeta dał radę ją przeczytać. Innego powodu nie widzę.

Jedną z krótszych z jaką się zetknąłem był "Folwark zwierzęcy". Czy to oznacza iż jako taka jest ona do luftu?
Czytaj ze zrozumieniem i nie wyciągaj wniosków z powietrza. Czy ja gdzieś napisałem, że LN-y są literacko słabe? Napisałem jedynie, że są dla nikogo poza mangowcami może, bo mają trochę z mang (objętość + porno-obrazki), a trochę z książek (czyli dla mangowców niekoniecznie). A ty jakimś cudem wyciągnąłeś z tego wniosek, że sądzę iż każda krótka książka "jest do luftu". WTF?

I objętość ma spore znaczenie w tym przypadku, bo LN-om bliżej do mang niż do książek. Mangi takiej Gintamy czy Detektywa Conana mają ogromną ilość tekstu, większą niż jakakolwiek saga jaką znam. Tylko że podobnie jak LN-y podzielone są na króciutkie tomy. Czaisz już bazę?

Nie rozumiem na czym polega problem z umieszczaniem w książce obrazków.
W beletrystyce robi się to jedynie w książkach dla dzieci albo młodzieżowych (czasem jeszcze w fantastycznych i sci-fi). Różnica jest jednak taka, że nie są to fotorealistyczne rysunki, ale chińskie porno-obrazki.

Po za tym z tego co pamiętam to scena z gołą Holo jest w książce tylko opisana, a nie przedstawiona.
Źle, a nawet bardzo źle pamiętasz. Chyba że japońskie wydanie znacząco różni się od tego, które masz.
[88] Re: Nowa seria od Studia JG
Krzych Ayanami [*.dynamic.chello.pl], 20.01.2013, 11:48:12, odpowiedź na #82, oceny: +3 -0
Krzych AyanamiTu się po prostu nie zgadzamy, tym bardziej, że w nowelach, szczególnie na początku i na końcu walą obrazkami jakby to była książeczka dla dzieci. Ale nie jest ani dla dzieci (w tym wypadku goła Horo rzuca się w oczy), ani dla dorosłych, którzy książek z ilustracjami nie kupują.

Na czym dokładnie opierasz te założenie? W "Klątwie Tutanchamona" Joyce Tyldesley znajdują się szkice przedstawiające rozłożenie poszczególnych grobów w Dolinie Królów. W "Wietnam - podziemna wojna" Toma Mangolda i Johna Penycate'a są zdjęcia szczurów tunelowych, mapy, różne rekwizyty... Czy to znaczy, że są to pozycje dla dzieci i młodzieży?

No właśnie nie. LN-y nie są dłuższe niż 300-400 stron i tego autorzy się usilnie trzymają. Żaden autor LN-a nie wyda 1000 stronicowej książki od razu, ale podzieli ją na 3-5 tomów.

Z tego co wiem, to żaden autor w ogóle nigdy (lub niezmiernie żadko) nie porywa się od razu na książkę mającą twoją wyidealizowaną przez ciebie objętość tysiąca stron (i też nie wiem dlaczego jest to takie ważne). "Harry Potter" jest podzielony na 7 części z których każda stanowi określoną całość. "Igrzyska Śmierci" to są trzy części, z których każda prezentuje określone wydarzenia. "Samobójstwo" i "Oczyszczenie" Suworowa chociaż nawiązują do siebie tematycznie też są całkowicie samodzielnymi pozycjami. "Wespazjan trybun Rzymu" jest pierwszą częścią cyklu i też prezentuje historię od punktu a, do punktu b.

Nie rozumiem sensowności stawiania zarzutów autorom LN, skoro dokładnie takie same praktyki są udziałem chyba wszystkich - lub prawie - autorów książek.

Czytaj ze zrozumieniem i nie wyciągaj wniosków z powietrza. Czy ja gdzieś napisałem, że LN-y są literacko słabe?

Uważasz, że autorzy LN są słabi, ponieważ nie piszą tysiąc stronicowych sag, tylko dzielą swoje historie na krótsze pozycje. Trochę trudno nie odnieść wrażenia, że w związku z tym są to u ciebie pozycje słabe - bo gdyby nie były, to książki nie byłyby dzielone...

Napisałem jedynie, że są dla nikogo poza mangowcami może, bo mają trochę z mang (objętość + porno-obrazki), a trochę z książek (czyli dla mangowców niekoniecznie). A ty jakimś cudem wyciągnąłeś z tego wniosek, że sądzę iż każda krótka książka "jest do luftu". WTF?

Uważam, że nadajesz pozycjom LN wady, których owe książki nie posiadają - a które nie są owymi wadami w stosunku do innych książek. Ich objętość jest bardzo zbliżona do innych pozycji z literatury popularnej. Nie słyszałem jednak aby ktoś narzekał na to, że seria "Świata Dysku" jest do niczego "ponieważ Kolor Magii, Blask Fantastyczny i Czarodzicielstwo powinny być wydane w formie jednego tomu". Twoje opinie można właściwie przypiąć do absolutnie każdego autora, który napisał więcej niż jedną książkę.

Czepianie się grafik też jest z mojej perspektywy zupełnie irracjonalne, ponieważ jest ich zwyczajowo bardzo mało. Pięć czy sześć obrazków na ponad 200 stron - i już robi się z tego niesamowicie ważną kwestię... W mandze ma się około 200 stron samych grafik z odrobiną tekstu - i twierdzisz, że umieszczenie 2% - 3% tego w książce sprawia, że to jest przeznaczone dla tego samego kręgu odbiorców? Litości...

I objętość ma spore znaczenie w tym przypadku, bo LN-om bliżej do mang niż do książek. Mangi takiej Gintamy czy Detektywa Conana mają ogromną ilość tekstu, większą niż jakakolwiek saga jaką znam. Tylko że podobnie jak LN-y podzielone są na króciutkie tomy. Czaisz już bazę?

Nie, ponieważ stosujesz zupełnie sztuczne podziały. Objętość LN jest bardzo zbliżona do książek, które się do tego gatunku nie zaliczają. Tylko, że ty oddzielnie traktujesz normalne książki - a oddzielnie LN, które są książkami. Dla mnie to nie ma najmniejszego sensu. Bo nie rozumiem, dlaczego coś, co nie jest zarzutem w przypadku Clive'a Cusslera, jest zarzutem w przypadku "Spise & Wolf" czy "Haruhi Suzumiyi".

Po za tym ta duża ilość tekstu we wspomnianych przez ciebie mangach to raczej wyjątek niż reguła.

Mangi i książki to sprawy zupełnie bez związku...

W beletrystyce robi się to jedynie w książkach dla dzieci albo młodzieżowych (czasem jeszcze w fantastycznych i sci-fi). Różnica jest jednak taka, że nie są to fotorealistyczne rysunki, ale chińskie porno-obrazki.

Obrazki i zdjęcia są również umieszczanie w literaturze faktu. Która jest zwyczajowo przeznaczona dla dorosłych. Więc twierdzenie, że takie rzeczy zdarzają się wyłącznie w pozycjach dla dzieci i młodzieży, jest z założenia fałszywe.
[91] Re: Nowa seria od Studia JG
Vita [37.128.154.*], 20.01.2013, 13:28:34, odpowiedź na #82, oceny: +4 -0
VitaNo właśnie nie. LN-y nie są dłuższe niż 300-400 stron i tego autorzy się usilnie trzymają. Żaden autor LN-a nie wyda 1000 stronicowej książki od razu, ale podzieli ją na 3-5 tomów. Takie S&W ma 17 tomów, które spokojnie można było zmieścić w 5. Autor chciał przedstawić historię na ponad 3,5 tys. stron, ale celowo ją rozdrobnił na 17 tomów żeby nawet analfabeta dał radę ją przeczytać. Innego powodu nie widzę.
No właśnie tak. Autorzy LN nie są tacy sami, jedna osoba postara się w jednym tomiku ująć jeden 'arc' historii, przykładowo Index, gdzie każdy tom to zamknięty wątek fabularny, z drugiej strony mamy takich, którzy na ten arc wezmą kilka tomików (SAO i Alfheim). Do tego Twój tekst o usilnym trzymaniu się 300-400 stron daleko mija się z prawdą - słyszałeś kiedykolwiek o Kyoukai Senjou no Horizon? I nie widzę powodu, żeby mówić, że rozdrobnienie tomów jest dla analfabetów. Skoro już czyta, to da radę przeczytać całość, nie? Równie dobrze mogę powiedzieć, że tomiki mang usilnie trzymają się 200-300 stron, gdzie mogłyby mieć po 1000-2000, żeby mogli je przeczytać niewidomi.

Moim zdaniem wymyśliłeś sobie, że LN to zawsze krótka książeczka dla umysłowo ociężałych i trzymasz się tego jak tonący deski, mimo że tuż obok znajduje się ponton.
[74] Re: Nowa seria od Studia JG
Slova [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.01.2013, 23:48:53, odpowiedź na #50, oceny: +3 -0
SlovaJa 200 stron czytam nawet tydzień niekiedy. Nie każdy zapierdala strona za stroną.
[80] Re: Nowa seria od Studia JG
Vulpi-kun [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 20.01.2013, 09:10:00, odpowiedź na #74, oceny: +0 -0
Vulpi-kunSłabo

Ja przeczytałem Zakon Feniksa(1000 z hakiem stron)w 2 zimowe wieczory
[85] Re: Nowa seria od Studia JG
Slova [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 20.01.2013, 11:21:25, odpowiedź na #80, oceny: +0 -0
SlovaNie wiem i w sumie nie chciałbym tak. Wolę powolutku myśleć nad każdym słowem, które czytam.

No, ale ja czytam książki pełne technobełkotu (W40K, polskie military/historical fiction), gdzie czasem autorzy potrafią się zagalopować z natłokiem informacji i trzeba przystopować.
[86] Re: Nowa seria od Studia JG
graczykij [95.108.70.*], 20.01.2013, 11:27:08, odpowiedź na #80, oceny: +2 -0
graczykijTylko, że Zakon to lekka lektura i za wiele nie trzeba się tam zastanawiać podczas czytania, sama też go skończyłam po dwóch dniach. Natomiast są książki, które choć krótsze, wymagają większej uwagi i skupienia, wracania do poprzednich partii.
[89] Re: Nowa seria od Studia JG
Vulpi-kun [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 20.01.2013, 12:32:10, odpowiedź na #86, oceny: +1 -0
Vulpi-kunNo też racja, ale za gimbusa trudnej literatury raczej nie czytałem.
[58] Re: Nowa seria od Studia JG
Doli [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.01.2013, 20:12:24, odpowiedź na #49, oceny: +3 -0
DoliOn hejci wszystko co nie jest zgodne z jego jakże wysublimowanym gustem :)
[44] Re: Nowa seria od Studia JG
Krzych Ayanami [*.dynamic.chello.pl], 19.01.2013, 16:32:43, odpowiedź na #33, oceny: +2 -1
Krzych AyanamiO książce "Spice & Wolf" słyszeli w Polsce wyłącznie fani japońskich komiksów i kreskówek. Tylko część osób spośród nich kupiłaby ją, gdyby została wydana. Więc jaki jest sens wydawania takich rzeczy?
[51] Re: Nowa seria od Studia JG
Typr [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.01.2013, 18:29:25, odpowiedź na #44, oceny: +1 -1
Ale to samo można powiedzieć przecież o tej mandze? Ja na pewno nie kupię jakiejś mangowej adaptacji.

Jak chce się wprowadzić na rynek samochód to wprowadza się najpierw ten samochód czy części zamienne do tego niewprowadzonego jeszcze na rynek modelu?
[77] Re: Nowa seria od Studia JG
Krzych Ayanami [*.dynamic.chello.pl], 19.01.2013, 23:54:41, odpowiedź na #51, oceny: +0 -0
Krzych AyanamiBycie fanem mang nie oznacza, że jest się fanem książek i w ogóle czytania. Komiksy wymagają o wiele mniej uwagi i czasu dla siebie... One będą kupowane przez część wszystkich osób zainteresowanych japonczyzną. Książkę jednak kupi już tylko pewna ilość sympatyków danego tytułu.
[57] Re: Nowa seria od Studia JG
Darya [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.01.2013, 19:59:36, odpowiedź na #44, oceny: +1 -0
DaryaNo nie wiem, tematyką zalicza się do fantastyki, a tutaj czytelnia już dużo liczniejsza ;)
[65] Re: Nowa seria od Studia JG
Tassadar [*.adsl.inetia.pl], 19.01.2013, 21:41:06, odpowiedź na #44, oceny: +1 -0
TassadarMimo wszystko zaryzykować raz można. A jak wspomniałem ciut wyżej, chyba żaden inny tytuł by się do tego nie nadawał jak właśnie Spice and Wolf.
[73] Re: Nowa seria od Studia JG
Slova [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.01.2013, 23:47:55, odpowiedź na #33, oceny: +1 -0
SlovaZnajdź mi dobrego tłumacza, który by taką książkę przełożył z Japońskiego. Komiksy - ok, to znacznie mniej roboty.
[52] Re: Nowa seria od Studia JG
ilovehoro [*.tktelekom.pl], 19.01.2013, 18:51:57, oceny: +1 -1
Horo is the best!
Tylko ona jest w stanie uratować, niektórych ludzi którzy się tutaj wypowiadają, bo aż szkoda czytać te brednie.
Samo wydawanie mangi uważam za wielki błąd i jeśli już szanowne wydawnictwo chce coś wydawać to niech wyda Light Novel, którą na pewno kupiłoby więcej ludzi niż mangę! W końcu to jedynie adaptacja, a oryginał jest o wiele ciekawszy. Wiem bo przeczytałem wszystkie tomy i posiadam je w oryginale. I wiem też, że firma, która wydaje angielskie tłumaczenie tej serii ma z tego niezłe zyski bowiem seria jest bardzo popularna. Gdyby jakieś wydawnictwo odważyło się zacząć wydawać serie Light Novel po polsku z pewnością miałoby z tego jakieś zyski. Anime Spice and Wolf ma wielu fanów w tym kraju i to oni kupiliby to Light Novel, ale oczywiście lepiej wydać jakąś mangową adaptację i słowem nawet nie wspomnieć, że to jedynie adaptacja historii opowiedzianej w Light Novel.
[66] Re: Nowa seria od Studia JG
Tassadar [*.adsl.inetia.pl], 19.01.2013, 21:49:20, oceny: +0 -0
TassadarHolo, ja pier... Wiem, to wizja autora i jego prawo decydowania jak dane imię powinno się zapisywać, ale czasami podejmują decyzje z kosmosu, zwłaszcza ja mają rozróżniać między "l" a "r". I wychodzą potem takie cuda jak Jellal z Fairy Tail (co złego było w fanowskim Gerard ja się pytam?).
[68] Re: Nowa seria od Studia JG
Guile [*.dynamic.chello.pl], 19.01.2013, 23:28:50, odpowiedź na #66, oceny: +2 -0
Guile"(co złego było w fanowskim Gerard ja się pytam?)"

Było za mało tró.
[75] Re: Nowa seria od Studia JG
Slova [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.01.2013, 23:51:49, odpowiedź na #66, oceny: +9 -2
SlovaMa być, kurwa, Holo, wiesz, dlaczego?
BO TO MASKOTKA DZIAŁU /K/, NIE MASZ KURWA ARGUMENTÓW, HOLO JAK CELOWNIK HOLOGRAFICZNY, HOLO, MOJE ARGUMENTY TRAFIAJĄ DO CIEBIE NICZYM KULA SNAJPERA Z SARAJEWA.
[93] Re: Nowa seria od Studia JG
Grisznak [*.satfilm.net.pl], 20.01.2013, 20:07:21, odpowiedź na #75, oceny: +2 -0
GrisznakHolownik?
[95] Re: Nowa seria od Studia JG
Guile [*.dynamic.chello.pl], 20.01.2013, 20:56:46, odpowiedź na #93, oceny: +3 -0
GuileHoloween
[106] Re: Nowa seria od Studia JG
Grisznak [*.satfilm.net.pl], 21.01.2013, 19:54:38, odpowiedź na #95, oceny: +3 -1
GrisznakHolokaust
[113] Re: Nowa seria od Studia JG
Modrzew [*.promax.media.pl], 23.01.2013, 01:58:04, odpowiedź na #66, oceny: +0 -0
ModrzewChwila, przecież to właśnie było na odwrót. (jeśli dobrze pamiętam)

Fansuberzy (i fani w ogóle) stwierdzili, że Horo to Horo i się przyjęło.
Potem wydawnictwo hamerykańskie zrobiło z niej Holo i była wielka burza, ale wszyscy to przełknęli, "no bo autor tak chciał".
A potem autor stwierdził, że jednak nie to miał na myśli i że chodziło mu o Horo, no ale już tak przetłumaczyli więc zostało.
[70] Re: Nowa seria od Studia JG
marcinm [*.kopnet.pl], 19.01.2013, 23:33:48, oceny: +1 -0
marcinmPierwsza seria JG, którą na pewno nabędę.

Now I'm hard.
[76] Re: Nowa seria od Studia JG
Slova [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.01.2013, 23:52:08, odpowiedź na #70, oceny: +0 -0
SlovaSeconded.
[87] Re: Nowa seria od Studia JG
Froh [*.ssp.dialog.net.pl], 20.01.2013, 11:32:55, odpowiedź na #76, oceny: +0 -1
Furr coming out???
[90] Re: Nowa seria od Studia JG
Slova [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 20.01.2013, 13:14:47, odpowiedź na #87, oceny: +0 -0
SlovaZnaj skalę, to jeszcze nie furry.
[111] Re: Nowa seria od Studia JG
Froh [*.ssp.dialog.net.pl], 22.01.2013, 20:13:22, odpowiedź na #90, oceny: +0 -1
Racja - to musi być teofilia , w końcu to tylko włochate bóstwo przypominające wilka.
[92] Re: Nowa seria od Studia JG
Zyll666 [153.19.102.*], 20.01.2013, 16:56:46, oceny: +3 -0
Bla, bla, bla...

A mangę obczaję, chociaż szkoda, że będzie to już trzecia obok Zakuro i Drug-On Yankowa seria z gatunku "ostatni tomik był tak dawno, że mam wrażenie, że czytam tą serię poraz pierwszy", którą (prawdopodobnie) będę kupował.
[98] Re: Nowa seria od Studia JG
Yen [*.dynamic.chello.pl], 21.01.2013, 00:14:36, oceny: +4 -1
YenMiło.
[104] Re: Nowa seria od Studia JG
Vulpi-kun [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 21.01.2013, 16:13:54, odpowiedź na #98, oceny: +9 -0
Vulpi-kunTen komentarz nie pasuje do image'u acepa.

BANA DLA BLUŹNIERCY!
[112] Re: Nowa seria od Studia JG
Froh [*.ssp.dialog.net.pl], 22.01.2013, 20:16:20, odpowiedź na #104, oceny: +0 -1
nikt się nie spodziewal obywatelskiego komitetu kontroli image'u acepa!
[114] Re: Nowa seria od Studia JG
Sune [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 09.02.2013, 13:17:32, oceny: +0 -0
Sunejedyna seria wydawnictwa, która mnie zainteresowała ciekawa jestem jak stoi u nich tłumaczenie
Powered by WashuOS