header imageheader imageheader image

B-con — na żywo z Krakowa

Lord Raven

B-con — bez wątpienia najgłośniejszy temat ostatnich miesięcy. Wystarczy wspomnieć wejściówki rozchodzące się w przeciągu zaledwie minut, informacje w czołówce popularności serwisu anime.com.pl — wreszcie się zaczyna. Zarówno ja, jak i szczęśliwcy, którym dane będzie za chwilę wejść na konwent przekonamy się czy ta impreza, wywodząca się w prostej linii z krakowskich spotkań CafeCon, dorośnie do własnego hype, czy też stanie się jego ofiarą. Zapraszam do śledzenia relacji, która będzie uaktualniana co mniej więcej dwie godziny.

GODZINA 08:20 SOBOTA

Konwent jaszcze się nie rozpoczął. Jak na razie nie widać tłumów przed wejściem. Organizatorzy właśnie dopinają wszytko na ostatni guzik. Swoje funkcjonowanie rozpoczęła już herbaciarnia grupy HIDOI, przez całą noc dział też DDR. Korzystając zatem z chwili czasu wspomnę o informatorze. Jest to ładna, schludnie wydana książeczka zawierająca zestaw wszelkich standardowych danych dotyczących odbywającej się imprezy min. regulamin, opisy atrakcji itp. Miło, czytelnie i bez zbędnej ekstrawagancji. Godzinowy plan atrakcji został dołączony na osobnej kartce formatu A4, sądzę, że w ciągu dnia spotkamy się z nim wielokrotnie na podłodze i w toaletach. Na razie nie mogę powiedzieć nic na temat identyfikatorów, gdyż te nie zostały jeszcze wydane.

GODZINA 09:55 SOBOTA

Kolejka przed Centrum Kultury jest już spora, organizatorzy planują otwarcie na godzinę 10 rano. Słowo o identyfikatorach. Wspomniane są wykonane ładnie, i co najważniejsze czytelnie. Zastosowano kod kolorów, mający na celu odróżnić uczestników od innych grup (orgowie, helperzy, prasa itp). Uważam, że w tej kwestii B-con się spisał. Czekamy na otwarcie.

GODZINA 10:15 SOBOTA

Wpuszczanie uczestników rozpoczęło się zgodnie z planem. Wedle informacji docierających do mnie, zabrakło miejsc w sleep roomach. Sytuacja może się trochę poprawić około północy, kiedy to jedna z sal panelowych zostanie przekształcona w sleep room. Powoli uruchamia się Host Bar, stanowisko prasowe ACP, oraz market hall. Planowany start atrakcji programowych ustalono na godzinę 12:00.

GODZINA 11:00 SOBOTA

Problemy mają tendencję do rozwiązywania się z czasem — podobnie ma się kwestia B-conu i miejsc do spania. Standardowo konwentowicze zajęli każdą możliwą płaską powierzchnię obiektu.

Jeszcze godzinę czekamy na rozpoczęcie atrakcji programowych. Wystartował już Host Bar.

GODZINA 13:00 SOBOTA

Zakończyła się, lub właśnie kończy pierwsza tura atrakcji programowych. Początek jest dobry, wszystkie atrakcje odbyły się. Na szczególną uwagę zasługiwał panel poprowadzony przez Chester dotyczący zachowań scenicznych podczas cosplayu. Nie ukrywam, że zjawisko cosplayu interesuje mnie w co raz mniejszym stopniu, to panel przykuł moją uwagę ze względu na dobre przygotowanie merytoryczne prowadzącej.

Informacje epidemiologiczne Z powodu choroby prowadzących dwie atrakcje zostały właśnie odwołane. Brawa dla służb programowych konwentu za sprawne poinformowanie o tym fakcie.

GODZINA 14:00 SOBOTA

Za godzinę rozpocznie się próba cosplayowa. A skoro o tym mowa, to nie sposób nie zauważyć, że cosplayerzy, najwyraźniej wyposzczeni, po tylu odwołanych imprezach stawili się na B-conie dość tłumnie. Trochę zastanawia brak foto studia na konwencie, atrakcji, która powoli staje się standardem imprez m&a.

Ogólnie konwent wpadł w ten specyficzny tryb, który można określić jako "żyje własnym życiem" — mam nadzieję, że z czasem impreza rozkręci się bardziej.

GODZINA 17:50 SOBOTA — PO COSPLAYU

Przed paroma minutami zakończył się cosplay na B-conie. Po ponad 2 godzinach w sali (próba i cosplay właściwy) nasuwa mi się takie stwierdzenie. O ile Hax i Magnificon 6 pokazały jak cosplay w Solvayu może wyglądać, tak B-con dobitnie pokazał jak cosplay wyglądać nie powinien. Nie zrozumcie mnie źle, nie mam zastrzeżeń do cosplayerów, gdyż ci ostatni sprawili się świetnie. Stawili się w liczbie, która poparta została jakością i chwała im za to. Zastrzeżenia mam do warstwy technicznej. W teorii przy wsparciu sprawdzonego i niezłego systemu akredytacji (SKULD) całe wydarzenie powinno odbywać się płynnie i sprawnie. Rzeczywistość jednak zweryfikowała wszystko jak zwykle i tak, próba cosplayowa przerodziła się w ponad godzinną farsę, z której tak naprawdę wyniknęło nic, lub bardzo niewiele, natomiast błędy jakie zostały popełnione podczas trwania właściwej atrakcji są niedopuszczalne. Wiadomo ten się nie myli co nic nie robi, ale serio, czasem lepiej jest nie robić niż robić w ten sposób, gdyż działając tak niszczy się ogólny efekt pracy wielu świetnych osób. Niestety pod względem poziomu technicznego cosplayu B-con zbliżył się niebezpiecznie blisko do największej wpadki cosplayowej 2009, czyli Balconu. Należy wspomnieć również o publice. Ta bawiła się świetnie i dzielnie dopingowała występujących. Dzięki Wam za to.

GODZINA 23:55 SOBOTA

Od ostatniego wpisu działo się sporo, przede wszystkim tłok jest odczuwalny coraz bardziej i niestety zmęczenie zaczyna dawać o sobie znać. Odbyła się spora grupa ciekawych atrakcji, które w mojej opinii zrekompensowały nie najlepszy cosplay.

W pierwszej kolejności należy wspomnieć o wyborach Miss oraz Szychy fandomu. Konkurencję prowadził Yen do spółki z Dajmosem, wzięło w niej udział 12 osób (po 6 przedstawicieli każdej płci). Uczestnicy musieli wziąć udział w serii zadań sprawnościowych, powiązanych z meme fandomowymi z tegorocznych konwentów. Tytuł miss fandomu zdobyła Kitsune, tytuł szychy przypadł osobie, której jak dotąd nie zidentyfikowałem, ale postaram się odnaleźć.

Drugą z atrakcji, o których wspomnieć należy był koncert, debiutującej na scenie fandomowej, grupy "WOGULE" w składzie Nayako, Phaere i Oshii Rion. Koncert trwał około godziny i został entuzjastycznie przyjęty przez zgromadzoną publiczność. Grupa wykonała również jeden bis oraz jedną piosenkę z dedykacją dla głównego organizatora.

Cały czas funkcjonuje Host Bar, który gromadzi coraz liczniejsze rzesze konwentowiczów, oraz ma w planie kilka nieprzewidzianych wcześniej atrakcji na resztę nocy.

Pracuje również bar / herbaciarnia grupy HIDOI. Muszę przyznać, że dziewczyny i chłopaki z tej młodej grupy doskonale się spisują, jedzenie jest smaczne, świeże i w przystępnych cenach. HIDOI zadbało również o dekorację własnej sali w rozmaite firanki oraz nastrojowe oświetleni. Wielkie uznanie za inwencję oraz ogrom pracy związany z prowadzeniem takiego przedsięwzięcia.

W tej chwili rozpoczęła się atrakcja Host Baru, mianowicie konkurs limbo. Opiekę nad barem sprawuje grupa organizacyjna WWFF.

[ 1 ][ 2

Dodaj do:

Zobacz także

Powiązane tematy: B-con.

Ocena

12345678910
Wystawiać oceny mogą tylko zarejestrowani użytkownicy.
8,89/10 (9 głosów)

Komentarze

Sposób wyświetlania:

Ilość komentarzy: 675 dodaj

[1] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Mihoshi unlogged [*.chello.pl], 28.11.2009, 10:03:11, oceny: +0 -0
Pierwsza!

Nie przesadzacie, wstalam, zeby jechac na kon, a tu juz recka XD. Teraz wychodzi na to, ze juz nie musze :P
[69] Re: B-con - na żywo z Krakowa
WaterNymph [*.chello.pl], 29.11.2009, 20:11:34, odpowiedź na #1, oceny: +0 -0
WaterNymphJak zwykle panel o AMV, kinówkami był jedynym miejscem gdzie można było sie w 100% wyspać :p. Kolejka na cosplay była fajna o...O, Nie dotykałam ziemi,a gdy tłum ruszył moje ciało ,,popłynęło " jakąś cudowną siłą ;P
[2] Re: B-con - na żywo z Krakowa
tsuki.un [*.127.c78.petrotel.pl], 28.11.2009, 10:55:02, oceny: +0 -0
tsuki.unNie pojechałam- chora jestem T^T. Wejsciowke mam, na nawet na cosplay sie zglosilam =3= I co? Umieram na grype >DD
[3] Re: B-con - na żywo z Krakowa
TsukiMori [*.adsl.inetia.pl], 28.11.2009, 11:07:58, odpowiedź na #2, oceny: +0 -0
TsukiMorimy też nie pojechaliśmy... grypa, grypa, grypa :(((
[4] Re: B-con - na żywo z Krakowa
tsuki.un [*.127.c78.petrotel.pl], 28.11.2009, 11:19:16, odpowiedź na #3, oceny: +0 -0
tsuki.un>nick< czyzby los sie na nas uwziol? XD
Powrotu do zdrowia życzę >33
[9] Re: B-con - na żywo z Krakowa
TsukiMori [*.adsl.inetia.pl], 28.11.2009, 12:27:04, odpowiedź na #4, oceny: +0 -0
TsukiMorii nawzajem, choć ja osobiście niewiele jestem chora... bardziej mój facet :(
[5] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Kiato [*.chello.pl], 28.11.2009, 11:38:06, odpowiedź na #3, oceny: +0 -0
KiatoŁączę się z Wami w bólu T^T
[7] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Ann- [*.mtm-info.pl], 28.11.2009, 12:06:40, odpowiedź na #3, oceny: +0 -0
ja nie pojechałam, bo moi rodzice martwili się, że zachoruję na konwencie ;/
[667] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Super Niania [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 16.12.2009, 20:30:28, odpowiedź na #7, oceny: +0 -1
Super NianiaTy i tak masz ADHD
[668] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 17.12.2009, 18:57:13, odpowiedź na #667, oceny: +0 -0
TuminureI kto to mówi?
[669] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Super Niania [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 17.12.2009, 23:19:40, odpowiedź na #668, oceny: +0 -1
Super NianiaIdź lepiej spać do obory
[672] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 20.12.2009, 23:36:35, odpowiedź na #669, oceny: +0 -0
TuminurePrzykro mi, nie wiem jak dojechać do Twojej obory. Pozwolę więc spać Ci tam samej/samemu.
[670] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Ann- [78.133.196.*], 20.12.2009, 14:47:42, odpowiedź na #667, oceny: +1 -0
jestem z tego dumna
[671] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Super Niania [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 20.12.2009, 21:19:12, odpowiedź na #670, oceny: +0 -1
Super NianiaJasne, a w klasie się pewnie z ciebie śmieją.
[10] Re: B-con - na żywo z Krakowa
natalaxd [*.gal.pl], 28.11.2009, 13:13:50, odpowiedź na #2, oceny: +0 -0
To samo >.> Leże rozłożona z gorączką a już się zgłosiłam do cosplayu i tyle się z Shappi namęczyłyśmy nad grupką _._"
[6] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Grisznak [*.satfilm.net.pl], 28.11.2009, 11:40:45, oceny: +0 -0
GrisznakSkoro Solvay pomieścił konwenty 800 osobowe, to połowa tego nie powinna mieć kłopotu z rozłożeniem się.
[11] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Vranz [213.155.191.*], 28.11.2009, 13:22:02, odpowiedź na #6, oceny: +0 -0
Owszem mieścił, ale wtedy nie było tych nieszczęsnych materaców, które zajmują olbrzymią przestrzeń. Takowych teraz jest dość sporo i pewnie i tam ich nie zabrakło.
[15] Re: B-con - na żywo z Krakowa
smk [*.internetdsl.tpnet.pl], 28.11.2009, 15:06:58, odpowiedź na #6, oceny: +0 -0
Grisz, jest ciasno. Bardzo. Problemem jest to, że wszyscy miast siedzieć grzecznie na salach, łażą po korytarzach jak głupi.
Recka po wszystkim, jak zachowam przytomność umysłu.
[33] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Grisznak [*.icpnet.pl], 29.11.2009, 08:37:52, odpowiedź na #15, oceny: +0 -0
GrisznakTrzymam za słowo.
[159] Re: B-con - na żywo z Krakowa
smk [*.mobile.playmobile.pl], 29.11.2009, 23:12:10, odpowiedź na #33, oceny: +0 -0
Rozbroiły mnie badge "Nie dla Grisznaka"
To a propos yaoistek >]
[213] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Grisznak [*.satfilm.net.pl], 30.11.2009, 10:57:56, odpowiedź na #159, oceny: +0 -0
GrisznakStare jak świat. To była odpowiedź na to.
[240] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [*.multimo.pl], 30.11.2009, 14:42:51, odpowiedź na #213, oceny: +1 -0
Spirit of CoachStare jak świat jest TO;
[331] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Usada [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 19:40:40, odpowiedź na #159, oceny: +0 -0
UsadaHardkorem by było "Powiedz TAK Grisznakowi". Podobno nawet niektórzy poważnie myślą o zrobieniu tej wersji. Żeby nie było- ja nie :P.
[410] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Grisznak [*.satfilm.net.pl], 30.11.2009, 22:28:27, odpowiedź na #331, oceny: +0 -0
GrisznakA wolałabyś "Powiem TAK Grisznakowi"?
[454] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Usada [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 01.12.2009, 10:52:29, odpowiedź na #410, oceny: +0 -0
UsadaNIE Krzysiu :P
[455] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Grisznak [*.satfilm.net.pl], 01.12.2009, 11:00:47, odpowiedź na #454, oceny: +0 -0
GrisznakEch, to imię ma fandomie zdecydowanie złą sławę...
[476] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Vulcan [94.254.218.*], 01.12.2009, 14:20:29, odpowiedź na #455, oceny: +1 -0
VulcanTwoja stara :]
[8] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Zushi~ [*.dynamic.gprs.plus.pl], 28.11.2009, 12:25:00, oceny: +0 -0
Zushi~Z tego co widzę po komentarzach w fandomie panuje (świńska) grypa :d

btw. Ja też jestem chora >D
[12] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Aczan [*.chello.pl], 28.11.2009, 13:36:41, oceny: +0 -0
Aczanjak macie grype to jeszcze ok.. ale jak się jest sierotą, taką jak np. ja, to potrafiło się ręke złamać..
żegnaj panelu, a miało być tak pięknie.... T_T
[13] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Luchianka [*.siedlce.vectranet.pl], 28.11.2009, 14:12:39, odpowiedź na #12, oceny: +1 -0
LuchiankaNa ostatni con pojechałam z zapaleniem z oskrzeli (O czym dowiedziałam po fakcie) z gorączką 38 stopniową.I wytrzymałam jeżdząc na lekach przeciwgorączkowych.
[14] Re: B-con — na żywo z Krakowa
tsuki.un [*.127.c78.petrotel.pl], 28.11.2009, 14:28:57, odpowiedź na #13, oceny: +0 -1
tsuki.unteż bym tak chciała =3= ale niektórzy pod wpływem rodziców są niestety.
Interesuje mnie o której to sie konczy. Tzn o której godzinie następnego dnia xD
[18] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Oen [*.chello.pl], 28.11.2009, 16:26:21, odpowiedź na #14, oceny: +2 -0
OenCzytając takie wypowiedzi człowiek naprawdę docenia istnienie czegoś takiego jak rodzice...
[38] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AHuś [*.acn.waw.pl], 29.11.2009, 11:11:32, odpowiedź na #18, oceny: +0 -0
AHuśświęte słowa, OJ XD może to tylko ja, ale gdybym tuż przed konem czuła, że coś faktycznie jest ze mną nie tak wolałabym iść do lekarza i upewnić się, czy w takim stanie w ogóle mogę jechać i nie zarazić sryliarda innych osób na konie (albo zasłabnąć) .___." tym bardziej jeżeli ktoś jest nieletni i miałby wylądować w szpitalu w innym mieście przez własną głupotę.
[47] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Koiori [*.ver.abpl.pl], 29.11.2009, 17:16:57, odpowiedź na #13, oceny: +0 -0
KoioriTa tylko co się ma z takiego konwentu? Ja byłam chora na tegorocznym Magni (u mnie to się rozwija bardzo szybko i rano jak wyjeżdżałam z domu jeszcze było ok) i to była jakaś masakra. Noc kiedy człowieka rozkłada a musi wytrzymać w śpiworze jest doprawdy...ciężkim przeżyciem -_-
[16] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Kira7 [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 28.11.2009, 15:48:49, oceny: +0 -0
Witajcie w klubie kochani...ja miałam wejściówkę i na cosplay się też zgłosiłam i nie pojechałam przez grypę TToTT.
Zostaje tylko Otakon...
[17] Re: B-con - na żywo z Krakowa
tsuki.un [*.127.c78.petrotel.pl], 28.11.2009, 16:21:14, odpowiedź na #16, oceny: +0 -0
tsuki.unNie tylko- Chibi i Mackon w tym roku ^^ na Mackonie mnie nie bd, ale dwa pozostałe- chętnie >33
[19] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Kira7 [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 28.11.2009, 16:29:39, odpowiedź na #17, oceny: +0 -0
Mackon i Chibicon za daleko :< .Ale na Otakon mam już wejściówkę i dla kol. też to jedziemy :D.
[20] Re: B-con - na żywo z Krakowa
tsuki.un [*.127.c78.petrotel.pl], 28.11.2009, 17:37:35, odpowiedź na #19, oceny: +0 -0
tsuki.unbędzie mi miło ciebie poznać Kiro namber seven >DD też mam xp koleżanka zarezerwowała 6 na raz O.o..... Uu~n. Mi to się nudzi, że piszę takie głupoty =3=
[21] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Roshin [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 28.11.2009, 18:13:20, oceny: +0 -0
RoshinOgólnie konwent fajnie zrobiony ;] Ja sobie wróciłem na obiad, ale zaraz znowu jadę ;p
[22] Re: B-con - na żywo z Krakowa
KileerDed [*.rzeszow.mm.pl], 28.11.2009, 18:13:37, oceny: +0 -0
KileerDedCzy może ktoś przybliżyć co się takiego na cosplay zdarzyło
że taka recenzja jest po nim ?
[23] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 28.11.2009, 20:03:49, odpowiedź na #22, oceny: +0 -0
Corvus5Czas przeprowadzić szkolenia organizacji i prowadzenia cosplayu, czyli po naszemu panel.
[25] Re: B-con - na żywo z Krakowa
KileerDed [*.rzeszow.mm.pl], 28.11.2009, 21:06:26, odpowiedź na #23, oceny: +0 -0
KileerDedjestem za tylko kto taki panel po prowadzi ?
[27] Re: B-con - na żywo z Krakowa
No i jak tam się bawicie na B-konie? [*.ghnet.pl], 28.11.2009, 21:54:43, odpowiedź na #23, oceny: +0 -0
Ileż razy to było robione... Zawsze na te panele przychodzą stare wygi, które mogłyby go same sobie poprowadzić.
[45] Re: B-con - na żywo z Krakowa
shappi [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 15:28:24, odpowiedź na #22, oceny: +0 -0
shappiNie było AŻ tak źle.Po prostu konferansjerka leżała,bez polotu i uroku,prowadzący nie miał żadnego kontaktu z publicznośćią,czułam jakby wychodził,ogłaszał następne osoby i znikał.Poza tym podkłady się mieszały itp.
Co do strojów. Było kilka perełek (jestem dożywotnim fangirlem Sesshomaru,piękny strój.) wyniki były dość sprawiedliwe,szkoda,że prezentacja z HP nie została doceniona,dziewczny zgrabnie to zrobiły.
[48] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Koiori [*.ver.abpl.pl], 29.11.2009, 17:25:13, odpowiedź na #45, oceny: +0 -0
KoioriE tam mi się akurat prowadzący podobał :D:D.
Co prawda HP nie bardzo mangowy jest ale cosplay zrobiony świetnie^^
[50] Re: B-con - na żywo z Krakowa
yunato [*.ssp.dialog.net.pl], 29.11.2009, 17:28:09, odpowiedź na #48, oceny: +0 -0
yunatoA kto prowadził?
[51] Re: B-con - na żywo z Krakowa
PaulVanK [*.ntb.veo.pl], 29.11.2009, 17:29:53, odpowiedź na #50, oceny: +0 -0
PaulVanKPsiaq prowadził cosplay ^^
[56] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 18:56:50, odpowiedź na #45, oceny: +0 -0
JukiHP nie bral udzialu w konkursie :)

anyway, wygrana prezentacja byla nudna, dluga i bez polotu. ale stroje z inujaszy byly fajne.
[59] Re: B-con - na żywo z Krakowa
PaulVanK [*.ntb.veo.pl], 29.11.2009, 19:05:01, odpowiedź na #56, oceny: +0 -0
PaulVanKLudzie z tych prezentacji zaczynają robić scenki...
[129] Re: B-con - na żywo z Krakowa
amelka [*.chello.pl], 29.11.2009, 21:58:58, odpowiedź na #59, oceny: +0 -0
amelkanie chodziło tu o robienie z prezentacji scenki- każda osoba miała do wykorzystania 1 minutę, a że grupa Onigiri wykorzystała swoje 6 w taki a nie inny sposób to już jej sprawa.
szkoda, że prezentacja jednak nie przypadła Ci do gustu.
[135] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 22:13:02, odpowiedź na #129, oceny: +0 -0
Jukiminuta na jedna osobe to za duzo do prezentacji grupowej. wystarczylaby polowa czasu.
[166] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Dajmos [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 23:52:20, odpowiedź na #129, oceny: +0 -0
DajmosThe same here, Albo prezentacja ,albo scenka. Alb jedno w drugim, ale na koniec zestawienia żeby nie przeciągać i nie startować w jednej kategori.
[61] Re: B-con - na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 29.11.2009, 19:18:22, odpowiedź na #45, oceny: +0 -0
AvantaRZgadzam sie. Powiem wiecej, IMO cosplay wyszedl calkiem niezle. Do zmiany (lub przyuczenia) jedynie prowadzacy. Fakt, byly pomylki z podkladami, ale nie przesadzajmy.

Przede wszystkim bylo w miare szybko i zwinnie.
[152] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 29.11.2009, 22:53:45, odpowiedź na #61, oceny: +0 -0
Psiaqjak już mówiłem , literówki niestety się zdarzyły za co ogromnie przepraszam , lecz czas do chociaż przejrzenia tego i czytelność była całkiem hmm.. ograniczona :)
[169] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Dajmos [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 23:53:19, odpowiedź na #152, oceny: +0 -0
DajmosSie Psiaq nei przejmuj bo połowa z nas nie umiała by poprawnie przeczytać 3/4 z tych zapowiedzi.
[174] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 30.11.2009, 00:18:19, odpowiedź na #169, oceny: +0 -0
PsiaqAjtam Nie przesadzaj :) . Ale spoko , naprawdę się nie przejmuję , cieszę się że był cosplay , a to jak go prowadziłem to naprawdę jest zbędne :) .. W końcu nie dąże do kariery zawodowca :) Aczkolwiek dzięki :).
[157] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 29.11.2009, 23:09:10, odpowiedź na #61, oceny: +0 -0
PsiaqBTW. Największą moją zwałą jak dla mnie było brak zapowiedzenia HAD , za co cię Sybirko baardzo ale to baardzo przepraszam , przeczytałem z góry na dół co miałem w arkuszu , nie wiem czemu nie mieliśmy cię uwzglednionej a ja sam zapomniałem cię dodać .. Bardzo cię raz jeszcze przepraszam . i Dziękuje za słowa krytyki i pozytywnej i negatywnej (wiem do czego przyłożyć się bardziej na następny raz :) ).
[255] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Had [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 16:01:52, odpowiedź na #157, oceny: +0 -0
HadByłam tak zdenerwowana, że ostatnie o czym bym się kapnęła, to to, że mnie ktoś nie wyczytał XD
[420] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Albi~ [*.acn.waw.pl], 30.11.2009, 23:13:49, odpowiedź na #157, oceny: +0 -0
Albi~i wtedy zdarłam dla Had resztkę mojego głosu XD
[64] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Iris. [*.centertel.pl], 29.11.2009, 19:54:55, odpowiedź na #45, oceny: +0 -0
Iris.Ja natomiast uważam, że to nie Psiaku zawalił. Starał się jak mógł wybrnąć z różnych wpadek technicznych, które były od niego nie zależne. I biorąc to pod uwagę, uważam, że wszło mu to prowadzenie całkiem nieźle ;P.

I nie zgadzam się ze stwierdzeniem o "braku kontaktu z publicznością."
[80] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Ramroyd Deloro [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 20:40:31, odpowiedź na #64, oceny: +0 -0
Ramroyd DeloroNieumiejętność czytania i nie poświęcenie tej nauce odrobiny czasu raczej zależały od niego...
[195] Re: B-con - na żywo z Krakowa
PaulVanK [*.ntb.veo.pl], 30.11.2009, 08:17:11, odpowiedź na #80, oceny: +0 -0
PaulVanKNo i zastanawiałem się, kiedy zaczniesz się czepiać...
BTW ćwiczenia nie pomogą czasami... Nie każdy musi wiedzieć, że "Anchovis" czyta się "Anszła" (czy jakoś tak).
[241] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [*.multimo.pl], 30.11.2009, 14:45:05, odpowiedź na #195, oceny: +0 -0
Spirit of CoachA w skuldzie czasem nie było wytycznej, by pisać fonetycznie?
[254] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DiziXagi [*.multi-play.net.pl], 30.11.2009, 15:52:03, odpowiedź na #241, oceny: +0 -0
DiziXagiJest, tylko że to pole jest przez cosplayerów pomijane... tak samo jak uwagi dla obsługi technicznej... ale co ja Ci będę mówił, sam niejedno przeszedłeś.
[256] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [*.multimo.pl], 30.11.2009, 16:13:52, odpowiedź na #254, oceny: +0 -0
Spirit of CoachI w tym sęk. Obsłudze obrywa się za ewidentne niedoróbki cosplayerów.
Nie uzupełnione zgłoszenia, zmiany kolejności i wydziwiania na godzinę przed...
To kładzie KAŻDY system.
I obrywa za to organizator, techniczni, prowadzący.
I inni cosplayerzy, bo chaos spowodowany przez kilka osób rozkłada się na całości atrakcji.

Trzeba będzie zacząć twardo traktować zgłoszenia, pilnować terminów, nie dopuszczać zmian, dogrywania podkładów na konwencie itp.
Ludzie nas znienawidzą, ale się nauczą...
[257] Re: B-con - na żywo z Krakowa
megumi_rose [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 16:19:46, odpowiedź na #254, oceny: +0 -0
megumi_roseto może powinniście dodać oddzielne obowiązkowe pola na wymowę imienia postaci i ksywki? czasem komuś wymowa może wydawać się oczywista i nie wpisze takiej uwagi
[259] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DiziXagi [*.multi-play.net.pl], 30.11.2009, 16:34:20, odpowiedź na #257, oceny: +0 -0
DiziXagiA mnie oczywiste wydaje się że uczestnik będzie wiedział że po drugiej stronie też jest człowiek który musi przeglądnąć te 50 zgłoszeń, edytować podkłady, ułożyć grafiki, zrobić listy dla jury i konferansjera. Niestety, coraz częściej widzę że cosplayerom wydaje się że to wszystko robi się jakoś automagicznie bez jakiejkolwiek ingerencji człowieka. Dwa dni grzebania w mp3 i jpg tylko po to żeby na 10 minut przed cosplayem przyszli ludzie z pendrakami i błagalnym głosem "Zmień mi podkład"...

Tak jak mówi Coach... trzeba wprowadzić za-mordyzm, może wtedy ludzie sie nauczą.

"Od fanów, dla fanów..." + "ale z wzajemnym poszanowaniem"
[262] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 30.11.2009, 16:51:09, odpowiedź na #259, oceny: +0 -0
Corvus5Nie uwierzę, dopóki się nie przekonam, że dokładnie tak jest. W przyszłym roku powinienem mieć więcej czasu, bo zostanie mi tylko praca na głowie. Będę chciał raz się zająć organizacją cosplayowiczów na konwent.

Problemy, które przedstawiasz to przecież nie jest jakiś problem przy dobrej automatyzacji. Nie ma co ludzi mordować, chyba że system jest morderczy.

Rozumiem, ze Skuld odpowiada za organizację cosplayowiczów. Są gdzieś jakieś wytyczne lub dokumentacja?
[287] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DiziXagi [*.multi-play.net.pl], 30.11.2009, 18:21:28, odpowiedź na #262, oceny: +0 -0
DiziXagiSKULD jest projektem autorskim (moim) i dokumentacji nie posiada, ułatwia wiele rzeczy ale sama wszystkiego nie jest w stanie zrobić.
Zasadniczo służy tylko do przyjmowania zgłoszeń i trzymania wszystkich danych w jednym miejscu. Dodatkowo ustawia załączone pliki w katalogach o zunifikowanej nazwie.
Cala reszta jak sformatowanie list z pliku .csv do czytelnego pdf-a, sprawdzenie działania podkładów, jakości grafik, ustawienia playlist i wielu innych czynności spoczywa na człowieku (w tym wypadku na mnie i taserze).
Chcesz pomóc przy cosplayu, zgłoś się przed następnym na pewno coś do roboty się znajdzie.

A co do automatyzacji... rachunek jest prosty:
-Wdrożenie pełnej automatyzacji jest pracochłonne i czasochłone
-Czas i praca są kosztowne
Stosując prosty rachunek logiczny wychodzi nam że automatyzacja jest kosztowana.
Nie twierdze że ten czas się nie zwróci, ale pytanie kto ma go wyłożyć?
[294] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 30.11.2009, 18:36:30, odpowiedź na #287, oceny: +0 -0
Corvus5Nie korzystałem nigdy ze SKULD. Czy dla całego etapu nie wystarczy po prostu:
  • dopisanie nowego uczestnika z danymi postaci, tekstem, grafika i muzyką,

  • tworzenie grup

  • modyfikacja danych

  • drukowanie danych bez numeru uczestnika

  • przekazanie danych do zewnętrznej lub zewnętrznych aplikacji

Potem tylko ponumerować dane, żeby poukładać kartki dla prowadzączego. Po tym już tylko sterowanie tym podczas cosplayu, a to już druga sprawa, ale na podstawie przygotowanych danych to pestka. Najwyżej przy ręcznym sterowaniu światłami dodać przekazać informację dla operatora co w której sekundzie robić.

Coś pominąłem>
[298] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Natan [*.chello.pl], 30.11.2009, 18:43:27, odpowiedź na #294, oceny: +0 -0
NatanZadufanych w sobie cospleyerów którzy uważają że nie muszą podawać żadnych szczegółów, bądź są na to zbyt leniwi, i myślą że jak powiedzą wszystko na conie to będzie gites...
[303] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 30.11.2009, 18:51:20, odpowiedź na #298, oceny: +0 -0
Corvus5Stąd można prowadzić dodatkową rejestrację na miejscu, np. od 10-17 czy kiedy będzie cosplay.
[319] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 30.11.2009, 19:23:21, odpowiedź na #303, oceny: +0 -0
Spirit of CoachTak, i przyjdzie ci grupa o 17. 30 osobowa. Powodzenia.
[386] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Neko Onna [*.chello.pl], 30.11.2009, 21:29:17, odpowiedź na #303, oceny: +0 -0
"Stąd można prowadzić dodatkową rejestrację na miejscu, np. od 10-17 czy kiedy będzie cosplay."

Rozumiem, że zgłaszasz się do obrobienia (w tym znalezienia w sieci, bo 40% tego co dostaniesz będzie nie wiele warte) i przygotowania na konwencie grafów tych wszystkich osób (szczególnie tych, które zgłoszą się 16:55), sprawdzenia ich podkładów (pod wieloma kątami - jakość, zawartość merytoryczna itp.), poprawienia zapowiedzi, wyedytowania i ponownego wydrukowania list dla prowadzącego, technicznych i jury? Coś pominęłam? :)

Bez obrazy, ale najpierw spróbuj,a potem pisz jakie to proste.
[412] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 30.11.2009, 22:54:50, odpowiedź na #386, oceny: +0 -1
DH707Hhahaha, Corvus, piszesz takie głupoty, że mi ręce opadają, naprawdę...
[418] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 30.11.2009, 23:09:22, odpowiedź na #412, oceny: +0 -0
Corvus5Jak piszesz do mnie, to chociaż odpisz pod moją wypowiedzią, żebym wiedział do czego się odnosisz.
[421] Re: B-con - na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 30.11.2009, 23:15:09, odpowiedź na #418, oceny: +0 -0
MJeremyniestety zmienil sie system komentarzy i teraz troche sie wszystko zlewa. Moze jej chodzilo o całość wypowiedzi towich.
[429] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 30.11.2009, 23:33:08, odpowiedź na #421, oceny: +0 -0
Corvus5Możliwe, ale prawie wszystkie moje wypowiedzi opierają się na wymianie danych, która z roku na rok okazuje się być trendem nie tylko w przedsiębiorstwach, ale wszędzie. Jestem świadomy, że ponad połowa osób powie, że to herezje i będzie uparcie bronić swojego stanowiska. Doskonale to wiem. Natomiast pewna grupka osób w mniejszym lub większym stopniu jest otwarta na nowe rozwiązania. Kiedyś też nie chcieli słuchać Kopernika ;)
[431] Re: B-con - na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 30.11.2009, 23:37:51, odpowiedź na #429, oceny: +0 -0
MJeremyCzekam az to zrobisz i zaprezentujesz. Bo z gadania to na razie duzo nie zdzialamy. moze rezultaty beda dobre.

Ja piernic liste robiłem recznie i jakos wyszło bez większych wpadek. Wszystko zalezy od roznych czynnikow. a czynnik ludzki jest tutaj najwiekszy
[472] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 01.12.2009, 13:56:13, odpowiedź na #429, oceny: +0 -0
DH707Nie zgodzę się z Tobą. Za dużo po prostu czytam o tym jak wyglądają cosplaye za granicą i chociaż wiem, że nie można iść całkowicie ich torami, bo w naszej wiosce to nie wypali, to jednak nie zgadzam się z Twoim pomysłem na rejestrację na miejscu...
[449] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 01.12.2009, 08:08:27, odpowiedź na #412, oceny: +0 -0
Spirit of CoachTo NIE są głupoty.
Corvus reprezentuje myślenie każdego, kto nie dostał po dupie organizatorką ciężkiego cosplayu.
W ten sposób myśli recenzent jadąc po organizatorach, którzy nie radzili sobie z TAK PROSTYMI I OCZYWISTYMI rzeczami.
Tak myślą uczestnicy, którzy przychodzą z drobiazgami tuż przed cosplayem, i są święcie przekonani, że taki DROBIAZG to dla organizacji żadna trudność.
To wszystko są z założenia pierdoły.
Organizatorzy nie radzą sobie z pierdołami.

Dla człowieka normalnym tokiem myślenia jest sekwencyjny ciąg zdarzeń, model akcja-reakcja, liniowość. Umysł w naturalny sposób używa metody dziel i rządź rozbijając całość na proste zadania. Niestety w kotle przedcosplayowym to nie działa.
Chcąc się zabrać za rozwiązywanie problemu cosplayów należy przestawić się na myślenie w trybie synergii.
Problemów które nie narastają liniowo, ale wykładniczo.

Jeśli jesteś Corvus, gotów przedstawić rozwiązania, które działają w środowisku synergii - wal. Jeśli twoje pomysły są do wykonania w ciągu 15 sekund w warunkach rozproszonej uwagi - pisz.

Natomiast moim zdaniem, i z tego co widzę Diziego też, jedynym rozwiązaniem jest niedopuszczenie do nakładania się na siebie problemów w jednym momencie czasu. Czyli terminy i deadliny pod rygorem odrzucenia.
Próbowaliśmy inaczej. Na początku myśleliśmy dokładnie tak jak Corvus. Życie nas nauczyło, gdzie możemy sobie to myślenie wsadzić.

Kiedyś będę musiał odgrzebać stary pomysł, by przed jakimś takim eventem chodzić z kamerą lub dyktafonem, i pokazać jak taki kocioł wygląda od strony orga i z czym ludzie potrafią przychodzić.
A próby przedcosplayowe, zachowanie uczestników i każdy zgłaszany problem nagrywać, dostawiać do tego subtitle z komentarzem odorgowskim i tłumaczeniem czemu to jest problem i w jaki sposób ludzie nam utrudniają życie.

Raben, Vulcan - jak macie jakieś materiały poglądowe, to dawajcie.
[458] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 01.12.2009, 11:58:35, odpowiedź na #449, oceny: +0 -0
Corvus5Może w takim razie kuleje świadomość społeczna trudności organizacyjnych. Dopóki nie przedstawisz ludziom problemów na rzeczywistych przykładach, to mogą tego nie zrozumieć. Jestem przeciwnikiem propagandy ("I ty możesz poprawić cosplay rejestrując się tydzień przed") i nowomowy (drażni mnie). Najprościej pokazać właśnie taki materiał i dać ludziom do zrozumienia co robią źle. Niewykluczone, że spora grupa osób myśli, że ich problem jest jedyny w swoim przypadku i że można to wybaczyć.

Dotychczas spotkałem się tylko z problemami typu: "Gdzie jest drukarka? Drukarka drukuje od godziny, trzeba zaczekać, ale właśnie tusz się skończył. Przesłałam kilka dni materiały na maila, ale nie dodaliście ich. Jak to nie ma osoby, która zna hasło na maila?"

Poza tym jest jedna ważna rzecz. Wszelkie korekty są obecnie (to znaczy od kilku lat, od pół roku nie byłem na konwencie) robione na próbie cosplayowej. Zgadza się, że niektórzy przyjeżdżają o godzinie 14, ale nie wszyscy.

Jak konferansjerowi przygotować szybko kartki - nie ma problemu. Myślę teraz nad jury. Przeważnie używamy kilku kartek A4 z tabelkami i w nich numer wychodzącego, nick, postać, seria, ocena. To wymaga wydrukowania kartek przed, zajmuje też minimum kilkanaście minut. Trzeba pewnie skrócić czas druku przed cosplayem. Czy jury potrzebuje dane postaci i szczegóły na papierze? Czy te same informacje z rzutnika by nie wystarczyły? A może przewijana lista na wyodrębnionym LCD dla jury i w tabelkach jury tylko pola z numerkami i na ocenę? Inną bardzo szeroką drogą jest pełna informatyzacja tego procesu. Zamiast kartek można wykorzystać elektroniczne urządzenia do oceny. Jedna z osób, z którą współpracowałem przy produkcji dwóch programów TV, wykonała to przy pomocy kontrolerów do BUZZ i chodziło bezproblemowo. Zliczanie punktów - sekunda.
[475] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 01.12.2009, 14:04:46, odpowiedź na #458, oceny: +0 -0
Spirit of CoachTak, właśnie, korekty zjadają próbę cosplayową.
Ten punkt programu powinien zwać się raczej 'siedźcie na sali i męczcie się, kiedy my ogarniamy wasz bajzel'.

Próba to miejsce co najwyżej do skreśleń.

System elektroniczny o którym mówisz mógłby pomóc, niestety jest wrażliwy na awarie i wymaga sprzętu którego nie ma.
Rzutnik jest używany do screenów dla widowni. Chcesz dostawić drugi rzutnik, z osobnym sterowaniem? Bo dual screen jest wystarczająco ciężki w konfiguracji...

O ile staramy się rozbudowywać bazę sprzętową w zabawki w miarę nisko awaryjne i o prostszej obsłudze, to konwent dalej jest zabawą w złomowisko.
O ile nie wezmę swojego kompa, to dostaję losowy sprzęt, przeważnie nie spełniający wymagań i z narowami sprzętowo-systemowymi. I dobrze jest, jak się go w ogóle zmusi do pracy. A ty mi tu mówisz o zintegrowanym systemie :)

Rozwiązania nie są złe, tyle że cokolwiek utopijne.
[480] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 01.12.2009, 14:49:33, odpowiedź na #475, oceny: +0 -0
Corvus5szkic
to nie jest utopijne rozwiązanie, a bardzo prosty standard. W praktyce działa super. To jest jedno z rozwiązań. Pozwala na zmiany kolejności nawet w trakcie samo cosplayu, zmianę grafiki, wywalenie osób. Wszystko z marginesem ilości kartek podanych dla prowadzącego, gdzie numery uzupełnia się co dziesięć kartek ręcznie wpisując numer na gotowej wydrukowanej kartce. Jury nie interesuje się numerkami. Może na ekranie zobaczyć dane cosplayera. Ekran jest opcjonalny. Takie rzeczy można, a nawet trzeba pokazać na głównym ekranie, np. Coach jako A1H1, a potem zdjęcie. Jury może też na to patrzeć. Ile razy czegoś nie dosłyszałem i pytałem się ludzi z czego to jest, a oni też nie wiedzieli.

Wszystkie dane są trzymane na jednym komputerze tu opisanym jako netbook. Dane są na żywo pobierane lub synchronizowane (audio). Modyfikacje można prowadzić w terenie, w punkcie informacyjnym.
[302] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DiziXagi [*.multi-play.net.pl], 30.11.2009, 18:48:38, odpowiedź na #294, oceny: +0 -0
DiziXagiOk, stwórz cały system wraz z zestawem aplikacji zewnętrznych i zaprezentuj w przeciągu kilku miesięcy... myślę że Magnificon 8 będzie dobry na tego typu testy.
Czekam z niecierpliwością na wyniki twoich prac.
[307] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 30.11.2009, 19:04:17, odpowiedź na #302, oceny: +0 -0
Corvus5Czy nie lepiej ulepszyć to, co już jest, a nie budować wszystkiego od początku? Jeżeli dane z serwisu internetowego byłyby dostępne do czytania, np. jako csv, to nie byłoby większego problemu. Wyjściem byłyby kartki dla konferansjera, automatyczne sterowanie foobarem i irfanview.

Coś jeszcze? Może zdalne sterowanie urządzenia, np. światłami? Moje układy pociągną do 1A dla 230V, przy więcej trzeba by je chłodzić radiatorami. Konstruować Bucka nie ma sensu. No ale to szybciej zostawić człowiekowi z rozpiską co i jak.

Może do tego licznik sugerowanego czasu trwania na podstawie zgłoszeń, obecnego czasu cosplay i ocena spóźnienia ;)

Jeżeli zacznę opracowywać, to skontaktuję się z osobami, które mają doświadczenie w prowadzeniu naboru na cosplay w celu wysłuchania problemów oraz z konferansjerami, którzy prowadzili cosplay w celu otrzymania wytycznych jakie potrzebują informacje.
[304] Re: B-con - na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 30.11.2009, 18:53:04, odpowiedź na #294, oceny: +0 -0
AvantaRNaprawde myslisz, ze nikt na to wczesniej nie wpadl?

Problemem nie jest to co przed konwentem (takie mam wrazenie). Problemem jest, ze Ci na chwile przed cosplayem ludzie przychodza i mieszaja w swoich danych. Co czesto rozwala calosc.
[309] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 30.11.2009, 19:05:50, odpowiedź na #304, oceny: +0 -0
Corvus5Właśnie w tym sęk, że coś takiego wcale nie musi nic rozwalać. Nie widzę w tym problemu.
[321] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 30.11.2009, 19:25:25, odpowiedź na #309, oceny: +0 -0
Spirit of CoachZrób jeden cosplay na więcej niż 60 osób.
Zaczniesz :)
[330] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DiziXagi [*.multi-play.net.pl], 30.11.2009, 19:37:25, odpowiedź na #321, oceny: +0 -0
DiziXagiMówię 40...
[318] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 30.11.2009, 19:22:19, odpowiedź na #294, oceny: +0 -0
Spirit of CoachRzeczywistość.

Cosplayerzy uwielbiają czekać na ostatni dzwonek.
Zgłoszenia dostaniesz hurtem, po 50 ostatniego dnia.
Więc jeśli spodziewałeś się, że jako moderator na bierząco będziesz mógł sprawdzać zgłoszenia, pliki i służyć radą - zapomnij. Nie wyrobisz się.

Przed cosplayem przyjdzie kupę ludzi z pendrakami i plikami które albo chcą zmienić pliki, albo z kolejnością którą chcą zmienić, albo cośtam jeszcze.
Kończy się tak, ze nie wiesz za co się złapać.
Próba cosplayowa zejdzie na tym, że będziesz usiłował to ogarnąć. Od skutku będzie zależał wynik.

Ja też jestem zwolennikiem automatyzacji. Pracuję w tym, wiem jak to pisać i jak to się sprawdza.
I dwa lata temu też myślałem dokładnie to samo co ty - mając dane w bazie można wszystko.
Niestety: Garbage In - Garbage Out.
By nakarmić system prawidłowymi danymi, i by nie straciły one tej prawidłowości na godzinę przed cosplayem, trzeba popracować z ludźmi.
[329] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 30.11.2009, 19:37:05, odpowiedź na #318, oceny: +0 -0
Corvus5Zmiana kolejności na liście - kilka sekund. Modyfikacja zawartości plików (szczególnie audio) - absolutnie nie. Podmiana plików? Bez problemu.

Moderacja danych? Jeżeli plik jest za cichy, to przecież może tym operować gościu przy konsoli dźwięku. Jak dynamika zmian głośności jest ogromna (niektóre scenki), to szybko kompresor dynamiki. Jak nie zewnętrzny, to programowy. Oszczędzi uszu.

Poza moimi pomysłami biorę pod uwagę twoje doświadczenia. Skoro te nieprawidłowości biorą się na godzinę przed cosplayem, to trzeba poznać źródło. Moje opinię opieram o sam konkurs strojów. Mam wrażenie, że bardziej idziesz w stronę scenek, bo tu najwięcej się może zmienić.
[333] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DiziXagi [*.multi-play.net.pl], 30.11.2009, 19:41:46, odpowiedź na #329, oceny: +0 -0
DiziXagiNie wyrobisz czasowo, statystycznie na jednego cosplayera podczas próby przypada około 1,25 (Bcon) albo i nawet 0,5 minuty (Magnificon 7).
[339] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 30.11.2009, 19:53:44, odpowiedź na #333, oceny: +0 -0
Corvus5Nie mówię o całkowitej rejestracji tylko podczas próby. Dostępność komputera z operatorem od rana aż do cosplayu. Jeżeli potrzeba tylko podczas próby, to analiza dlaczego tak się dzieje, jak to przesunąć w czasie do tyłu i skąd takie długie czasy operatorskie.
[344] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 30.11.2009, 19:59:49, odpowiedź na #329, oceny: +0 -0
Spirit of CoachZmiana kolejności na liście - dwa kliknięcia w systemie.
Wydruk około 100 kartek. Szukanie kartek i drukarki.
Podmiana plików na kompie operującym salą, który nie jest kompem-serwerem i przeważnie nie jest połączony siecią.
Jeśli był, to nie jest, ktoś przyciął drzwiami kabel i coś nie działa.

Co do plików audio, podeślę ci nagranie scenki do dajmoa sparty. W zasadzie, to siedzą one tu
Przejdź do sekcji 'praca domowa' i zrób ją z automatu albo z konsoli. Powodzenia.

Źródło jest jedno - brak zamordyzmu.
Jeśli występy sprawiające problemy nie będą obsługiwane za wszelką cenę, a po prostu będą wycinane, a na przygotowanie NIEZMIENNEGO planu będziesz miał kilka dni - wtedy będzie porządek. Inaczej padniesz pod sytuacjami wyjątkowymi,
(które pomnożone przez ilość uczestników stają się nagminnymi).

Zamordyzmu baliśmy się wprowadzać, bo ludzie już byli na NIE za samo to, że trzeba było uzupełniać formularze, potem byli na nie, że trzeba się było rejestrować w systemie, a jak jeszcze mieli by się obawiać, że niepoprawne uzupełnienie formularza spowoduje odrzucenie prezentacji...

Zamordyzm trzeba wprowadzić. Łagodnie, ale stanowczo.
[355] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 30.11.2009, 20:15:22, odpowiedź na #344, oceny: +0 -0
Corvus5Jeżeli te 100 kartek, to kartki dla konferansjera, to drukuje się kartki bez numerów. Numery wpisujesz na końcu przygotowań albo nawet w trakcie imprezy i podajesz paczkami np. po 10 dla prowadzącego.

Zaraz ściągnę to audio. Wprawdzie mam system audio przestawiony teraz na granie przestrzennie, a nie precyzyjne, ale zobaczę. Skoro błędy duże, to łatwiej je usłyszeć.

Nie zapominaj, że jak dla 100 osób musisz zamknąć rezerwację tydzień przed, to co będzie, gdy ta liczba wzrośnie? Zamknięcie miesiąc przed? W sumie i tak potem już robi się kwalifikacje, a to już zupełnie inna sprawa i inny świat, więc nie będę patrzył tak daleko.
[359] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DiziXagi [*.multi-play.net.pl], 30.11.2009, 20:19:26, odpowiedź na #355, oceny: +0 -0
DiziXagiKtoś musi to w końcu powiedzieć.

Nie masz zielonego pojęcia jak wygląda praca przy cosplayu.
[372] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 30.11.2009, 20:52:46, odpowiedź na #344, oceny: +0 -0
Corvus5Zamiast korekcji DC, zastosuj stromy strojony filtr dolnoprzepustowy od kilkudziesięciu Hz. Rozwiązanie 100 razy lepsze i nie ma żadnych górek. Jeszcze tylko oprócz kompresji dodatkowy de-esser i powinno być dobrze.
[311] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 30.11.2009, 19:10:20, odpowiedź na #262, oceny: +0 -0
Spirit of CoachProblemem jest to, że cosplayerzy mają bardzo brzydki zwyczaj zmieniania wszystkiego na próbie cosplayowej.
Ktoś tam chce być z kimś, kogoś nie ma i zamiast niego jest ktoś inny, ktoś nie pomyślał że się nie zdąży przebrać i teraz go naszło...
Zmiana w kolejności pociąga za sobą desynchronizację list.

Oba systemy, i Ramiel i SKULD mają obsługę wgrywania plików, co z tego, skoro i tak je trzeba sprawdzić, bo to co przesyłają ludzie potrafi nie nadawać się do puszczenia,
obrazki przypominają czasem znaczki pocztowe.

Sąszę ze da się to zautomatyzować, ale do tego trzeba 2 podstawowych rzeczy:
1. Zamordyzmu.
2. Moderacji (czyli jelenia co będzie sprawdzał zgloszenia i odsyłał do zwrotu).
[316] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 30.11.2009, 19:21:07, odpowiedź na #311, oceny: +0 -0
Corvus5Wymóg minimalnej/maksymalnej rozdzielczości - kod dostępny z każdym forum internetowym.

Kilka list? W najbardziej skromnym przypadku lista jest jedna i na jednym komputerze. Na nim chodzi rejestracja i potem konkurs cosplay. Foobar i IrfanView obsługiwany przez windowsowe message lub z linii poleceń.

Może mówimy o przypadku, że zmiana jest w trakcie prowadzenia cosplayu? Też mam na to rozwiązania.

Dodatkowo po co prowadzić kilka list? To tylko wprowadza zamieszanie. Jak już trzeba użyć na innym komputerze, to współdzielić listę po sieci. W najlepszym przypadku jest możliwa modyfikacja listy w trakcie samej imprezy, gdy np. kogoś nie ma.
[325] Re: B-con - na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 30.11.2009, 19:32:03, odpowiedź na #316, oceny: +0 -0
Powiększą ci te "znaczki pocztowe" i bedziesz miał mega pixeloze...
W przyszłości na 100% chcę poprowadzić próbę cosplayu, bo to co widziałem przerosło moje oczekiwania. Mam kilka pomysłów jak takową przeprowadzić i bardzo chętnie bym je wypróbował.
[327] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DiziXagi [*.multi-play.net.pl], 30.11.2009, 19:36:11, odpowiedź na #316, oceny: +0 -0
DiziXagiWymóg minimalnej/maksymalnej rozdzielczości

Parsowanie plikow rar/zip/tar.bz2 wysyłanych przez cosplayerow mija się z celem... rzeczy które można tam ujrzeć czasami doprowadzają człowieka do szewskiej pasji.

Tak jak mówi coach (a wie co mówi bo robił cosplaye jak ja i Ty na anime mówiliśmy "kreskówka"), problemem nie jest to co PRZED konwentem a co to W TRAKCIE konwentu.
[337] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 30.11.2009, 19:50:35, odpowiedź na #327, oceny: +0 -0
Corvus5Inaczej bym to rozwiązał i nie przyjmował żadnych archiwów. Zbędna robota dla obu stron. Jest mp3/ogg/flac/ape/wav i jest jpg/gif/png/tiff.

Tzn. Coachu robił cosplaye przed 1995 rokiem? ;)
[334] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 30.11.2009, 19:42:35, odpowiedź na #316, oceny: +0 -0
Spirit of CoachWymóg ten obejdą ci na dwa sposoby:
1. Przeskalują znaczek pocztowy w górę.
2. Nie wgrają wcale, i doniosą na pendraku przed eventem.

Kilka list. Lista dla prowadzącego, z zapowiedziami.
Lista dla jury, z informacjami o anime, postaci, stroju.
Lista punktacyjna by szybko podliczyć.

Kontrola irfana i foobara przez mssage - powodzenia.
Czasami dochodzi do tego, że cosplayerzy sieją takie zamieszanie, że grafikę i podkład wybierasz w 2sek, kiedy to usłyszysz od prowadzącego kto teraz wchodzi.
Jak słyszysz, że prowadzący zaczyna zapowiedź od indeksacji,
czyli 'a teraz numer XX czyli ' oznacza że właśnie wysłał prowadzącemu informację, że ma odpalać prezentację osoby XX.

Napisz jakie masz rozwiązania na zmiany w trakcie:
Trzy osoby się spóźniają i przyłażą potem.
trzy pary chcą wystąpić wspólnie, a kolejność mają rozstrzeloną (numer 33 i 57 na przykład).
Dwie osoby chcą na początek, bo rodzice ich odbierają za godzinę.
Z 10 osobami nie ma kontaktu, nie odmeldowały się, ale ktoś mówi, że są.

Współdzielić listę po sieci?
Stary, w realnym świecie znalezienie sprawnej drukarki to zmarnowane pół godziny. Czasem zmarnowane bez powodzenia.
Balconowe terminale kasowe to był wyczyn techniczny.
Spróbuj zmontować coś takiego w momencie gdy masz zatłoczoną salę, wszędzie pałętają się cosplayerzy, i 10 osób od ciebie coś chce.
Laptopy nie leżą na ulicy, pilnowanie ich jest trudne, koszty strat wysokie (terminale balconu to były moje stare zabawki, jeden to P75 z 24MB ramu).

Corvus - ja wiem, że WSZYSTKIE problemy mają swoje stosunkowo proste rozwiązanie, a na każdy przypadek który opisuję jest od dawien dawna znana prawidłowa reakcja.
Te sytuacje nie są problemem.

Istotą problemu jest to, że WYSTĘPUJĄ ONE NARAZ, w jednej wielkiej, gigantycznej kumulacji. Nachodzą na siebie, przeplatają się i blokują się nawzajem. Nie ma na tyle sił ludzkich by obsłużyć je wszystkie, a ekipa jest przeważnie już zmęczona po nocnych przygotowaniach, i jej możliwości do pracy wielozadaniowej są ograniczone, a podatność na błędy wysoka. Jedna zmiana ciągnie za sobą następne.
Ja wiem, że to co pisze wydaje ci się abstrakcją. Wydaje się każdemu kto tego nie przeżył.
I wiem, że każdemu cosplayerowi który przychodzi z drobiazgiem wydaje się, że jego sprawa to żaden problem.
Bo normalnie to żaden problem.
Niestety, to co proste na 1 przypadku staje się nie do przeskoczenia przemnożone przez ilość uczestników.
[350] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 30.11.2009, 20:08:15, odpowiedź na #334, oceny: +0 -0
Corvus5Widziałem kilka problemów organizacyjnych, gdy np. od siebie pomagałem uczestnikom cosplayu na przedostatnim pierniku. Na czymś mniejszym jak Chibicon nie spotkałem się z jakimś problem. Może dlatego, że w tym momencie wprowadzałem światło i dźwięk i tylko na tym się skupiałem.

Na problemy z chęcią znajdę rozwiązanie, tylko powiedz czy chodzi o próbę, czy już o sam cosplay, bo różnią się organizacyjnie.

Na podstawie tego, co piszesz, wnioskuję, że jest jeden punkt, gdzie występuje zatkanie. Wszystko sprowadza się do jednego punktu węzłowego, który się nie wyrabia w sytuacji dużego ruchu i wysiada.
[383] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 30.11.2009, 21:14:09, odpowiedź na #350, oceny: +0 -0
Spirit of CoachI to wystarczy.
Bo ten punkt jest dokładnie w miejscu, gdzie nie ma manewru.
Dołącz się do organizacji jakiegoś cosplayu (większego niż 60 osób) a nabierzesz doświadczenia, bez którego każdy system który wymyślisz się wywali.
[384] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DiziXagi [*.multi-play.net.pl], 30.11.2009, 21:15:37, odpowiedź na #383, oceny: +0 -0
DiziXagiWciąż mówię 40...
[393] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 30.11.2009, 21:43:28, odpowiedź na #384, oceny: +0 -0
Spirit of Coach40, to z dobrą ekipą wyrobisz i na papierze, bez przygotowania.
Trudność rośnie wykładniczo. Powyżej 60 zaczyna się hardcore.
Rozwiązania które opracowujemy mają zapewnić przeżywalność przy 150ciu.
Mnożnik jest zabójczy.
[518] Re: B-con - na żywo z Krakowa
borek [*.adsl.inetia.pl], 01.12.2009, 21:55:51, odpowiedź na #334, oceny: +0 -0
borekA nie można by po prostu wsiąść więcej ludzi do organizacji?
Kilku od podmian plików, kilku od zdjęć, kilku od zmian kolejności. I jednego od drukarki.

To co ja widziałem, to jeden główny techniczny, na którego zwala się wszystko i później taki banał jak znalezienie drukarki staje się niewykonalnym zadaniem zajmującym conajmniej pół godziny.

Generalnie Corvus MA RACJĘ. Dobry system, plus sensowny podział obowiązków (a nie biedny Coach/Dzizi próbuje opanować wszystko na raz) i system ma jak najbardziej szanse się udać.
[519] Re: B-con - na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 01.12.2009, 22:02:36, odpowiedź na #518, oceny: +0 -0
Sorry, ale cosplay na b-conie nie obsługiwał sam Dizi, a 5 osób. (Mówię o samej atrakcji).
[523] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 01.12.2009, 22:06:55, odpowiedź na #518, oceny: +0 -0
Spirit of CoachWięcej ludzi do załatwiania takich rzeczy jak wydruki zawsze się przyda.
Sęk w tym, że trzeba zachować synchronizację pomiędzy listami, i tu praca równoległa zdycha.
Owszem, zawsze można dostawić komputerów i ludzi, co czasem pozwala wybrnąć z sytuacji z mniejszym poślizgiem.
Na bace nad ogarnięciem cosplayu pracowało około 16 ludzi, z czego część przez noc poprzedzającą, bez wsparcia systemu, mając do dyspozycji nieobrobioną masę zgłoszeń. I jakoś wyszło.
Co nie zmienia faktu, że bajzel to bajzel, nigdy nie jest ogarnięty do końca, zdarzają się wtopy, a obsługa parska śmiechem na hasło 'komfort pracy'.
Ludzie co sortowali te dane przez noc zdychali przy klawiaturze.

Tu trzeba zapobiegać, nie leczyć.
[320] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DiziXagi [*.multi-play.net.pl], 30.11.2009, 19:24:38, odpowiedź na #311, oceny: +0 -0
DiziXagiTakiego jelenia (pozdro ptachu) mieliśmy podczas Magnificonu 7... po sprawdzeniu ponad 100 zgłoszeń, odesłaniu mniej więcej 1/3 z nich już nigdy nie zgodził się na pełnienie takiej funkcji.
Dlatego zamordyzm musi być...
[83] Re: B-con - na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 29.11.2009, 20:52:37, odpowiedź na #64, oceny: +0 -0
AvantaRStarac sie moze staral, ale mu to nie wychodzilo. Niestety, sam mowil, ze sie stresuje co niestety bylo po nim mocno widac. Ale, coz - kazdy musi kiedys zaczac. Moze sie chlopak wyrobi. Jak sie nie wyrobi to trudno, nie kazdy musi sie do tego nadawac :)

Ja licze, ze jednak mu sie uda, malo jest ludzi, ktorzy dobrze potrafia cosplay poprowadzic.
[146] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Iris. [*.centertel.pl], 29.11.2009, 22:38:50, odpowiedź na #83, oceny: +0 -0
Iris.Owszem, mylił się w trakcie czytania. Jednak uważam, że można mu to wybaczyć.

Teraz już zgadzam się z Tobą AvantaR, i także mam nadzieję, że Paisq sie wyrobi :P.
[154] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 29.11.2009, 22:58:17, odpowiedź na #146, oceny: +0 -0
PsiaqDziękuje Wam obojgu :) . Dam radę;]

P.S. Rami .A jak już mówiłem Rami , jajeczko za przeproszeniem wiesz - i niby miałeś "wyj***ne" na ten konwent a i tak przyszedłeś , twoje słowo naprawdę spadło bardzo na wadze :) Jako że potrafisz krytykować samemu będąc irytującym. Mogłem to czytać jak mucha , lecz wtedy również nie byłoby to dobre , co do poświęcenia temu czasu , na próbie znalazłem się punktualnie , tyle że grupy sobie ćwiczyły swojde podkłady , + tłumaczyły mi jak i kiedy mam je zapowiedzieć ( jak może zauważyłeś , niektóre osoby były przedstawiane po prezentacji , nie przed nią) Więc tak naprawdę śmieszysz mnie :)
[155] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Inalion [*.net.autocom.pl], 29.11.2009, 23:01:30, odpowiedź na #154, oceny: +0 -0
IMO wyszło bardzo dobrze. Bo nawet z głupich literówek prowadzący wybrnął tak, że w sumie jakby się nie czepiać to ni jak nie wychodziło na jego winę xD A i prowadzący też człowiekiem jest...
[158] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Kitsune [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 23:10:50, odpowiedź na #154, oceny: +0 -0
KitsuneSpokojnie... mało flame warów na acp? Oboje macie gg, skorzystajcie z tego...
[163] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Ramroyd Deloro [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 23:42:42, odpowiedź na #158, oceny: +0 -0
Ramroyd DeloroKorzystamy Kitsu-chan... korzystamy xD
[243] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [*.multimo.pl], 30.11.2009, 14:55:08, odpowiedź na #45, oceny: +0 -0
Spirit of CoachNie znasz się i nie jesteś na czasie z trendami.
Aktualnie mamy dwa rodzaje oceniania cosplayu:

Tryb 'must be perfect'.
Jeśli jakiekolwiek założenia cosplay 2.0 nie są spełnione, cosplay jest tragiczny*.
Ulubiona kategoria dla cosplayów obsługiwanych przez system, bo system jest zły.

Tryb 'must survive'.
Czyli mamy tragiczną salę, tragiczne warunki, brak przygotowania organizacyjnego, tłum cosplayerów i masę widowni. Cieszymy się jak cokolwiek będzie.
Cosplay jest dobry, gdy nie ma ofiar**.

-----
* Tu jest drobny haczyk: jako iż założenia nie są w 100% sprecyzowane, więc nigdy nie są spełnione.

** Tu jest drobny handicap, jako iż liczą się jedynie ofiary które zostaną nieruchome po cosplayu. Te wyniesione w trakcie się nie liczą.
[250] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Okiren [*.internetdsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 15:36:20, odpowiedź na #243, oceny: +0 -0
OkirenJa bym chyba uplasowala gdzies miedzy jednym a drugim- ani nie bylo perfect, ani nie bylo tak zle, ze chodzilo wylacznie o byle-odbębnienie sprawy.
[253] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [*.multimo.pl], 30.11.2009, 15:48:16, odpowiedź na #250, oceny: +0 -0
Spirit of CoachI to jest kolejna rzecz - cosplay jest:
1. Obowiązkowy
2. Cholernie wyczerpujący

Robisz jeden za drugim, i zawsze wynik jest ten sam - albo technika zawodzi, albo sala, albo uczestnicy narobią zamieszania, albo jest się wykończonym po ustawianiu sali i się sadzi błąd za błędem.

Sam już się złapałem na tym, że 'chciałem mieć to wszystko za sobą', a to bardzo, bardzo zły symptom.
Ludzie nie wytrzymują, ot co.
[288] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 18:22:38, odpowiedź na #253, oceny: +0 -0
OkirenTwoj comment wydaje mi sie byc bardziej kontynuacja twojego poprzedniego niz odpowiedzia na moj :P
[79] Re: B-con - na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 29.11.2009, 20:36:13, odpowiedź na #22, oceny: +0 -0
Podsumowując:
- prowadzący
- złe podkłady/screeny

Tylko tyle czy coś jeszcze?
Bardzo mi zależy na wszelakiej opinii technicznej (światła, dźwięk itp.).
[81] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 20:41:29, odpowiedź na #79, oceny: +0 -0
Jukiwell, ze swojej strony powiem, ze bardzo mnie cieszy, iz byla mozliwosc sprobowania prezentacji na scenie, bo ostatnio proboa na konwencie ogranicza sie tylko do wyczytywania nickow uczestnikow XD
[89] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Lord Raven [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 21:00:20, odpowiedź na #79, oceny: +0 -0
Nie wiem czy zależało to od podkładów ale momentami dźwięk huczał za chwilę piszczał, zwłaszcza w tej scence z Inu Yashy.
[95] Re: B-con - na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 29.11.2009, 21:06:08, odpowiedź na #89, oceny: +0 -0
Nagranie do scenki grupy z Inuyasha (której na właściwym nie pokazano) było tragiczne, co chwila trzeba było regulować kanał. Zapewne podobnie z audio do prezentacji.
[103] Re: B-con - na żywo z Krakowa
isshi [*.ds4.agh.edu.pl], 29.11.2009, 21:19:26, odpowiedź na #89, oceny: +0 -0
isshijeszcze mogę się oświetleniowców czepić, którzy nie używali tak przydatnej funkcji jak zmiana natężenia światła (paara vel punktaka), który czasem zbytnio raził prowadzących po oczach...
[222] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DiziXagi [*.multi-play.net.pl], 30.11.2009, 13:03:22, odpowiedź na #103, oceny: +0 -0
DiziXagiktóry czasem zbytnio raził prowadzących po oczach...

Współczujemy...
[230] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 30.11.2009, 14:15:10, odpowiedź na #222, oceny: +0 -0
PsiaqAjtam XDDD .. Póki jeszcze nie dostałem ataku epilepsji , jest ok .. Tylko takie fajne kolorowe plamki miałem przed oczyma , ale to po to aby byli cosplayerzy lepiej widoczni :)
[675] Re: B-con - na żywo z Krakowa
isshi [*.ds4.agh.edu.pl], 23.03.2010, 10:53:02, odpowiedź na #230, oceny: +0 -0
[225] Re: B-con - na żywo z Krakowa
ellizjum [95.108.30.*], 30.11.2009, 14:01:06, odpowiedź na #79, oceny: +0 -0
ja moge dorzucić brak żyri. lol. rozmowa wyglądala mniej więcej tak:
ktoś - mamy żyri...? *pół minuty później*
głos z megafony - Techno i (tu nie jestem pewna na 100%) Yen, proszeni na górę.
^^''
[229] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 30.11.2009, 14:14:13, odpowiedź na #225, oceny: +0 -0
PsiaqJa spytałem czy mamy Jury , Dizi prosił resztę o wejścię na górę o ile dobrze pamiętam :P. Ale spokojnie Jury już mieliśmy w miare ustalone ;) ważne że było ^^.
[238] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 30.11.2009, 14:36:20, odpowiedź na #229, oceny: +0 -1
DH707Nie gadaj proszę głupot, że mieliście ustalone, bo Mistlel w ostatniej chwili poprosiła by Edzia, Yen, Techno byli w jury i wzięli jeszcze Miki...
[242] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 14:50:50, odpowiedź na #238, oceny: +0 -0
OkirenJa z tego co pamietam, to na jakims spotkaniu orgowskim bylo to omawiane, ustalone do konca nie bylo, ale pewne nicki sie pojawialy. Pozniej mielismy zapytac te osoby (o ile przyjada na kon), czy zechca byc w jury. A czy to sie stalo to juz nie wiem xD

A tak btw, to zdaje mi sie ze jury, ktore bedzie w stanie obiektywnie ocenic cosplay, mozna bez problemu zestawiac juz na konplejsie. W dzisiejszych czasach to chyba nie taki problem, jest coraz wiecej ludzi, ktorzy sie znaja ;P
[246] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 30.11.2009, 15:20:20, odpowiedź na #242, oceny: +0 -0
DH707Oczywiście, że można zestawiać ale nie w ostatniej chwili bo nagle Mistlel zadąła sobie pytanie "a zaraz zaraz... mamy jakieś jury?" i dupa - bo żadnego nie było ;P TAK to wyglądało.
[248] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 30.11.2009, 15:23:56, odpowiedź na #246, oceny: +0 -0
PsiaqPytanie to ja zadałem na próbie cosplayu , więc jakoby nie wiesz jak to było , o ile woogóle byłaś/byłeś na próbie , i wierz mi - wiemy lepiej jak to wyglądało :).
[273] Re: B-con - na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 30.11.2009, 17:25:20, odpowiedź na #248, oceny: +0 -0
DH707No ok, pytanie zadałeś Ty czy mistlel - MAŁO ISTOTNE :] Tak, byłam na próbie - w innym przypadku bym się nie wypowiadała :P
[290] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 18:31:39, odpowiedź na #273, oceny: +0 -0
OkirenJa to w ogole nie czaje o co sie rozchodzi cale to sraczkowanie- jury bylo? Bylo. Co za roznica, czy wybrali do niego ludzi godzine przed cosplayem, czy miesiac przed. Pisze tu do wszytskich, ktorzy wzieli udzial w konwersacji na ten temat. Jest to cos o czym nastepnym razem mozna pomyslec chociaz o dzien wczesniej, ale nie jest to sprawa nad ktora nalezy sie tak rozwodzic xP
[296] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Ciupuś [*.ds6.agh.edu.pl], 30.11.2009, 18:41:40, odpowiedź na #290, oceny: +0 -0
CiupuśJeśli chodzi o efekt to nie ma znaczenia czy zostało powołane 5 minut przed czy dwa miesiące temu, ale jeśli patrzeć jako organizator, jest to poważne niedociągnięcie. Takie sprawy trzeba załatwiać wcześniej, a nie na ostatnią chwile
[305] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 19:02:29, odpowiedź na #296, oceny: +0 -0
OkirenOj to tak jak ja kiedys od mamy dostalam opieprz, ze ziemniakow nie posolilam na samym poczatku gotowania, tylko pozniej (zapomnialam po prostu :P), a smakowaly tak samo jak takie posolone wczesniej xPP Moze mam zbyt luzackie podejscie do zycia, ale dla mnie to roznicy nie ma kiedy, wazne zeby bylo ;p
[322] Re: B-con - na żywo z Krakowa
shuichi [*.netia.com.pl], 30.11.2009, 19:25:53, odpowiedź na #305, oceny: +0 -0
Jak Animatsuri - puki nie pada mają cosplay...

To że jeden konwent ma szczęście głupiego inny nie, nie do końca jest zasługą orgów.
A definitywnie szczęście wam na razie dopisuje.
[326] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 19:33:04, odpowiedź na #322, oceny: +0 -0
OkirenPrzesadzacie wszyscy, znalezienie jury nawet w ostatniej chwili to nie taki problem, zeby stwierdzac, ze to, ze cosplay byl, to szczescie glupiego.... Oczywiscie, wypadaloby to zrobic CHOCIAZ w piatek, ale bez przegiec... Ja juz sie w tej kwestii wypowiadac nie bede, bo rosnie tu jakis durny bezsensowny flame xP
[338] Re: B-con - na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 30.11.2009, 19:53:37, odpowiedź na #326, oceny: +0 -0
MJeremyNie jest problemem... ale czy to tak trudno wczensiej anpisac do kogos czy sie zgodzi. A na samym konwencie to tlyko lapac, jakby czasem ktos nie dojechał. To jest tlyko wprowadzenie zamieszania, albo np. utrudnienia osobie [techno] robienia zdjec, bo musi siedziec z kartka papieru z lista cosplayerow i oceniac.
[360] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 20:20:25, odpowiedź na #338, oceny: +0 -0
OkirenKurde, moja slownosc lega w gruzach, mialam sie nie wypowiadac xD Wodzisz mnie na pokuszenie MJ :P Lubie pokusy xDD

Zgadzam sie z toba MJ, ze jest to swego rodzaju niedopatrzenie i nastepnym razem nalezaloby pomyslec o tym wczesniej. Jednakże to, ze tym razem wylecialo z glowy i zrobiono to na ostatni gwizdek nie postrzegam jako cos, nad czym jest sens tak zawziecie dyskutowac. Mysmy sobie wzieli do serca, ze bylo to nieprofesjonalne, ale kurczaki, rozmowa zaczela byc juz taka "wrrr" jakby szlo o czyjes zycie xPP
[503] Re: B-con - na żywo z Krakowa
shuichi [*.netia.com.pl], 01.12.2009, 19:35:37, odpowiedź na #360, oceny: +0 -0
Tak ale trzeba wam do kopac bo prąd wam nie strzelił, głośniki nie wyguchły, laptop nie padł, a do tego wszystkiego nikt na scenie nie złamał sobie karku - za dużo szcześcia jak na jeden raz :P
A tak serio to nic się nie stało ale lepiej załatwiać nawet drobiazgi przed :) bo potem jest takie "eeee..." jak szczęście nie dopisze.
[247] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 30.11.2009, 15:22:05, odpowiedź na #238, oceny: +0 -0
PsiaqDlatego napisałem w miare , pare osób było ustalonych mniej więcej rzeczywiście :) . Ważne że było jury ;-).
[24] Re: B-con - na żywo z Krakowa
-SQuall- [*.net.azartsat.pl], 28.11.2009, 20:05:28, oceny: +0 -0
-SQuall-Dajcie nagranie z cosplayu xD
[66] Re: B-con - na żywo z Krakowa
jakubasl2 [*.fema.krakow.pl], 29.11.2009, 19:59:38, odpowiedź na #24, oceny: +0 -0
jakubasl2Tak nagranie z cosplay na ACP :D
[26] Re: B-con - na żywo z Krakowa
tsuki.un [*.127.c78.petrotel.pl], 28.11.2009, 21:50:34, oceny: +0 -0
tsuki.unCzyżby Raven zginął w walce o miejsce do spania? >DD A może na terenie B-con'u wybuchła bomba? xD
[28] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Daiku [*.stk.vectranet.pl], 28.11.2009, 22:47:50, odpowiedź na #26, oceny: +0 -0
Pewnie w Host Barze siedzi.
[29] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Lord Raven [*.147.99.30.nat.umts.dynamic.eranet.pl], 29.11.2009, 00:00:50, odpowiedź na #28, oceny: +0 -0
Raven żyje i ma się dobrze, ale z braku miejsc do pisania musiałem odczekać nieco z publikacją kolejnej porcji informacji. Nagrywałem też koncert, więc siłą rzeczy troszkę mi zeszło.
[30] Re: B-con - na żywo z Krakowa
tsuki.un [*.127.c78.petrotel.pl], 29.11.2009, 00:02:29, odpowiedź na #28, oceny: +0 -0
tsuki.unpatrz, a jednak żyje. I fakt w Host Barze był xD to może od srodka konwentowicze rozsadza conplace? >wciąż liczy na bang
[31] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Kwak [*.adsl.inetia.pl], 29.11.2009, 00:30:40, oceny: +0 -0
Kwakdebiutującej na scenie fandomowej, grupy "Wogóle"
Pomyłeczka-cian. Dziewczątka nazywają się "Wogule".
[32] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Cwistak [*.toya.net.pl], 29.11.2009, 02:03:28, odpowiedź na #31, oceny: +0 -0
CwistakCo za roznica. Tak czy siak, nazywają się błędnie ; P
[34] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Grisznak [*.icpnet.pl], 29.11.2009, 08:39:29, odpowiedź na #32, oceny: +0 -0
GrisznakZnam takich, którzy mówią "Wógle"
[37] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Vranz [213.155.191.*], 29.11.2009, 10:59:46, odpowiedź na #32, oceny: +0 -0
Różnica istotna. Jeśli zaś błąd w słowie jest celowy i słowo takowe tworzy nazwę własną - nie jest to traktowane jako błąd.
[53] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Rionka~ [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 18:21:53, odpowiedź na #37, oceny: +0 -0
Może następnym razem wyjaśnimy genezę naszej nazwy, bo jest bardzo problemowa... ;P
[84] Re: B-con - na żywo z Krakowa
Cwistak [*.toya.net.pl], 29.11.2009, 20:52:41, odpowiedź na #37, oceny: +0 -0
CwistakZdaję sobie z tego sprawę, to była ironia.
[35] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ann- [*.mtm-info.pl], 29.11.2009, 10:25:08, oceny: +0 -0
Z niecierpliwością czekam na zdjęcia ;;'
[36] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kira7 [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 10:29:39, oceny: +0 -0
Ja też :>.Chciałabym się dowiedzieć co się stało na konwencie na który przez okropną chorobę nie pojechałam ==".
Btw.Co się takiego na cosplay'u stało? Widzę że długo z nim zeszło...
[55] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Airly [*.161.246.94.artcom.pl], 29.11.2009, 18:48:12, odpowiedź na #36, oceny: +0 -0
AirlyGigantyczna buła ludzi pod drzwiami do Maina - o ile dobrze pamiętam stałam jakieś dobre 40 minut (stałam? Hmm... Tak właściwie to potem mnie już chyba tłum unosił ""), istotne błędy orgów w samym prowadzeniu cosplayu i więcej niż żeby uznać to za "takie o" wpadki - niewłaściwe włączanie podkładów czy też slajdów.
Wiem, wiem, gnoję, a sama nic nie robiłam nigdy, aczkolwiek po prostu żal mi było cosplayerów, gdy się oglądało ich prezentacje, bo naprawdę, praktycznie wszystkie stroje stały na bardzo wysokim poziomie >>"

Btw, kto wygrał?
[72] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 29.11.2009, 20:14:51, odpowiedź na #55, oceny: +0 -0
To były małe wpadki. Raz zły podkład. Spowodowany tym, że na playliście przez przypadek były piosenki na odwrót.
A na projektorze chyba też był wyświetlony tylko raz zły obrazek (chyba, że więcej razy, ale wtedy było to spowodowane na 100% tym, że dany cosplayer nie występował, czy jak kto woli po prostu jakiegoś cosplayera nie było).
EDIT. Aaa był jeszcze raz włączony za szybko przez przypadek.
[86] Re: B-con — na żywo z Krakowa
LadyStyx [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 20:54:39, odpowiedź na #72, oceny: +0 -0
LadyStyxi akurat przy nas kurwa =_= w momencie, gdy gość prowadzący zaczął totalnie nas irytować.
[97] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 29.11.2009, 21:08:52, odpowiedź na #86, oceny: +0 -0
Jako jeden z technicznych - przepraszamy.
Mogło to trafić na każdego.
[176] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 30.11.2009, 00:22:35, odpowiedź na #86, oceny: +2 -1
PsiaqIrytować ? Czym ? tym że próbowałem zbagatelizować to jak "kurwowałaś" na całą sale? Sorry - Pomyłki się zdarzają ,a kultury nie nabyjesz :) Zamiast obwiniac nas , popracuj troche nad swoim zachowaniem :-).
[88] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 29.11.2009, 21:00:11, odpowiedź na #55, oceny: +0 -0
PsiaqWpadki były , lecz nie tragiczne . Ale głównie przez to że nie mieliśmy zbytnio czasu na próby - "biedni" cosplayerzy , którzy może i ucierpieli , zamiast na próbie zmobilizować się to w większości (gdyż nie wszyscy oczywiście) , hałasowali , stali przed sceną , i chcieli powtarzać swoje Scenki , nie było czasu przećwiczyć nic więcej ani tym bardziej wprowadzać jakiś zmian.

Pare osób również nie przyszło na cosplay ,a nawet ktoś zrezygnował co mogło by tłumaczyć błąd w podkładzie muzycznym.
[94] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Airly [*.161.246.94.artcom.pl], 29.11.2009, 21:05:17, odpowiedź na #88, oceny: +0 -0
AirlyNo pewnie, nie było aż TAK źle. Wiesz, nie byłam na próbie, to nie wiem, co się działo, ale skoro tak, to faktycznie nie wina organizacji.

Jasne, wszystko to się da wytłumaczyć i jest normalne, ale troszkę raziło tak czy siak. Nieważne, z czyjej winy.
[39] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Batteroy [62.233.211.*], 29.11.2009, 12:20:35, oceny: +0 -0
BatteroyAwww, kolejka na cosplay była cudowna =.= Jeszcze mnie ręka boli O.o"
[40] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ankoku78 [*.adsl.inetia.pl], 29.11.2009, 13:30:23, odpowiedź na #39, oceny: +0 -0
Ankoku78Zgadzam się, wleciałam na salę cosplayową
pchana przez falę napierającego tłumu x.x
nie wiedziałam że człowiek moze wstrzymać
oddech na 45 minut...
[41] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Namida-Pee [*.mtvk.pl], 29.11.2009, 13:42:26, odpowiedź na #40, oceny: +1 -1
Namida-PeeKolejka na cosplay swoją drogą xD'' Ale sam cosplay bardzo mi się podobał - stronie uczestników były genialne *__* Oraz main był świetnie przystosowany - nikt nikomu nie zasłaniał i było dużo miejsca ^^

tytuł szychy przypadł osobie, której jak dotąd nie zidentyfikowałem, ale postaram się odnaleźć.
Owa osoba nazywa się Kamakiri XDD Gratulujeee ;DD
[43] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ankoku78 [*.adsl.inetia.pl], 29.11.2009, 14:03:33, odpowiedź na #41, oceny: +0 -0
Ankoku78Tak, main był świetny pod względem występów, każdy wszystko widział, ogólnie super! XD Szkoda tylko że organizacja przed wejściem została zawalona~ ;/
[90] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 29.11.2009, 21:01:34, odpowiedź na #43, oceny: +0 -0
PsiaqCo masz na myśli ? czemu organizacja , co mieliśmy zrobić XD? Bić ludzi rozpychających się ? - sorry :).
[96] Re: B-con — na żywo z Krakowa
borek [*.adsl.inetia.pl], 29.11.2009, 21:08:30, odpowiedź na #90, oceny: +0 -0
borekWpuszczać jak przychodzą, a nie robić sztucznego tłoku przed wejściem do sali.
[100] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 29.11.2009, 21:13:14, odpowiedź na #96, oceny: +0 -0
Była próba cosplayu... próba jest dla cosplayerów, nie dla uczestników.
[108] Re: B-con — na żywo z Krakowa
borek [*.adsl.inetia.pl], 29.11.2009, 21:25:32, odpowiedź na #100, oceny: +0 -0
borekAle kurczę, krzywda się cosplayerom stanie, jeśli ktoś tam się będzie na widowni kręcił?

Pomijając, ile było takich prób, na których cosplayerzy faktycznie coś tam sobie popowtarzali porządnie?
[114] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 29.11.2009, 21:30:25, odpowiedź na #108, oceny: +0 -0
Jeśli tylko by się ludzie dowiedzieli, że na próbę można wejść od tak, to była by tam natychmiastowo pełna sala (chichy, rozmowy, szmery x400), a sam cosplay nie miałby sensu, bo na próbie by już ludzie wszystko widzieli.
[173] Re: B-con — na żywo z Krakowa
borek [*.adsl.inetia.pl], 30.11.2009, 00:05:45, odpowiedź na #114, oceny: +0 -0
borekNoooooooooo, ludzie wchodziliby na własną odpowiedzialność, więc ich wina, że nic nowego nie zobaczą. A cosplayerom śmiechy i chichy powinny wyjść na zdrowie, w końcu poćwiczyć w zawsze można poćwiczyć w idealnej ciszy przed lustrem, a tak mają unikalną okazję sprawdzić się przed i oswoić z żywą i hałasującą (oby pozytywnie) publicznością.

A swoją drogą, to czemu nie spróbować tak:

-próba
-godzina przerwy (w trakcie której wpuszczamy ludzi),
-cosplay

Niby tracimy "cenną" godzinę na mainie, ale problem się rozwiązuje. Cosplayerzy mają godzinkę na odpoczynek po próbie, a organizacja ekstra czas na załatanie wszystkich problemów technicznych, które wyszły w trakcie próby. Można też przedłużyć samą próbę dla grup chcących dodatkowo dopracować swoje scenki (już z szczątkową publicznością, ale zawsze).
[205] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 30.11.2009, 09:37:04, odpowiedź na #173, oceny: +0 -0
Jakby to ode mnie miało zależeć to zrobiłbym próby 2h (jeśli skończą się wcześniej to wpuściłbym ludzi).
[597] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Arle [*.mtm-info.pl], 03.12.2009, 19:07:48, odpowiedź na #108, oceny: +0 -0
ArleWpuszczanie na próbę cosplayową widowni mija się z celem.
[142] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ciupuś [*.ds6.agh.edu.pl], 29.11.2009, 22:35:04, odpowiedź na #96, oceny: +0 -0
Ciupuśpodaj mi konwent na którym podczas próby byli wpuszczeni uczestnicy. Tak jest na każdym konwencie(a przynajmniej od momentu od kiedy ja przyjeżdżam na nie)
[145] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 22:37:29, odpowiedź na #142, oceny: +0 -0
Jukianimatsuri 1 i 2 :))))
[148] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Doli [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 22:39:41, odpowiedź na #145, oceny: +0 -0
DoliTo co innego :)
[149] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 22:43:40, odpowiedź na #148, oceny: +0 -0
Jukiwiem ,ale nie moglam sie powstrzymac :E
[214] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ciupuś [*.ds6.agh.edu.pl], 30.11.2009, 11:02:02, odpowiedź na #145, oceny: +0 -0
Ciupuśmnie tam nie było;p tylko, że oni mieli Cosplay na polu
[228] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 14:11:38, odpowiedź na #214, oceny: +0 -0
Jukio nie, noj drogi, cosplay na animatsuri byl na dworze XD
[231] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.internetdsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 14:15:36, odpowiedź na #228, oceny: +0 -0
AvantaRSeconded
[251] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ryouko [*.chello.pl], 30.11.2009, 15:40:11, odpowiedź na #231, oceny: +0 -1
RyoukoW Krakowie może być tylko na polu - sory ludki :>>>>
[264] Re: B-con — na żywo z Krakowa
amelka [*.wzks.uj.edu.pl], 30.11.2009, 17:02:08, odpowiedź na #251, oceny: +0 -0
amelkatrue true!
[276] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ciupuś [*.ds6.agh.edu.pl], 30.11.2009, 17:35:27, odpowiedź na #228, oceny: +0 -0
CiupuśObie formy są poprawne
[324] Re: B-con — na żywo z Krakowa
PaulVanK [*.ntb.veo.pl], 30.11.2009, 19:31:32, odpowiedź na #276, oceny: +0 -0
PaulVanKMiodek kiedyś tłumaczył, że poprawne jest "na pole", ale co tam ;p
[352] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Itoshiki [*.icpnet.pl], 30.11.2009, 20:09:02, odpowiedź na #324, oceny: +0 -0
ItoshikiObie formy są poprawne, tylko używane w różnych gwarach (chociaż, w których to Ci nie powiem)
[367] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 20:30:49, odpowiedź na #352, oceny: +0 -0
Jukiwell, nie chcialam zabrzmiec, jak znawca jezyka polskiego, a raczej jak obronca okreslenia "na dworze", bo animatsuri bylo w Warszawie, a u nas mowi sie w ten sposob XD
[362] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ciupuś [*.ds6.agh.edu.pl], 30.11.2009, 20:22:03, odpowiedź na #324, oceny: +0 -0
[370] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 20:36:15, odpowiedź na #362, oceny: +0 -0
OkirenCiekawe to bylo :)
A tak swoja droga to andektodota krakusow jest troche dziwna- chlopi na dwor to raczej nie chadzali :P

Forma "na pole" jest zywa wlasciwie tylko na poludniu, na takiej samej zasadzie Dajmos moglby powiedziec, ze poprawna forma to "brejle" a nie "okulary", bo tak sie mawia na Śląsku :P Wydzielenie form dialektalnych, czy gwarowych nie wzielo sie znikad, to normalne, ze poszczegolne jezyki sa zroznicowane wewnetrznie.
[374] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ryouko [*.chello.pl], 30.11.2009, 20:55:38, odpowiedź na #370, oceny: +0 -0
RyoukoOkiren zabiła wątek swoją fachowością xD
[375] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Dajmos [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 20:57:48, odpowiedź na #370, oceny: +0 -0
DajmosBryle dziołcha bryle !!!
[382] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 30.11.2009, 21:09:56, odpowiedź na #375, oceny: +0 -0
Ostatecznie może też być brele, ale nie brejle XD
[417] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 23:09:22, odpowiedź na #375, oceny: +0 -0
OkirenA mi kolezanka z kato powiedziala, ze brejle XD
[427] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Dajmos [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 23:31:13, odpowiedź na #417, oceny: +0 -0
DajmosBrejle to ona chyba miała jak wjeżdżała do Sosnowca :)
[445] Re: B-con — na żywo z Krakowa
xionacz [*.chello.pl], 01.12.2009, 03:35:55, odpowiedź na #427, oceny: +0 -0
xionaczxDDDD
[651] Re: B-con — na żywo z Krakowa
TEcHNO [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 05.12.2009, 12:03:53, odpowiedź na #427, oceny: +0 -0
XD
[388] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komcia [*.gdynia.mm.pl], 30.11.2009, 21:31:45, odpowiedź na #370, oceny: +0 -0
LOL bryle to ze Slaska? cale zycie tak mowilam i nie wiedzialam xd" ale to przez ojca pewnie ;c
[391] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 21:39:33, odpowiedź na #370, oceny: +0 -0
TuminureNa śląsku nie chodzimy ani na dwór ani na pole. Na śląsku chodzimy albo raczej łazimy/łażemy na plac.
[492] Re: B-con — na żywo z Krakowa
GREY [*.ondraszek.ds.polsl.pl], 01.12.2009, 17:16:23, odpowiedź na #391, oceny: +0 -0
GREYTo Ty chyba gorol jestes, ktory tylko tutaj mieszka.
[500] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 01.12.2009, 18:44:09, odpowiedź na #492, oceny: +0 -0
TuminureNie wiem czemu tak uważasz ;). Tak czy inaczej, jeżeli widzisz jakiś błąd w czymś co napisałem wcześniej, to najwyraźniej sam jesteś gorolem.
[601] Re: B-con — na żywo z Krakowa
GREY [*.ondraszek.ds.polsl.pl], 03.12.2009, 19:57:13, odpowiedź na #500, oceny: +0 -0
GREYJestem krojcokiem, a Ty gorolem.
[615] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 03.12.2009, 22:29:11, odpowiedź na #601, oceny: +0 -0
TuminureNo cóż, acep niestety nie jest miejscem w którym będę się chwalił swoim miejscem urodzenia przed takimi randomowymi fantastami, jak Ty. Tak czy inaczej jesteś w błędzie z tym, że jestem gorolem - przykro mi. No chyba, że wiesz trochę więcej o mnie niż ja sam?
[619] Re: B-con — na żywo z Krakowa
GREY [*.ondraszek.ds.polsl.pl], 04.12.2009, 00:19:32, odpowiedź na #615, oceny: +0 -0
GREY"randomowy fantasta" XD Dojebales. Widac Ty tez wiesz o mnie wiecej niz ja sam.
[622] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 04.12.2009, 05:41:23, odpowiedź na #619, oceny: +0 -0
TuminureStarałem się przyjąć taką zasadę jaką przyjąłeś Ty - na pierwszy rzut oka wyglądasz na fantaste -> jesteś fantastą. Proste.
[644] Re: B-con — na żywo z Krakowa
GREY [*.ondraszek.ds.polsl.pl], 04.12.2009, 20:30:58, odpowiedź na #622, oceny: +0 -0
GREYI wszyscy sa szczesliwi. Teraz juz mozesz isc na swoj plac.
[645] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 04.12.2009, 22:27:47, odpowiedź na #644, oceny: +0 -0
TuminurePrzeszkadza Ci w czymś ten plac, że się tak do niego uczepiłeś ;)? Może pierwszy raz słyszysz takie określenie, czy jak?
[658] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Vulcan [*.mobile.playmobile.pl], 06.12.2009, 18:35:36, odpowiedź na #644, oceny: +0 -0
VulcanAle u nas się mówi, że się idzie na plac, więc nie wiem o co się czepiasz Greyu. Może na blokowiskach wyszło to z użycia, ale w dużo innych miejscach nadal się idzie na plac.
[389] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Doli [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 21:35:38, odpowiedź na #228, oceny: +0 -0
DoliBryle? Ja jestem ze Śląska a nigdy nie słyszałem żeby ktoś tak mówił :)
[394] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 21:45:55, odpowiedź na #389, oceny: +0 -0
TuminureBryle pochodzą z niemieckiego (Brille - okulary), starsi ślązacy zwykli mówić bryle, młodsi brele. Zależy też oczywiście od otoczenia i takie tam... tak czy inaczej bryle również jest po śląsku.
[424] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ryouko [*.chello.pl], 30.11.2009, 23:27:47, odpowiedź na #394, oceny: +1 -0
RyoukoZa to POLe jest po POLsku :D
[432] Re: B-con — na żywo z Krakowa
BRyC [195.116.54.*], 30.11.2009, 23:43:42, odpowiedź na #394, oceny: +0 -0
miliony_wikipedii
[215] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 11:03:09, odpowiedź na #90, oceny: +0 -0
TuminureSłowo organizacja, nie zawsze musi dotyczyć organizatorów imprezy.
[44] Re: B-con — na żywo z Krakowa
shappi [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 15:22:54, odpowiedź na #40, oceny: +0 -0
shappiTo co działo się przed cosplayem na Bkonie to był pryszcz w prównaniu z poprzednimi Magni,srsly.
[113] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Doli [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 21:29:44, odpowiedź na #44, oceny: +0 -0
DoliZgadzam się z tym, na B-conie straszny luz był przed wejściem.
[134] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Koiori [*.ver.abpl.pl], 29.11.2009, 22:07:25, odpowiedź na #113, oceny: +0 -0
KoioriYep. Z perspektywy kogoś kto to oglądał z zewnątrz (kolejkę) to wyglądało raczej tak jakby sami czekający w kolejce byli sobie winni..., wiecie to wy się cisnęliście, wystarczyło trochę kultury i umiejętności stania. Co orgowie mieli zrobić? Wepchać się i porozsuwać was?
[42] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Teela [*.chello.pl], 29.11.2009, 13:55:15, oceny: +0 -0
Można tu także wytknąć małe problemy techniczne przy karaoke, które spowodowały jego zdecydowane opóźnienie. Jednak za to, na pochwałę zasługuje Der, który dzielnie starał się zabawiać publiczność. Chwała mu za to xP
[58] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Natan [*.chello.pl], 29.11.2009, 19:03:11, odpowiedź na #42, oceny: +0 -1
NatanNic dziwnego, przecież od strony technicznej zajmował się tym Uz... eee... Ptachu xD
[481] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Vulcan [94.254.218.*], 01.12.2009, 15:24:00, odpowiedź na #58, oceny: +0 -1
VulcanUzu...Ptachu - jeden chuj ;];];];]
[545] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Geru [*.chello.pl], 02.12.2009, 14:51:50, odpowiedź na #481, oceny: +0 -0
Geruaż mi się przypominają rozmowy ze sleepa :D
[46] Re: B-con — na żywo z Krakowa
jogurtowa [*.tktelekom.pl], 29.11.2009, 17:13:00, oceny: +0 -0
jogurtowaMnie się podobało, nawet bardzo xD mój pierwszy con i na bank nie ostatni :3
[49] Re: B-con — na żywo z Krakowa
PaulVanK [*.ntb.veo.pl], 29.11.2009, 17:26:28, oceny: +0 -0
PaulVanKCosplayerzy nie rozumowali nawet co znaczy "idźcie na schody". Byłem już na próbie to widziałem co się działo.
Tak czy inaczej konwent uważam za udany i poza paroma drobnostkami nic nie rzuciło mi się w oczy.
Brawa należą się dla Dera, który świetnie zabawił ludzi na Party Night :)
Tak powinna wyglądać noc konwentowa.
[93] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 29.11.2009, 21:03:34, odpowiedź na #49, oceny: +0 -0
PsiaqDokładnie :D Party było przecudowne , genialny pomysł XD!.. A co do cosplayerów , nom to jest prawda .. ale grunt że się udało.. xD
[105] Re: B-con — na żywo z Krakowa
jakubasl2 [*.fema.krakow.pl], 29.11.2009, 21:21:45, odpowiedź na #93, oceny: +0 -1
jakubasl2Zgadzam sie w 100% impreza była pierwszorzędna :D
[52] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Roshin [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 17:45:18, oceny: +0 -0
RoshinOgólnie konwent bardzo udany poza paroma wyjątkami ;p Na następny też jadę :> W nocy było nieciekawie, bo wszyscy leżeli rozwaleni na środku korytarza.. 'idź sobie i nikogo nie zdeptaj' heh ;D "Tor przeszkód" ;p pozdro :>
[54] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Isia~ [*.chello.pl], 29.11.2009, 18:45:30, oceny: +0 -0
Isia~No! Właśnie wróciłam! Konwent jak dla mnie był super,chociaż na samym początku nie miałam co robić odnalazłam się i dobrze bawiłam. Nie zdążyłam powiedzieć, "Zróbcie drugą edycję,będę na 100%!" ^^
[57] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 18:59:54, oceny: +1 -0
JukiMiło, czytelnie i bez zbędnej ekstrawagancji.
och nie! ekstrawagancji było mnogo. szczegolnie upodobalam sobie opis panelu badz konkursu by Lady Styx i Mallary (cos tam, cos tam, opois doslemy pozniej).

anyway, konwentu osobiscie w ogole nie "poczulam" :( nie bylam tez na zadnej atrakcji, procz cosplayu, wiec uwazam, ze gdybym sie wypowiadala na jego temat, to byloby wyjatkowo smieszne...
[285] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kitsune [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 18:19:36, odpowiedź na #57, oceny: +0 -0
KitsuneAlbo opis panelu "PSP i DSi- poradnik babci Maliny i wuja Staszka" - skopiowany podpis z "gry w ciemno"...
[312] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Qub [*.chello.pl], 30.11.2009, 19:11:32, odpowiedź na #57, oceny: +1 -0
Generalnie wiekszosc twoich komentarzy nie ma tu w takim razie racji bytu ;)
[60] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Natan [*.chello.pl], 29.11.2009, 19:06:43, oceny: +0 -0
NatanGeneralnie oceniam konwent dobrze, podobał mi się i miło spędziłem czas, no i byłem na pierwszym w życiu cosplayu :D no próba Cosplayowa na KoneCONie 2 się nie liczy ;P

Miałbym tylko jedno zastrzeżenie na przyszłość, jak będzie miejsce zróbcie jakiś spot gdzie człowiek będzie mógł po prostu spokojnie w jakimś kąciku usiąść z dala od tłumu i się wyluzować.
[74] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 29.11.2009, 20:18:49, odpowiedź na #60, oceny: +0 -0
Trza było przyjść do mnie na Balkon XD
[167] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Rushi [*.chello.pl], 29.11.2009, 23:52:34, odpowiedź na #74, oceny: +0 -0
RushiNo kiedy był XD
[206] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 30.11.2009, 09:38:00, odpowiedź na #167, oceny: +0 -0
XD nie wiedziałem, że tam siedział :P
[62] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 29.11.2009, 19:21:13, oceny: +0 -0
AvantaRNa szybko powiem jedno. Na ten konwent warto bylo jechac z powodu koncertu grupy Wogule. Koncert ten rozwalil mnie na kawaleczki.

Rewelacja. Jak dlugo jezdze na konwenty, czegos tak pieknego wykonywanego przez fanow jeszcze nie slyszalem.

Jesli na jakims konwencie dziewczyny znowu wystapia (a wierze, ze tak bedzie) to koniecznie trzeba sie nimi dobrze zajac bo sa tego warte i moim zdaniem swoim poziomem przykrywaja duza czesc atrakcji razem wzietych.

Czekam na nagranie by Raven. Wielka szkoda, ze nikt bezposrednio z mikrofonow nie nagrywal (choc moze nagrywal?)
[65] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Rionka~ [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 19:57:27, odpowiedź na #62, oceny: +0 -0
Brak mi słów (z resztą tak jak na żywo), dziękujemy... ;__;
[131] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 29.11.2009, 22:03:35, odpowiedź na #65, oceny: +0 -0
Psiaqekhm . To my dziękujemy ;p
[136] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Koiori [*.ver.abpl.pl], 29.11.2009, 22:13:02, odpowiedź na #65, oceny: +0 -0
KoioriDokładnie to my dziękujemy^^. Całkowicie zasłużone gratulacje Wam się należą.
[139] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Inalion [*.net.autocom.pl], 29.11.2009, 22:21:13, odpowiedź na #65, oceny: +0 -0
Brak Ci słów? Popłakałam się na tym koncercie... Słowo 'genialny' w tym wypadku to zdecydowanie za mało. Dziękuje Wam z całego serca :3
[268] Re: B-con — na żywo z Krakowa
katek [*.go.net.pl], 30.11.2009, 17:09:43, odpowiedź na #65, oceny: +0 -0
katekto było taaakie piękne ;____; ja chcę jeszcze raz ;x
[349] Re: B-con — na żywo z Krakowa
nayako [*.chello.pl], 30.11.2009, 20:07:46, odpowiedź na #268, oceny: +0 -0
nayakoTyle pozytywnych komentarzy..Jeszcze raz dzięki *^^*
[75] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 29.11.2009, 20:20:03, odpowiedź na #62, oceny: +0 -0
Z wyjścia miksera nic nie było nagrywane.
[78] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Phaere [*.netblok.pl], 29.11.2009, 20:31:19, odpowiedź na #62, oceny: +0 -0
PhaereKurcze no... :') Dziękujemy :*
[107] Re: B-con — na żywo z Krakowa
isshi [*.ds4.agh.edu.pl], 29.11.2009, 21:24:46, odpowiedź na #62, oceny: +0 -0
isshijuż widziałem na YT nagranie zrobione przez Goku122
tu
[115] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Rionka~ [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 21:34:46, odpowiedź na #107, oceny: +0 -0
1/5 naszego występu. Moja solówka "Wheel of Fortune" i wspólne "Parallel Hearts". ;)
[188] Re: B-con — na żywo z Krakowa
isshi [*.ds4.agh.edu.pl], 30.11.2009, 02:22:08, odpowiedź na #115, oceny: +0 -0
isshiale zawsze coś :D
[252] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Goku122 [*.ghnet.pl], 30.11.2009, 15:47:31, odpowiedź na #115, oceny: +0 -0
Goku122Dopiero pod koniec występu wpadliśmy na pomysł, że w aparacie jest taka opcja jak nagrywanie video... :P
[171] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Rushi [*.chello.pl], 29.11.2009, 23:55:43, odpowiedź na #62, oceny: +0 -0
RushiPrzez ruch w Host Roomie wpadłem mocno spóźniony, ale plułbym sobie teraz w twarz, gdybym się nie zjawił.

Zdecydowanie potwierdzam, na B-con można było przyjechać nawet dla samego koncertu. Mi się ryczeć chciało ;_;
[281] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Der [*.adsl.inetia.pl], 30.11.2009, 18:08:01, odpowiedź na #62, oceny: +0 -0
Derpowiemt tak... dzięki grupie WOGULE mam głównego fandomoweog narzekacza z głowy, bo nie narzeka, tylko się śłini na myśl o Naszych dziouszkach kochanych ^^
[63] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Teela [*.chello.pl], 29.11.2009, 19:36:50, oceny: +0 -0
No i jak to zwykle bywa, po konwencie mamy nową linijkę do dziewczyny konwentowej. Jebie/Wali jak Bekon >D Przez brak pryszniców, smród w niektórych salach był wręcz nie do opisania XDDD
[67] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Iris. [*.centertel.pl], 29.11.2009, 20:01:32, odpowiedź na #63, oceny: +0 -0
Iris.Hehehe! :P
Ja spałam u siebie w mieszkaniu, a gdy rano weszłam do Solevey'a, to od razu czuć było "ciekawy zapaszek" ;P. W sleepach musiało być nieźle :P.
[68] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ankoku78 [*.adsl.inetia.pl], 29.11.2009, 20:03:28, odpowiedź na #63, oceny: +0 -0
Ankoku78Trudno mi się nie zgodzić. Jeśli ktoś chce nauczyć się wstrzymywać oddech na dłużej niż 6 godzin - zapraszamy na B-con ;D
[70] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Namida-Pee [*.mtvk.pl], 29.11.2009, 20:11:38, odpowiedź na #63, oceny: +0 -0
Namida-PeeMieliśmy iść ze znajomymi na panelówkę o yaoi ale jak zobaczyliśmy kartkę o zdejmowaniu butów... wróciliśmy się ^^ I nie żałuje, bo poszliśmy na koncert grupy Wogule. Dziewczyny, macie genialne głosy *__* Urzekłyście mnie openingiem z Pandory. Brawo, niesamowicie~!
[71] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ankoku78 [*.adsl.inetia.pl], 29.11.2009, 20:14:21, odpowiedź na #70, oceny: +0 -0
Ankoku78Ah, w tej samej sali w takim razie był panel Kuro, fajny był swoją drogą. :D Tak, Wogule, gratuluję Wam udanego koncertu, jesteście wielkie~ ;* następnym razem rezerwujemy bis Parallel Hearts~ ;***
[191] Re: B-con — na żywo z Krakowa
nayako [*.chello.pl], 30.11.2009, 07:39:32, odpowiedź na #70, oceny: +0 -0
nayakoOjaaa...!! Dziękujemy!! xD
[76] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 29.11.2009, 20:20:36, odpowiedź na #63, oceny: +0 -0
AvantaRNie wiem czy prysznice by wiele pomogly. Pod umywalka tez mozna sie obmyc, a i do zmiany ubran prysznic potrzebny nie jest. To raczej tradycyjna kwestia lenistwa ludzi oraz specyficznej pory roku. Niestety wietrzyc ciezko bylo, gdyz po chwili strasznie ciagnelo od dworu. Co skutkowalo bardzo wesola wonia. Przepelnienie budynku tez na pewno troche tutaj pomoglo.
[98] Re: B-con — na żywo z Krakowa
borek [*.adsl.inetia.pl], 29.11.2009, 21:12:05, odpowiedź na #76, oceny: +0 -0
borekNie od dziś wiadomo, że 400 osób brz problemów umyje się przy 3 umywalkach:D

Tak bardziej na serio, to lepiej spróbować zachęcić jakiegoś producenta do akcji promocyjnej antyperspirantów - niech rozdają darmowe próbki przy wejściu.
[310] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Reiku [*.autocom.pl], 30.11.2009, 19:06:13, odpowiedź na #63, oceny: +0 -0
ReikuJak siedziałam z pół godziny i gapiłam się bna DDR-y, a później wróciłam do sleepa (tego co tam były te wielkie lustra) walnęło mnie po nozdrzach, tak porządnie. Śmierdziało jajami (jakby ktoś się spierdział), stopami i ogólnie nie za ciekawie.
[332] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 19:41:20, odpowiedź na #310, oceny: +0 -0
Okirenjakby sie leniuchom chcialo zalozyc sweterki i otworzyc okno to by tak nie walilo- jak to mawia moja babcia "czy zimno, czy cieplo, okno trzeba na jakis czas otworzyc, by nieco sprawiedliwosci do izby wpuscic" :P
[336] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Reiku [*.autocom.pl], 30.11.2009, 19:49:10, odpowiedź na #332, oceny: +0 -0
Reikuotworzyli, za namową koleżanki, rano. x) Nasz materac był niedaleko drzwi, więc my do okna byśmy się nie przedostały.
[73] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Porky [77.236.0.*], 29.11.2009, 20:15:31, oceny: +0 -0
PorkyMoim Zdaniem Con naprawde się udał^^ Na Prawde było miło zabawnie i podobało mi się.
Tylko nie wiem o co biega z tym jednym większym błędem ... Może ktoś to objaśnic ?
[77] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kira7 [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 20:22:06, oceny: +0 -0
Czekamy na zdjęciaa :) Szkoda ,że nie byłam :(. Btw.Chyba nie wiem czy bym tam wytrzymała skoro był ten "zapaszek" XD
[101] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 29.11.2009, 21:16:51, odpowiedź na #77, oceny: +0 -0
PsiaqNie było tak źle , znaczy ja osobiście oprócz w sali poduszkowej - nie czułem nigdzie żadnego zapaszku może to kwestia przyzwyczajenia.;)
[116] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Inalion [*.net.autocom.pl], 29.11.2009, 21:36:58, odpowiedź na #101, oceny: +0 -0
Ja osobiście prócz sali DDRowej też nie... xD
[82] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Roshin [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 20:44:23, oceny: +0 -0
RoshinA o sali, w której były konsole już nie wspomnę ;p Otwarte okna nawet nie dały rade xD
[92] Re: B-con — na żywo z Krakowa
jakubasl2 [*.fema.krakow.pl], 29.11.2009, 21:03:06, odpowiedź na #82, oceny: +0 -0
jakubasl2To była sauna numer 2 a numer 1 to był main II zamknięte drzwi, full luda i nawet nie myśl o otwarciu okna
:P
[85] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 29.11.2009, 20:53:21, oceny: +0 -0
OkirenMoze uznacie, ze sie czepiam, ale sporo w tej recenzji reklamy podprogowej. 80% wspomnianych atrakcji, o których wspomniano robilo WWFF, a bylo ich naprawde dużo więcej i też byly ciekawe :P

I nic nie napisales o tym, ze ladnie z dziewczynami ozdobilysmy budynek, bedzie foch z przytupem :(

Ja jestem zadowolona z tego jak impreza wyszla, dala rade zwazywszy na to, ze robily ja swiezaki xP
[87] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Namida-Pee [*.mtvk.pl], 29.11.2009, 20:56:25, odpowiedź na #85, oceny: +0 -0
Namida-PeeTen Parapet Miłości to też Twoje wykonanie? XD Bo był genialny xD I do tego był ogrzewany XDDDD
[91] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Porky [77.236.0.*], 29.11.2009, 21:02:00, odpowiedź na #87, oceny: +0 -0
PorkyTaa parapet miłości i dookoła pełno pięknych śnieżynek ^^
Byłem w raju xp
[200] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 09:27:18, odpowiedź na #87, oceny: +0 -0
OkirenParapet milosci i wszystkie inne ozdoby nie byly wylacznie moja zasluga: gwiazdki wycinalam razem z Peą, przy malych serduszkach pomagaly tez Oami i Komciak, a przy wieszaniu tego wszystkiego juz wymienione osoby, oraz Sivy, Cygan i dwie dziewczyny, ktore mialy stoisiko. Niestety nie pamietam ich nickow, ale na imię mialy Kasia i Ola :) Bardzo wam wszystkim dziekuje, ladnie nam to wyszlo ^^
[201] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.internetdsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 09:28:11, odpowiedź na #200, oceny: +0 -0
AvantaRDo czego to doszlo, ze sie pamieta imiona a nie nicki :P
[378] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komcia [*.gdynia.mm.pl], 30.11.2009, 21:01:38, odpowiedź na #201, oceny: +0 -0
no trudno nie zapamietac jak mamy tak samo XDDDD

ozdabianie bylo swietna zabawa i poszlo nam strasznie szybko i sprawnie no i uwazam, ze wygladalo ladnie ^^

spiewanie bylo genialne, lovelove, ledwo mowie, ale bylo warto, od razu +100 do humoru :3 gumisie :DDDD

Ogolnie to powiem tak o: to byl moj pierwszy konwent, podczas ktorego chodzilam na atrakcje - i naprawde mi sie podobalo, musze czesciej to robic :) Bkon byl super - bawilam sie dobrze, spotkalam znajomych po dlugim okresie ich niewidzenie, niewyspalam sie, wrocilam bardziej chora niz bylam do domu - czyli, wszystko w normie :DDDD LOVELOVE robcie koniecznie Bcon2, bede! *lovlov* i w sumie to pomoge, bo juz tam u was w Krk bede :DD
[459] Re: B-con — na żywo z Krakowa
amelka [*.wzks.uj.edu.pl], 01.12.2009, 12:32:41, odpowiedź na #378, oceny: +0 -0
amelkaaww :*
[546] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Geru [*.chello.pl], 02.12.2009, 14:57:17, odpowiedź na #201, oceny: +0 -0
Gerujak mamy multum Usagi i innych temu podobnych nicków to łatwiej spytać o imię ;p
[102] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 29.11.2009, 21:19:07, odpowiedź na #85, oceny: +0 -0
PsiaqNic dodać nic ująć XD Również jestem zadowolony :)
Co do WWFF , prawda , napisane jest o nich praktycznie co godzine :]. Prawda że zrobili kupę dobrej roboty - ale innym również należy się pochwała - wszystkim :). Mimo wszystko dziękujemy za szybką recenzję :)
[110] Re: B-con — na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 29.11.2009, 21:28:02, odpowiedź na #102, oceny: +0 -0
MJeremyJa tam dziękuje za wasza prace. A my działamy dalej i jak kiedyś jednak będziecie chcieli oficjalnej pomocy, a nie takiej ukrytej czasami to tez nie ma sprawy XDDD]
[117] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Lord Raven [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 21:39:11, odpowiedź na #85, oceny: +0 -0
Uwierz lub nie, ale aż do teraz w ogóle nie zwróciłem uwagi na takową prawidłowość. Jest to efekt całkowicie niezamierzony, a jedyne co mogę powiedzieć na swoje usprawiedliwienie to fakt, że na takie atrakcje byłem wyciągany i na ogół spędzałem na nich trochę czasu a w barze siedziałem bo miałem tam stanowisko do pisania tej relacji. Nie umniejszam w żaden sposób innym osobom bądź grupom osób prowadzącym atrakcje na B-conie, gdyż bez ich cennego wkładu ta impreza nie byłaby tak pozytywna jak była. Zatem szacunek dla wszystkich i mam nadzieje, że nikt nie czuje się urażony.

Jeśli zaś chodzi o focha z przytupem:) Mea culpa, ale w pewnym momencie zgłupiałem i nie wiedziałem czy była to dekoracja DK czy wasza,a jakoś do łba mi nie przyszło żeby spytać... Wiekie [hugs] dla Okiren i jej dzielnej ekipy :*
[203] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 09:28:58, odpowiedź na #117, oceny: +0 -0
Okiren:*
[151] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Te [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 22:49:29, odpowiedź na #85, oceny: +0 -0
Tea o choince to już nikt nie wspomniał u.u
anyway, parapet miłości był strzałem w 10
[279] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Temette [*.aster.pl], 30.11.2009, 17:44:27, odpowiedź na #151, oceny: +0 -0
TemetteChoinka również genialna. Pedobear jako gwiazda zabijał. xD
[196] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.internetdsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 08:18:41, odpowiedź na #85, oceny: +0 -0
AvantaRWiadomo, ze kazda relacja jest dosc subiektywna. Pewnie Raven bywal glownie na naszych atrakcjach ;)

Swoja droga, czy drzewko, ktore stalo na polpietrze bylo sprowadzone specjalnie na B-con? :)
[204] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 09:30:26, odpowiedź na #196, oceny: +0 -0
OkirenHmmm.. drzewko na polpietrze? :P
[403] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Airly [*.161.246.94.artcom.pl], 30.11.2009, 22:16:42, odpowiedź na #196, oceny: +0 -0
AirlyO właśnie, ciekawa jestem tego drzewka...
Bardzo przyjemnie się pod nim spało. < 3
[99] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 29.11.2009, 21:12:38, oceny: +0 -0
DH707Nie porównywałabym cosplayu na B-conie do balconowego... :P Bez przesady, aż tak źle nie było i w sumie jestem mocno zdziwiona, bo oprócz godzinnej obsuwy uważam, że wszystko było ekstra O_o

Dodatkowo - to od samych cosplayowiczów zależy czy wykorzystają potencjał sali = od ich wymagań. Skoro nie chcą takiego a siakiego światła to nikt im tego nie wciśnie na siłę.

Czekam na nagranie z cosplayu - może wtedy zmienię swoje zdanie, chociaż szczerze w to wątpię... XD
[104] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 29.11.2009, 21:20:26, odpowiedź na #99, oceny: +0 -0
PsiaqDziękujemy ;D Aczkolwiek godzinna obsuwa to i tak nieźle ,gdyż robiąc wszystkie próby obsuwa zapewne byłaby około trzy godzinna xD
[109] Re: B-con — na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 29.11.2009, 21:26:40, odpowiedź na #104, oceny: +0 -0
MJeremyZ Aka zrobilismy sobie próby o 4 w nocy w piatek, więc już mielismy obcykane co i jak :P

nie wiem jak to trzeba rozegrać w dalszej perspektywie, ale pogodzenie prob tylu prezentacji jest bardzo cięzkie, bo rozrasta się to do duej ilosci czasu... moze jakies proby przed konwentowe [np. od 8 rano do 10, jak jeszcze nie ma atrakcji i próby - oczywiscie wymaga to aby cosplayowicze byli wczensiej, ale moze by to jakoś chwyciło... nie wiem sam dokladnie jak to rozpracowac]
[119] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ramroyd Deloro [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 21:46:01, odpowiedź na #109, oceny: +0 -0
Ramroyd DeloroCo do tych "prezentacji" na cosplayu to niestety ludzie zatracili granicę między scenką a prezentacją stroju... uważam, że najlepsza prezentacja całej grupy cosplayowej powinna wyglądać jak grupa z DragonBalla na NATconie - każdy wyszedł osobno, kumulowali się na uboczu, a potem wszyscy wychodzili i mieli kilka dodatkowych fotek w pełnym składzie. To, co niektórzy nazwali prezentacją ja uważam za scenki, z których niewiele zrozumiałem i jeszcze mniej mogłem stroje ocenić... sorry - Game Over.

PS. Psiaqu - Ty i stres? Na Magni VII publika była przynajmniej 2-3x większa, a do wsparcia tylko Maciek (który solo daje radę nie ukrywam)...
[121] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 29.11.2009, 21:48:27, odpowiedź na #119, oceny: +0 -0
DH707Ja uważam tak - jeśli coś ma już swoją fabułę - jest scenką. Nie wiem jak to wyglądalo na B-conie, bo byłam za kulisami.
[138] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ramroyd Deloro [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 22:16:29, odpowiedź na #121, oceny: +0 -0
Ramroyd DeloroJa uważam tak:

Prezentacja - wyjście na scenę, pokazanie stroju i postaci w kilku postawach/pozach, zejście

Scenka - scenariusz, odegranie sytuacji, chrzanić stroje

Ludzie pomieszali to i ogólnie cosplay się psuje, bo ludzie zamiast prezentować ubrania zabierają czas na jakieś tam walki-przepychanki czy inne niezrozumiałe rzeczy...
[150] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Doli [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 22:47:54, odpowiedź na #138, oceny: +0 -0
DoliI insze gej-całowanki... Przydałoby się to jakoś ograniczyć, bo jak tak dalej pójdzie to połowa cosplayu będzie się składała z takich dość długich i raczej przynudnawych scenek. Może jakiś limit czasu dla takich grup (nie wiem jak to dokładnie wygląda teraz)?
[160] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 29.11.2009, 23:14:27, odpowiedź na #138, oceny: +0 -0
DH707Powiem Ci, Ramroyd, że na cosplayach zagranicznych (które myślę, że mogą w jakiś sposób posłużyć za odniesienie) bywa bardzo różnie w kwestii prezentacji. Czasem jest to przejście przez scenę, czasem uczestnik ma 2 minuty na scenie i może zrobić co chce. Bywa nawet, że ma z 5 minut i jest to też prezentacja. Niektóre z prezentacji mają sporo rekwizytów, ale wciąż są prezentacją.

Zacznijmy może od tego - czy prezentacja jest prezentacją stroju czy prezentacją postaci?

+ ważne info: w innych krajach na konwentach jest COSPLAY, potem różne show z nim związane = scenki czy musicale, które są oddzielnymi atrakcjami. Na cosplayu scenek jako takich nie ma, jest to konkurs strojów i Polska w pewnym momencie będzie musiała zmienić swój kierunek czyli całkiem odłączyć scenki od cosplayu co już mówiłam dawno temu.
[164] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ramroyd Deloro [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 23:46:01, odpowiedź na #160, oceny: +0 -0
Ramroyd DeloroAle jak tak patrzę to za bardzo nie ma co oddzielać, bo pomijając Magnificony mamy 2 góra 3 scenki na konwent, z czego zazwyczaj jakaś się nie odbędzie.

Czyli cosplay przechyla się w stronę zagranicznych odpowiedników? Ale w sumie nie wiem ile tam jest tego, co na naszych konwentach... nie byłem, nie komentuję.

Wiadomo, że ktoś może mieć pomysł na dłuższą prezentację (sam takowe pomysły miałem), ale luuuudzie... to Polska i nam nie zawsze chce się tyle siedzieć bo wy macie wenę na coś fajnego, co okazuje się niezrozumiałe albo nudne.
[168] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 23:52:51, odpowiedź na #164, oceny: +0 -0
Jukijak prezentacja jest dobra, to chce sie siedziec - czy to dwie minuty, czy dwadziescia.
[292] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Aldar [*.dag.pl], 30.11.2009, 18:33:40, odpowiedź na #168, oceny: +0 -0
AldarNie no... 20 minut to nawet jak ciekawa nie zawsze chce się siedzieć. :P
[181] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 30.11.2009, 00:47:35, odpowiedź na #164, oceny: +0 -0
DH707Owszem, nie ma co oddzielać, ale jeśli scenki nie będą konkursem tylko będą takie o, poza, to może więcej osób się zgłosi, bo mnie osobiście to trochę odrzuca i dlatego raczej scenki nie zrobię. Poza tym cosplayowicze są zwykle zmęczeni staniem w stroju, czekaniem aż wyjdą, czekaniem aż się skończy, by od razu po tym iść na scenkę. To samo z widzami - cosplay jest za długi i jedynym sposobem na jego skrócenie jest limit czasowy (np. 2 min) prezentacji oraz oddzielenie scenek, których i tak nie ma XD
W Polsce teraz mamy scenki dlatego, bo kiedyś ktoś wpadł na pomysł, by były obowiązkowe. Z czasem nie stało się to koniecznością. Wystarczą mi scenki z BalConu by się przekonać, że nie są potrzebne one na cosplayu (jedna była dobra? reszta to "kiedy to się skończy...?").
[170] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kitsune [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 23:55:31, odpowiedź na #160, oceny: +0 -0
KitsuneOddzielenie scenek od pokazu strojów to IMO świetny pomysł. Duzo ludzi przychodzi tylko dla tego pierwszego.
[198] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.internetdsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 08:21:31, odpowiedź na #160, oceny: +0 -0
AvantaRMam nadzieje, ze stanie sie to jak najpredzej. I bedzie to czasowo jasno oddzielone. Bo np. czasem interesuje mnie jedna scenka i w aktualnej sytuacji musze caly cosplay przesiedziec (gdy scenki sa na koncu lub w srodku cosplayu).
[125] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 29.11.2009, 21:54:45, odpowiedź na #119, oceny: +0 -0
PsiaqZnaczy co sugerujesz XD?
[132] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ramroyd Deloro [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 22:05:02, odpowiedź na #125, oceny: +0 -0
Ramroyd DeloroŻe masz już doświadczenie i jebałeś tak durne błędy zamiast na spokojnie czytać nazwy serii, bo do mnie jako ludka wśród publiczności jakoś nie przemawiało "Zły ja" które co jakiś czas leciało z Twoich ust...
[143] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 29.11.2009, 22:36:29, odpowiedź na #132, oceny: +0 -0
PsiaqPrawda , przyznaję się do błędu , którego wcześniej nie popełniłem co jeszcze bardziej śmieszy . Przepraszam wszystkich za te dwie wpadki , cóz , a było to troszkę spowodowane brakiem poprostu czasu aby sobie na spokojnie przejrzeć wszystkich uczestników , bo nasza kochana Skuld dziwnie to drukowala i niektórzy uczestnicy dziwnie prosili się zapowiadać , nieoddzialone znakami interpunkcyjnymi to wyglądało jak pełne zdanie :).. Ale cóż , następnym razem na próbie zwróćę uwagę bardziej na siebie , aniżeli na próbę uczestników.(Oczywiście nie przesadnie)
[162] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 29.11.2009, 23:40:29, odpowiedź na #143, oceny: +0 -0
DH707Próba jest od tego, byś przygotowal się Ty i cosplayowicze. Jak myślisz, dlaczego zgłoszenia na cosplay przyjmowane są do np. 7 dni przed konwentem? - a właśnie po to, by KOORDYNATOR COSPLAYU, PROWADZĄCY i TECHNICZNI mieli czas na zapoznanie się z listą uczestników oraz ich prośbami dotyczącymi czy to świateł, czy to podkładu.

Hell...
[177] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 30.11.2009, 00:27:47, odpowiedź na #162, oceny: +0 -0
PsiaqJakbym na to nie wpadł , lecz nie wyobrażasz sobie jak wielkie zmiany dostajesz przed samym cosplayem, i jak wiele na tej próbie trzebabyło ustalać co do samej prezentacji :) . Nie mam zamiaru się tłumaczyć bo.. geez - Stało się :) trudno ,mówię tylko że błędy popełniłem , ale to już napewno nie przez urojone lenistwo które niektóre osobniki próbują mi tu wmówić :).
[182] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 30.11.2009, 00:49:57, odpowiedź na #177, oceny: +0 -0
DH707No ok, w takim razie wyniesiesz jakieś wnioski i trzymam kciuki, by następnym razem było lepiej :) Przynajmniej mówisz "stało się", a nie robisz słodkie oczy i na tym się kończy :P
[223] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DiziXagi [*.multi-play.net.pl], 30.11.2009, 13:20:22, odpowiedź na #162, oceny: +0 -0
DiziXagiich prośbami dotyczącymi czy to świateł, czy to podkładu
Cosplayerów którzy wypełniają pole "Uwagi" jest jak na lekarstwo.
[239] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 30.11.2009, 14:40:55, odpowiedź na #223, oceny: +0 -0
DH707To też wiem, dlatego nie można obwiniać organizatorów o niewykorzystanie możliwości solvay'owskiej sceny, ale własnie cosplayerów. Z drugiej strony Ci niekoniecznie muszą wiedzieć jak wygląda scena w Solvayu - jak organizator nie proponuje to Ci też nie mają wymagań (zwykle tak bywa :P), ale to już piszę tak ogólnie, nie oceniając w zaden sposób B-conowego csplyu
[299] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 30.11.2009, 18:46:39, odpowiedź na #223, oceny: +0 -0
AvantaRA zamiesciliscie gdzies szczegolowe informacje na temat warunkow jakie sala ofertuje? Bo wiesz, ludzie jasnowidzami nie sa.
[368] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 30.11.2009, 20:33:16, odpowiedź na #299, oceny: +0 -0
DH707To niesamowite, że wreszcie się zgadzamy, Avik D:
[317] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Qub [*.chello.pl], 30.11.2009, 19:21:59, odpowiedź na #119, oceny: +0 -0
To ze nie znasz fabuly anime to niczyja wina. Bez znajomosci fabuly ciezko zrozumiec cokolwiek, wiec twoje pretensje sa totalnie bezpodstawne.
[120] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 29.11.2009, 21:47:10, odpowiedź na #104, oceny: +0 -0
DH707Sorry, jednak przypomniało mi się kilka smaczków jak totalne zlanie faktu czy jest jakieś jury i generalnie chyba nikt tego nie ogarniał za bardzo... XD
Tak czy siak aż tak źle nie było biorąc pod uwagę zabawę publiczności, która dobrze ocenia cosplay nie zdając sobie sprawy z organizacyjnych potknięć. Whatever... ważne, że widzowie się bawili.
[106] Re: B-con — na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 29.11.2009, 21:23:12, oceny: +0 -0
MJeremyKierownik Host "Gay" Baru dziękuję osobom,które tam pracowały i zabawiały ludzi oraz serwowały drinki, czyli: Chester [nasz nieoceniona burdel mama XD], Vegonowi [on układał menu drinków], Dajmosowi [bez niego to żadna taka atrakcja nie moze się udać - człowiek dusza baru, Maru [Na posterunku, obowiązkowy i kurcze, dostał największy napiwek z nas wszystkich :D] oraz Rushiemu [który umilał rozmową gości jak tylko potrafił].

Dziękujemy Derowi, za to, że pozwolił nam spróbować zrobić eksperyment z barem, który podawałby drinki, zabawiła, wyglądał schludnie, zadbanie i elegancko.

Dziękuje Okiren, która załatwiła obrusiki na stoliki oraz dziękuje Solvayowi za to, że była tam kanapa :D
Dziękuje Sah i usadzie za wykonanie plakatu reklamowego Host baru. niestety problemy z drukiem nie pozwoliły mi wykonac większego formatu, ale myślę, że takie jeszcze sie pojawią. Moze beda gdzieś do zdobycia z autografami XDDD ^^

A najbardziej dziękuje Wszystkim, którzy nas odwiedzili, kupili coś, pogadali lub aktywnie brali udział w naszych atrakcjach.

moze i żadnego Geja nie było w barze... ale myślę, że daliśmy Wam wiele zabawy, przyjemności i rozluźnienia ^^
[111] Re: B-con — na żywo z Krakowa
jakubasl2 [*.fema.krakow.pl], 29.11.2009, 21:28:06, odpowiedź na #106, oceny: +0 -0
jakubasl2Ale trzeba przyznać że pomysł swietny a wykonanie też niezłe :D Gratulacje dla całej załogi ( Limbo to bym cudny pomysł bawiłem sie jak nigdy )
[112] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 21:29:16, odpowiedź na #106, oceny: +0 -0
Jukimoze i żadnego Geja nie było w barze...

"moze"? XD
[123] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 29.11.2009, 21:52:38, odpowiedź na #106, oceny: +0 -0
DH707Dla mnie to kompletnie nie było miejsce na Host Bar. Jakoś tak zaniedbane to było i za swoją "ladą" (czyt. ławkami) mieliście straszny burdel XD NIE TE WARUNKI. Pomysł świetny, ale proponowałabym na innym konwencie zrealizowanie go w sali w której znajduje się też zwykła kawiarenka i odgrodzenie ich parawanem.
Tak więc pomysł fajny, ale wypadł bardzo nieklimatycznie, bo dla mnie to takie nijakie wyszło, na co spory wpływ miał DDR zaraz obok i ogólnie straszny hałas, jaki panował na pierwszym piętrze...
[126] Re: B-con — na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 29.11.2009, 21:56:27, odpowiedź na #123, oceny: +0 -0
MJeremyniektórych rzeczy nie moge przeskoczyć. moglem teog wogóle nie robić i zostawic to miejsce ze stolikami i by ludzie tam spali [znajac zycie konwentowe].

Nastpenym razem jak ktos to bedize robic, to na pewno niehc poprosi o sale osobna z dostepem do wody, odgrodzenie i tak dalej. mielismy co mielismy i to zrobilismy.

Co do warunków... bylo czysto, dosyć. Sprzatalismy, mylismy na bieżąco, wycieralismy. Jednak, knajpa to to nie była.
[153] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Doli [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 22:56:49, odpowiedź na #123, oceny: +0 -0
DoliDodam jeszcze, że herbaciarnia Hidoi też zbytnio nie miała ciekawych warunków. Bardziej to wyglądało na schowek na miotły z powystawianymi stolikami na zewnątrz :) Gdyby zarówno Host Bar i Hidoi Temple miałyby jakieś osobne pomieszczenie dla siebie to byłoby zapewne super. Mnie się bardzo podobała klimatyczna i dość duża herbaciarnia na Balkonie. Szkoda trochę, że na b-conie nie było takich warunków.
[194] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.internetdsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 08:16:53, odpowiedź na #153, oceny: +0 -0
AvantaRIMO w tym schowku na miotly bylo mega klimatycznie :)
[233] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Japguy [*.internetdsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 14:25:09, odpowiedź na #194, oceny: +0 -0
JapguyZgadzam się, schowek wymiata xD
No i rzeczywiście bardzo dobrze to zorganizowali i ratowali życie tą pyszną herbatą jak człowiek zmarzł NA POLU :]
[366] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Elluin [*.ramtel.pl], 30.11.2009, 20:28:39, odpowiedź na #233, oceny: +0 -0
ElluinSchowek Hidoi był świetny - spokój, wygodne poduchy, miła obsługa i dobre jedzonko.
[227] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ciupuś [*.ds6.agh.edu.pl], 30.11.2009, 14:09:52, odpowiedź na #153, oceny: +0 -0
CiupuśNiestety Solvay ma swoje ograniczenia
[555] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Aries [*.internetdsl.tpnet.pl], 02.12.2009, 16:12:48, odpowiedź na #227, oceny: +0 -0
AriesI dało się to dość dotkliwie odczuć ... proponuję B-Con2 zrobić w nieco przestrzenniejszym miejscu, choć jeśli "z braku laku" znów będzie w Solvayu przyjadę napewno ^___^
[172] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Dajmos [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 23:57:35, odpowiedź na #123, oceny: +0 -0
DajmosDziała sie w tym na co można sobie pozwolic.
[184] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 30.11.2009, 00:54:11, odpowiedź na #172, oceny: +0 -0
DH707Owszem. Zwracam jednak uwagę na fakt, że to, na co można sobie pozwolić, ma ogromny wpływ na ocenę końcową - stąd proponuję w przyszłości inne rozwiązanie, ale pomysł popieram.

Tylko generalnie z tych hostów to chyba tylko Rushi "zabawiał", bo rzeczywiście siedział i rozmawiał z klientkami :] i nie wiem gdzie ten "GAY" się zapodział, co mnie wcale nie smuci - polecałabym pozostanie przy HOST barze a nie gejowatościach. Dla dobra "pracowników" :P
[189] Re: B-con — na żywo z Krakowa
xionacz [*.chello.pl], 30.11.2009, 04:04:53, odpowiedź na #184, oceny: +0 -0
xionaczMam takie samo zdanie ;]
[211] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Edzia_w_pracy [*.internetdsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 10:07:21, odpowiedź na #184, oceny: +0 -0
Jak tam mam jednego geja na zdjęciu :P
[419] Re: B-con — na żywo z Krakowa
VEGON [*.merinet.pl], 30.11.2009, 23:12:23, odpowiedź na #123, oceny: +0 -0
hmmm tak balagan... szkloo bylo czyste blat w sumie tez miejsce do robienia drinkow w sumie najgorsze nie bylo .. aa wiem o co ci chodzi o ta stertę gratów ale to nie nasze to w sumie .. "wasze" czyli cosplayerow .. bo graty byly i u nas i w kiblu i gdzie tylko dalo sie utknac :P
[118] Re: B-con — na żywo z Krakowa
mangosia [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 21:44:22, oceny: +2 -2
mangosiaKorzystając z haseł z baneru na stronie B-conu:
Głośny jak Animatsuri,
Ciemny jak Balcon,
Ciasny jak Ecchicon,
Ulotny jak Kon-bajn,
Mokry jak Konecon,
Ssie jak Mokon,
Zmienia pozycje jak Natcon szkoły...
Dorzucając własne hasło:
Nudny jak B-con. Było naprawdę mało ciekawych atrakcji. Już lepiej sie bawiłam na Cafeconie :(
[128] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 29.11.2009, 21:57:34, odpowiedź na #118, oceny: +0 -0
PsiaqBrakuje ci oryginalości troszkę XD
Spoko , szanujemy zdanie , aczkolwiek nie można powiedzieć ogółem ;) nie jest to ocena obiektywna
[147] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 29.11.2009, 22:39:33, odpowiedź na #128, oceny: +0 -0
DH707Ciężko, by miała to być ocena obiektywna, skoro dziewczyna wyraża swoje zdanie :) z którym ja się zresztą zgodzę... - było nudno.
[207] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 09:40:56, odpowiedź na #147, oceny: +0 -0
OkirenKolo tez marudzil, ze w nocy bylo za malo atrakcji, a potem sam sie przyznal, ze wlasciwie to spal na nocnej atrakcji Dera xP
[282] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Der [*.adsl.inetia.pl], 30.11.2009, 18:13:05, odpowiedź na #207, oceny: +0 -0
Dernie uwazam żę było nudno... nie było bardzo oryginalnie i nie miało być, ale nie wydaje mi sięaby było nudno... poprostu kopnwentowe wyjadacze lubią narzekać, żęby nabić fame'a.. mentalnosc polaka ^^.. ups :P... :P:P:P:P

tak pół joke-iem pól serio... bo to Wasza opinia, ale mysle ze na wiekoszsci konwentów jest ciekawie, tzreba tylko chciec sie pobawic %^^
[300] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Black Fox [*.fema.krakow.pl], 30.11.2009, 18:46:53, odpowiedź na #282, oceny: +0 -0
Black Foxja tam bawiłem sie zajebiście :D Potknięcia zawsze sie zdarzają nawet najlepszym ale grunt że było fajnie :D
[343] Re: B-con — na żywo z Krakowa
shuichi [*.netia.com.pl], 30.11.2009, 19:58:52, odpowiedź na #282, oceny: +0 -0
Ja też mówiłam na podsumowaniu, że brakowało mi konkretniejszych atrakcji, mówiła mi to też moja ekipa i dziewczyny z japonistyki.
Więc mamy ponad 15 głosów [bo o tylu wiem ale pewnie są tez inne osoby]- nie sądzę że świadczy to o tym że wszystkie te osoby to "konwentowe wyjadacze narzekadła" które tylko liczą na zgnojenie was.
Jednak jest to jakiś procent waszej publiki wiec dobrze było by go wziąśc pod uwagę - taka tylko sugestia.
[345] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Qub [*.chello.pl], 30.11.2009, 20:00:47, odpowiedź na #343, oceny: +0 -0
Sugestie oczywiscie bierzemy pod uwage co zreszta tez powiedzialem na owym spotkaniu ;) Natomiast powiedzialem rowniez ze zadowolic sie wszystkich nie da, chyba ze zaczniemy organizowac konwenty jednoosobowe pod kazdego osobno ;p
[440] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 01.12.2009, 00:28:02, odpowiedź na #343, oceny: +0 -0
OkirenJa za to zapytam wprost i bez ogrodek o hinta: jakie atrakcje sa atrakcjami konkretnymi, bo staralam sie takze wplesc w plan pare takowych, ale widac nie wyszlo. Mam się tym także zajmować na balconie, wiec taka informacja sie przyda. Wszystkie osoby, ktore to czytaja i ktore uwazaja, ze braklo konkretnych atrakcji proszone są o wypowiedzenie sie czego dokladnie brakowalo :P
[502] Re: B-con — na żywo z Krakowa
shuichi [*.netia.com.pl], 01.12.2009, 19:21:24, odpowiedź na #440, oceny: +0 -0
Brakowało mi atrakcji dostarczających konkretnej wiedzy. Czegoś w rodzaju prelekcji na dany temat. Na B-conie było masę atrakcji stawiających na integracje lub fandom - to właściwie dobrze ale ja lubie czasem też myślec ;P Jest to tylko sugestia bo właściwie tak jak było już powiedziane konwent był nastawiony na integrację i wyluzowanie... Ja się bawiłam dobrze ale szkoda że nie było więcej interesujących mnie atrakcji :)
[165] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Teela [*.chello.pl], 29.11.2009, 23:50:28, odpowiedź na #118, oceny: +0 -0
Te wszystkie teksty odnoszą się do idealnej dziewczyny konwentowej. Nie sądzę, by słowo "nudny" tu pasowało.
[180] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Aria [*.187.236.135.ip.abpl.pl], 30.11.2009, 00:37:44, odpowiedź na #165, oceny: +0 -0
AriaCzyli walić/jebać może, ale być nudna już nie? ;d
[183] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 30.11.2009, 00:50:39, odpowiedź na #180, oceny: +0 -0
DH707Co kto lubi :D~
[234] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Teela [*.chello.pl], 30.11.2009, 14:28:06, odpowiedź na #180, oceny: +0 -0
Słowo walić/jebać może mieć podwójne znaczenie (i dlatego pasuje) xP
[236] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 14:30:52, odpowiedź na #234, oceny: +0 -0
OkirenNo slyszalam, ze sie sporo gumek walalo po konplejsie, sama widzialam 3 opakowania, jedno takie na 20 sztuk XD
[265] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Teela [*.chello.pl], 30.11.2009, 17:02:20, odpowiedź na #236, oceny: +0 -0
No to jak widać, to określenie pasuje jeszcze bardziej xP
[425] Re: B-con — na żywo z Krakowa
LadyStyx [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 23:28:38, odpowiedź na #165, oceny: +0 -0
LadyStyxśmierdzi jak b-con :D
[197] Re: B-con — na żywo z Krakowa
PaulVanK [*.ntb.veo.pl], 30.11.2009, 08:21:03, odpowiedź na #118, oceny: +0 -1
PaulVanKNie każdemu atrakcje muszą się podobać.
Nudny? Ja tam wcale nudy nie odczułem...
Wg mnie kto jak się bawi na konie to tylko jego sprawa.
Było wiele fajnych atrakcji.
[226] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Japguy [*.internetdsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 14:02:56, odpowiedź na #118, oceny: +0 -0
JapguyMi się podobało, atrakcje fajne, choć byłem tylko na kilku i przede wszystkim gadałem z ludźmi większość czasu.
Trochę tez grałem balonem na korytarzach xD
Jeżeli nie utrafili w twoje gusta z atrakcjami, to tak jak to powiedział Der na podsumowującym Panelu(albo ktoś inny...)
Atrakcje były zależne od osób które je organizowały i w większości były to osoby zewnętrzne, czasami tak bywa że atrakcje nie podpadną wszystkim, więc może po prostu następnym razem będzie więcej interesujących cię rzeczy:]
Dla mnie wszystko było świetne i(czywiście) koncert zespołu prezentował naprawę wysoki poziom, bardzo mi się podobał:]
[280] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Temette [*.aster.pl], 30.11.2009, 17:58:46, odpowiedź na #118, oceny: +0 -0
TemetteZależy dla kogo... Ja na atrakcjach spędziłam w sumie ok. 9 godzin xD
[122] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kolo_z_Wrocka [*.internetdsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 21:52:33, oceny: +0 -0
Kolo_z_WrockaBawiłem się zajebiście ;]

Dawać fotkiiiiiiiiii!!!
[124] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Lord Raven [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 21:54:07, odpowiedź na #122, oceny: +0 -0
O Jezu :P
[127] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 29.11.2009, 21:56:48, odpowiedź na #122, oceny: +0 -0
A właśnie Kolo, podobno na tym czymś od baletu co miałeś na głowie, były robaczki :-P
Zapomniałem Ci o tym powiedzieć na konie.
[141] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kolo_z_Wrocka [*.internetdsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 22:24:32, odpowiedź na #127, oceny: +0 -0
Kolo_z_Wrockaw00t qfa?

Chuj, nic chyba po mnie nie chodzi, może przegrały z moimi ;-)

Edit: Dzięki za placebo, mam teraz ciągle wrażenie, że coś po mnie chodzi ;p
[190] Re: B-con — na żywo z Krakowa
xionacz [*.chello.pl], 30.11.2009, 04:05:34, odpowiedź na #141, oceny: +0 -0
xionaczMoże dla pewności zetnij włosy :P
[218] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kolo_z_Wrocka [*.internetdsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 12:17:10, odpowiedź na #190, oceny: +0 -0
Kolo_z_WrockaI ręce, i nogi ;/
[130] Re: B-con — na żywo z Krakowa
tsuki.un [*.127.c78.petrotel.pl], 29.11.2009, 22:00:56, oceny: +0 -0
tsuki.unno dobra... To co w końcu oznacza to "B" od nazwy? XDD~
[133] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ramroyd Deloro [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 22:06:25, odpowiedź na #130, oceny: +0 -0
Ramroyd DeloroPatrząc poza budynek - Barbecue-Con!!
[137] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 29.11.2009, 22:15:13, odpowiedź na #130, oceny: +0 -0
Po spotkaniu z orgami wydaje mi się, że B-Con wzięło się od słowa "beka" ("jest beka", że niby śmiesznie jest).
[140] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Inalion [*.net.autocom.pl], 29.11.2009, 22:22:56, odpowiedź na #137, oceny: +0 -0
Beka-con? Lol. xD
[144] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 29.11.2009, 22:37:25, odpowiedź na #137, oceny: +0 -0
Psiaq"że niby " że niby? Komar- zapamiętamy .. XD
[156] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Roshin [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 29.11.2009, 23:06:07, odpowiedź na #144, oceny: +0 -0
RoshinNa rozpoczęciu w mainie była beka, gdy Der do nas przemawiał a za nim wielki notatnik i te teksty xD
Ogólnie śmiechowo było ;] Wie ktoś może kiedy mniej więcej będzie galeria :> ?
[161] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Hybryda [*.centertel.pl], 29.11.2009, 23:22:23, odpowiedź na #156, oceny: +0 -0
Hybrydao tak ^^ notatnik był zabawny, szczególnie zanim der się dowiedział o co chodzi XDD
[237] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kamikaze [78.30.81.*], 30.11.2009, 14:31:35, odpowiedź na #161, oceny: +0 -0
KamikazeI do końca nie wiadomo gdzie była zupa.
[224] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Wilczy [*.finemedia.pl], 30.11.2009, 13:42:32, odpowiedź na #156, oceny: +0 -0
WilczyGDZIE JEST ZUPA? xD
[208] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 30.11.2009, 09:47:59, odpowiedź na #144, oceny: +0 -0
Tego "że niby" tam jednak nie miało być, tak mi się napisało... senny byłem :P
[354] Re: B-con — na żywo z Krakowa
nayako [*.chello.pl], 30.11.2009, 20:15:03, odpowiedź na #208, oceny: +0 -0
nayakoWidać było xD
[660] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Megamarine [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 07.12.2009, 00:06:48, odpowiedź na #130, oceny: +0 -0
Bekon
[661] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 07.12.2009, 00:36:07, odpowiedź na #660, oceny: +0 -0
OkirenTeż, ale nie do końca ;p
[175] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Cobra [*.lodz.mm.pl], 30.11.2009, 00:21:53, oceny: +0 -0
CobraJa chciałem w imieniu swoim, prosiaka, orła i szamana (myśle że chlopaki sie ze mną zgodzą), że przy grilu dostalismy oprocz +20 odpornosci na zimno +10 cosplayu murzyna :D. Dzięki wielkie szponowi, komarowi i koji-emu za pomoc chłopaki jestescie wielcy :).
[178] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Gargu [*.154.246.94.artcom.pl], 30.11.2009, 00:33:23, oceny: +0 -0
[179] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 30.11.2009, 00:35:58, odpowiedź na #178, oceny: +0 -0
PsiaqŚciągam , jak to już są zdjęcia - To chwała ci Panie XD
[209] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 30.11.2009, 09:50:26, odpowiedź na #179, oceny: +0 -0
Download in progress...
[244] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kwak unlogged [*.ghnet.pl], 30.11.2009, 15:09:28, odpowiedź na #178, oceny: +0 -0
Wysłanie do redakcji maila zawierającego tylko link do sendspace bez jakichkolwiek danych przynajmniej na temat autora jest zapewne spowodowane niedopatrzeniem. Poczekam, aż autor zechce się określić. Wtedy będę myślał o wstawianiu zdjęć na acp. Bo domyślać się i grzebać za nim po internecie nie mam zamiaru.
[263] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kwak unlogged [*.ghnet.pl], 30.11.2009, 16:54:03, odpowiedź na #244, oceny: +0 -0
Ok, Joe mi wszystko wyjaśnił.
[185] Re: B-con — na żywo z Krakowa
GREY [*.ondraszek.ds.polsl.pl], 30.11.2009, 01:02:07, oceny: +0 -0
GREYMnie sie konwent fpyte podobal! Na 200% bede na kolejnej edycji.

Co do HCD to stwierdzam, ze konkurencja juz sie wypalila i ma czasy swietnosci za soba. Osobiscie tez czuje sie wypalony jesli chodzi o prowadzenie tej atrakcji wiec nie planuje wiecej tego prowadzi. Mimo wszystko dziekuje wszystkim za wspolna zabawe. Na prosbe osob z sali wrzucam liste uzytych hentajow.

01. The Immorals ep1
01. Boin Lecture
03. Boin Lecture
04. Milk Junkies ep4
05. Cleavage ep2
06. Cantaloupe Collector ep1
07. Cantaloupe Collector ep2
08. Milk Junkies ep3
09. Milk Junkies ep4
final01. The Immorals ep1
final02. Cantaloupe Collector ep1

BTW HCF okazal sie niewypalem, nikt nic nie wyslal.
[193] Re: B-con — na żywo z Krakowa
OdyN [*.olsztyn.vectranet.pl], 30.11.2009, 07:53:23, odpowiedź na #185, oceny: +0 -0
OdyNMozna zrobic HCD Live na b-conie 2 :) Ta konkurencja sie jeszcze nie wypalila heheh :D
[210] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 30.11.2009, 09:53:04, odpowiedź na #185, oceny: +0 -0
Na HCD brakowało mi różnorodności... tentacle, bondage, futa (XD)
Jakbyś się jednak kiedyś skusił na robienie jeszcze jednego, to pozwól, że ci pomogę przy wyborze scenek.
[219] Re: B-con — na żywo z Krakowa
xionacz [*.chello.pl], 30.11.2009, 12:32:33, odpowiedź na #210, oceny: +0 -0
xionaczMyslę że to nie wina scenek, a pomysłowości ludzi :P
[186] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Otai [81.26.8.*], 30.11.2009, 01:08:09, oceny: +0 -0
OtaiA ja mam zupełnie inne doświadcczenia niż nudne/brak atrakcji. Bo ja odniosłam wrażenie, a na konwenty jeżdżę od jakichś 7 lat, że tym razem to raczej uczestnikom się na atrakcje -przychodzić nie chciało :P
[187] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 30.11.2009, 01:17:05, odpowiedź na #186, oceny: +0 -0
PsiaqA myślałem że tylko ja to zauważyłem :) XD
[271] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Albi~ [*.acn.waw.pl], 30.11.2009, 17:17:36, odpowiedź na #187, oceny: +0 -0
Albi~osobiście twierdzę ,że osoby ,które przyjeżdżają dla konwentu/znajomych nie chodzą na atrakcje, ja na przykład w swoim życiu chodzę tylko na fragment cosplayu gdzie są moi znajomi i spadam i robie swoje (skaczę skaczę skaczę)
[444] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Otai [81.26.8.*], 01.12.2009, 02:03:22, odpowiedź na #271, oceny: +0 -0
OtaiTyle, ze zazwyczaj jeśli ludzie przyjeżdżają dla znajomych nie powinni narzekać na brak atrakcji ;p. Ale jak narzekają na ich brak nawet na nie nie przychodząc to inne sprawa XD
[199] Re: B-con — na żywo z Krakowa
PaulVanK [*.ntb.veo.pl], 30.11.2009, 09:17:54, odpowiedź na #186, oceny: +0 -0
PaulVanKZgadzam się, bo na atrakcjach byłem i się nie nudziłem, a inni będą się czepiać konu, a na żadnych atrakcjach nie byli :P
[212] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kozak127 [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 10:19:18, odpowiedź na #199, oceny: +0 -0
Heh, widziałem uczestników którzy przez prawie cały konwent siedzieli w sleepie... I potem narzekają że konwent był nudny.
[192] Re: B-con — na żywo z Krakowa
OdyN [*.olsztyn.vectranet.pl], 30.11.2009, 07:52:01, oceny: +0 -0
OdyNKurde sobote praktycznie przesiedzialem u dentysty (tudziez w wyrze cerpiac XD). 150zl na bilety dla 14h konwentu, 150zl na dentyste bo w pociagu spuchla mi morda, ale bylo w sumie git, nawet na atrakcjach bylem, przypomnialy mi sie stare teleporty,integracja i zabawa ze znajomymi, jedynym minusem dla mnie bylo to ze srednio bylo sie gdzie polozyc ;P ale wkoncu miejscowka sie znalazla ;) "Nie Lękajcie Sie" - Dzieki za wyprawe :D
[202] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Goku122 [*.ghnet.pl], 30.11.2009, 09:28:19, oceny: +0 -1
Goku122Jeśli ktoś z utęsknieniem czeka na zdjęcia, to w ostatnim wpisie na moim blogu (LINK) znajdziecie link do galerii na Picassie i dwa nagrania z koncertu WOGULE. Idę dalej spać...
[216] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Reiku [*.autocom.pl], 30.11.2009, 11:46:44, oceny: +0 -0
ReikuNie było aż tak źle, ale się zawiodłam. Brakowało 'tego czegoś' jak ujął to jeden ze znajomków. Czekam na galerie :>

nie było konkursu na bisha. ;(
[217] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kaczygrod [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 12:08:25, oceny: +0 -0
KaczygrodOBUDZIŁAM SIĘ. No więc tak, było super moim zdaniem, oprócz tego że o 6 rano byłam martwa bo pewni ludzie zajęli moje miejsce do spania. No ale cóż, chamstwa nie zabijesz :) Niestety skończyłam z grypą żołądkową (albo to te drinkacze z Host Baru....), więc teraz umieram. Okiren zapomniałaś że ja też stroiłam z Tobą do 22 :( bo potem pojechałam do domu. Zapaszki były, jak to ujął Vegon w swej relacji z pójścia do sleepa "najpierw czujesz smród, potem już jebie a na końcu zgnilizna". Nie wiem czemu wszyscy tak jadą po tym cosplayu, rozumiem że każdy zrobiłby to lepiej (w swym mniemaniu) ale kurde, liczy się chyba dobra zabawa uczestników a nie opinia MARUD. Najlepszą atrakcją było moim zdaniem wybranie miss i szychy fandomu. Zmacanie Sivego przez Kitsune- BEZBŁĘDNE. No i kupiłam Dajmosa, więc sorry, konwent udany ;)Pozdrawiam.
[232] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 14:24:10, odpowiedź na #217, oceny: +0 -0
OkirenKurde, wiedzialam, ze kogos pomine >o< Oczywiscie tobie tez nalezy sie credit-chan, tak samo z reszta jak Ayumi, ktora takze pomagala, wiec dla was kiss za pomoc i kiss w ramach przeprosin za luki w pamieci :* :*
[220] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Szpon [*.compower.pl], 30.11.2009, 12:39:56, oceny: +0 -0
Teraz parę słów ode mnie :)
Mnie konwent osobiście się podobał ale zawsze jest jakiś ale ;)
Nie wiem ile atrakcji się nie odbyło ale pewnie było ich co najmniej dwie, mam taki pomysł może się przyjmie na inne konwenty, choć wątpię :P do tej pory byłem na 4 konwentach i na każdym wypadały jakieś atrakcje z rożnych powodów to może by mieć jakieś atrakcje na obwodzie? znaczy się jeśli by coś wypadło to ta atrakcja by wskakiwała na to miejsce? Myślę ze na B-con'ie było by to z łatwością do zrobienia bo mieliście pełno ofert na prowadzenie atrakcji :) więc w tym momencie jak by coś wypadło to sala nie była by wyłączona z użytku przez godzinę bądź dwie ;) można by je umieścić w informatorze na końcu ;)
Bardzo mi się podobał koncert grupy Wogule tylko jedna prośba do Nayako, nie wiem czy ktoś to zauważył ale mi się to rzuciło na oczy mianowicie w ogóle nie ruszałaś nogami a dokładnie stałaś cały czas w rozkroku :P prośba brzmi poruszaj się trochę następnym razem ;D
Co do paneli to jak już ktoś wcześniej napisał mało ludzi było nimi zainteresowanymi, już nie tylko jako widzami ale żeby wsiąść udział na 3 panelach na których byłem od początku trzeba było zachęcać ludzi do wzięcia udziału w nich. Więc dziwie się ze ludzi na to narzekają. Może nie trafiliście trochę w gusta ludzi? No ale cóż jak się nie ma co się ma to się lubi co się ma a nie wybrzydza :P
Cobra wspomniał o śmieciach koło koszy, też to zauważyłem więc dwie sprawy, nie wiem jak często ktoś chodził wymieniać worki ale te śmieci koło kosza zauważyłem paro krotnie, pierwsza sprawa jak już widzisz że kosz jest pełen to tak ciężko iść poszukać drugiego kosza ewentualnie worka mniej pełnego? Druga skoro parę razy to zauważyłem widocznie trochę za rzadko były wymieniane, przynajmniej te w miejscach większej ilości ludzi moim zdaniem powinny być częściej wymieniane.
"nie było konkursu na bisha. ;("
Szczerze powiedziawszy bardzo mnie to cieszyło, z tego co rozmawiałem z Hotaru to nie tak miały one wyglądać jak wyglądają te konkursy, a wszystko przez duży nacisk widowni i w pewnym momencie Ona nie ma możliwości prowadzenia tego jak powinno Jej zdaniem to wyglądać tylko jakiś striptiz.
Ode mnie narazie tyle jak sobie coś jeszcze przypomnę napiszę ;)
Pozdrowienia dla wszystkich osób które w jakiś sposób pomogły w promocji, organizacji czy prowadzeniu B-Con'u jesteście super :D czekamy na 2 edycje :)
Edit
Przypomniało mi się ap-ropo COSPLAY'a ;] Nie byłem na nim od początku i nie wiem jak wyglądało wpuszczanie, w każdym bądź razie jak przyszedłem to widziałem tylko jeden błąd jak podkład był za wcześnie puszczony i mi się bardzo podobało do czasu skończenia prezentacji stroju i scenki a to dlatego że uczestnicy zachowali się jak by scena należała do Nich dlatego duży minus dla Was. Pewna mini grupa (3 osobowa) chciała zrobić druga scenkę poza konkursem ale im na to nie pozwoliliście, prosili o to żebyście zeszli ze sceny ale praktycznie zero reakcji przez co nie udało im się pokazać swojej scenki, wydaje mi się że organizatorzy w tym momencie troszkę zawalili bo mogli Im trochę pomóc, zapanować nad tym. A mogło być zabawnie :)
[221] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ramroyd Deloro [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 12:59:01, odpowiedź na #220, oceny: +0 -0
Ramroyd DeloroNie zapominaj, że Ci uczestnicy nie chodzą po konwencie z gotową atrakcją i z radością pobiegną do Panelówki go zrobić, kiedy nagle coś się nie odbędzie.

A co do sprzeciwu na nie zrobienie scenki - ich strata xD mnie to rybka, że mnie nie chcieli na scenie.
[235] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 14:28:49, odpowiedź na #221, oceny: +0 -0
OkirenNo dokladnie ;P
Poza tym, zeby cos takiego w ogole funkcjonowalo, trzeba by bylo wpuszczac dodatkowych ludzi, ktorzy "mooooze poprowadza atrakcje" a obslugi i tak bylo ciut przy duzo :P Gdyby jeszcze mieli dojsc do tego ludkowie "może coś robiący" to juz by byla paranoja xD
[402] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Szpon [*.compower.pl], 30.11.2009, 22:10:34, odpowiedź na #235, oceny: +0 -0
No trochę w tym racji jest ale ja akurat myślałem o osobach które były pewne że przyjadą na konwent żeby Im to zaproponować ;) więc jak by poprowadziły atrakcje to część by się Im zwróciło. A co do obsługi to nie wszystkie atrakcje tego wymagają i wybrało by się te nie wymagające :P
[411] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 22:42:55, odpowiedź na #402, oceny: +0 -0
Okirenmozna w sumie o czyms takim pomyslec... wyjdzie w praniu czy da sie to zrobic, czy tez bedzie z tym za duzo zachodu ;)
[245] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Namida-Pee [*.mtvk.pl], 30.11.2009, 15:12:14, odpowiedź na #220, oceny: +0 -0
Namida-PeePropos tej scenki która się nie obyła: cóż szkoda ale moim zdaniem trochę zawalili organizatorzy - bo pokaz cosplayi się skończył i wszyscy wyszli na scenę i tłumy się rzuciły do robienia zdjeć, a niektórzy już wyszli. Po czym odzywa się głos: "możecie zejść ze sceny? Jest jeszcze jedna scenka".
Scenka mogła być pokazana zaraz po grupie z Lamento (w ogóle pozdrawiam tą grupę xDD) i w tedy było by mniej zamieszania.
[249] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [*.multimo.pl], 30.11.2009, 15:34:01, odpowiedź na #220, oceny: +0 -0
Spirit of CoachTakie panele 'awaryjne' i tak się rodzą, w sprzyjających okolicznościach, jak na sali siedzą ludzie i zaczną ze sobą rozmawiać.

Panel 'w odwodzie' skończy się tak, że nie będzie frekwencji, bo przyjdą ludzie zainteresowani planowym tematem, zobaczą że to oszustwo i wyjdą.

Osoba która miała by taki panel prowadzić też ma przesrane.
Nie wie kiedy, ale wie, że raczej nie wyjdzie.
Do tego nie wie ile zapłaci za konwent (dostanie zwrot czy też nie).

Na taką sytuację są dwa rozwiązania:
- Wysłać takiego Alquę, co poprowadzi panel bez żadnej wiedzy, po prostu kierując dyskusją.
- Mieć nadzieję, że ludzie sobie sami zagospodarują atrakcję, i że zagospodarowanie nie przyjmie formy sleeproomu.
[361] Re: B-con — na żywo z Krakowa
nayako [*.chello.pl], 30.11.2009, 20:21:36, odpowiedź na #220, oceny: +0 -0
nayakoHm, a miałam wrażenie, że się poruszałam...albo jak już, że wszystkie jakoś mało się ruszamy xD Ale skoro tak mówisz to może coś w tym jest ;P ^^ Niestety, ale z przyzwyczajenia stoję tak jak mam stać na popisach >D
[379] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Rionka~ [85.219.234.*], 30.11.2009, 21:03:02, odpowiedź na #361, oceny: +0 -0
Wybacz skarbie, ja się ruszałam i gestykulowałam.
A to, że Ty się nie ruszałaś zauważył nie tylko kolega. Słyszałam jeszcze takie komentarze od innych osób.
[392] Re: B-con — na żywo z Krakowa
nayako [*.chello.pl], 30.11.2009, 21:39:59, odpowiedź na #379, oceny: +0 -0
nayakoA czy ja mówię, że się nie ruszałaś? Napisałam, że odniosłam wrażenie, iż się ogólnie mało ruszamy...Wybacz, ale źle zinterpretowałaś Moja Droga.
[461] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Der [*.devs.futuro.pl], 01.12.2009, 12:41:44, odpowiedź na #379, oceny: +0 -0
Derejj... Rion... takich rzeczy szanujaca sie grupa nie powinna wywlekac na forum publicznosci...

pozatym ja bedąc po drugiej stronie barykady uslyszalem pare innych rzeczy, przy ktory "nieruchliwosc Nayako" to pikus.. a Wy dziewczyny macie spiewac a nie tanczyc co rzekl Avik...
[487] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Rionka~ [85.219.234.*], 01.12.2009, 16:11:16, odpowiedź na #461, oceny: +0 -0
Nie martw się, wiem że to pikuś, wiem co było nie tak i zostanie to między nami.
Musiałam się tylko obronić przed niesłuszną uwagą na mój temat, przez którą Naya chciała zatuszować swój własny błąd.
[493] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Phaere [*.netblok.pl], 01.12.2009, 17:43:22, odpowiedź na #487, oceny: +0 -0
PhaereNa temat całej trójki ;)
Ja się przyznaję bez bicia, że głupkowato się kiwałam po to, żeby zatuszować drżenie kolan ze stresu xP
[494] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 01.12.2009, 17:58:43, odpowiedź na #487, oceny: +0 -0
PsiaqLet's Make Drama! XDDDDD
[496] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Rionka~ [85.219.234.*], 01.12.2009, 18:12:22, odpowiedź na #494, oceny: +0 -0
Drama? Psiaq, Ty chyba nie wiesz co to jest u nas Drama... XD"
I lepiej żebyś nie wiedział. xD
[495] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 01.12.2009, 18:11:38, odpowiedź na #487, oceny: +0 -0
AvantaRZ przykroscia musze powiedziec, ze to wzajemne oskarzanie siebie na forum publicznym psuje mi troche wspomnienia z tego koncertu. Obgadajcie to przy piwku czy cus :)
[498] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Rionka~ [85.219.234.*], 01.12.2009, 18:15:46, odpowiedź na #495, oceny: +0 -0
Ej, to tylko ruchy sceniczne. xD Jakbyśmy strzelały jakieś komentarze na temat śpiewu, to wtedy byłby problem. Ale tego nie mam zamiaru robić.
Ja chciałam się tylko obronić z tego co Naya napisała. ;)
[504] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Olkus [*.chello.pl], 01.12.2009, 19:55:23, odpowiedź na #498, oceny: +0 -1
"A czy ja mówię, że się nie ruszałaś? Napisałam, że odniosłam wrażenie, iż się ogólnie mało ruszamy...Wybacz, ale źle zinterpretowałaś Moja Droga" - sprostowala 3 twoje posty temu :P
[507] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Rionka~ [85.219.234.*], 01.12.2009, 20:18:24, odpowiedź na #504, oceny: +0 -0
A po co to wtrącenie? Nie rozumiem. Przecież już wszystko wyjaśnione, a poza tym umiem czytać.
Twój post jest tutaj niepotrzebny.
[510] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 01.12.2009, 20:30:57, odpowiedź na #507, oceny: +0 -0
OkirenTak samo jak to:
"Ja chciałam się tylko obronić z tego co Naya napisała. ;)" :P
[511] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Rionka~ [85.219.234.*], 01.12.2009, 20:54:58, odpowiedź na #510, oceny: +0 -0
Wybacz, że dodałam to ostatnie zdanie. Szkoda, że nie mogę go wymazać. oO'
Nudno i nie ma się kogo czepiać? Na siłę chcecie ciągnąć ten temat?
Koniec.
[513] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 01.12.2009, 21:02:55, odpowiedź na #511, oceny: +0 -0
OkirenPo prostu jakos mnie ukul ten tekst, stad tez go przytoczylam, rozmowa toczyla sie na forum publicznym, dlatego sie odezwalam. Ale faktem jest, ze ciagniecie konwersacji dalej jest bez wiekszego sensu i nie ma co jej kontynuowac :P
[525] Re: B-con — na żywo z Krakowa
nayako [*.chello.pl], 01.12.2009, 22:46:35, odpowiedź na #513, oceny: +0 -0
nayakoA moim zdaniem cała ta rozmowa nie miała sensu od samego początku tej kwestii ^^' I ja tam nie uważam, żebym kogoś atakowała albo przykrywała swoje błędy ;) ...A teraz wszyscy biorą wielki, spokojny oddech >D
[514] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kwak [*.adsl.inetia.pl], 01.12.2009, 21:04:35, odpowiedź na #511, oceny: +0 -0
KwakJa będę ciągnął! Bo nikt nie zauważył, że Nayako mogła być zmęczona próbami wyniesienia fortepianu z Solvayu i może dlatego się nie ruszała :/
[515] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Rionka~ [85.219.234.*], 01.12.2009, 21:18:55, odpowiedź na #514, oceny: +0 -0
Kwaku, ja bym bardziej podejrzewała o to Rushiego, bo Nayako pianinko w domu ma, a Rushi tak pykał na tym fortepianie w piątek do godziny czwartej rano, że się chyba przywiązał... no chyba, że Nayako mu pomagała i je pchała. To by było w sumie bardzo możliwe... *myśli*
[537] Re: B-con — na żywo z Krakowa
nayako [*.chello.pl], 02.12.2009, 08:16:24, odpowiedź na #514, oceny: +0 -0
nayakoKwaku...nie mów, że cały czas chowałeś się za kotarą??!! xD
[571] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Rionka~ [85.219.234.*], 03.12.2009, 00:07:55, odpowiedź na #537, oceny: +0 -0
Nie mówiłam tego, ale tam pod kotarą prócz masy materiałów, amigowego monitora, kilku młotków, butelki ze zgniłym sokiem i dziecięcego tutu z robalami... był też Kwaku.
[579] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 03.12.2009, 12:14:16, odpowiedź na #571, oceny: +0 -0
Okirenco to tutu? XP
[582] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Rionka~ [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 03.12.2009, 13:33:02, odpowiedź na #579, oceny: +0 -0
Komentować to owszem, ale do Wikipedii zajrzeć już trudno?
[593] Re: B-con — na żywo z Krakowa
amelka [*.chello.pl], 03.12.2009, 19:02:59, odpowiedź na #582, oceny: +0 -0
amelkapewnie od tego wziął się tytuł anime 'Princess Tutu' >D
[614] Re: B-con — na żywo z Krakowa
nayako [*.chello.pl], 03.12.2009, 22:09:34, odpowiedź na #593, oceny: +0 -0
nayakoDokładnie! xD
[648] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 04.12.2009, 23:08:20, odpowiedź na #582, oceny: +0 -0
OkirenPo prostu poziom chęci dowiedzenia się o co wlasciwie kaman nie byl wystarczajaco wysoki, by zmotywowac mnie do odpalenia wiki, ale w sumie fajnie bylo sie dowiedziec ostatecznie xP
[395] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 30.11.2009, 21:47:44, odpowiedź na #361, oceny: +0 -0
AvantaRNie przejmuj sie, Ty masz tam spiewac a nie tancowac. IMO bylo dobrze. Powinnas sie zachowywac tak jak to czujesz, a nie zeby zadowolic kilka osob, ktore chca tance na scenie widziec ;)
[408] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Szpon [*.compower.pl], 30.11.2009, 22:26:35, odpowiedź na #395, oceny: +0 -0
Ja tam o tańcowaniu nawet nie myślałem ;) ale dobry pomysł :P
Oczywiście żartuje, chodzi mi o to że to jest Wasz bardzo udany debiut, a to co pisze to rada żeby poprawić wygląd przyszłego występu ;) na który nie mogę się doczekać :)
[448] Re: B-con — na żywo z Krakowa
nayako [*.chello.pl], 01.12.2009, 07:45:49, odpowiedź na #408, oceny: +0 -0
nayako*^^*
[469] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Der [*.devs.futuro.pl], 01.12.2009, 13:25:40, odpowiedź na #448, oceny: +0 -0
Derdziekuje za Hijo de la Luna skarbie!
[471] Re: B-con — na żywo z Krakowa
nayako [*.chello.pl], 01.12.2009, 13:51:05, odpowiedź na #469, oceny: +0 -0
nayakoProszę bardzo *^^*
[462] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Der [*.devs.futuro.pl], 01.12.2009, 12:43:03, odpowiedź na #395, oceny: +0 -0
Derdobrze gada, lac mu piwa!
[552] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kaczygrod [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 02.12.2009, 16:04:40, odpowiedź na #220, oceny: +0 -0
KaczygrodSzpon, w połowie się z Tobą zgadzam a w połowie nie. Po pierwsze do tych koszy, naprawdę myślisz że uczestnicy konwentu SZUKAJĄ innych koszy jak widzą że jakiś jest przepełniony? Chyba w Tonym Hawku 5. Konwentowicze chyba naprawdę wierzą że nam płacą za sprzątanie tych śmieci albo że nam to sprawia przyjemność, no więc rozwieje wasze wątpliwości - NIE. Z tego co pamiętam Cobra był helperem (jeśli się mylę to przepraszam) więc jak widział przepełniony kosz to ma nie marudzić tylko go wymienić co nie? Albo zgłosić to do helperów na akredytacje a nie do kumpla. No bo sorry, ale chyba ty raczej nie możesz nic z tym zrobić. "Konkursy na bisha" z tego co pamiętam mijały się trochę z celem. Może dlatego że zamiast bisha szukali tam SEME/UKE nr 1 na konwencie. Ale nie jest to tylko wina konwentowiczów. Z tego co zauważyłam prowadzące też czasem dawały aluzje, bądź zadania które przywodziły na myśl tylko jedno (GAYHARDSEX). Po za tym, co do tych atrakcji które mogłyby się odbyć, myślisz że po terenie konwentu chodzi setka osób z gotową prezentacją, panelem? RACZEJ NIE KOLEGO. Zrobienie panelu, konkursu, nie jest takie łatwe jak nie masz materiałów. Po za tym to duży stres jak się na Ciebie gapią ludzie i chyba tylko jakiś wariat typu Dajmosa podjął by się zrobienia panelu z głowy (TO KOMPLEMENT). Pozdrawiam :* PS: mam nadzieję że zdobędziesz numer barmanki z Grubego Benka! :*:))))
[561] Re: B-con — na żywo z Krakowa
xionacz [*.chello.pl], 02.12.2009, 19:50:04, odpowiedź na #552, oceny: +0 -0
xionaczlol@ Barmanka ahahaha XD
[562] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kaczygrod [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 02.12.2009, 19:52:19, odpowiedź na #561, oceny: +0 -0
KaczygrodNIE MOGŁAM SIĘ OPANOWAĆ hahaha ;)
[563] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Dajmos [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 02.12.2009, 19:54:49, odpowiedź na #552, oceny: +0 -0
DajmosPanel na B-conie byl czesciowo z glowy...cochyab bylo widać.
Mea culpa jeżeli było bardzo źle.
[574] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kaczygrod [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 03.12.2009, 07:02:35, odpowiedź na #563, oceny: +0 -0
KaczygrodDajmos ty jesteś taki doświadczony że po Tobie nie było by nic widać nawet jakbyś miał nagle poprowadzić panel o wpływie faz księżyca na rozwój fandomu w XXI w. Więc już się nie szpań ;p. Szpon, to bardzo pomaga jak ktoś mówi nam że coś jest niezrobione. Bo bez przesady ale żadne z nas nie rozstawi kamerek przy każdym koszu i nie będzie monitorowało czy się nie przepełniły.
[567] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Szpon [*.compower.pl], 02.12.2009, 23:11:53, odpowiedź na #552, oceny: +0 -0
Ja szukałem innego koszu jak widziałem jakiś przepełniony :P
a skoro ja będąc bardzo leniwy potrafię to zrobić to wierzę w ludzi;]
Co do Cobry to o tych koszach wspominał na panelu podsumowującym a nie do kumpla ;) i nie wiem czy zgłaszał to wtedy komuś. Ja tego nie robiłem bo zakładałem, że nie są opróżnione bo helperzy zajmują się czymś innym ;] a nie będę przecież Im mówił co maja robić, sami to dobrze wiedzą a ja po prostu zgłaszałem moje spostrzeżenia ;)
Nie mówiłem o stu osobach tylko paru, dwóch może trzech, konwent nie jest zapowiedziany z dnia na dzień więc jeśli ktoś miałby organizować taki panel w razie czego miałby tyle samo czasu co każdy prowadzący. Nie każdy tym się stresuje :P a w przypadku tego budynku to jest mało miejsc w których można coś poprowadzić, dokładnie 4 miejsca w których było coś organizowane ;] nie licząc korytarzy ;] więc moja propozycja odnosi się w tym momencie do tego budynku lub podobnych bo w szkołach jest dużo więcej miejsca i jak w jednej sali się nic nie będzie odbywać to zawsze jest kilka innych miejsc gdzie można się udać a tutaj zostaje niewielki wybór.
A co do barmanki :P się okaże ;D
[569] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ty debilu [*.adsl.inetia.pl], 02.12.2009, 23:40:18, odpowiedź na #220, oceny: +0 -3
A interpunkcja to Ci w dupie utknęła?
[650] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Szpon [*.compower.pl], 05.12.2009, 10:52:46, odpowiedź na #569, oceny: +0 -0
Zastanawiałem się czy takiej osobie jak Ty w ogóle odpisywać po chwili namysłu stwierdziłem, że tak. Komentarz pisałem przed wyjściem do pracy i sprawdziłem go tylko poprzez sprawdzanie pisowni w mozilli, właściwie wszystkie błędy poprawiło a przed chwilą jak skopiowałem tekst do Worda to brakowało kilkanaście przecinków. Więc, po co te słowa? I o co w ogóle Ci chodzi? Jeśli Masz coś do mnie to, dlaczego się ukrywasz a nie powiesz mi o co Ci chodzi?
[657] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 06.12.2009, 17:46:39, odpowiedź na #650, oceny: +0 -0
AvantaRPrzeciez napisal o co chodzi - o interpunkcje :D
[258] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kira7 [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 16:29:58, oceny: +0 -0
Czytając wasze komentarze możemy dołożyć kolejne porównanie... "O miłym zapaszku jak B-con" XD.
[260] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DiziXagi [*.multi-play.net.pl], 30.11.2009, 16:35:19, odpowiedź na #258, oceny: +0 -0
DiziXagiA wystarczyło skorzystać z umywalek...
[266] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 17:07:16, odpowiedź na #260, oceny: +0 -0
TuminureWystarczyło napisać, że kibel "za" akredytacją jest również dla uczestników.

Przydałoby się też po prostu podzielenie kiblów na damskie i męskie.
[272] Re: B-con — na żywo z Krakowa
MaCica [*.dynamic.gprs.plus.pl], 30.11.2009, 17:18:21, odpowiedź na #266, oceny: +0 -0
MaCicaszczerze? jak dla mnie to niepotrzebne było. w tym kiblu przy ddrze /damskim/ nie było lustra i gniazdka, a z kolei w tym męskim nie było kranu.
a cosplay to była porażka organizacyjna - nie widziałam z niego nic, przesiedziałam ponad 2 godziny na schodach ;/ niemniej sala była fajna xD
[274] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Goku122 [*.ghnet.pl], 30.11.2009, 17:25:30, odpowiedź na #272, oceny: +0 -0
Goku122pal licho kran - ktoś deskę sedesową urwał :P
[278] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 17:43:31, odpowiedź na #272, oceny: +0 -0
TuminureRly - to czy kibel był męski czy damski imo powinno być określone przed wejściem to raz.

Dwa - nie każdy lubi się kąpać w umywalce przy otoczeniu osób o różnej płci. To, że Tobie to odpowiada/nie przeszkadza, nie znaczy, że wszyscy tak lubią.
[284] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 18:18:49, odpowiedź na #278, oceny: +0 -0
Okirennawet jakby nie bylo remontu korytarza i prysznic by byl, to i tak bylaby jedna sztuka- koedukacyjna. Juz nie raz nie dwa bylo tak, ze prysznic byl dla obu plci, wtedy po prostu stawialo sie kogos przed drzwiami, zeby informowal, ze teraz sie myja baby i nie ma wstepu, potem byla zmiana. Nie widze powodu, dla ktorego ta technika nie mialaby sie sprawdzic w przypadku pomieszczenia, w ktorym sa umywalki, a nie prysznice.
[297] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 30.11.2009, 18:42:50, odpowiedź na #284, oceny: +0 -0
AvantaRNo, ale przeciez nie zamknie ktos calej lazienki, zeby sie pod kranem umyc? Mi to tam osobiscie nie przeszkadza, ale wkurwia mnie nieziemsko jak wchodze do MESKIEGO kibla, a w nim laski warczace pod nosem jakbym drzwi pomylil.

Generalnie z lazienkami byl maly problem. Tragedii nie bylo, ale czasem sie nalatalem za potrzeba :D
[553] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kaczygrod [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 02.12.2009, 16:07:37, odpowiedź na #266, oceny: +0 -1
KaczygrodJakoś mi się nie chce wierzyć że ktoś nie ma znajomego/kogoś z rodziny albo czegoś takiego w Krakowie. A jak coś to ja w pewnym momencie zapraszałam na prysznic do mnie ;) Myślę że wystarczyło zapytać tu na ACP przed konwentem i ktoś na pewno by się zgłosił do udostępnienia ciepłej wody i prysznicu.
[565] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 02.12.2009, 20:29:55, odpowiedź na #553, oceny: +1 -0
TuminureRly? Stawiam, że 3/4 konwentowiczów nie wykąpało się w trakcie b-conu. Chciałabyś mieć 300 osób na głowie?

Jakoś mi się nie chce wierzyć że ktoś nie ma znajomego/kogoś z rodziny albo czegoś takiego w Krakowie
A masz kogoś znajomego/rodzinę w Rudzie Śląskiej? Kraków to nie centrum świata by każdy tam miał kogoś z rodziny.
[575] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kaczygrod [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 03.12.2009, 07:04:17, odpowiedź na #565, oceny: +0 -0
KaczygrodMam, dwie ciotki :). No 300 osób bym nie wzięła ale tych co teraz marudzą czyli np Ciebie tak, bez problemu. Niektórzy po prostu nie mają potrzeby się umyć i tyle.
[301] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 18:47:08, odpowiedź na #258, oceny: +0 -0
OkirenJa powiem szczerze, ze z pewnym "smrodkiem" spotkalam sie slownie raz (w org roomie xD), ale mozliwe ze bylo wiecej smierdzacych miejsc, bo na DDR i konsolowke nie zagladalam. Nie zmienia to faktu, ze okreslanie ogolnie konwentu jako smierdzacego jest malo trafione raczej xp DDR, konsolowka i org room zawsze smierdza, nawet jak sa duze ilosci prysznicy xD Sleepy tez by nie smierdzialy, gdyby ludzie otworzyli okno na chwile- nie bylo zajebiscie jakos cieplo na dworze, ale wystarczylo narzucic na siebie dlugi rekaw i bylo spoko. No ale jak sie ludzie woleli kisic w zapachu brudnej dupy i walacych stop no to juz ich wybor xD
[313] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 19:16:44, odpowiedź na #301, oceny: +0 -0
TuminureAFAIK smródroomem określono sale baletową (tą w której trzeba było ściągać buty).

W sleepach było duszno było bardziej duszno niż śmierdząco z tego co mi wiadomo.

Ja tam na konsolówce żadnego smrodu nie czułem i wątpie żeby on był, ponieważ zawsze gdy tam przychodziłem było około 10 osób.
[328] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 19:36:54, odpowiedź na #313, oceny: +0 -0
OkirenNo w tej gdzie sie buty sciagalo nawet panel mialam i mi nikt nie smierdzial, ale moze to kwestia tego, ze nie bylo jakiegos zatrzesienia ludzi- konkurowalam z cosplayem xD
[335] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 19:47:01, odpowiedź na #328, oceny: +0 -0
TuminureJa tam byłem jakoś późnym wieczorem, na panelu Vampirci. Przy wejściu stałem jakieś 15 sekund i przez ten czas usłyszałem od ~10 osób, że śmierdzi, więc nie jest to tylko moja opinia.

Oczywiście nie twierdzę, że to wina uczestników/orgów, że komuś śmierdzą nogi po całym dniu chodzenia w butach (na panelu na którym ja byłem stało conajmniej 10 par glanów) - to raczej normalne zjawisko, że ktoś się poci i mu nogi/buty śmierdzą. Problem tkwi w samej sali, w której trzeba ściągać buty.
[364] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 20:24:28, odpowiedź na #335, oceny: +0 -0
OkirenTaki niestety wymog, zeby salowej podlogi nie poniszczyc :(
[373] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Goku122 [*.ghnet.pl], 30.11.2009, 20:54:15, odpowiedź na #313, oceny: +0 -0
Goku122Czyli Panelówka2 - 5 godzin tam spędziłem na nocnym seansie filmowym. Przy wejściu uderzenie "zapaszku" było powalające, trzeba to przyznać. Ale po raz kolejny zaskoczyło mnie to, do ilu rzeczy człowiek może się przyzwyczaić...
[437] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 01.12.2009, 00:19:32, odpowiedź na #373, oceny: +0 -0
OkirenZule nie czuja ze smierdza, bo nos po jakims czasie meczy sie odbieraniem zapachu i "przyzwyczajają sie" do niego. Myśle, że podbnie moglo być w przypadku skarpetowego odoru :P
[446] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 01.12.2009, 07:08:46, odpowiedź na #437, oceny: +0 -0
TuminureJa myślę też, że ta 'aura' panowała głównie przy drzwiach (przy butach).
[554] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kaczygrod [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 02.12.2009, 16:08:38, odpowiedź na #301, oceny: +0 -0
KaczygrodWchodziłaś do tego pierwszego sleepa w nocy? OMFG. Masakra.
[261] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kira7 [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 16:43:59, oceny: +0 -0
Święta racja.Albo dezodorantów,chusteczek takich specjalnych namoczonych jakimś środkiem do mycia itp.
[267] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 17:08:39, oceny: +0 -0
TuminureAż dziwne, że nikt nie wspomniał o daremnej konsolówce. Nie wiem czy kraków jest jakoś zacofany czy jak ale poziom konsolówki był podobny jak na tegorocznym magnificonie.
[269] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Roshin [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 17:13:18, odpowiedź na #267, oceny: +0 -0
Roshinee tam dobrze było ;p Na konsolach wytrzymaliśmy od 00:30 do 8:00 :D
[270] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 17:17:04, odpowiedź na #269, oceny: +0 -0
TuminureTaa... było dobrze! Był X360 bez gier, żadnego PS3. Same kurduplowate telewizory i mało grywalne gierki. Ogólnie gacki oraz wii rządziły konsolówką.

Wyszedł Tekken 6, 5:DR, 5 a na konsolówce nawet czwórki nie było.
[275] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Roshin [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 17:30:45, odpowiedź na #270, oceny: +0 -0
RoshinNie można mieć wszystkiego w życiu :p
[277] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 17:37:25, odpowiedź na #275, oceny: +0 -0
TuminureI dlatego, trzeba robić gorsze konsolówki niż na konwentach które odbyły się dwa lata temu? Albo i więcej? Rly - wystarczyło się TROSZKĘ postarać. TROSZKĘ - powiedzieć by przywieźć jedną czy dwie gry na x360.
[283] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Der [*.adsl.inetia.pl], 30.11.2009, 18:17:04, odpowiedź na #277, oceny: +0 -0
Dertrosze to czasami bardzo duzo gdy do tego jest cała reszta, przyznaje, ze konsolówke akurat potraktowalismy troche po macoszemu, a osoba za jej zzbudowanie odpowiedzialna dałą trochę.. .pupy... .ale z drugie j strony coś tam trochę byłom a Wy sie chyba przyzwyczaliście do rozpieszczania przez duze konwenty ^^
[291] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 30.11.2009, 18:33:27, odpowiedź na #283, oceny: +0 -0
AvantaRRozpieszczania? Nie przesadzajmy, czy kilka konsol AKTUALNEJ generacji to jest rozpieszczanie? Szkoda tego bardzo, szczegolnie, ze oferowana byla Wam pomoc, ale ja w koncu odrzuciliscie.

Generalnie ja tam w konsolowce troche sie pobawilem, bo byly akurat konsole, ktore lubie (NGC na przyklad). Ale ogolnie to to niestety bardzo slabo. Na pewno do poprawki za rok!
[323] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 19:27:05, odpowiedź na #291, oceny: +0 -0
OkirenJa np. tak jak wspominalam ci juz, nic o pomocy nie slyszalam xD Ale w ogole jakos dogadywanie sie dupnie szlo ;p Mozna to omowic przy jakims piwie, zeby na przyszlosc tak nie bylo, no i tak jak mowisz- konsola do poprawy, bo sporo osob nie bylo zbytnio nia zachwycone.
[341] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Qub [*.chello.pl], 30.11.2009, 19:55:27, odpowiedź na #291, oceny: +0 -0
Wiem avik ze ty konsole masz (i nawet bylem za tym zebys je przywiozl, ale to inna kwestia), natomiast musze jednak powiedziec ze kilka konsol "aktualnej generacji" to kilka tysiecy zlotych i nie kazdy ma do nich dostep albo nie kazdy musi chciec takowe pozyczyc...
Ale tak jak der powiedzial, troche konsolowke olalismy ;p
[376] Re: B-con — na żywo z Krakowa
xionacz [*.chello.pl], 30.11.2009, 20:59:01, odpowiedź na #341, oceny: +0 -0
xionaczTrzeba było nie fochać się na WWFF to by była cacy konsolówka :), albo napisać do tfu IW
[438] Re: B-con — na żywo z Krakowa
kabu [*.chello.pl], 01.12.2009, 00:21:14, odpowiedź na #376, oceny: +0 -0
gadalismy, ale szczerze mowiac juz troszke za pozno. Czyli jakos na 2 miesiace przed konwentem (a jak wiecie konwent powstal w 3 :P). Teraz mamy duzo czasu na zrobienie wszystkiego, wiec mam nadzieje ze na "2" bedzie wszystko cacy :)
[460] Re: B-con — na żywo z Krakowa
amelka [*.wzks.uj.edu.pl], 01.12.2009, 12:39:22, odpowiedź na #376, oceny: +0 -0
amelkaa kto się na WWFF fochował? XD bo chyba mi to gdzieś umknęło, nie przypominam sobie, żeby ktokolwiek fochem strzelił :3
[473] Re: B-con — na żywo z Krakowa
xionacz [*.chello.pl], 01.12.2009, 13:58:47, odpowiedź na #460, oceny: +0 -0
xionaczWidocznie mało jeszcze wiesz :)
[482] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 01.12.2009, 15:31:31, odpowiedź na #473, oceny: +0 -0
OkirenJa nie wiem czy ktokolwiek wie tak do konca o co to chodzilo...
[509] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 01.12.2009, 20:22:58, odpowiedź na #482, oceny: +0 -0
AvantaRMysle, ze do konca nikt nie wie ;)
[508] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 01.12.2009, 20:20:58, odpowiedź na #341, oceny: +0 -0
AvantaRJa nie mowie o swoich konsolach. Sam mam z aktualnej generacji jedynie Wii. Natomiast wielu ludzi w fandomie ma Xboksy, wielu by na pewno przywiozlo. Wystarczy popytac, poprosic. Tak jak mowie - z tym jest wiele latwiej niz z telewizorami na przyklad :)
[517] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 01.12.2009, 21:41:04, odpowiedź na #508, oceny: +0 -0
TuminureNajśmieszniejsze było to, że x360 był. Nie było gier na niego.
[289] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 30.11.2009, 18:29:52, odpowiedź na #270, oceny: +0 -0
PsiaqBrawo Kolego ... To przynieś nam Ps'y trójki :) . Pozatym to nie kraków zacofany jest a ty mało poinformowany , bo racja , nie było tekkena 4ki - bo i po co jak ludzie grali w piątą jego część?
[293] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 30.11.2009, 18:35:15, odpowiedź na #289, oceny: +0 -0
AvantaRArgument "To przynieś nam Ps'y trójki" jest jednym z najglupszych. Takze lepiej go nie uzywaj :P
[308] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 19:04:54, odpowiedź na #293, oceny: +0 -0
TuminureNawet gdyby nie był to głupi argument, to wypadało go zamieścić przed konwentem, a nie po.
[314] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 30.11.2009, 19:19:20, odpowiedź na #293, oceny: +0 -0
PsiaqJest głupi :) ale prosty i prawdziwy ,to że nie były konsole najnowszej generacji nie czyni konsolówki złą , bo konsol było naprawdę wiele i niektóre siedziały samotne :). Tęsknie za czasami gdy zwykły PSX był rarytasem :)
[363] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 30.11.2009, 20:23:45, odpowiedź na #314, oceny: +0 -0
AvantaRCzemu tesknisz za takimi czasami? Wtedy kiedys PSX byl rarytasem, byl konsola mniej wiecej takiej klasy jak teraz PS3 czy Xbox 360.

Stare konsole - jak najbardziej. Kto mnie zna, wie, ze takich konsol mam najwiecej i darze je ogromnym sentymentem i szacunkiem. Nie zmienia to jednak faktu, ze mamy rok 2009 a nie 1999.

Nie mowie, ze zle bawilem sie na tej konsolowce, ale uwazam, ze bylo to zdecydowanie ponizej aktualnych standardow. Zalatwienie kilku Xboksow w dzisiejszych czasach to naprawde nie problem. Wiekszym problemem sa telewizory mimo wszystko.
[380] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 21:07:48, odpowiedź na #363, oceny: +0 -0
TuminureTelewizory wymieniłem tylko po to by podkreślić, że nie było ani konsol ani tv. Do dobrej zabawy nie trzeba wielkich plazm, czy też projektorów. Wystarczyłyby same porządne konsole.
[397] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 22:02:34, odpowiedź na #314, oceny: +0 -0
TuminureImo brak nowości = zła konsolówka. W świecie gier wystarczająco dużo się dzieje by za każdym razem robić inną konsolówkę.

PS. Czemu tęsknisz za czasami gdy PSX był rarytasem?
[439] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 01.12.2009, 00:27:06, odpowiedź na #397, oceny: +0 -0
PsiaqA znaczy pamiętam gry takie jak , Croc , MDK (którego miałem na psxa XD) , tekken 1 , Spyro , Crash bandicoot , może to głupie ale jakoś tak sentyment trzyma - Poprostu :P.
Co do Avantara : Masz rację - większy kłopot to mimo wszystko Telewizorki :(.
[306] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 19:03:41, odpowiedź na #289, oceny: +0 -0
TuminureGdzie był Tekken 5? Coś przeoczyłem, czy jak? Ja tam tylko Taga widziałem. Tekkena 4 wymieniłem tylko z tego powodu, że chciałem podkreślć ile tekkenów wyszło od momentu wydania taga.

Poza tym...

W torbie miałem Tekkena 6 (na x360), który (niestety) nie działa na Chmurkowym X360, który był jakiś czas w konsolówce - to raz.
Dwa - może przywiózłbym swojego X360 gdyby na stronie b-conu było jakieś info o tym, że potrzebne są konsole.
[399] Re: B-con — na żywo z Krakowa
mangosia [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 22:09:20, odpowiedź na #267, oceny: +0 -0
mangosiaJak Zwykle w ogóle nie wchodzę do konsolówek, to akurat była jedna z niewielu atrakcji na której się uśmiałam. Wyścig krów był bomba:)
[286] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Der [*.adsl.inetia.pl], 30.11.2009, 18:21:24, oceny: +0 -0
DerWitam. Po krótce odemnie - czyli okiem mainorga.

dziekuje CI Raven za recenzje iza filmowanie. Recenzja mi się podoba, choc przyznaje, dosc propagandowo wyszłą, gdyż w zasadzie mowa w duzej mierze o WWFF i Hidoi... a Hidoi (choc dało naprawdę czadu - nie myślałem, żę ta herbaciarnia będzie tak cudowna!), było tylko czescią konwentu, a GayBar... coz... oddajac go we włądanie WWFF-owi widziałem ze MJ i Dajmosi reszta się Nim dobrze zajmą, ale to w duzej mierze Tyle WWFF na B-conie. Uzu pomógł mi z dowozem i helpami za co wielkie dzięks, Yen w swojej inicjatywie i bestronniczosci organizował wybory szychy i miss za co tez olbrzymie dzięki. A tak po zatym, to na konwencie było jeszcze dużo innych waznych rzecz. Chocby impreza nocna, która prowadziłem, troche ciekawych paneli... Tak czy siak serio wielkie dzięki bo odwaliłeś kawał dobrej roboty, widziałem to i nie jest to kolesiostwo czy lizanie pupy ^^
[295] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 30.11.2009, 18:40:10, odpowiedź na #286, oceny: +0 -0
AvantaRTez cos tam robilem, ale to nie wazne.

Po propagandzie Hinomaru na samym konwencie wydaje mi sie niesmaczne wytykanie pisania o WWFFie w recenzji imprezy. Takze moze zostawmy juz ten temat, albo po prostu pogadajmy o tym na SPODKaniu. Bo ACP nie jest (dochodze do wniosku) odpowiednim na to miejscem.
[315] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 19:21:00, odpowiedź na #295, oceny: +0 -0
OkirenACP jest miejscem gdzie wszyscy wyrzucaja sobie wszystko, gorsze rzeczy sie tu dzialy :PP Okreslenie "niesmaczne" jest troche na wyrost, bo spostrzezenie moje, czy Dera jest naprawde trafne, skoro na ok 60-70 atrakcji, z ktorych bylo wieeele ciekawych, wspomniano tylko o drobnej ich czesci, z czego te WWFFowe wspominano parokrotnie :P Po prostu mam wrazenie, ze nie oddaje to sprawiedliwosci caloksztaltowi. Z tego co wiem, nie bylo to zamierzone, Raven po prostu pisal o tych atrakcjach, na ktorych byl- nic dziwnego, ze chadzal raczej tam gdzie robili cos jego znajomi. Nie widze jednak powodu, dla ktorego nie mozna by bylo tego sprostowac w commentach i nadmienic, ze do stworzenia programu atrakcji przyczynilo sie ok. 60 osob, a nie tak jak wynikac by moglo z recenzji: WWFF i grupka osob postronnych.
[340] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Lord Raven [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 19:54:49, odpowiedź na #315, oceny: +0 -0
Pytanie tylko ile jeszcze razy mam o tym napisać. Napisałem jedno wyjaśnienie i uważam, ze to w zupełności wystarczy. Do przepraszania za Jedwabne jednak się nie poczuwam, bo nie uważam, aby moja relacja w jakikolwiek sposób krzywdziła tę imprezę.
[342] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Qub [*.chello.pl], 30.11.2009, 19:58:49, odpowiedź na #340, oceny: +0 -2
pisz az avik zrozumie xD
[346] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Lord Raven [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 20:02:44, odpowiedź na #342, oceny: +0 -0
Przepraszam Cię Qub, ale nie czuje się kompetentny na tyle, aby mówić za innych czy też narzucać im mój tok myślenia.
[356] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 30.11.2009, 20:15:26, odpowiedź na #342, oceny: +0 -0
AvantaRZe niby co?
[348] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 20:06:57, odpowiedź na #340, oceny: +0 -0
OkirenJa nie mialam na celu nic Ci wytykac Raven, mi tlumaczenie w zupelnosci wystarczylo (przeciez dostales calusa na znak odfochowania xP). Zawarlam nawet czesc tego co napisales w swojej poprzedniej wypowiedzi, zeby pokazac, ze nijak do ciebie nie pije. Odpowiadalam jedynie na comment avika, ktory dal do zrozumienia, ze comment Dera byl czyms niesmacznym. Uwazam, ze jako mainorg ma prawo sie wypowiedziec w takiej kwestii i tyle xP

A co do calej tej afery promocyjnej Hinomaru/WWFF- byl jakis malowany "poster" hinomaru, byla dupa Vegona, kazdy cos tam sobie powiesil- po co roztrzasac :P Znowu moze sie okazac, ze jestem nie w temacie i z takim lajtowym podejsciem pisze o jakiejs bardzo delikatnej sprawie, ale coz tam, wypowiem sie- o! XP
[353] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 20:13:31, odpowiedź na #340, oceny: +0 -0
OkirenPo powtornym przeczytaniu swojego posta czuje potrzebe dodanie jeszcze, ze piszac o "sprostowaniu" mialam na mysli, napomkniecie przeze mnie czy przez Dera o tym, ze byly tez inne atrakcje. Pisze o tym dlatego, ze moglo to tez zabrzmiec jakbym chciala jakis oficjalnych sprostowan- Bron Boze, NIE! XD Dla mnie sprawa jest zamknieta i nie ma sie nad czym juz rozwodzic.
[467] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Der [*.devs.futuro.pl], 01.12.2009, 13:00:21, odpowiedź na #340, oceny: +0 -0
DerRaven. Nie tłumacz sie. Ja Cie rozumie. Zwracam uwagę na to co moze niedopowiedziane, z róznych powodów. Nie chce zeby wokół B-conu wyrosla jakas niesmaczna aura.
[347] Re: B-con — na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 30.11.2009, 20:04:49, odpowiedź na #286, oceny: +1 -1
MJeremyJedno mnie zdenerwowalo. Prezent od mikolaja dla wwff. pol napoju energetycznego... to byl kiepski zart, naprawde. nadmieniajac, ze nie pije takich napojow, to wygladalo mi to z opisu, ktory mi przedstawiono, jak nabijanie sie sz ludzi, ktorzy odwalaja dla konwentow i fandomu kupy roboty. to mnie boli, ze tak potraktowaliscie Nas.

Może chciales zrobic to bez zadnej grupy... ale kazdy gdzies nalezy i chcial sie reklamowac, dlatego bylo Hinomaru na mainie czy nasze standy przed barem.

Nastpenym razem pomysl, bo to bylo ponizej godnosci moim zdaniem i poczulem sie urazony.
[351] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 20:08:27, odpowiedź na #347, oceny: +0 -0
OkirenO co kaman z napojem energetycznym? I dlaczego jego wreczenie bylo taka szydera straszna?
[357] Re: B-con — na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 30.11.2009, 20:15:44, odpowiedź na #351, oceny: +0 -0
MJeremydla mnie jest to prztyczek w nos. atmosfera nie byla dobra do tego typu żartów. Po prostu to mnie zabolało. Mnie akurat ten zart nie śmieszy.
[464] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Der [*.devs.futuro.pl], 01.12.2009, 12:48:19, odpowiedź na #357, oceny: +0 -0
Derto skoro juz musze zabrac.. MJ.. ten zart z napojem energetycznym to było w duzej mierze z mojej inicjatywy.. czy ja Wam kiedys mowilem ze malo robicie misie pysie... to było takie po kumpelsku... jakby kumplowi ze szkolnej lawy zart robil a nie ogolnofandomowe posmiewisko... nie wiem czy myslisz ze mialo to na celu zarysowac marke WWFFu ale ja nie wiem jak cos takiego mialo dzialac.. naprawde Was lubie i uznalem to za dobry ironiczny zart ktorych jest pelno we fandomie... co wiecej serio zwrocilem uwage ze dla grupy WWFF ktora duzo robi we fandomie.. nic mi do Was
[466] Re: B-con — na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 01.12.2009, 12:53:17, odpowiedź na #464, oceny: +0 -0
MJeremyPo prostu mi sie ta ironia nie spodobala. Akurat, jak jakos duzo nie mialem pretensji czy cos, ale po prostu to bylo... nie na miejscu. Zartem dobrym byloby [ale to moja opinia] w prezencie danie nam po jakims dobry, ale caly batoniku - w mysl hasla "we Work for Food" :P. I tylko tyle.

I nie wracajmy do tego, bylo, minelo. i nie mam juz zadnych pretensji ^^.
[358] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Usada [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 20:16:27, odpowiedź na #351, oceny: +0 -0
UsadaPrzyłączam się do pytania córki: o co kaman O_0?
[365] Re: B-con — na żywo z Krakowa
shuichi [*.netia.com.pl], 30.11.2009, 20:26:03, odpowiedź na #286, oceny: +0 -0
33 atrakcje(odliczyłam projekcje)robili ludzie wasi i inni, 9 robili ludzie z WWFF w tym jedną całodobową.
+ doliczamy 2 osoby w waszej organizacji z WWFFu (Yen,
Uzu).
+ okablowanie (bo z tego co słyszałam prosiliście o jakieś kable).

Witamy na B-conie który OFICJALNIE nie nawiązuje współpracy z grupami bo wspiera nowych twórców.

Poza tym zachowanie Der twoje względem WWFFu oraz organizowanego przez WWFFu (i HIDOI) Balconu było jawnie agresywne/sarkastyczne - a pisze to dlatego na ACP a nie prywatnie bo ty też robiłeś to publicznie na konwencie.

(Lubie cię i waszą ekipę też, dziękuje też za uznanie dla naszej pracy, ale uważam że byliście trochę nie w porządku)
[369] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 30.11.2009, 20:34:38, odpowiedź na #365, oceny: +0 -0
AvantaRA moje dwa turnieje policzylas? :P
[377] Re: B-con — na żywo z Krakowa
shuichi [*.netia.com.pl], 30.11.2009, 21:00:04, odpowiedź na #369, oceny: +0 -0
FAIL
51 na 10
(pomyliłam się i tu, i tu :P)
[405] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 22:19:54, odpowiedź na #365, oceny: +0 -0
OkirenNie widze powodu by odcinac projekcje- to tez ktos przygotowal i pilnowal, Wiedzma Jaga np kazdy puszczony filmik opatrywala (mimo niewyleczonego jeszcze gardla) ciekawym opisem.

Ja opierajac sie na posiadanych przeze mnie danych (a mam ich sporo bo zajmowalam sie atrakcjami) naliczylam 61 atrakcji, a cos dzialo sie tez na ultrastarze i DDRze, stad dalam gorna granice 70. Prowadzacych atrakcje bylo ogolem 57 osob.

Uzu to chyba w organizacji nie byl, ale dzielnie pomagal :P

Nie wiem o co chodzi z okablowaniem, ale przedluzacze mielismy od Mozga, a sprzet na maina od Solvayu. Moze cos wyskoczylo w miedzy czasie a nie jestem swiadoma.

Chcialabym uniknac flame'ow bo srednio za nimi przepadam, wytlumacze zatem moze o co mi chodzilo z tym commentem o reklamie podprogowej, bo mnie chyba zle zrozumiano, a nieporozumienia są fe:
To byla wypowiedz z punktu widzenia osoby, ktora najlepiej zdaje sobie sprawe ile osob bralo udzial w stworzeniu programu tego konwentu, z kazda z nich wymienialam regularnie maile, ze strony wielu z nich widzialam ogromne zaangazowanie. Z niektorymi nawet na gadu omawialam ich atrakcje i w razie potrzeby sluzylam radą. Wiekszosc z nich nie dostalo zadnego creditsu za to, ze odwalila kawal dobrej roboty, a o barze czy waszej herbaciarni (ktore faktycznie byly swietne) pojawia sie info pare razy. Po prostu moglo sie znalezc troche wiecej o tych pojedynczych szarych myszkach, o ktorych sie zapomina. W mojej wypowiedzi nie bylo ani kszty hejta, lubie cale WWFF i chetnie z nimi wspolpracuje (a takze pije piwa ;)).
[407] Re: B-con — na żywo z Krakowa
shuichi [*.netia.com.pl], 30.11.2009, 22:25:37, odpowiedź na #405, oceny: +0 -0
okiren ja na ciebie złego słowa nie powiem. Tez sądze że mozna bylo o nich wiecej wspomniec. Mam tylko lekki 'żal' do Der'a (i byc moze jeszcze 2 osób)za pewne wypowiedzi.
[441] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 01.12.2009, 00:34:42, odpowiedź na #365, oceny: +0 -0
PsiaqFail - Uzu i Yen nie byli w organizacji :*.Aczkolwiek oboje odpalili kawał super roboty!
W zachowaniu Dera nie zauważyłem żadnej sarkastycznej bądź agresywnej odpowiedzi w stronę WWFF, ale cóż no jaktam kto to widzi , to już zależy od ludzi :).
Również z tego co mówisz - mówisz jakby to była konkurencja i próbujesz albo udowodnić to że bez WWFF nic się nie da zrobić , albo że chcemy WWFF w jakiś sposób obrazić - oba te stwierdzenia są błędne , nie mamy żadnych pretensji bądź sprzeczek do pracy WWFF ,ale powiedz mi - po co taki komentarz :) A jak mówisz że zachowanie dera jest "agresywne/sarkastyczne" to miło jest podać Argument :).
Żeby nie było w takim razię również dziękuje i chłopakom z WWFFu i dziewczynom z Hidoi , i WSZYSTKIM innym prowadzącym jak i uczestnikom za wszystko co zrobili na konwencie xD (Tym ostatnim raczej za tego czego nie zrobili - syfu XD)
Nie kłóćmy się misie - Wszyscy jesteśmy jedną wielką kochającą się fandomową rodzinką
[491] Re: B-con — na żywo z Krakowa
shuichi [*.netia.com.pl], 01.12.2009, 17:12:08, odpowiedź na #441, oceny: +0 -0
Nie fail, tylko jako w organizacji jest tu ujęte jako praca nad konwentem - Yen robił wam grafiki, uzu nie do końca wiem, shi była medykiem - czyli osoby pracujące na rzecz konwentu.
Nie chodzi mi o zamykanie jakiej kolwiek współpracy, tylko o pewne przekłamanie - bo wychodziliście z założenia że nie współpracujecie z żadną grupą bo stawiacie na osoby z poza (co usłyszałam od Dera jak i od Qube (?) na podsumowaniu). Dlatego dziwi mnie że 1/5 atrakcji jest robiona przez jedną grupę, jak sami przyznaliście duża część waszej organizacji to inna grupa, a jeszcze następną rzecz robi jeszcze inna grupa. Bez grup można zrobić konwent ale trzeba być konsekwentnym i go bez nich zrobic, a nie gadac o tym.
Mnie zachowanie Dera uraziło 3 krotnie: 1 - przed konwentem (nie przytoczę bo nie pamiętam dokładnie), 2 - sytuacja z prezentem, 3 - odpieranie zarzutów o nie dociągnięcia organizacyjne na panelu podsumowującym tekstem "bo na balconie było gorzej".
Nie chciała bym kontynuować wątku więc wrazie dalszych pytań zapraszam na maila.
[żeby nie było niedomówień: nie, nie jestem zła ja mam taki okropny styl pisania :) ]
[497] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 01.12.2009, 18:13:00, odpowiedź na #491, oceny: +0 -0
PsiaqRobić Konwent , a robić atrakcję na konwencie - to nie to samo. "Shi" była medykiem ,choć mieliśmy ich komplet - to co z tego ...? Fajnie że była i dziękujemy za to - ale medyków jak już mówiłem nam nie brakowało a nie zaakceptowaliśmy jej dlatego że jest w WWFF , a dlatego że ma doświadczenie .. Co do przekłamania - jak już mówiłem , inne grupy robiły atrakcje ale nie były w większości proszone nad samą organizacją konwentu , wydaje mi się że to o to chodziło ,pozatym jeśli miało by być tak jak ty tu opisujesz to rozumiem że każdej innej grupie mówimy za przeproszeniem "SP..."? Nie o to w tym chodzi :).
"nie zachowanie Dera uraziło 3 krotnie: 1 - przed konwentem (nie przytoczę bo nie pamiętam dokładnie)," - nie pytam więc ,gdyż to nie moja sprawa w sumie ...
"2 - sytuacja z prezentem," - Już nie przesadzajcie :) rozumiem wkurzać się o zdechłego kota w prezencie .. ale pół głupiego energetyka nie miało w myśli was obrazić - a powinniście i intencje brać pod uwagę xD.
3 - odpieranie zarzutów o nie dociągnięcia organizacyjne na panelu podsumowującym tekstem "bo na balconie było gorzej" - To było w stylu "bo na balconie było gorzej i nikt nie narzekał" cytując , i to jest poprostu jego ocena do której ma prawo , tak samo jak wy macie prawo do swojej :) Nie gniewajcie się misię , bo nie ma tak naprawdę powodu :).
Co do stylu pisania - nie przesadzaj :P Dobrze jest ^^.
[499] Re: B-con — na żywo z Krakowa
kabu [*.chello.pl], 01.12.2009, 18:34:24, odpowiedź na #491, oceny: +0 -1
1. Co do kabla. Tak byl pozyczany. Nie przez nas ale przez Gay bar. Mieli wlasny sprzet my sie nie mieszalismy. Wiec nie mow ze my pozyczalismy jak nie znasz szczegolow.
2. Tak, Yen nam robil grafiki. Tylko na strone. Wiec zadna pomoc w organizacji konwentu.
3. Czyli uwazasz ze pomoca bylo zaakceptowanie atrakcji od wwffu? Dla nas, a przynajmniej dla mnie, robienie panelu, jakiej kolwiek atrakcji (nie glownej, jak np cosplay), nie jest jako tako pomoca przy tworzeniu/stawianiu konwentu.
4. Nie wiem jak Ci wyszlo 1/5 atrakcji przez wwff. Mi wychodzi 6 + gaybar + kawiarenka. No ale jezeli liczymy kawiarenke jako atrakcje to i projekcje tez trzeba policzyc.
5. Hinomaru nie jest grupa a projektem. Jak na razie zawieszonym. Byla juz o tym dyskusja, poszukaj sobie w komentarzach, chyba w temacie balkonowym, albo jakos tak (nie pamietam juz).
6. Co do Shi, to nie wiem czy ona sie zglaszala na medyka. Wiem ze na poczatku bylo mowione ze jej nie bedzie w medykach.
[501] Re: B-con — na żywo z Krakowa
shuichi [*.netia.com.pl], 01.12.2009, 19:09:25, odpowiedź na #499, oceny: +0 -0
Proszę na maila to wam odpowiem. Mail jest na moim profilu. Jeśli nie macie zamiaru do mnie pisać prywatnie to dyskusje uważam za zamkniętą.
[521] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Natan [*.chello.pl], 01.12.2009, 22:06:24, odpowiedź na #501, oceny: +0 -0
NatanKurde drugi fandom fantastów się robi xD
[526] Re: B-con — na żywo z Krakowa
shuichi [*.netia.com.pl], 01.12.2009, 22:56:11, odpowiedź na #521, oceny: +0 -0
Już wcześniej pisałam że kontynuować mogę prywatnie (nie moja wina że chłopcy niedokładnie czytają) - po co zaśmiecać ACP - szczególnie że sprawa dotyczy postawy organizatorów nie samego konwentu.
[528] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 01.12.2009, 23:17:14, odpowiedź na #526, oceny: +0 -0
PsiaqEm .. nie żebyś to ty zaczęła tą niepotrzebną gatkę...Rly , bardziej tego nei skomentuje bo to jest wręcz śmieszne XD
[530] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Natan [*.chello.pl], 01.12.2009, 23:24:38, odpowiedź na #526, oceny: +0 -0
NatanJa tu komentuję całość nie tylko twoje wypowiedzi ;) Na mnie proszę się nie unosić ;)
[531] Re: B-con — na żywo z Krakowa
shuichi z laptopa [*.netia.com.pl], 02.12.2009, 00:14:14, odpowiedź na #530, oceny: +0 -0
ale ja się jeszcze nie unosiłam na nikogo O_o' może jeden komentarz w jakimś tam stopniu emocjonalnie naładowany reszta nie. Jak ja się wkurzę to wtedy powstaje armagedon ;P
[534] Re: B-con — na żywo z Krakowa
shuichi z laptopa [*.netia.com.pl], 02.12.2009, 00:37:09, odpowiedź na #531, oceny: +0 -0
Wszystko już chyba wyjaśnione [gg] ;)
[606] Re: B-con — na żywo z Krakowa
TEcHNO_z_Wrocka [*.wroclaw.mm.pl], 03.12.2009, 20:17:12, odpowiedź na #499, oceny: +0 -0
Ad. 1. Walizkę z kablami dla Diziego wiozłem. Inny kabel był brany z Ghey Baru. Tak gwoli ścisłości.
Ad. 5. Jest projektem, ale jednocześnie z konkretnymi członkami, a to daje podstawy do stwierdzenia, że jakąś organizacją. W końcu jestem członkiem.
[371] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Vampircia [*.chello.pl], 30.11.2009, 20:48:58, oceny: +0 -0
VampirciaJa powiem krótko - jeden z najlepszych konwentów w tym roku. Było parę niedogodności, ale większość z nich nie była winą organizacji.
[381] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Yen [*.xdsl.centertel.pl], 30.11.2009, 21:09:37, oceny: +7 -0
YenUprzejme jebanie w mordę.
Tak w skrócie widzę schizmę po bconową. Schizma, bo już nie wiem, czy jest to oficjalne lubienie i nieoficjalne nielubienie pewnych osób czy rzeczywiście jest coś na sercu ale nie wypada źle mówić (bo to "nasz dobry znajomy" ale trzyma z polityką, która jest przeciwko nam).

Sejm na wiejskiej przewraca się ze śmiechu fandomie, NIE JESTEŚMY PARTIĄ POLITYCZNA.

Ja nie poczułem się urażony napojem energetycznym jako prezent dla WWFFu - znam Dera i WIEM że był to żart. Nie poczułem się urażony obecnością Hinomaru, bo nigdy to nie byla grupa, a spolecznością. Nie zauważyłem w tej recenzji propagandy.
Widzę natomiast iskry, które zmuszają nadanie każdemu z nas jakiejś oficjalnej polityki przeciwko innej grupie.
TO TYLKO ZABAWA. COSPLAY TO ZABAWA, KONWENTY TO ZABAWA, COSPLAY TO ZABAWA WEŹCIE SIĘ KURWA OGARNIJCIE I PRZESTAŃCIE MNOŻYĆ DRAMY I SIĘ SKŁÓCAĆ NAWZAJEM.

tl;dr czuje maksymalne niedojebanie na punkcie przewrażliwienia i robienia z błachych rzeczy serious business. I zawsze na tym ucierpią ludzie.
[385] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komcia [*.gdynia.mm.pl], 30.11.2009, 21:26:45, odpowiedź na #381, oceny: +0 -0
AMEN :*
[387] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Anuu [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 21:29:53, odpowiedź na #381, oceny: +0 -0
AnuuTrue.
[390] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Yen [*.xdsl.centertel.pl], 30.11.2009, 21:38:43, odpowiedź na #381, oceny: +0 -0
YenWogóle proponuję prywatne ciężkie rozmowy o bolączkach i wszczęcie ogólnofandomowej amnestii (bo wybaczenie to zbyt mocne słowo).
[396] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Lord Raven [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 22:01:49, odpowiedź na #390, oceny: +0 -0
Seconded
[401] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Dajmos [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 22:10:12, odpowiedź na #390, oceny: +0 -0
DajmosDobrze prawi.
[404] Re: B-con — na żywo z Krakowa
shuichi [*.netia.com.pl], 30.11.2009, 22:19:45, odpowiedź na #390, oceny: +0 -0
...przepraszam ^^" mam niewyparzony ryj
[483] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Vulcan [94.254.218.*], 01.12.2009, 15:35:05, odpowiedź na #404, oceny: +2 -1
VulcanJak się ma takie fajne cycki jak Ty to można mieć i niewyparzony ryj;];];];]
[512] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kwak [*.adsl.inetia.pl], 01.12.2009, 21:01:20, odpowiedź na #483, oceny: +0 -0
KwakJeden z najsensowniejszych tekstów tutaj.
[409] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 30.11.2009, 22:28:13, odpowiedź na #390, oceny: +0 -1
Ja np. w ogóle nie wiedziałem o co chodzi z tym Hinomaru vs. WWFF i przypuszczam, że spora część fandomu również.
Yen dobrze mówi.
[413] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Dajmos [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 22:57:56, odpowiedź na #409, oceny: +0 -0
DajmosTo sa nasze sprawy, nie rozumiem poco to było roztrzasane na "forum". Kolejna afera sfer "miedzy nami", prawie jak Roger vs. Seba.

Ludzie troche wolnej miłości. Czyńmy konwenty, a nie wojny.
[442] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 01.12.2009, 00:42:57, odpowiedź na #413, oceny: +0 -0
PsiaqI nawet ACP doznało świątecznej atmosfery - a i oby tak zostało ^^
[414] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 22:59:38, odpowiedź na #409, oceny: +0 -0
TuminureA kogoś to w ogóle obchodzi (nie licząc samego hinomaru/wwff)?
[416] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Dajmos [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 23:07:43, odpowiedź na #414, oceny: +0 -0
DajmosNo własnie nie obchodzi, a tym bardziej nie powinno.
[626] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 04.12.2009, 09:56:40, odpowiedź na #414, oceny: +0 -0
Spirit of CoachSamych organizacji (czy tam projektów, jak zwał tak zwał) też chyba nie za bardzo.
A szkoda, bo to by było zabawne popatrzeć, jak osoby które należą do obu grup same siebie szykanują.
Techniacz by się rozliczał z własnych kabli, Yen kupił by sobie pół litra coli i obraził się, że za mało...
XDLOL ze swoimi skeczami mogło by się schować pod dywan.
[489] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kitsune [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 01.12.2009, 17:07:47, odpowiedź na #390, oceny: +0 -0
KitsuneNaprawde trafne komentarze (zarówno 381, jak i 390). I nie mówie tylko o fragmencie pogrubionym.
[398] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Szpon [*.compower.pl], 30.11.2009, 22:03:14, odpowiedź na #381, oceny: +0 -0
Polać Mu!
[400] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Natan [*.chello.pl], 30.11.2009, 22:09:44, odpowiedź na #381, oceny: +0 -0
Natan:*
[406] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 30.11.2009, 22:23:39, odpowiedź na #381, oceny: +0 -0
OkirenBoze jak ty to pieknie ujales, to pogrubione szczegolnie xD Myslalam przez chwile o czyms takim, ale uznalam, ze kogos moze urazic jak powiem "kurwa" XD
[423] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Wilczy [*.finemedia.pl], 30.11.2009, 23:24:27, odpowiedź na #381, oceny: +0 -0
WilczyYen, masz u mnie piwo.
[447] Re: B-con — na żywo z Krakowa
OdyN [*.olsztyn.vectranet.pl], 01.12.2009, 07:32:39, odpowiedź na #381, oceny: +0 -0
OdyNTym samym ubiles mi rodzacy sie material na nowe Owl My Goddes :( Fapdom Wars!
[463] Re: B-con — na żywo z Krakowa
amelka [*.wzks.uj.edu.pl], 01.12.2009, 12:47:25, odpowiedź na #381, oceny: +0 -0
amelkatrue, pięknie napisane.
[465] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Der [*.devs.futuro.pl], 01.12.2009, 12:51:07, odpowiedź na #381, oceny: +0 -2
Derdziekuje Yen... ze jeszcze ktos rozumie polityke zabawy :)
[415] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Konchi [*.171.137.168.static.crowley.pl], 30.11.2009, 23:05:59, oceny: +0 -0
Konchiheh.... widzę ludzie że się tu kłóci ta :) hehe... nie wiem o co i mnie to wali(za przeproszeniem) pozatym to nie to miejsce.

Odnośnie konwentu, to na tle Magni czy chociażby Natconu bardzo wypada blado... mało atrakcji i stoisk... popierdzielone rozpiski... cosplay wyszedł co najmniej dennie ( i gdzie Yury mają oczy :) powinna Dzwoneczek wygrać ot co :) ) pomieszanie ścieżek dźwiękowych, zaczął się ponad 20 min później skończył gdzieś godzinę wcześniej.....a i ochroniarz blondasek któremu chętnie z kolegą byśmy obili ryja za to "pokazywanie" kim to on nie jest.
Ale cóż, tak czasami bywa... wiem wiem że jestem może wstrętny, chamski, arogancki i takie tam, ale mówię to co uważam i wali mnie to że ktoś będzie na mnie bluzgał po prostu taki jestem :) a całej ekipie B-CON'u Życzę Powodzenia i Poprawy na następnym conie :)
Ogólnie konwent do najbardziej udanych nie należy

Over and out
[422] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 23:22:02, odpowiedź na #415, oceny: +0 -0
TuminureMniej ludzi oraz mniejszy conplace -> mniej atrakcji, mniej stoisk. Imo to było do przewidzenia. Zresztą nie wiem gdzie Ty chciałeś te atrakcje wepchać... do sleepa? do kibli? Nawet na korytarzach się coś działo (limbo, balonik).

Rozpiska była okej, lepiej wypada od porytkonowej, mimo gorszej jakości wykonania.

Na Twoim miejscu nie podskakiwałbym do ochrony ;). Zresztą na niczyim miejscu bym tak nie robił.
[426] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Konchi [*.171.137.168.static.crowley.pl], 30.11.2009, 23:29:41, odpowiedź na #422, oceny: +0 -0
KonchiOj... nie znasz mnie :) heheh :)

Nic nie robię bo nie chce innym psuć zabawy... a mówię to tylko dlatego żeby orgowie, tych czy innych konwentów zastanowili się nad ochroną i tyle.

over and out.
[433] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 23:51:03, odpowiedź na #426, oceny: +0 -0
TuminureNie chodzi o to czy Cię znam, czy nie. Nawet gdybyś dał w morde ochroniarzowi, a następnie ludziom którzy by się na Ciebie rzucili/ludziom którzy by Cię wyrzucili z konwentu, a jeszcze później policji, to i tak prędzej czy później miałbyś przesrane.
[430] Re: B-con — na żywo z Krakowa
LadyStyx [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 23:36:35, odpowiedź na #422, oceny: +1 -0
LadyStyxfaktem jest to, że w nocy KOMPLETNIE NIC się nie działo.
Ale z drugiej strony ludzi mieli czas na spanie i socjal.
[434] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 23:54:08, odpowiedź na #430, oceny: +0 -0
TuminureByła chociażby dyskoteka. Więcej nie wiem, bo spałem. Domyślam się jednak, że na reszcie sal nic konkretnego się nie działo.
[436] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 01.12.2009, 00:13:09, odpowiedź na #434, oceny: +0 -0
OkirenZ jednej sali zrobilismy sleep, w drugiej byla noc filmowa, w trzeciej caly czas trwaly atrakcje, na mainie byla impreza, dzialal DDR, bar tez do pozna zabawial ludzi, dosc dlugo dzial takze ultrastar, nie wiem jak konsolowka.
[443] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 01.12.2009, 00:48:51, odpowiedź na #422, oceny: +0 -0
PsiaqOj nie podskakiwać do ochrony to jedno , ale rzeczywiście ów ochroniarz był bardzo niemiły - względem nawet mnie (póki nie wiedział żem org) - obrażając mnie słownie ... Lecz jako ochroniarz oprócz tego że zachowywał się chamsko - sprawdzał się dobrze ,zresztą jak i cała ochrona która sprawdziła się bardzo dobrze :). Jeśli poprostu ktoś nie-uczestnik cię obraża bez powodu - poskarż się orgowi :).
[450] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.internetdsl.tpnet.pl], 01.12.2009, 08:39:44, odpowiedź na #443, oceny: +0 -0
AvantaRNiestety chamska i majaca zbyt wysokie mniemanie ochrona na konwentach to jest standard. Jednych to bawi, innych nie. Jakies skrajne przypadki powinno sie zglaszac od razu do orgow. A oni powinni zrobic porzadek.
[451] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Vampircia [*.chello.pl], 01.12.2009, 09:54:28, odpowiedź na #443, oceny: +0 -0
VampirciaZ tego co pamiętam ów ochroniarz (to chyba był ten sam) nie wpuścił mnie na yaoi night na Ecchiconie i poczęstował chamską odzywką. Wiem, że wyglądam na mniej niż mam, ale... bez jajO_o Choć z drugiej strony wzięcie mnie za nieletnią mogłabym uznać za komplement.
[452] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.internetdsl.tpnet.pl], 01.12.2009, 10:00:04, odpowiedź na #451, oceny: +0 -0
AvantaRNapisz jak wygladal, trzeba konkretami walic, a nie.

Z drugiej strony jesli nie mialas dokumentu, mial prawo Cie nie wpuscic na yaoi night.
[453] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Vampircia [*.chello.pl], 01.12.2009, 10:05:59, odpowiedź na #452, oceny: +0 -0
VampirciaMiał prawo, tylko że jeśli ktoś bierze mnie za osobę o 10 lat młodszą, to chyba powinien pójść do okulisty, bo owszem, ludzie czasem dają mi o kilka lat mniej, ale z czymś takim to się jeszcze nie spotkałam. W sumie jakby zachował się grzeczniej, to pewnie bym wróciła po dowód, ale tak mi się najzwyczajniej w świecie odechciało.
[457] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.internetdsl.tpnet.pl], 01.12.2009, 11:51:04, odpowiedź na #453, oceny: +0 -0
AvantaRWygladasz mlodo. A dzieciaki w dziejszych czasach wyglada staro. Sam nieraz na tym sie zlapalem. Mnie tez nie chciano kiedys wpuscic na hentai night (na Echiconie 3 bodajze). Mimo, ze chyba nawet jakies atrakcje tam robilem.

Teraz wiem, ze lepiej miec dokument.
[428] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Roshin [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 30.11.2009, 23:32:41, oceny: +0 -0
RoshinOj tam, dajcie już sobie siana.. niektórzy widać, że nie potrafią docenić starania innych :> Orgowie oraz inni się starali i wyszło jak wyszło, ogólnie naprawde zle nie było ;] Każdemu się wpadki zdarzają^^ czekam na następny konwent, a Yen'owi to tylko polać ;) pozdro ;p
[435] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 30.11.2009, 23:58:35, odpowiedź na #428, oceny: +0 -0
TuminureTu nie chodzi o to czy ktoś się starał, czy nie. Tu chodzi o to, że ludzie płacą za konwent, płacą za dojazd i jednak czegoś oczekują.

No i... jasne, że źle nie było.
[456] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Yen [*.xdsl.centertel.pl], 01.12.2009, 11:43:54, odpowiedź na #428, oceny: +2 -0
YenNie chodzi'ło o konwent jaki był. Mniej'sza z tym, proponuj'ę zamiast tego zastanow'ić się nad popraw'nym użycie'm apostrof'ów.
[490] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kitsune [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 01.12.2009, 17:10:08, odpowiedź na #456, oceny: +0 -0
KitsuneZ tym'i apostofa'mi to praw'da, co'ś ludzi'e maj'ą z nimi problem'y...
[468] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Der [*.devs.futuro.pl], 01.12.2009, 13:00:41, oceny: +0 -3
DerWidze ze B-conowi zaczyna sie obrywac za to ze byl małym konwentem, bo ludzie liczyli, ze bedzie wygladal jak duzy konwent. A My - orgowie - postawilismy na social, i nie bez bledow ale mysle ze jak na tak mala impreze zorganizowalismy Wam duzo zabawy. ^^ FAndom jest do zabawy! Konwenty. A kto narzeka... No co mu zrobie. Narzeka na B-con, bedzie narzekal i na inne. :)Agrumenty typu: smierdzialo, byly obsuwy, marny cosplay, nie podobaly mi sie atrakcje, w nocy nic sie nie dzialo... gdyz na kazdy z tych pozwow logicznie da sie odpowiedziec po minucie namyslu i sie okazuje ze to tylko gdakanie gdaczacych kur.. a orgowie przez dlugi czas , tego jak i innego kazdego konwentu, mialy wielkie cisnienie na glowie zeby Wam zorganizowac zabawe.. teraz przynajmniej wiem jak to jest ^^
[470] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 01.12.2009, 13:26:49, odpowiedź na #468, oceny: +0 -2
PsiaqPrawda ^^..
[538] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Porky [77.236.0.*], 02.12.2009, 08:42:41, odpowiedź na #468, oceny: +0 -0
PorkyPopieram^^
A jeśli komuś nie pasują atrakcje to niech chociaż raz spróbuje sam zrobić(ja na B-conie zrobiłem pierwszą swoja i nie było fajnie ale klapy też nie było...)
Jeśli chodzi o Cosplay to nie jest wina orgów tylko ludzi którzy te scenki robili(mi się scenki podobały.. naprawde)...

Tak jak Der napisał "FANdom jest do zabawy"!!
[627] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 04.12.2009, 10:08:16, odpowiedź na #468, oceny: +0 -0
Spirit of CoachInne konwenty można rozliczać z tego co obiecywały, a co wyszło. Was się rozlicza z tego, co ktoś się spodziewał, a co wyszło.
Nie śledziłem strony, planu ani nic związanego z 'bekonem',
ale po samych zapowiedziach spodziewałem się czegoś w stylu porytkonu, czyli spędu fanów, na którym organizatorzy zrobią jakieś atrakcje, jeśli im się będzie chciało.
Byłem więc recenzją zaskoczony in plus.

Myślałem też, że przy konwencie reklamowanym w taki sposób jak bcon, nieszczęsne 'płacę-wymagam' pójdzie na urlop.
A tu dupa.
[665] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Albi~ [*.acn.waw.pl], 10.12.2009, 00:47:33, odpowiedź na #468, oceny: +0 -0
Albi~ee tam narzekają XD mnie sie podobalo, a poza tym nocą to można wiele ciekawych zajęć znaleźć XD
[474] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ryoko Yuki [*.insat.net.pl], 01.12.2009, 14:02:28, oceny: +3 -3
Ryoko YukiDooobra - teraz coś ode mnie.
B-con był w mojej opinii bardzo udanym konwentem. Obiecywał dobrą, świąteczną i rodzinną atmosferę i dokładnie to żeśmy otrzymali. Atrakcji było dużo, każda sala medialnie uposażona (rzutniki, DZIAŁAJĄCE komputery, nagłośnienie - a nie każdy konwent coś takiego oferował, o czym już nikt nie pamięta), że ludzie byli zajęci fandomową integracją niz siedzeniem na panelach to już inna sprawa. Inną jeszcze sprawę wreszcie głośno wypowiedział Yen (pozdruffka!) - na konwenty jeżdzimy dla zabawy, kosplejujemy się dla zabawy (mimo, że wielu kosplejowiczów traktuje to na poważnie - to nadal jest ZABAWA!). Dawniej za 1/3 tych atrakcji orgów całowano by po tyłkach... Teraz -najważniejsze, zeby ludzi, którzy sobie dla WAS żyły wypruwali - zjechać równo, bo to przeca takie trendy.

A kontynuując B-conowego ducha zamieszczam dla potomnych ot taki mały tfur :P. Moze komuś da to do myślenia, bo widać powiedzenie pewnych prawd w prost jest dla coponiektórych tak skuteczne jak rzucanie przysłowiową kula w płot.

Nawet Dante się pomylił
Piekieł 10 było!
To ostatnie zwie się B-con
z dniem, gdy wszystko się spieprzyło...

Bo mangofcy jak się bawić - dawno zapomnieli
zamiast śmiać się wraz z orgami - prawie Ich wyklęli.
Żeby jeszcze było za co - nie moi Panowie
Dziś trza wszystko mieć na tacy - jak Nasi pOsłowie!

A ja pytam tak z przekory, PYTAM moi Mili!!!
Gdzie podziały się konwenty gdzieśmy wszyscy się bawili?
Przecież ponarzekać trzeba, dorzucić gderania,
Wszakże co to jest za konwent kiedy nie ma ssania?...

Albo prądu nie zabraknie, lub coś nie wypali.
Że "orgowie się starali" - przecież wszystkich WALI!
-"bo ja zapłaciłem", -"ja jestem z daleka"
-"na mnie w domu żona z czwórką dzieci czeka"

Tak nam mija miesiąc, rok nie jeden minie!
W tej Mangofej i bardzo skłóconej rodzinie.
Bo pomyśleć? Po co! Pomóc - Nie! Za życia!
Lepiej skoczyć do NOCNEGO - przynieść coś "do picia"

Ludzie się starzeją i WAM zrzedną miny!
Miast robić wciąż imprezy - założą rodziny...
I nie będzie czasu dla Was, na konwenty
Będzie trzeba wszak zarabiać do emerytury, renty...

Przeto moi drodzy... Czy żeś człek, czy cham?
Miast narzekać na konwenty - zrób coś wreszcie SAM!
Bo narzekać łatwo - trudniej podnieść zad,
by coś zrobić dla innych - byś TY też był rad!

Że byłeś na KONWENCIE, nie, że paneli mało,
że prądu nie było, a w boku coś ssało.
Że miałeś ten komfort, by wejść między LUDZI
Bo po to DER z Ekipą cały czas się trudzi!

Więc doceń wysiłek włożony w konwenty!
Zacznij się dobrze bawić, bądźże uśmiechnięty!
Przyjeżdżaj na B-con, przestań ssać po kątach!
Tam Ciebie przygoda nie jedna napotka!
[477] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 01.12.2009, 14:39:18, odpowiedź na #474, oceny: +0 -1
Jukinie mozna bylo napisac po prostu? tak, nie wierszem? O_O

osobiscie uwazam, ze pisanie zdan typu "zrob sam i pokaz, ze umiesz lepiej" albo "ciesz sie, ze w ogole mamy konwenty" mija sie z celem, naprawde. ludzie i tak beda narzekac - wiec jesli chce sie konwent robic, warto sie uposazyc w gruby pancerz, a nie lamentowac na forum o swoich trudach i znojach.
[478] Re: B-con — na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 01.12.2009, 14:40:10, odpowiedź na #477, oceny: +0 -0
MJeremyprawda... czasami np. mi tego brakuje ^^'
[484] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 01.12.2009, 15:46:23, odpowiedź na #478, oceny: +0 -0
Jukiz biegiem czasu wypracujesz sobie twarda oslone ciala ;p tylko, zeby nie skonczylo sie jak w edenie ;)
[485] Re: B-con — na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 01.12.2009, 16:00:08, odpowiedź na #484, oceny: +0 -0
MJeremyapropo Edena... ma w domku wszystkie tomy i zaczynam czytac od poczatku [na b-conie kupilem ostatnie cztery :P] oj bedzie ciekawie :P
[486] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 01.12.2009, 16:07:58, odpowiedź na #485, oceny: +0 -0
Jukiojojoj, ja juz jestem i po ostatnim i po powtorce (przed kupieniem ostatniego postanowilam tak wszystko, jednym ciagiem). czytaj, czytaj, nie zawiedziesz sie :D
[488] Re: B-con — na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 01.12.2009, 16:48:17, odpowiedź na #486, oceny: +0 -0
MJeremyJA mysle, nie na darmo majac ostatni tom Edenu w Japonii nawet do niego nie zajrzałem... a pokusa była [i nawet tłumacz na miejscu był :P]
[505] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 01.12.2009, 19:55:36, odpowiedź na #488, oceny: +0 -0
Jukija Cie podziwiam, chyba bym nie wytrzymala T_T

MJ Stalowe Nerwy.
[506] Re: B-con — na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 01.12.2009, 20:10:30, odpowiedź na #505, oceny: +0 -0
MJeremyeee tam, po prostu zrobilem zdjecie okładki [pamietasz to zdjecie] i wyszedłem. szukałem jakis figurek czy czegos z Edenu ale nie znalazłem :/
[479] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ryoko Yuki [*.insat.net.pl], 01.12.2009, 14:45:31, odpowiedź na #477, oceny: +0 -0
Ryoko YukiI tak i nie.
"po prostu? tak, nie wierszem? O_O" pisane było już dziesiątki jak nie setki razy i co? I nic. Może tak to trafi do kogoś, może nie :P. Osobiście dobrze się bawiłem pisząc tego tekściora. Zespół Hima - straszna rzecz :P
[516] Re: B-con — na żywo z Krakowa
OdyN [*.olsztyn.vectranet.pl], 01.12.2009, 21:29:55, oceny: +0 -0
OdyNFandomowe wojny, dzis nie zasniesz spokojny
Lud mangowy bogobojny,szykuje orez zbrojny
Dosc gadki plebejskiej, nie badzcie jak typy z wiejskiej
Zyczliwosci tu tyle, co w komunikacji miejskiej

;))
[520] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 01.12.2009, 22:03:44, odpowiedź na #516, oceny: +0 -0
Czekam na mp3 ;-P
[522] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Usada [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 01.12.2009, 22:06:28, odpowiedź na #520, oceny: +0 -0
UsadaJa też :D. Oficjalna fanka twórczości OdyNa się zgłasza!
[524] Re: B-con — na żywo z Krakowa
xionacz [*.chello.pl], 01.12.2009, 22:37:42, odpowiedź na #516, oceny: +0 -0
xionaczto ja chce kogos zabic
[527] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 01.12.2009, 23:08:49, odpowiedź na #524, oceny: +0 -0
Okirenja tez! chodz sie nawzajem zabijemy :D
[536] Re: B-con — na żywo z Krakowa
xionacz [*.chello.pl], 02.12.2009, 01:16:21, odpowiedź na #527, oceny: +0 -0
xionaczahaha XD
[529] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Exavius [*.146.204.255.nat.umts.dynamic.eranet.pl], 01.12.2009, 23:22:16, oceny: +0 -0
ExaviusJa mam prośbę:) Bo pożyczyłem "komuś" ładowarkę do nokii, pierwszego dnia na konwencie w sleep roomie i byłbym wdzięczny jakby ta osoba mi tą ładowarkę oddała:) Tak więc niech ta osoba się do mnie ode zwie jak najszybciej^^
[532] Re: B-con — na żywo z Krakowa
amelka [*.ip.netia.com.pl], 02.12.2009, 00:19:40, oceny: +0 -0
amelkamake tea not war!
:C
[533] Re: B-con — na żywo z Krakowa
kabu [*.chello.pl], 02.12.2009, 00:31:50, odpowiedź na #532, oceny: +0 -0
ale z cukrem i cytrynka? :D
[535] Re: B-con — na żywo z Krakowa
amelka [*.ip.netia.com.pl], 02.12.2009, 00:54:21, odpowiedź na #533, oceny: +0 -0
amelkajak kto lubi :3
[542] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Mesiaste [*.chello.pl], 02.12.2009, 13:05:33, odpowiedź na #533, oceny: +0 -0
Mesiastez mlekiem :P bawarka najlepsza :D
[539] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Porky [77.236.0.*], 02.12.2009, 08:52:10, oceny: +0 -0
PorkyBył konwent i już po konwencie...
Było fajnie, miło i przyjaźnie.
Były małe wtopy(jak zawsze)...
Nie warto już drzeć kotów o to co było, a było ok^^
Była świąteczna atmosfera więc niech i tutaj zostanie^^
Na wieki wieków Amen +
[540] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [83.230.117.*], 02.12.2009, 11:04:43, odpowiedź na #539, oceny: +0 -0
TuminureJak to nie warto. Niech wiedzą co jest do poprawy na następny rok i jakie ludzie mają wymagania.
[541] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Serduszko [*.dynamic.gprs.plus.pl], 02.12.2009, 12:14:42, odpowiedź na #540, oceny: +0 -0
Chciałbym usłyszeć występy HCD a zwłaszcza Dajmosa:PP On to chyba perpetum mobile wszystko robi^^
Skoro konwent był spoczi to czekamy na vol2-wnioski wyciągnięte,próba zakończona! jak i na następne przyszłoroczne konwenty!
elo
[543] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Porky [77.236.0.*], 02.12.2009, 13:40:30, odpowiedź na #540, oceny: +0 -0
PorkyOk wspomnieć można ale niech będą to tylko najważniejsze uwagi ... a nie, że "xxx zssało" czy "xxx było do dupy"
Przemyśleć wszystko a dopiero coś inteligentnego napisać ...
[544] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [83.230.117.*], 02.12.2009, 13:45:58, odpowiedź na #543, oceny: +0 -0
TuminureCzemu? Jeżeli coś było do dupy to niech też wiedzą. Dla przykładu konsolówka była do dupy i imo to wystarczy orgom - sami wiedzą czemu była do dupy.
[547] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Porky [77.236.0.*], 02.12.2009, 14:58:44, odpowiedź na #544, oceny: +0 -0
Porkynie dogadamy siębo nie rozumiesz o co mi chodzi ....

PS: Coraz bliżej święta xD
[548] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.internetdsl.tpnet.pl], 02.12.2009, 15:25:32, odpowiedź na #547, oceny: +0 -0
AvantaRJa mam wrazenie, ze Ty sam nie bardzo wiesz o co Ci chodzi.
[549] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Porky [77.236.0.*], 02.12.2009, 15:32:07, odpowiedź na #548, oceny: +0 -0
Porkyja wiem o co mi chodzi .... gdybym nie wiedział nie było by rozmowy.

Ujmę to troche szorstko...
Chodzi mi o to zeby nie napierdalać cały czas o to samo ...
Wiem czasami jakaś sugestia na temat jakiś wad jest ok. (uczymy się na własnych błędach)
A nie wypominać orgom sprawy nad którymi nie mieli kontroli ...
Bo to jest bez sęsu ...
ale jak widze już się tak przyjeło i ludziom tak pasuje.
PS:to na tyle w tym temacie...
[550] Re: B-con — na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 02.12.2009, 15:46:27, odpowiedź na #549, oceny: +0 -0
MJeremyja tlyko Ci napiszę, że to acep. Będa się powtarzać zarzuty. Ja roibłem podsumowanie po balconie i przeczytalem wszystkie komentarze i recenzje, bylo to samo. Mniej konkretów [chociaz tutaj pare konktretnych info jest, co blyo xle, a co dobrze]

I np. jak wspominasz, ze orgowie nie mieli na cos wplywu, to wlansie do teog najwiecej sie ludzi przyczepilo po balocnie, czyli, że nie bylo prądu... dlatego nic nowego nie pojawia się tutaj w komentarzach.
[551] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.internetdsl.tpnet.pl], 02.12.2009, 15:56:29, odpowiedź na #549, oceny: +0 -0
AvantaRNo, ale jesli uczestnik X wraca z konwentu i cos mu sie nie podobalo (np. brak prysznica) to czemu nie moze tego napisac? Co z tego, ze orgowie nie maja na to wplywu. Rzutuje to w jakis sposob na ocene imprezy jako calosci.

Jesli komus smierdzialo w sleepie to niech napisze, ze smierdzialo. Ci co nie byli, tez maja prawo wiedziec, ze smierdzialo.

Itd. Itp.

Stwierdzam, ze troche idziemy ze skrajnosci w skrajnosc. Jedni tylko liza dupe, inni znow zbyt mocno krytykuje (np. ja).
[556] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Porky [77.236.0.*], 02.12.2009, 16:31:14, odpowiedź na #551, oceny: +0 -0
Porkyto najlepiej niech po każdym konwencie powstaną 2 sznurki
Dla Negatywnych i dal pozytywnych informacji ^^
[576] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.internetdsl.tpnet.pl], 03.12.2009, 08:28:08, odpowiedź na #556, oceny: +0 -0
AvantaRNie rozumiem co piszesz.
[559] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Vampircia [*.chello.pl], 02.12.2009, 17:35:01, odpowiedź na #551, oceny: +0 -0
VampirciaBycie szczerym jest raczej zaletą, ale tylko w teorii:]
[557] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 02.12.2009, 16:53:47, oceny: +3 -0
Okiren- Jak bylam na projekcji Fairy Taila to ktos pierdnal.
- Derowi i Qubowi walily skarpety o 10 w sobote.
- Jak bylam raz w kiblu to w muszli plywal czyjs kloc.
- Jakas swinia zostawila zuzyta gume na schodach.
- Przed solvayem lezalo psie gowno.
- Drzwi od drugiej panelowki sie nie domykaly.
- Userzy krzywo lezeli w sleep roomie zamiast w rownych rzadkach.
- W umywalce plywaly patyczki do uszu w kolorze "miód spadziowy"...

To nie pasowalo mi na b-conie, a teraz moje propozycje rozwiazan:
- korek w dupe na wejsciu, by uniemozliwic puszczenie bąków
- worki na skarpety dla orgów
- zakaz srania na terenie konwentu
- dla kazdego samca przymusowa konska dawka bromu, by uniemozliwic jakikolwiek wzwod
- psy w okolicach conplace'u zostana natychmiastowo rozstrzelane
- wypierdolic drzwi od drugiej panelowki
- jesli user bedzie lezal krzywo to nalezy odciac konczyny wystajace dalej niz powinny
- przy wpuszczaniu na conplace od kazdego usera obowiazkowe zaswiadczenie o usunieciu korka woskowego z ucha podpisane przez laryngologa

Prosze wziac pod uwage moje spostrzezenia.
[558] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Porky [77.236.0.*], 02.12.2009, 16:59:38, odpowiedź na #557, oceny: +0 -0
PorkyHahahahaha zmiaższyłaś mi system^^
A co do worków na skarpety to sie nie czepiaj my faceci często tak mamy(zwłasza na conach xD)
"miód spadziowy" xp
[572] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Froh [*.ssp.dialog.net.pl], 03.12.2009, 00:08:21, odpowiedź na #558, oceny: +0 -0
Zapach skarpet szczególnie zachęca ludzi do socjalizowania się.
[560] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DiziXagi [*.multi-play.net.pl], 02.12.2009, 18:40:00, odpowiedź na #557, oceny: +0 -0
DiziXagimade my day
[564] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 02.12.2009, 20:25:12, odpowiedź na #557, oceny: +0 -0
TuminureEj! Ja też chcę worek na skarpety :(.
[566] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ramroyd Deloro [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 02.12.2009, 20:36:46, odpowiedź na #557, oceny: +0 -0
Ramroyd DeloroZapewne do egzekwowania części tych rozwiązań (obinanie kończyn, rozstrzelanie psów, wypierdalanie drzwi) Świniak by się z przyjemnością zgłosił ^^ miałby szef dodatkową zabawę.
[568] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Doli [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 02.12.2009, 23:12:00, odpowiedź na #557, oceny: +0 -0
DoliPieć punktów dla Gryffindoru :)
[570] Re: B-con — na żywo z Krakowa
amelka [*.147.135.134.nat.umts.dynamic.eranet.pl], 02.12.2009, 23:45:01, odpowiedź na #557, oceny: +0 -0
amelkascored~!
Okiren miażdżysz a Qub ma traumę >D
[577] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.internetdsl.tpnet.pl], 03.12.2009, 08:31:28, odpowiedź na #557, oceny: +0 -0
AvantaRWidze, ze naprawde z Wami nie idzie konstruktywnie pogadac. Z jednej skrajnosci w druga.
[580] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 03.12.2009, 12:23:42, odpowiedź na #577, oceny: +0 -0
OkirenZarty nie musza byc konstruktywne jak na moj gust. Tyle tu trabienia o wolnosci slowa i o tym, ze kazdy moze sie wypowiedziec jak chce... Chyba, ze toczace sie pod ta recenzja rozmowy sa tak grobowo powazne, ze nie ma tu miejsca na zadna forme dowcipu. Jesli tak, to przepraszam.
[596] Re: B-con — na żywo z Krakowa
amelka [*.chello.pl], 03.12.2009, 19:06:15, odpowiedź na #577, oceny: +1 -0
amelkaacep nie jest chyba miejscem na jakiekolwiek konstruktywne rozmowy.
Pogadamy na spodku ;3
[628] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 04.12.2009, 10:12:37, odpowiedź na #577, oceny: +0 -0
Spirit of CoachTa skrajność jest bardziej zdrowa.
A przynajmniej łatwiej się z niej wychodzi :)
[573] Re: B-con — na żywo z Krakowa
palnik [*.ssp.dialog.net.pl], 03.12.2009, 01:49:24, oceny: +0 -0
palnikAlternatywna relacja prosto z serwisu Kantan da!.

A konwent uważam za bardzo udany. Ja bawiłem się naprawdę świetnie, o! :)
[578] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.internetdsl.tpnet.pl], 03.12.2009, 08:34:22, odpowiedź na #573, oceny: +0 -0
AvantaRNapisz mi jak byl "ku klux klan" po japonsku ;)
[581] Re: B-con — na żywo z Krakowa
xionacz [*.chello.pl], 03.12.2009, 12:31:20, odpowiedź na #578, oceny: +0 -0
xionaczdowant
[583] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Der [*.devs.futuro.pl], 03.12.2009, 13:33:16, oceny: +3 -1
DerSzczerze. Mam już tego dość. Nawet tutaj nie wchodziłem przez ostatnie dwa dni i dziś się pojawiłem i znów dostaje nerwicy.

Nerwicy.. Bo po co tyle draki. Tyle słów wyrzuconych w błoto. Teraz się będziecie kłócić? Dociekać czyje są zasługi a czyje winy. O pierdoły się rzucać. O nie. Głupota nie miła. Kochani bym rzekł, ale uznacie to za lizanie dup Waszych zacnych.

A prawda myślę o wiele prostsza jest jest. Byliście na B-conie? Bawiliście się? I dobrze> Że to konwent bez wad nie był to i ja wiem i może najlpiej o tym wiem nawet. Ale nie zaprzeczy mi z Was większość, że się dobrze bawiła. Zależy oczywiscie kto dla ludzi i dla zabawy przyszedł, a kto aby narzekać. Zrobiłem ten konwent z resztą orgów tylko dla Was, bo czułem, że się ten rok konwentowy w szarych barwach maluje, a Solvay łątwym do konwentowania budynkiem i przyjemnym był. No więc czemu nie skoro mogę.

Na początku padło hasło - zrobimy go bez WWFF-u. Czemu? Bo Was nie lubimy? Bo nie rozumiemy zasług Waszych. Błąd tu w spostrzeżeniu sytuacji by był. Ja jak i duża część organizacji chcieliśmy zrobić konwent "sami" wierząc ze podołamy z tak "małą" imprezą. A po drugie, WWFF zasług ma już bez liku. Zaś reszta fandomu się uczy, że jak się cos posypie to się pojawicie bohatersko, zalejemy Was wodą, i będzie konwent instant w 5 minut. A reszta w tym czasie narzekać może. A cel był taki, aby jak najwięcej ludzi, którzy dla fandomu jeszcze mało zasług mają, mogło coś zrobić zamiast gderać. Uczyć się zabawy i szanowania innych konwentowiczów. Czy mi ten plan wypalił. Nie należę do osób bardzo wierzących, ale pamiętam, że pisze gdzieś "Bóg sie cieszy bardziej z 1 osoby nawróconej, niż ze 100 wierzacych". Tez wyszedlem z tego załozenia. Nie potrzebuję "100" sprawdzonych osób WWFF, będę się cieszył kazda jedną, która zechce coś zrobić? Udało się? Owszem.

W sztandarach pojawił sie Psiaqu, mającyc 16 lat, który podołał zadaniu organizowania konwentu, Okiren, która sprzątała kible, była bardziej zapracowana nad konwentem niż ja, czy ktokolwiek inny z organizacji. Podczas konwentu pojawiło się paru "helperów", którzy będąc zwykłymi userami nieźle harowali od strony techniczne. Zresztą. Jak patrzyłem na ich pracę, to mi się przypominała kombinatorystyka stosowana Couacha. Niektorzy szukali na siłę mozliwosci pomocy Nam.Pojawiło się trochę wzglednie nowych osób i się z Nich cieszymy.

Sprawa należnosci. Może miłości sobie tym postem nie zjednam, ale szczerze napisze co i jak po czesci. Czy ja mam cos do WWFF? Nie i powiedziałem to pare razy. I sadze, ze moje czyny są dowodem tego. Czy traktowałem Was z góry? Nie! Jestescie grupą, która ma wspierac konwenty, które Was potrzebują? Prawda? Tak sadze. Z waszą pomoca może duza czesc konwentu byłaby lepsza, ale nie dałbym się wykazać wielu nowicjuszom, a o to mi chodziło.
-konsolówka była słaba, a mogłaby być cudowna gdyby ją WWFF zrobił - ale do Ciebie Avik - nie mam obowiazku zatrudniania z Was, niech ona bedzie gorsza, a niech zrobią ją ludzie nie przynalezni nigdzie.. tak było
-pozyczenie sprzetu - ja nie wiem, bo cały prawie sprzet byłz solvaya lub orgowski, troche sprzetu nadjechało od helperów, pozyczylismy kable od Mózga za co mu wielkie dzięki,jeden projektor od Mózga, jeden z knajpy RE - GayBar dostał stoliki i był wyłaczony spod mojej jurysdykcji, to był teren działania WWFF i bardzo dobrze, i wiedziałem, że zrobicie to z polotem... choc mogłbym zarzucic ze jako mainorg nie widziałem nic o waszym Newsie na ACP dopoki go nie zobaczyłem - to było nie miłe
-moje aroganckie/sarkastyczne zachowanie - Shuichi - byłem wobec Ciebie najmilszy jak potrafiłem, nie znam Cie i nie zamierzałem być nigdy nie mily i mysle ze to widać, nadmieniłas 3 sprawy, pamiętam pierwsza, o które wspomniałas, była to Twoja insynuacja do mnie, że mam "lewych" medyków, dlatego pomoze mi Hidoiowa osoba w razie czego - grzecznie odpisałem,ze chcialbym wiedziec o co konkretnie chodzi a nie słuchac insynuacji - jesli chodzi o aroganckośc - to na jej granicy w mych oczach była Wasza kolezanka z Hidoi - medyk, nie pamietam jaki miała nick, ale napewno wiecie o kogo chodzi,
-moje wytykanie błędów na temat Balconu to bujda, jestescie moim znajomymi a nie jakąś grupą polityczna do diabła!, kiedy sobie zazartowałem do Avika na podsumowaniu, to tez był zart kolezenski... błędęm moim i B-conu była kwestia nagród (albo raczej ich braku do późna), ale kwestia moich nagród za karaoke na Balconie to był żart i to czysty a nie chamski sarkazm wiec wypraszam sobie
-a zartu z butelką napoju energetyczne juz nawet tłumaczyc mi się nie chce, bo to był zart...
-kolejna sprawa, zarzuty, dlaczego niby to WWFF tak duzo zrobił na B-conie... do diabła, jestescie moimi znajomymi, przynajmniej czesc, Avik się zajał prowadzeniem 3 konkursów z Izu na konsolówce, Kwak miał prowadzić panel podsumowywujący, kochany Yen miał zorganizować wybory miss, MJ i Dajmos mieli zrobic GayBar zas Hidoi miała herbaciarnie - reasumując - Avik, Kwak, Yen, Izu dostają do prowadzenia normalne atrakcje tak jak prowadzić je mógł każdy w świecie chętnym, MJ i Dajmos dostają misje specjalną i robią ŚWIETNIE Gay Bar w co nie watpliłem, zas Hidoi jest herbaciarnia i tym miał być - Hidoi jest dobrze w tym co robi więc czemu nie. Jesli sie nie myle Dajmos i Vulcan mieli jeszcze po panelu, wiec tez je prowadzili w kwestii normalnych userów/twórców atrakcji konwentowych... to źle że dałem Wam najnormalniejszą w świecie możliwośc robienia czegos? inni mi teraz nie wyrzucają jak wiele zrobili dla B-conu choc jest ich z mała 50...
i jestem serdecznie wdzieczni za to co zrobili wszyscy wyzej wymienieni ludzie, to bardzo dużo, niech kazdy cos robi na swój sposób

i wielkie podziekowania dla Uzu, który bez zadnych animozji i kłopotów, gdy mi się sypnęła organizacja helpowska wziął to na swoje barki, za co dostał "food"... Uzu był dla mnie definicją We Work For Food... Dzięki Wielki
i kolejne dla Yena, który od zawsze działa dla FANDOMU M&A, był na paru spotkaniach organizacyjnych i wiedział jak dobrze zrobic i co zrobic, i w kazdej chwili był bardzo pomocny...

do tego chciałbym podziekowac MJ i Dajmosowi za GayBar, Hidoi za herbaciarnie, Ravenowi za reporowanie :P, każdemu z Twórców atrakcji, za ich organizację, Mózgowi za pomoc w sprzęcie, 21 podstawowym helperom za ich prace jak i tym, którzy Nam pomagali juz na konwencie, bo doszło dwóch panów, którzy bardzo pomogli, chciałbym podziekowac Sivemu z .. partnerem :P - wybacz - za walke z brudem kibli i brudem konwentu, medykom, którzy mimo marnego sprzetu medycznego byli w gotowosci pomocy, Naszym patronom polmosowi i greenpeace...

i wytłumacze jeszcze jeden zart, Nim zostane za to zlinczowany bo to tylko zart... na koszulkach B-conu,bekonowa panienka ma na ramieniu szarfę z napisem WWFB - nie trudno rozszyfrowac skad te inicjały.. ^^ i jest to taki mały smaczek i zarcik...

dowidzenia.. ja juz tutaj nie pisze bo poki co nie mam internetu, za bekonowe nie kupiłem gwiazdy smierci, ale ze swojej wypłaty kupie Tie Fightera Dartha Vadera i tez jest cool xD.. a teraz moze zaplace za rachunki internetowe w koncu :)

do zobaczenia na SPODKaniu :)
[584] Re: B-con — na żywo z Krakowa
shuichi [*.netia.com.pl], 03.12.2009, 16:31:23, odpowiedź na #583, oceny: +0 -0
Napisałam że mam obawy co do jednego twojego medyka, który w rozmowie poinformował mnie że reakcją na krwotok z nosa jest odchylenie głowy w tył. Po przedstawieniu mu argumentu w postaci artykułu ze strony medycznej otrzymałam odpowiedz że piszą bzdury bo jego mama wie lepiej. Zaproponowałam że gdyby coś poważnego się stało to mam dziewczynę w ekipie która ma uprawnienia medyczne - nie sądzę że zrobiłam coś złego. Przeprosiłam cię w następnym mailu za to, że poczułeś się urażony - co nie było celowe.
[600] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 03.12.2009, 19:34:49, odpowiedź na #584, oceny: +0 -0
OMG przy krwotoku z nosa nie powinno się nigdy odchylać głowy do tyłu...
[662] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Edziak [*.internetdsl.tpnet.pl], 07.12.2009, 11:14:07, odpowiedź na #600, oceny: +0 -0
No fakt, i jest na to proste i logiczne wytlumaczenie: nikt chyba nie chciałby by mu krew do gardła leciala.
ciesze sie, ze nie potrzebowalam pomocy medyka, skoro rzeczywiscie taki czlowiek łaził po konwencie.
[585] Re: B-con — na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 03.12.2009, 16:59:07, odpowiedź na #583, oceny: +0 -0
MJeremyMogliście sobie zrobic takie opaski naprawdę, a nie tylko na plakacie. Wtedy żart moze by lepiej wyszedł :p
[586] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 03.12.2009, 17:19:18, odpowiedź na #583, oceny: +0 -2
AvantaRshu, MJ - nie odpisujcie, nie ma sensu.
[587] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 03.12.2009, 17:53:29, odpowiedź na #586, oceny: +0 -0
OkirenLul? Co to za wpis... O_o

Der sprostowal wiekszosc kwestii, ktore przyczynily sie do wytworzenia nieciekawej atmosfery- jest jakis zakaz wyjasniania tego? Za malo oficjalne zeby mogli na to odpisywac? A moze powinien to napisac gdzie indziej?

To takie fajne gdy na niedomowieniach rosnie niepotrzebny zgrzyt? Podoba Ci się taki stan rzeczy i nie chcesz by go zmieniac?

Powod istnienia twego commenta jest dla mnie tak niejasny, ze same pytania mi sie nasuwają jak na niego patrzę...
[589] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Usada [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 03.12.2009, 18:53:30, odpowiedź na #587, oceny: +0 -0
UsadaOkiren, ale to co Avik pisze ma sens. Der się wypowiedział we wszystkich spornych kwestiach i to starczy. Bezcelowe jest dalsze ciągnięcie tego tematu.Przynajmniej ja tak pojęłam sens słów Avika.
[594] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 03.12.2009, 19:05:09, odpowiedź na #589, oceny: +0 -0
OkirenJesli tak na to spojrzec to moze i ma to sens.. ale i tak dziwnie mi wygląda takie (w skrocie) "nie wypowiadac sie"
[595] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 03.12.2009, 19:06:13, odpowiedź na #594, oceny: +0 -0
PsiaqMi tak samo , MJ i Shu nie rzucili tematu do dyskusji :P Tylko stwierdzenia na które nie ma nawet jak odpowiedzieć :)
[598] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Vampircia [*.chello.pl], 03.12.2009, 19:10:42, odpowiedź na #595, oceny: +0 -0
VampirciaAle i tak się zrobiła z tego dyskusja:P
[603] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 03.12.2009, 20:10:34, odpowiedź na #587, oceny: +0 -0
AvantaRTaki wpis, zeby wiecej tego nie roztrzasac. Czy nie wszyscy tego chca? Nie rozumiem skad Twoje pretensje. Uwazam, ze wszystko zostalo juz powiedziane i teraz pora na rozmowy w kuluarach a nie na ACPie.

Nie doszukuj sie w moim poscie zlosliwosci. Ja po prostu chce to juz skonczyc na ACPie.
[609] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 03.12.2009, 21:03:28, odpowiedź na #603, oceny: +0 -0
OkirenWidocznie zle cie zrozumialam, po prostu te slowa padly w momencie kiedy zdawalo mi sie ze wszystko juz jest na dobrej drodze do zalatwienia problemu. Jakos tak to odebralam, na zasadzie "juz nie chce nam sie o tym gadac", a kiszone nieporozumienia to (jak to ktoś trafnie ujal ;)) taki wrzód, który nagle pęka i leje się ropa XP

-------------------> Piwo- wskazane ;)
[610] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 03.12.2009, 21:14:45, odpowiedź na #609, oceny: +0 -0
AvantaRPiwko musi peknac i to nie jedno :)
[635] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kolo_z_Wrocka [*.internetdsl.tpnet.pl], 04.12.2009, 12:08:07, odpowiedź na #603, oceny: +0 -0
Kolo_z_WrockaDla mnie Avik twój post zabrzmiał jak "nie piszcie już nic więcej, bo nie ma sensu się kłócić z tym debilem".

Pewnie nie to miałeś na myśli, ale tak zabrzmiało ;-)
[640] Re: B-con — na żywo z Krakowa
amelka [*.ip.netia.com.pl], 04.12.2009, 16:00:23, odpowiedź na #635, oceny: +0 -0
amelkamnie też to tak zabrzmiało :C
[588] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Vulcan [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 03.12.2009, 18:03:54, odpowiedź na #586, oceny: +2 -1
VulcanA co Ty się ich czepiasz? Piszą prywatnie i to ich opinie. Der moim zdaniem rozsądnie wszystko wyjaśnił. A całego czepiania się tego energydrinka to ja nie pojmuję. Kurwa znacie Dera i kogo jak kogo, ale bym go o złe intencje nie posądzał znając jego poczucie humoru. A co do mojego panelu to miałem ochotę go zrobić tak czy tak, nawet jakby cały WWFF miał na B-con wyjebane. A, że Dajmosa i mój panel się pokrywały to planujemy je dopracować i zrobić jeden dłuższy połączony i ciągle go rozbudowywać. Tak więc osobiście dla mnie wyszło dobrze zarówno mój panel jak i B-con. Jedna ważna rzecz organizatorzy byli wporzo dla ludzi co np. na Funekale mnie wkurwiało, że wyżej srali niż dupy mieli (oczywiście też nie wszyscy) - już pominę narzekania na blondyna - on po prostu jest specyficzny, ale porządek miał być i był. Tyle ode mnie. Konwent uważam za udany i jest świetnym wybiciem do następnego.
[592] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Porky [77.236.0.*], 03.12.2009, 19:02:39, odpowiedź na #588, oceny: +0 -0
PorkyAmen ^^ za parę dni mikołajki świąteczna atmosfera wita^^
choinkę czas ubierać xD
[605] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 03.12.2009, 20:13:36, odpowiedź na #588, oceny: +0 -0
AvantaRCo do Twojego panelu to nie podobal mi sie ... byl stanowczo za krotki ;)
[591] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Psiaq [*.chello.pl], 03.12.2009, 18:58:36, odpowiedź na #583, oceny: +0 -0
PsiaqJa podziwiam twoje Monologi :) długie a z sensem ^^ Jeden z tych userów- helperów miał nick Ęcu , drugi niestety nie pamiętam , ale podziękuje im na gadaku :).
[602] Re: B-con — na żywo z Krakowa
MJeremy [*.multimo.pl], 03.12.2009, 20:09:02, odpowiedź na #583, oceny: +0 -0
MJeremyTylko jedno, ale to szczegół - w tych podziękowaniach także są dla Chester, Rushiego, Vegona i Maru, którzy robili w host barze ^^ [im tez się nalezy, a co XD]
[604] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Dajmos [*.euro-net.pl], 03.12.2009, 20:10:54, odpowiedź na #583, oceny: +0 -0
DajmosPomógł bym tak czy siak. Obietnica obietnicą.
Co do całego zgiełku - EOT, na SPODKAniu napijemy sie piwka, ruchniemy sie w pupe i wszyscy bedziemy zadowoleni.

co do wyborow Miss - zasługi dla Yena, to on wymyślał konkurencje, również dla Izu też dzięki

co do GayBaru, niestety bylem w ciaglym ruchu, zasługa dla chłopaków, MJa, Rushiego, Vegona i Maru , którzy siedzieli tam praktycznie caly czas.

Co do panelu, ja sie bez bicia wybiliście mnie z tropu i nie doszlismy do konkluzji. :P

Osobiście mama nadzieje że co poniektóre osoby zaczną myśleć, wyciągna głowy z dup i dalejsiebedziemy cieszyc fajnymi fazami, dobrą zabawą i .... mam dla Ciebie Der niespodziankę na spodkaniu :))))
[618] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kolo_z_Wrocka [*.internetdsl.tpnet.pl], 03.12.2009, 23:45:13, odpowiedź na #604, oceny: +0 -0
Kolo_z_WrockaA ja po tym panelu dalej nie wiem kim jestem :(
[629] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 04.12.2009, 10:23:29, odpowiedź na #583, oceny: +0 -0
Spirit of CoachTo teraz ja.
Bo mi się podoba.
Bo szkoda by to leżało na dyskach zapomniane.
[642] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komarEX [*.146.226.194.ip.abpl.pl], 04.12.2009, 16:34:36, odpowiedź na #629, oceny: +0 -0
Całkiem ładne :P
[659] Re: B-con — na żywo z Krakowa
DH707 [*.ssp.dialog.net.pl], 06.12.2009, 20:41:51, odpowiedź na #629, oceny: +0 -0
DH707Piękne T^T !
[663] Re: B-con — na żywo z Krakowa
SeNe [*.internetdsl.tpnet.pl], 07.12.2009, 19:47:25, odpowiedź na #629, oceny: +0 -0
SeNegonna make a badge~
[590] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Vampircia [*.chello.pl], 03.12.2009, 18:56:39, oceny: +0 -0
VampirciaZ zupełnie innej beczki: po konwencie wróciła mi wena. Przez kilka tygodni nic, a teraz mogłabym cały czas siedzieć i pisać. A to znaczy, że konwent był dobryXD (chociaż dalej uważam, że tasiemki do identów ssały:P)
[599] Re: B-con — na żywo z Krakowa
amelka [*.chello.pl], 03.12.2009, 19:16:30, odpowiedź na #590, oceny: +0 -0
amelkanastępnym razem zrobimy b-conowe smycze! :B
tylko pamietaj- za wygodę trzeba płacić :| XDD
[607] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 03.12.2009, 20:44:46, odpowiedź na #590, oceny: +0 -0
Jukioj, tasiemki ssały niemiłosiernie... raz myslalam, ze mnie cma atakuje, a to po prostu koncowka mnie po uchu smyrala ; )
[608] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Okiren [*.chello.pl], 03.12.2009, 20:55:11, odpowiedź na #607, oceny: +0 -0
OkirenCo do tych tasiemek, to fakt XD Jak je cielam na kawalki i przymierzalam do szyi to po 5 razie sobie pomyslalam "kur*a, jak dobrze, ze mogę to przyczepic do paska i nie nosic tego na karku..."
[611] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 03.12.2009, 21:16:02, odpowiedź na #608, oceny: +0 -0
AvantaRAno, mialem szczescie, ze wzialem smyczke Balconowa. Na przyszlosc jesli nie smyczki to po prostu sznurki. Sa znacznie bardziej przyjemne dla skory, bo noszenie ostrej tasiemki przez caly dzien jest srednio przyjemne ;)
[613] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Vampircia [*.chello.pl], 03.12.2009, 21:54:43, odpowiedź na #611, oceny: +0 -0
VampirciaA ja przez cały czas miałam w torebce smyczkę, tylko oczywiście o tym zapomniałam. Natomiast jak uderzyłam się mocno w kolano, to chciałam jak najszybciej wrócić do domu, żeby sobie posmarować żelem, a jak już wróciłam, okazało się, że przez cały czas miałam żel w saszetce, którą wzięłam na konwent:]
[612] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ramroyd Deloro [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 03.12.2009, 21:28:49, odpowiedź na #608, oceny: +0 -0
Ramroyd DeloroA potem Świniak musi się wkurzać, że ludzie maja w dupie punkt: "Identy trzymać na szyi!"
[623] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kaczygrod [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 04.12.2009, 05:41:31, odpowiedź na #612, oceny: +0 -0
KaczygrodTy powinieneś się cieszyć że w ogóle się dostałeś do środka bo z tego co ja pamiętam to nie miałeś wejściówki. A w zamian za nią cały czas marudzisz. Bez kitu ludzie, ale czasy jak do wejściówki będzie dołączany sznurek/smycz, ciasto, osobisty niewolnik, darmowa koszulka i rolka papieru toaletowego a do tego próbka dezodorantu raczej nigdy nie nadejdą. Ogarnijcie się.
[625] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 04.12.2009, 07:44:10, odpowiedź na #623, oceny: +0 -0
Jukiczasy jak do wejściówki będzie dołączany sznurek/smycz (...) Ogarnijcie się.

moze najpierw ty się ogarnij, a potem dopiero sugeruj to innym? bo potem mozna tylko wyjsc na głupca albo ignoranta.
zwykle do identyfikatora jest dodawany sznurek, smycz rzadko (ekipa animatsuri dwa razy podarowala nam te fajną bajerę). sznurek jest o wiele tanszy niz żabki, ktore osobiscie preferuje i to on zwykle wystepuje na konwentach...
[630] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 04.12.2009, 10:25:49, odpowiedź na #623, oceny: +0 -0
Spirit of CoachPróbka dezodorantu na pewno.
Orgowie mają doświadczenie i oleum w głowie, wiedzą że dezodorantu by nikt nie użył:)
[633] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Vampircia [*.chello.pl], 04.12.2009, 11:32:39, odpowiedź na #623, oceny: +0 -0
VampirciaChyba dobrze powiedzieć od razu, że tasiemki nie zdały egzaminu, aby uniknąć podobnego błędu w przyszłości? Z podejście "tylko wychwalaj, albo zamilcz" naprawdę nie ma żadnego pożytku.
[636] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 04.12.2009, 13:31:17, odpowiedź na #623, oceny: +0 -0
TuminureA ja stawiam, że konwent mógłby wyjść nawet na smyczach na plus - smyczka z reklamą jakiejś firmy i po sprawie. Jedni mają smycz za darmo, drudzy 'reklame'.

Tylko niech mi nikt nie pisze, że smycze z reklamą są brzydkie - wszystkie tasiemki czy sznurki są brzydsze.
[637] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.internetdsl.tpnet.pl], 04.12.2009, 13:55:50, odpowiedź na #636, oceny: +0 -0
AvantaRTo znajdz te firme. Bo widze, ze zupelnie nie znasz realiow organizacyjnych imprezy okolomangowej.
[638] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 04.12.2009, 15:06:01, odpowiedź na #637, oceny: +0 -0
TuminurePatrząc na sponsorów porytkonu i ogólną organizację tego konwentu - myślę, że byłoby to do zrobienia.

Anyways - zawsze można zwiększyć cenę wejściówki o 1zł (ewentualnie mniej przepić) i za tą złotówkę dodawać smyczki.
[639] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.internetdsl.tpnet.pl], 04.12.2009, 15:32:48, odpowiedź na #638, oceny: +0 -0
AvantaRTzn. ze niby organizacja Porytkonu byla dobra? Jesli dla Ciebie to jest przykladna organizacja to nie mamy o czym gadac.

Fakt sponsorow mieli wielu, pamietaj jednak, ze to konwent laczony byl, wiekszy zakres potencjalnych sponsorow.

Ogolnie mylisz sie srodze jesli myslisz, ze sponsorzy sie garna do konwentow. A podniesienie wejsciowki o zlotowke nic nie zmienia niestety. Komentarz z przepiciem przemilcze, bo licze, ze to tylko glupi zart.
[641] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 04.12.2009, 16:14:10, odpowiedź na #639, oceny: +0 -0
TuminurePisząc o organizacji miałem na myśli właśnie to, że konwent był łączony i odwiedziło go tyle ludzi ile go odwiedziło.

Czemu mówisz, że podniesienie ceny wejściówki o złotówkę nic nie zmienia? Tyle kosztują najtańsze smycze na allegro, a zapewne ktoś zdołałby załatwić je taniej (szczególnie, że są to hurtowe ilości).

Zapomniałem jeszcze na to odpowiedzieć...
Bo widze, ze zupelnie nie znasz realiow organizacyjnych imprezy okolomangowej.
Nie znam - widzę wszystko z zewnątrz. Proponuje takie rozwiązania, jakie uważam, że mogłyby mieć miejsce. Dla przykładu dkw, pokazało również, że można pozyskać dużo sponsorów... no ale to zapewne duża zasługa samej uczelni czy też innych rzeczy, których nie można użyć w przypadku tworzenia konwentu.
[643] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 04.12.2009, 18:10:08, odpowiedź na #641, oceny: +0 -0
AvantaRDKW moze przemilczmy, Ci co maja wiedziec jak to wygladalo od srodka, to wiedza.

Podniesienie ceny o zlotowke nic nie da. Ciezko na 400 osob powiedzmy zalatwic dobrej jakosci smyczki w tej cenie. Poza tym uwierz mi, sa inne wydatki, zdecydowanie wazniejsze. Z punktu widzenia uczestnika to wszystko latwizna i generalnie kase przepijamy. Ale gdy zaczniesz liczyc wszystkie wydatki zauwazysz, ze z pustego i salomon nie naleje.

W skrocie - konwent majacy 1000 osob i wejsciowki po 300 pln ma budzet 30k. Wynajecie szkoly w wiekszych miastach to koszta od 6k-7k do 10k (czasem udaje sie taniej, ale rzadko). Druk informatorow i IDkow - liczmy kolo 2,5k. Agencja ochrony, bardzo roznie, kolo 3k? Zwroty za benzyne dla organizatorow - bardzo rozna kwota, ale zdecydowanie idaca w tysiace. Wypozyczenie rzutnikow czy tez innego sprzetu, ktorego nie uda sie zalatwic po znajomosci - gruba kasa (zajrzyj na strony firm zajmujacych sie wypozyczaniem sprzetu multimedialnego na porzeby konferencji na przyklad). Do tego dochodza nagrody (czesc pokrywaja wystawcy, ale czesto kupuje sie jeszcze dodatkowe nagrody). Na rzeczy zwiazane z wystrojem pod konwencje, materialami na atrakcje i pomniejszymi pierdolkami typu srodki czystosci itd. tez troche pieniadzy schodzi. Z reguly trzeba oplacic tez sprzataczki.

Liczac to wszystko czlowiek czasem naprawde zastanawia sie jak niektore konwenty wychodza na taki plus ;)
[646] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 04.12.2009, 22:30:53, odpowiedź na #643, oceny: +0 -0
TuminureAle po co mówić o wysokiej jakości smyczach? Byle śmieciowata smycz, która rozwali się dzień po konwencie, bez nadruku jest lepsza/wygodniejsza niż taka wstążka, sznurek i nawet może konkurować z 'żabkami'.
[647] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 04.12.2009, 23:07:30, odpowiedź na #646, oceny: +0 -0
AvantaRTo moim zdaniem zupelnie wyrzucone pieniadze. Rownie dobrze kazdy moze sobie wziac gowniana (czy tez dobra) smyczke z domu.

Jesli smyczki robic to juz porzadne. A te kosztuja.
[654] Re: B-con — na żywo z Krakowa
shuichi [*.netia.com.pl], 05.12.2009, 19:27:58, odpowiedź na #647, oceny: +0 -0
Dla mnie sznureczki zwykle sprawdzają się bardziej niż smyczki. Mając doświadczenie z ładnymi smyczkami z HAXa sądzę że jest to towar ryzykowny - smyczki były super tylko miały drobną przerwę na zapięciu klamry co spowodowało wysyp zagubionych identów (taką wadę ma wiele smyczek np. moja z sony center czy singstara). Na b-conie sznureczki były po prostu trochę za twarde :)
[649] Re: B-con — na żywo z Krakowa
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 04.12.2009, 23:09:25, odpowiedź na #643, oceny: +0 -0
AvantaROczywiscie chodzilo mi o wejsciowki za 30pln, literowka.
[666] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Albi~ [*.acn.waw.pl], 10.12.2009, 00:51:22, odpowiedź na #623, oceny: +0 -0
Albi~popieram, bez kitu, jak sie cos dobrze odbedzie to dziekujecie, jak sie odbedzie a gorzej to juz wielka afera, ludzie konwent to jest wielka robota, wazne ,ze b-con sie odbyl mieliscie nocleg za 30zl w krakowie i sie ze znajomymi spotkaliscie =w=
[616] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Juki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 03.12.2009, 22:36:45, odpowiedź na #608, oceny: +0 -0
Jukiwszystko nalezy przetestowac w spoleczenstwie, tak wiec teraz mozecie przyznac, ze wstazki ozdobne do prezentow nie zdaja egzaminu na konwencie ;)
[617] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kolo_z_Wrocka [*.internetdsl.tpnet.pl], 03.12.2009, 23:43:14, odpowiedź na #608, oceny: +0 -0
Kolo_z_WrockaZgodnie z wybitnie słabo napisanym regulaminem, identyfikator trzeba było nosić na szyi :D
[620] Re: B-con — na żywo z Krakowa
kabu [*.chello.pl], 04.12.2009, 00:36:28, odpowiedź na #617, oceny: +0 -0
regulamin taki jak na wiekszosci konwentow, jek nie wszystkich :>.
[624] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Tuminure [*.rudaslaska.vectranet.pl], 04.12.2009, 05:44:43, odpowiedź na #620, oceny: +0 -0
TuminureAfaik, na większości trzeba nosić w "widocznym miejscu".
[632] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Ciupuś [*.ds6.agh.edu.pl], 04.12.2009, 11:22:39, odpowiedź na #624, oceny: +0 -0
Ciupuśjednak dla niektórych widoczne miejcie jest przy kolanie albo w kieszeni. Regulamin uściślał gdzie należy nosić ident;]
[631] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Spirit of Coach [195.177.87.*], 04.12.2009, 10:27:47, odpowiedź na #617, oceny: +1 -0
Spirit of CoachTo jest BARDZO DOBRY punkt.
BARDZO.
Jak ktoś nie ma szyi, to z miejsca łamie regulamin.
Tak właśnie filtruje się dresiarstwo.
[634] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Kolo_z_Wrocka [*.internetdsl.tpnet.pl], 04.12.2009, 12:02:19, odpowiedź na #631, oceny: +0 -0
Kolo_z_WrockaIMO powinno być widoczne miejsce i tyle.

Chociaż zasadniczo i tak nikt tego nie przestrzegał ;p

Edit: Dopiero po chwili przeczytałem "nie ma szyi" a nie "nie ma na szyi" ;p Good one ;p
[621] Re: B-con — na żywo z Krakowa
xionacz [*.chello.pl], 04.12.2009, 01:51:39, oceny: +1 -0
xionaczScrew you guys, I'm going home
[652] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Gargu [*.154.246.94.artcom.pl], 05.12.2009, 12:13:06, oceny: +1 -0
GarguWiecej komentarzy, niz bylo wszystkich ludzi na konwencie.

(tl;dr)
[653] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Black Fox [*.fema.krakow.pl], 05.12.2009, 18:56:41, odpowiedź na #652, oceny: +0 -0
Black Foxi jak widze to cały czas przybywa :P
[655] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Froh [78.8.105.*], 05.12.2009, 22:09:02, odpowiedź na #652, oceny: +0 -0
tl;dr
aaach, karty historii fandomu zapisane tyle że czytać ich się nie chce
[656] Re: B-con — na żywo z Krakowa
komcia [*.gdynia.mm.pl], 05.12.2009, 23:04:46, oceny: +0 -0
a w ogole, to strasznie chcialabym posluchac jeszcze kiedys opowiesci Dziadka Mateusza - byly genialne!

Fapdom wars - dajcie se siana :DDDD
[664] Re: B-con — na żywo z Krakowa
Teela [*.chello.pl], 07.12.2009, 21:16:18, oceny: +0 -0
[673] Re: B-con — na żywo z Krakowa
K a r m e l [*.chello.pl], 04.01.2010, 18:49:36, oceny: +0 -0
Oh my fukin' hell. xD
Ale ty was dużo, ludziska!
Mmm ._. mam nadzieje na kolejny taki fajny konwent ;3
Byleby Kraków. xD
[674] Re: B-con — na żywo z Krakowa
asanoki [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 24.01.2010, 12:02:29, oceny: +0 -0
asanokiZna ktoś może to dziewczę ? :>
Powered by WashuOS