header imageheader imageheader image

BAKA Y2K8 — yakuza edition

Albi

baka_y2k8_logo.png

Tegoroczna B.A.K.A. była jednym z konwentów, które szczególnie zapisały się w historii fandomu. 4 i 5 października przez budynek Gimnazjum nr 34 we Wrocławiu przewinęło się niemalże 2000 osób (dokładnie 1943). Jeszcze nigdy na żadnym konwencie nie było takiej frekwencji (na DOJI 7 było około 1400 osób). Oprócz pokaźnych liczb wielki zjazd mafijny obfitował również w inne sukcesy. Jednym z nich było pomieszczenie takiej ilości osób w budynku szkoły. Co prawda nastąpiła zmiana lokalizacji na krótko przed konwentem, ale nowa szkoła znajdowała się blisko tej starej i (na szczęście) była dużo większa. Rano kolejka przywodziła na myśl lata ’80, już o 8:00 nie było miejsc w sleeproomach. 9 sleepów oczywiście nie było w stanie pomieścić wszystkich osób (po korytarzach trzeba było chodzić zygzakiem), ale przynajmniej nadwyżki uczestników nie musiały integrować się na zewnątrz. Ilość sal z atrakcjami w których przebywali uczestnicy również umożliwiała przedostanie się przez korytarz (co i tak było bardzo trudne). Sal było około 20, w tym Main Room, 2nd Main, Chillout Room, Sala Planszówkowa, Panel Gier Fabularnych, Sing Star, Games Room, J-Rock Zone, pomieszczenia z grami muzycznymi i konsolówką, LARP-ownia i aż 5 sal panelowych. Nie wymieniłam Galerii i Sleepingu kiermaszowego ponieważ w tych salach nic się nie działo. Bardzo przydatnym, ale niestety rzadko widzianym na konwentach obiektem był punkt informacyjny. Organizatorzy odpowiedzialni za ten punktpomagali uczestnikowi trafić do interesującego go pomieszczenia. , Poprzyklejane wszędzie kartki ze strzałkami również okazały się bardzo pomocne. Bardzo oblegany był sklepik, w którym można było kupić ciepłe jedzenie. Jeżeli uczestnikowi nie odpowiadało sklepikowe menu, mógł nabyć bardzo bardzo dobre sushi zaraz obok, zamówić pizzę lub pójść do supermarketu nieopodal. Dla tradycjonalistów, czyli miłośników zupek instant, były stoiska z wrzątkiem.

Szefostwo
Oficjalne rozpoczęcie
Stoiska
Stoiska wystawców
Pokaz Kyudo
Pokaz kyudo

Oficjalne rozpoczęcie odbyło się po 10:00 i zostało poprowadzone przez czterech głównych organizatorów, ubranych i zachowujących się zgodnie z konwencją mafii yakuza. Nie brakowało również efektów specjalnych (tu mam na myśli sztuczny dym) i prezentacji sponsorów. Ogólnie, rozpoczęcie było krótkie, ale przeprowadzone na wesoło i dobrze zapowiadało zabawę na konwencie. Pierwsze, co się rzucało w oczy na korytarzach (zwanych Patio 1 i Patio 2) to multum stoisk. Naliczyłam się ponad 20, a w tym m. in.: Komiksiarnia, Wolf Fang, Sfan.pl, Inter Technological, Waneko, Anzenpin, Badge.pl, Hello Kitty, stoisko Yanka, Baloo, stoisko z lalkami Dollfami i z poszewkami na poduszki, innymi słowy — handel kwitł. Tak jak obiecano, było również stoisko na którym dwie osoby robiły darmowe tatuaże henną. Nie miałam niestety czasu aby sobie taki sprawić, ale wielu chętnych było raczej zadowolonych z rezultatów.

Przy wejściu uczestnik otrzymywał zwykły, nielaminowany identyfikator w dwóch designach i informator. Ten drugi prezentował się bardzo dobrze — mały format, czarna okładka i sensownie poukładane informacje z niewielkimi czarno-białymi grafikami tworzyły spójną całość. Rozpiska w informatorze przyprawiała o ból głowy — zarówno ze względu na malutką czcionkę, jak i przez ogromną ilość atrakcji. Pierwszą, która mnie przyciągnęła był pokaz japońskiego łucznictwa, czyli Kyudo prowadzony przez czterech członków Wrocławskiego Stowarzyszenia Kyudo. Oprócz pokazu całej ceremonii strzelania do tarczy, poprowadzono prelekcję o historii Kyudo, powiązaniu z filozofią buddyzmu i zaprezentowano cały sprzęt łucznika.

Jeżeli chodzi o punkty programu wymagające zdolności manualnych to mangowi artyści mieli w czym przebierać. Jednym z nich były „Kolorowanki dla dużych dzieci”, czyli warsztaty kolorowania przeprowadzone przez Oliko. Uczestnicy mogli poznać nowe techniki barwienia swoich prac w tym kilka sztuczek z użyciem zwykłych kredek i farb wodnych. Dla tych, którzy woleli prace czarno-białe w formie mangi, był panel „Tworzenie komiksów” prowadzony przez Clovery oraz KnP. Tutaj prowadzące bardziej niż na technice skupiały się na fabule: jak nie zrobić niekończącej się opowieści, na czym należy się skupić przy tworzeniu postaci i czego uniknąć. Dla tych, którzy nie przepadali za rysowaniem, były warsztaty malowania figurek prowadzone przez havoca, na których można było nie tylko samemu coś pomalować, ale też dowiedzieć się m.in. w jakiej kolejności barwić poszczególne części i jakie są najczęściej spotykane zestawy kolorów. Nie brakowało też kultowego lepienia z plasteliny i innych tego typu atrakcji.

Panel rysunkowy
Panel rysunkowy
Studio tatuażu
Konwentowe studio tatuażu

Paneli w rozpisce było zdecydowanie najwięcej, o czym świadczy aż 5 sal panelowych. Wybór był tak duży, że każdy z pewnością mógł znaleźć coś dla siebie. Jednym z paneli, które odwiedziłam był panel o yuri prowadzony przez Ariannę (temat ten jest traktowany po macoszemu w porównaniu do wszechobecnego yaoi). Panel został przeprowadzony dość ciekawie, na rzutniku zaprezentowano mangi i anime o tematyce yuri i poruszono parę problemów z nimi związanych. Panel o Yoshitoshim Abe, czyli twórcy m.in. „Serial Experiments Lain” również był bardzo dobrze przygotowany i ciekawie poprowadzony przez Gareta. Coś odmiennego, czyli panel o Game Music Video przeprowadził Resil. Dla tych, którzy chcieliby się uczyć języka japońskiego, przeznaczony był wykład dr Moniki Szyszki ze Szkoły Języka Japońskiego MATSUMI. Dr Szyszka zaprezentowała główne różnice pomiędzy językiem polskim i japońskim, zdefiniowała hiraganę, katakanę oraz kanji i opowiedziała historię języka Kraju Kwitnącej Wiśni.

Dla wielbicieli japońskiej muzyki, oprócz sali przeznaczonej do J-rocka, odbył się debiutancki koncert Yui Tohma. Niestety koncert był króciutki (trwał zaledwie 20 minut), ale nie to było największym minusem występu. Ekipa techniczna ponownie zawiodła1, muzyka była bardzo zniekształcona i za głośna w stosunku do wokalu. Mimo wszystko Yui moim zdaniem bardzo fajnie zaprezentowała się na scenie, repertuar był żywy i składał się ze znanych piosenek. Mam nadzieję, że jeszcze się dowiem jaki Yui ma potencjał jeśli chodzi o śpiew. Jak na razie zapowiada się obiecująco.

Muzyką można się również bawić i chyba nie ma do tego lepszego miejsca niż sala z DDR-em, grami muzycznymi czy Singstarem. Atrakcje te (za wyjątkiem Singstara) mieściły się w podziemiach szkoły. Cała sekcja gier muzycznych miała do zaoferowania gry takie jak: StepMania, Pump it Up, In The Groove, Pop’n Music, BeatMania IIDX, Audiosurf, Guitar Hero czy Para Para. Bardzo miłym gestem ze strony odwiedzających nas Czechów było przywiezienie czterech bezprzewodowych mat Impact (o wartości 750 Euro za sztukę), dzięki czemu każdy mógł poskakać bez długiego oczekiwania w kolejce. Osobiście nie przebywałam zbyt długo w tej sekcji, ale dzięki relacji Liska i Chmurka wiem, że podczas BAKI odbyły się tam dwa turnieje: Dance Dance Revolution oraz In The Groove. Na turnieju ITG zgromadzili się najlepsi gracze z całego kraju i od samego początku zawzięcie podnosili poprzeczkę. Ostatecznie pierwsze miejsce zajęła STsung (obecna v-ce mistrzyni Europy ITG kobiet), drugie Tumi a trzecie Chmurek. Turniej DDR okazał się mieć najwyższy poziom w historii polskich konwentów. Grano najtrudniejsze dostępne utwory takie jak Fasctination „Eternal Love Mix”, Paranoia Survivor Max Oni czy Pluto „Relinquish”. Turniej wygrał Chmurek po pokonaniu Tumiego, Liska i STsung. Konwentowicze w podziemiach bawili się świetnie, szczególnie że cała sekcja działała non-stop do końca konwentu.

  1. „Ponownie” bo chyba najwięcej im się zawsze dostaje, no ale komuś musi. :(
[ 1 ][ 2

Dodaj do:

Zobacz także

Powiązane tematy: BAKA.

Inne serwisy:

Ocena

12345678910
Wystawiać oceny mogą tylko zarejestrowani użytkownicy.
5,40/10 (5 głosów)

Komentarze

Sposób wyświetlania:

Ilość komentarzy: 160 dodaj

[1] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
rep [*.hokkaido.ocn.ne.jp], 11.10.2008, 02:48:44, oceny: +0 -0
rep"...2000 osób (dokładnie 1943). Jeszcze nigdy na żadnym konwencie nie było takiej frekwencji (na DOJI 7 było około 1400 osób)."
O ile pamietam, na pierwszym Sailor Moon Day bylo o wiele wiecej luda, chyba ze mam bledne dane.
[3] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
SD [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 11.10.2008, 08:38:34, odpowiedź na #1, oceny: +0 -0
SMDay - prawie jak konwent ;)
[6] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
rep [*.hokkaido.ocn.ne.jp], 11.10.2008, 09:42:35, odpowiedź na #3, oceny: +0 -0
repJesli takie buble jak baka 2k6 zaliczamy do konwentow... :)
[12] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Kwak unlogged [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 11.10.2008, 16:51:50, odpowiedź na #3, oceny: +0 -0
To była masakra... O mało żeber nie połamałem na barierce a jedną dziewczynę wynieść musieli z tłumu (kolejka przed wejściem), bo zemdlała. Były momenty, że przestało się robić wesoło.
[15] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
rep [*.hokkaido.ocn.ne.jp], 11.10.2008, 17:19:02, odpowiedź na #12, oceny: +0 -0
repMnie sie zdaje ze wiecej poszkodowanych wyniesli. Pomojajac wszystkie placzace i zagubione jednostki. Pamietam, ze ktos w tlumie krzyknal: "To wszystko robota daimonow!" - i od razu zrobilo sie weselej :))
[25] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Kwak [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 11.10.2008, 19:51:46, odpowiedź na #15, oceny: +0 -0
KwakAlbo jak ktoś miał z tektury papieską czapeczkę na głowie i krzyczał "przepuście papieża!" :) I Root bawiący się yoyo, masa przebranych sailorek, stoiska, które musiały bronić się jak przed oblężeniem (stoły im przewracali O_o)...
[20] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 11.10.2008, 19:26:44, odpowiedź na #3, oceny: +0 -0
AvantaRCzy tego chcemy czy nie, SMday byl konwentem. To, ze wygladal calkiem inaczej niz dzisiejsze konwenty nic nie znaczy.

Swoja droga - ile dokladnie ludzi na SMday 1 bylo?
[22] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Yui Tohma [*.jg.vectranet.pl], 11.10.2008, 19:27:53, odpowiedź na #20, oceny: +0 -0
Yui TohmapONOĆ OK. 5 TYSIĘCY
[47] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
rep [*.hokkaido.ocn.ne.jp], 12.10.2008, 04:19:28, odpowiedź na #22, oceny: +0 -0
repSlyszalem, ze przyjechalo 5 000, wpuscili ok. 3000.
Tak czy inaczej, bylbym ostrozny w oglaszaniu rekordu tegorocznej Baki.
[2] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
PinkEuzebiusz [*.gprs.plus.pl], 11.10.2008, 02:54:20, oceny: +0 -0
PinkEuzebiuszSECOND!
Buhahahahahahaha!
[4] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
SD [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 11.10.2008, 08:39:07, oceny: +0 -0
I ani słowa o mnie xD Zuuuuuaaaa recenzjaaaaaa :D
[8] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 11.10.2008, 11:36:36, odpowiedź na #4, oceny: +0 -0
AlbiWiesz, na początku chciałam coś napisać o Alfredzie ale jak już to kończyłam wczoraj o tej 23:00 jakoś wyleciało mi z głowy xD.

Szkoda tylko (tutaj mówię ogólnie) że ludzie już nawet do tekstów podchodzą jak do galerii - najbardziej się liczy czy jestem czy mnie nie ma na zdjęciach.
[21] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 11.10.2008, 19:27:22, odpowiedź na #8, oceny: +0 -0
AvantaRCiesz sie, ze jeszcze czytaja i chca komentowac. Bo niedlugo pewnie i to zaniknie ...
[26] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 11.10.2008, 19:59:54, odpowiedź na #21, oceny: +0 -0
AlbiCiesze się i nie sądzę żeby tak szybko powrócił analfabetyzm. No mam nadzieje...
[31] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Ciupuś [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 11.10.2008, 20:25:45, odpowiedź na #26, oceny: +0 -0
Ciupuśpamiętaj ze każdy kolejny rocznik po gównazjum jest coraz głupszy, analfabetyzm to tylko kwestia czasu
[79] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
SD [*.kalety.net], 14.10.2008, 18:13:39, odpowiedź na #8, oceny: +0 -0
Ja zawsze czytam recki. Wtedy dowiaduję się dużo rzeczy, które mnie ominęły na konie, poza tym miło jest powspominac ;3
[5] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Ptachu [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 11.10.2008, 09:17:58, oceny: +0 -0
Ptachu"Gdyby na Mainie był jakiś sensowny rzutnik i mikrofony, można by tam przeprowadzić konkurs, jednak nie było takiej możliwości"
Mikrofony były najlepszej jakości i rzutnik też niczego sobie. Ktoś o tym po porostu nie pomyślał. Main w ogóle bardzo dudnił i ciężko było tam puścić cokolwiek, dlatego na koncercie było tak a nie inaczej.
[7] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Crinus [*.timplus.net], 11.10.2008, 11:31:44, oceny: +0 -0
Crinushihihi a o mnie jest wzmianka ^^
[9] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
CELL767 [*.gdynia.mm.pl], 11.10.2008, 13:40:57, oceny: +0 -0
CELL767"Ale co ciekawe: gdy w niedzielę około 11:00 poszłam się wymyć prawie nikogo tam nie zastałam... O czym to świadczy? ;]"

Przepraszam,ale ja tam spałem więc jedna osoba na bank tam była ;]
[10] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 11.10.2008, 13:45:26, odpowiedź na #9, oceny: +0 -0
AlbiWtedy Cie akurat nie widziałam :P Chyba że już tak bardzo sie wtopiłeś w tło...
[11] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Kamui Shiro [*.e-wro.net.pl], 11.10.2008, 15:21:49, odpowiedź na #9, oceny: +0 -0
Kamui ShiroEj, to chyba nieprawda z tym brakiem miejsca do spania. Widziałem dużo pustych i pół pustych sal, adaptowanych na potrzeby noclegowe. Np. w podziemiach.

A nawiasem mówiąc, to ten zjazd odbył się w mojej dawnej szkole podstawowej i gimnazjum, w sąsiedztwie mojego domostwa... Nie wypadało nie zajrzeć ;) choć nie kręcą mnie zbytnio konwenty.

Przekazuję pozdrowienia od mieszkańców osiedla dla "procesji Japończyków - zdrowia i bawcie się dobrze" ^ ^
[23] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
AvantaR [*.ekspres.net.pl], 11.10.2008, 19:31:36, odpowiedź na #11, oceny: +0 -0
AvantaRTaaa mieszkancow osiedla macie fajnych ...

Tubylec w ortalionowym garniturze: "Skad tu ludzie przyjechali?"
Ja: "Z calej polski"
Tubylec mocno wkur***: "Z POZNANIA TAK?? KUR*** JEB*** KKS!"

OMG dwa najbardziej niemile dla konwentowiczow miasta - Wroclaw i Torun.
[30] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 11.10.2008, 20:13:45, odpowiedź na #23, oceny: +0 -0
AlbiAh ta miejscowa fauna i flora :) Po paru konwentach można by na ten temat napisać magisterkę....
[32] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Ciupuś [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 11.10.2008, 20:29:37, odpowiedź na #23, oceny: +0 -0
Ciupuśmiejscowa ludność w "mundurach" to jest w każdym mieście, niestety w niektórych miastach widać to duuużo bardziej
[37] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
palnik [*.ssp.dialog.net.pl], 11.10.2008, 22:21:58, odpowiedź na #32, oceny: +0 -0
palnikMiastach, oraz dzielnicach. Niestety Nowy Dwór to jedna z większych wrocławskich dresiarni. Mimo to nie słyszałem o poszkodowanych, więc chyba nie jest tak źle.
[39] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 11.10.2008, 22:23:05, odpowiedź na #37, oceny: +0 -0
AlbiTo jak z trollami - jak się nie karmi nie robią większych szkód.
[44] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
dalej ja [*.e-wro.net.pl], 12.10.2008, 00:44:32, odpowiedź na #39, oceny: +0 -0
dalej jaOj tam, nie przesadzajcie z tą fauną i florą... Mieszkam na tym osiedlu, znam wielu z tych ludzi, których za takich uważacie - nikomu krzywdy nie robią i są tak samo ludźmi jak wszyscy ^_^ A poza nimi są tez zwykli mieszkancy... zresztą sam dres nie czyni z nikogo zbira.

Popatrzcie na siebie - niejeden konwentowicz wygląda też podejrzanie, niejeden dziwnie się zachowuje ;) A jak jest taki wielki zjazd obcej, poprzebieranej ludności, to czemu się dziwić, że miejscowi się ciekawią albo i zaczepią? To normalne. A mimo to nikomu nic się nie stało przecież, nie?

No i, bądź co badź, to wy wchodzicie na cudzy teren. Jeśli coś się wam nie podoba, to... zróbcie sobie zlot w Japonii ^_^ sorry.
[53] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Kolo_z_Wrocka [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 12.10.2008, 17:57:52, odpowiedź na #44, oceny: +0 -0
Kolo_z_WrockaMhm, wyzywanie nas od jebanych pedałów, rudych cweli, kazanie nam wypierdalać itd za to tylko, że przechodzimy sobie spokojnie - faktycznie, ludzie tak samo jak wszyscy.
[54] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 12.10.2008, 18:09:38, odpowiedź na #53, oceny: +0 -0
RushiTo w ich języku znaczy "dzień dobry". Nie masz co się obrażać :)
No, ale faktu nie zmienia, że bardzo się panu Kamui Shiro obrona swojej okolicy udała :D
[58] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Ciupuś [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 12.10.2008, 19:18:05, odpowiedź na #44, oceny: +0 -0
Ciupuśtaaa...do tej pory pamiętam jak próbowali wejść do szkoły bez wejściówki, "bo to nasza szkoła" i straszyli nas ze zadzwonią po kolegów

Dresą mówię- Stanowcze Kurwa NIE
[59] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 12.10.2008, 19:36:10, odpowiedź na #58, oceny: +0 -0
RushiHah! Czegoś takiego jeszcze nie słyszałem xD

ps. 'dresĄ'?
[60] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Ciupuś [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 12.10.2008, 20:46:46, odpowiedź na #59, oceny: +1 -0
Ciupuśale wtopa =='
teraz tego już nie poprawie
[157] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Eev [*.e-wro.net.pl], 30.10.2008, 07:49:16, odpowiedź na #58, oceny: +0 -0
EevCholera,to też moja szkoła była,nie wpadłam na to,nosz kurde~! :C
[45] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
HK-Chan [78.155.127.*], 12.10.2008, 00:58:50, odpowiedź na #23, oceny: +0 -0
HK-Chanco do miejscowych... z koleżanką poszłyśmy do biedronki (przebrane za gothic lolity) i jakiś facet (stary) nas pyta "a gdzie to ten bal maskowy? już widziałem dzisiaj kilka podobnych i się zastanawiam" a koleżanka "w gimnazjum nr 34" a on "boże! co to się narobiło w tym kraju! jeszcze nowego roku nie ma, a już się przebierają... I to jeszcze na naszym osiedlu tak hałasują, a w nocy spać nie będzie można" (szło to chyba trochę inaczej, ale sens zachowany) i poszedł... dziwny człowiek xD
[13] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Kwak unlogged [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 11.10.2008, 16:55:25, oceny: +0 -0
HCD NIE NALEŻY robić z mikrofonami na mainie. Na HAXie próbowano. To nie jest dobry pomysł.
[14] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 11.10.2008, 17:16:53, odpowiedź na #13, oceny: +0 -0
AlbiJa bym tak od razu nie skreślała tego pomysłu, trzeba po prostu nauczyć uczestników korzystania z mikrofonów ;]
[17] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
CELL767 [*.gdynia.mm.pl], 11.10.2008, 17:48:19, odpowiedź na #14, oceny: +0 -0
CELL767Jedna ręka w spodniach, druga na klacie lub na kimś z drużyny więc brakuje kończyny do trzymania mikrofonu.
Tak więc ten pomysł uznaje za chybiony, zresztą jak wspomniał już Kwak próbowano inaczej a skutek był mizerny.
[18] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 11.10.2008, 17:49:49, odpowiedź na #17, oceny: +0 -0
AlbiHmmm... W sumie o tym nie pomyślałam.
[38] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
palnik [*.ssp.dialog.net.pl], 11.10.2008, 22:22:58, odpowiedź na #17, oceny: +0 -0
palnikRozwiązaniem mogłyby być mikroporty, no ale są to jakieś dodatkowe koszty.
[16] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Meitsa [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 11.10.2008, 17:24:07, oceny: +0 -0
MeitsaStrasznie żałuję, że mnie nie było... Za rok to już na pewno muszę pojechać na Bakę ^^
[19] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 11.10.2008, 19:21:20, oceny: +0 -0
RushiKurcze, akurat dzisiaj oddałem swoją relację do korekty xD
Jednak nie będę pierwszy ;
[27] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 11.10.2008, 20:01:10, odpowiedź na #19, oceny: +0 -0
AlbiE tam, 'na szybkiego' to wiesz co się robi ;]
[33] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 11.10.2008, 20:58:28, odpowiedź na #27, oceny: +0 -0
RushiNie śpieszyłem się, ale jak skończyłem pisać, to nigdzie innej relacji nie widziałem, to miałem cichą nadzieję, że będę tym pierwszym xD
[24] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Yui Tohma [*.jg.vectranet.pl], 11.10.2008, 19:37:16, oceny: +0 -0
Yui TohmaKoncert trwał 25 minut na pewno (zważając, że czas trwania samych piosenek to 24 minuty, a ja zrobiłam krótkie przywitanie, pożegnanie i jeszcze coś między piosenkami) acz ogólnie był planowany na pół godziny (to jakby nie patrzeć debiut, bałam się odrazu startować z godzinnym repertuarem)Ten pięcio minutowy brak mogę wytłumaczyć (tłumacz się, tłumacz)tym, że skreśliłam z repertuary jedno piosenkę, gdu uswiadomiono mi, że w pół godziny się nie wyrobię (przecież karaoke czekało, nieprawdaż?) Oczywiście nie obarczam nikogo winną za to i biorę wszystko na swoje barki.
Co do nagłośnienia - sprzęt był bardzo porządny, tu po prostu zawiniła sala. Panowie technicy robili co w ich mocy by koncert brzmiał jak najlepiej za co im serdecznie dziękuję!
Mam nadzieje, że jeszcze kiedyś będe miała okazje pokoncertować, a tak, jak zwykle, można mnie usłyszeć na karaoke
[28] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 11.10.2008, 20:06:39, odpowiedź na #24, oceny: +0 -0
AlbiAbsolutnie nie chodziło mi o to, że te ponad 20 min koncertu to była jakaś karygodność, po prostu chce się więcej :) Widziałam że technicy robili co mogli ale i tak z dźwiękiem nie było najlepiej. Oprócz tego koncert mi się podobał i liczę na powtórkę ;]
[29] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Yui Tohma [*.jg.vectranet.pl], 11.10.2008, 20:08:39, odpowiedź na #28, oceny: +0 -0
Yui TohmaDziękuję bardzo *łezki szczęścia w oczkach* jeśli tylko kiedyś jeszcze uda mi się koncertować to obiecuję godzinkę prześpiewać!
[92] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
simonw [*.ssp.dialog.net.pl], 15.10.2008, 23:28:26, odpowiedź na #24, oceny: +0 -0
simonwKhm, wiesz no ;) jakosc kawałków byla taka sobie - po prostu nie bylo w nich za duzo basów. Wez pod uwage dodatkowo sama akustyke sali i to ze mikrofon byl typowo wokalny. Albo bylo by glosne odbicie i bys sie nie slyszala, albo ludzie slyszeli by tylko Ciebie i nie podklad. To co udalo sie zrobic bylo medianą mozliwosci, sprzetu oraz umiejetnosci uzywania profesjonalnego wokalnego mikrofonu ktory ma zupelnie inna charakterystyke przenoszenia niz klasyczny mikrofon pojemnosciowy. Przez ten fakt, "piałaś" za bardzo (mialas go za blisko) i niestety nalezalo Cie wyciszyc ;]]]]]]

A sala byla do bani ;D
[34] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Ryoko Yuki [*.insat.net.pl], 11.10.2008, 21:51:06, oceny: +0 -0
Ryoko YukiZdecydowanie konwent się udał! Tyko ten tłok w korytarzach mnie ciekawił, bo uczestnicy mieli przeciez do dyspozycji jeszcze naprawdę pokaźnych rozmiarów piwnicę (które przez prawie całą noc ziały pustkami, a na piętrach przejść było ciężko :P.

Recenzja też ładna, choć jedno mnie przeraziło i to straszne:
"stoisko z Dollsami"...
Jeśli już to Dollfie, tudzież stoisko z Dollfami. Może to i drobnostka, ale zdecydowanie co poniektórych oko razić będzie.
[35] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 11.10.2008, 21:54:32, odpowiedź na #34, oceny: +0 -0
AlbiOj, nie zauważyłam, dziękuję za upomnienie i proszę Joego żeby zmienił :).
[36] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 11.10.2008, 22:01:08, odpowiedź na #34, oceny: +0 -0
RushiSzczerze, to ja tego tłoku na Bace nie poczułem. Szkoła była wielka, a oprócz okolicy stoisk po konwencie mogłem się poruszać bardzo swobodnie, korytarze były tam baaaardzo szerokie.
[40] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Ciupuś [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 11.10.2008, 23:37:57, odpowiedź na #36, oceny: +0 -0
Ciupuśtaaa, ale jak miałeś się przycisnąć - z jednej strony kolejka do sushi, a z drugiej do sklepiku - to było trochę ciężko
[43] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 12.10.2008, 00:34:46, odpowiedź na #40, oceny: +0 -0
Rushioprócz okolicy stoisk
Tak, konwent był rozluźniony oprócz tego miejsca :)
Tyle, że tam to się płyywałoo w tłumie :3
[41] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Pea [*.torun.mm.pl], 11.10.2008, 23:40:08, oceny: +0 -0
Peakonwent dobry, powiedzialabym wrecz swietny :). Liczba atrakcji, stoisk, uczestnikow, wykorzystana i podchwycona przez fandom konwencja, sushi, system przyznawania bonow na nagrody... dlugo mozna wymieniac.
Zal mi tylko dziewczyny przebranej za Galaxie, bo nalezalo sie jej miejsce na podium ;x.
[42] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 12.10.2008, 00:01:17, odpowiedź na #41, oceny: +0 -0
AlbiTeż tak uważam. Strój był genialny :)
[46] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
rinmon [*.adsl.inetia.pl], 12.10.2008, 01:45:28, odpowiedź na #42, oceny: +0 -0
rinmonI third that.
W zasadzie jedyny strój cosplayowy z tego konwentu jaki zwrócił moją uwagę i utkwił mi w pamięci.
[48] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Saori-chan [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 12.10.2008, 11:15:31, odpowiedź na #46, oceny: +0 -0
Oj tak -.- to był najfajniejszy cośplej :D Dziewczyna się napracowała (no chyba że poszła do krawcowej i to ona odwaliła całą robotę) ale mniejsza, i tak była zajebiaszcza :D
[49] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
linasakura [*.internetdsl.tpnet.pl], 12.10.2008, 11:30:53, odpowiedź na #41, oceny: +0 -0
linasakuraJa obstawiałam ją, dziewczynę za Dokuro-Chan i Chesterzycę za Utenę w kolejności dowolnej :D, jeszcze mi się strasznie Hikaru i Bell za bliźniaki z "Vocaloida" podobały.
[50] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 12.10.2008, 12:25:19, oceny: +0 -0
RushiTo zaproszę też do przeczytania mojej relacji z BAKI :)
Dziaa~!
[51] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Hana [*.adsl.inetia.pl], 12.10.2008, 13:02:45, odpowiedź na #50, oceny: +0 -0
bardzo porządna recenzja (jak zwykle :D)więcej takich Albi moja ;*
[52] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 12.10.2008, 13:44:37, odpowiedź na #50, oceny: +0 -0
AlbiLink nie działa :(
Edit: juz dziala
I dziękuje Hanuś ;*
[55] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 12.10.2008, 18:52:15, oceny: +0 -0
Corvus5Singstar? Był UltraStar. Promujmy UltraStara, bo jest polski, a nie angielski :)
[56] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 12.10.2008, 18:53:54, odpowiedź na #55, oceny: +0 -0
AlbiDla mnie to bez różnicy, ale na rozpisce widniał SingStar więc tak napisałam :)
[57] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 12.10.2008, 18:58:07, odpowiedź na #56, oceny: +0 -0
RushiA ja miałem stracha, jak zajrzałem do informatora przy pisaniu o_o Bo właśnie wysłałem tekst a tu w informatorze pisze Sing Star. A przecież przez cały czas był tam Ultra Star xD
[64] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 13.10.2008, 13:35:07, odpowiedź na #57, oceny: +0 -0
Corvus5Strach jest, gdy pisze UltraStar, a jest SingStar ;)
[61] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
GREY [*.ondraszek.ds.polsl.pl], 12.10.2008, 22:41:10, oceny: +0 -0
GREYMala uwaga. Patio to wewnetrzny dziedziniec, a nie korytarz. Patio 1 i 2 sluzyly jako palarnie, a nie jako marketplace.

Odnosnie HCD to wiecej tutaj.
[62] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
BENY [*.internetdsl.tpnet.pl], 13.10.2008, 11:14:59, oceny: +0 -0
eee... Jaki SingStar?
SS to konsola i 30 piosenek i zonglerka plytami. Tu bylo "troszke" inaczej.
[63] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
XeN [*.chello.pl], 13.10.2008, 12:03:23, odpowiedź na #62, oceny: +0 -0
Nom, różnica pomiędzy SS, a US dla zwykłego użytkownika jest tak znamienna i kolosalna, że tylko zupełny ignorant może to pomylić.
Zabawny w komentarzach jest fakt, że praktycznie żaden nie skupia się na istocie problematyki tej pracy, a jedynie na wytykaniu mało istotnych błędów
[65] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 13.10.2008, 13:36:51, odpowiedź na #63, oceny: +0 -0
Corvus5Jakiej problematyki pracy? Tego arta czy US?
[68] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 13.10.2008, 18:06:18, odpowiedź na #65, oceny: +0 -0
AlbiPodejrzewam że chodzi o to, że zanim ktoś przystąpi do czepiania się do złej nazwy jednej gry, ilości osób na SM Day czy braku przecinka, wypada choćby jednym zdaniem ocenić tekst jako całość. Jak dotąd jest ponad 60 komentarzy, a tylko dwa z nich powiedziały mi czy tekst daje rade. Ja nie proszę o referaty w których użytkownik pisze czy tekst jest zrozumiały, czego w nim brakuje, na co bardziej zwrócić uwagę, jakie zdania źle brzmią itd., bo to by była utopia. Ale z czystej przyzwoitości wypada ocenić czyjąś pracę, a nie zachowywać się jak gimnazjalista, który z lekcji pamięta tylko to, że nauczyciel miał śmieszny krawat.

Oczywiście dyskusje o konwencie i własne opinie są jak najbardziej wskazane (bo gdzie indziej jak nie w galerii zdjęć czy pod recenzją). Po prostu warto pamiętać że niektórzy poświęcają wiele czasu i nerwów na robienie i retuszowanie zdjęć, pisanie reportaży, recenzji itp.
[69] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 13.10.2008, 22:32:00, odpowiedź na #68, oceny: +0 -0
Corvus5Przeważnie bardzo dobrze budujesz zdania wielokrotnie złożone. Czasami zdarzają się drobne błędy interpunkcyjne i w kilku miejscach brakuje przecinków.

Dogłębnie nie czytałem, bo przez zmęczenie nie jestem w stanie się skupić nad czytanym tekstem. Praca trzyma pewien poziom.
[66] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Lisek [*.limes.com.pl], 13.10.2008, 15:33:40, odpowiedź na #62, oceny: +0 -0
LisekRóżnica między SingStar (SS) i UltraStar (US) jest taka jak między Dance Dance Revolution (DDR) i StepMania (SM). O dziwo roomy ze stepmanią nie nazywają się SMroom czy StepMania Room tylko poprostu DDRoom.
[67] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 13.10.2008, 17:23:46, odpowiedź na #66, oceny: +0 -0
Corvus5A to m.in. dlatego, że symulatorów jest wiele. DWIroom? Dlatego napisałem, że można promować US ;)
[77] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Anka [*.nat.tvk.wroc.pl], 14.10.2008, 17:39:26, odpowiedź na #66, oceny: +0 -0
erm... SMroom? Watpie, zeby to komus sie skojarzylo ze StepMania... ;)
[70] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Niemti [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 13.10.2008, 22:35:47, oceny: +0 -0
NiemtiCóż, nie wszystkie z zaprezentowanych 'scenek' miały się znaleźć w tej kategorii. Czasami działał przymus i niektórzy nie mieli na to wpływu..'

Mimo wszystko recenzja treściwa i dobra!
[71] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 13.10.2008, 22:48:17, odpowiedź na #70, oceny: +0 -0
RushiCo nie zmienia faktu, że wasza scenka z tych 'tanecznych' była najfajniejsza :P
[73] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Kwak [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 14.10.2008, 15:58:29, odpowiedź na #71, oceny: +0 -0
KwakTrue.
[74] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Niemti [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 14.10.2008, 17:08:07, odpowiedź na #71, oceny: +0 -0
NiemtiHah, dzięki, ale o "scenkowości" tego tworu ja się nie wypowiadam XD"
Miło jednak, że się podobało!
[72] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 13.10.2008, 22:52:09, odpowiedź na #70, oceny: +0 -0
AlbiSzkoda ze wasza prezentacja nie mogla być od razu, byłby lepszy efekt. I tak wypadłyście najlepiej :)
[75] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Niemti [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 14.10.2008, 17:08:39, odpowiedź na #72, oceny: +0 -0
NiemtiAno nie mogła, 'siły wyższe' zadziałały XD"
[76] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 14.10.2008, 17:24:56, odpowiedź na #75, oceny: +0 -0
RushiSzczerze to ja potem zapomniałem, że jakieś problemy techniczne były przy waszej scence o_o
[97] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Spirit of Coach [*.tvtom.pl], 18.10.2008, 10:09:35, odpowiedź na #75, oceny: +0 -0
Spirit of Coach"Siły wyższe" miały na tym konwencie taki zapieprz, że przygotowanie cosplayu w pewnym momencie przejęła zupełnie inna ekipa (dzięki swoją drogą, kawał dobrej nocnej roboty) i różne rzeczy stawały się możliwe. Z resztą znasz nas - jak może być lepsze show i mamy jeszcze ciut siły i czasu to godzimy się na wszystko ;>
[78] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition - a ja powiem o wadach
jajakobyly [*.3s.pl], 14.10.2008, 17:42:01, oceny: +0 -0
jajakobylyByły sprawy, które mnie solidnie poirytowały:
Upierdliwe wręcz sprawdzanie dowodów. Chciałem wejść na 2nd, na którym wcześniej brałem udział w dubbing contess. I co? "Proszę pokazać dowód". Już widziałem jak idę na drugie piętro i walczę z własną torbą w poszukiwaniu ukrytych dokumentów.
A ta obrączka na palcu, zarost i wygląd osoby około trzydziestki (niestety już tyle) to nie wystarcza? - pomyślałem i zapytałem - czy wyglądam na piętnastolatka? Odpowiedź była następująca: „Kazali mi sprawdzać dowody”. Ehhh. Podziękowałem.
Uporczywe zabranianie odbierającemu nagrody wybierania jej z osobą towarzyszącą bardzo mi nie odpowiadało. W końcu jednak przekonałem pilnujących, że my (moja żona i ja), nie jesteśmy groźnymi przestępcami i na spokojnie zobaczyłem co mogę sobie wziąć, korzystająć z porady bliskiej memu sercu osoby. Swoją drogą jestem zwolennikiem klasycznego wręczania nagród zwycięzcom po konkursie.
Jak najbardziej rozumiem, że w pewnych sytuacjach reguły muszą być, i sam z resztą w różnych sytuacjach ich przestrzegania wymagam. Ale czasami trzeba mieć odrobinę zdrowego rozsądku. Bo właśnie to, nas, ludzi inteligentnych, od baranów (nie uwłaczając tym przesympatycznym zwierzętom) odróżnia, że mamy wyobraźnię i dzięki niej możemy używać umiejętności zwanej zdrowym rozsądkiem.
Konwentowicze.
Ci to stracili już chyba wszelki szacunek i kulturę. Z pewnością mają syndrom Kalego (to taki bohater pewnej powieści): "Kali ukraść krowę to dobrze, ukraść krowę Kalemu to źle”, co dowiedziono na konwencie przy zwracaniu uwagi hałasującym. Jest to przerażające. Skoro całe piętro zostało przeznaczone jako sleeproom, to co za Ynteligent idzie sobie tam podyskutować ze znajomymi? Co za indywiduum nie mając szacunku, wraz z ekipą jemu podobnych, wkracza na teren śpiących, hałasując tak, że chyba zagłuszało tych w piwnicy? A co za jednostka bawiła się klapką od czajnika bezprzewodowego? (Taka drobnostka może śpiącego doprowadzić do szału) Tego typu przykłady można mnożyć.
Jakoś kiedyś, za czasów pierwszych Asuconów, miejsce określane sleeproom było jednoznaczne z „nie hałasować”. Zdarzały się jednostki, które z hukiem wkraczały na teren śpiących i robiły zamieszanie. Ale to były jednostkowe przypadki. A dziś? Jednostkowe przypadki nie hałasują.
A śmieci? Dopiero kiedy konwentowicz odegra rolę organizatora konwentu, albo innej imprezy wieloosobowej, i będzie musiał posprzątać po konwentowiczach, zacznie łaskawie wyrzucać śmieci do kosza, a puszki po piwie wynosić (bo powszechnie znana jest zasada, że na placówkach oświatowych jest całkowity zakaz spożywania alkoholu). Zacznie po prostu szanować organizatorów i ich ciężką pracę jaką włożyli w organizację imprezy. Sprzątanie po sobie nie wymaga wielkiego wysiłku.
Poza tym fajnie było.
P.S. Prowadząca panel o erotycznych drzeworytach musi jeszcze popracować nad formą. Za to Mike powinien dostać jakąś nagrodę za prowadzenie ;).

Pozdrawiam
Jajakobyły
[91] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition - a ja powiem o wadach
rinmon [*.adsl.inetia.pl], 15.10.2008, 22:42:30, odpowiedź na #78, oceny: +0 -0
rinmonZa to Mike powinien dostać jakąś nagrodę za prowadzenie ;).
Mike to chyba najbardziej niedoceniona osoba w fandomie. Ale to nawet dobrze, przynajmniej jeszcze czasem da sie do niego wbic na panel. Nawet jak prowadzi o czyms co mnie kompletnie nie interesuje, to chce sie go sluchac, bo zawsze wie o czym mowi i umie to przekazac we wciagajacy sposob.

Nagrode dostal za wymiecienie konkursu yaoi :P

p.s. mam nadzieje ze tego nie czyta, nie chce zeby myslal ze go szanuje czy tam nawet lubie. :D
[103] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition - a ja powiem o wadach
Alienka [*.wroclaw.dialog.net.pl], 19.10.2008, 19:46:38, odpowiedź na #91, oceny: +0 -0
AlienkaJa bym powiedziała, że Samuel powinien dostać nagrodę za swoje panele - świetne prowadzenie i doskonała umiejętność panowania nad uczestnikami. Panel hentai to już w ogóle było mistrzostwo, chociaż powinien był się odbyć w jakiejś innej sali. Z trzeciego rzędu nie słyszałam już co mówią ludzie w pierwszym.
I hasło tego roku: "a jaki to rodzaj hentai?"
Oby tak dalej, Sam ;*
[80] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Ryuji [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 14.10.2008, 20:12:57, oceny: +0 -0
RyujiW skrócie: konwent na dużym plusie; trzeba się juz chyba przyzwyczaić do tłumów na konach ;)
Co do recenzji: bardzo przyjemnie mi się ją czytało, ogólnie fajnie napisana ^^
[81] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Gargu [*.60.jawnet.pl], 14.10.2008, 22:35:28, oceny: +0 -0
Gargutl(paragrafy);dr
[82] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Froh [*.bielsko.dialog.net.pl], 15.10.2008, 17:41:07, oceny: +0 -0
Parę drobnych pytań:
1943 uczestników ale "Na szczęście starczyło identyfikatorów, ponieważ drukarnia wydrukowała ich dwa razy więcej" - organizatorzy więc spodziewali się nie więcej niż 1000 uczestników? Tak?
nawet licząc że wcześniej planowano wydrukować identyfikatory ze sporym zapasem (dajmy na to 1/4) to średnia liczba ludzi przypadająca na jeden z 9 sleepromów jest trochę wysoka.
Może by tak wprowadzić trochę cywilizacji i zacząć zastanawiać się nad normą upychania ludzi na metrze kwadratowym sleeproomu?

Drugie pytanie - 400 osób w organizacji? Na te planowane 1000? Czy to już w ramach dostosowania się do sytuacji?
[83] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 15.10.2008, 17:53:57, odpowiedź na #82, oceny: +0 -0
AlbiDrukarnia przez pomyłkę wydrukowała 4k identów zamiast 2k, przy czym pierwsza liczba była ze sporym 'zapasem'.

"Samych organizatorów, helperów, ludzi z obsługi technicznej, patronatów i innych pomocników też było bardzo dużo — w sumie plakietkę inną niż z napisem „uczestnik” nosiło około 400 osób."

Wyraźnie napisałam, że nie było 400 organizatorów. Było 400 uczestników ze specjalną 'funkcją', np. reporter, fotograf czy patronat.
[94] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Vito [194.146.120.*], 17.10.2008, 17:26:44, odpowiedź na #83, oceny: +0 -0
VitoNie z takim znowu sporym. Liczyliśmy że normalnych wejśc będzie około 1600 i tyle też ich było (1950-350=1600). Organizatorzy dokładnie więc przewidzieli liczbę osób na konie a Hebi coś majaczył o późnej godzinie lub nie pamiętał ustaleń ze spotkań organizacyjnych. 2k wejścówek w zupełności by wystarczyło i szczodrośc drukarni była niepotrzebna.
[126] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Froh [*.bielsko.dialog.net.pl], 21.10.2008, 13:57:00, odpowiedź na #94, oceny: +0 -0
Może to raczej chodziło o fakt iż jeśli płaciliście za określoną ilość użytego papieru (ryzy/paleta) i zamiast walić potem resztę na "makulaturę" puścili dalej maszynę. No, chyba że robiła to jakaś mała poligrafia.
[132] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Vito [194.146.120.*], 22.10.2008, 13:39:40, odpowiedź na #126, oceny: +0 -0
VitoO ile znam technike druku offsetowego (a znam dość dobrze) to na odrzuty przeznacza się określony procent arkuszy. Zdecydowanie nie jest to 100% więc po prostu drukarnia sie rąbnęła w ilości. Zamawialiśmy 1000 męskich i 1000 żeńskich razem 2000 a w druku ttoś przeczytał że 2000 jednych i 2000 drugich. Zapłaciliśmy tyle ile było umówione więc dla nas git.
[139] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Froh [*.bielsko.dialog.net.pl], 22.10.2008, 20:43:38, odpowiedź na #132, oceny: +0 -0
To macie fajne drukarnie - u nas byłby ten "gratis" nie taki darmowy lub tyle ile się zamówiło.
A procent (też u nas) to zazwyczaj jest 10, plus-minus zdolności drukarza - jak mi opowiadał znajomy.
100% też się zdarza jak zepsują robotę.
[105] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 19.10.2008, 21:06:58, odpowiedź na #83, oceny: +0 -0
Corvus5A co dawała i do czego zobowiązywała funkcja fotografa?
[106] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 19.10.2008, 21:09:09, odpowiedź na #105, oceny: +0 -0
RushiFotoreporter miał darmową wejściówkę w zamian za wykonanie fotorelacji z Baki.
Fotograd, jako robiący zdjęcia, np. w studiu to nie wiem :P
[108] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Kwak [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 20.10.2008, 00:19:28, odpowiedź na #106, oceny: +0 -0
KwakFotoreporter miał darmową wejściówkę w zamian za wykonanie fotorelacji z Baki.
Haha, następnym razem trzeba sie będzie upomnieć.
[109] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 20.10.2008, 00:39:07, odpowiedź na #108, oceny: +0 -0
RushiZnaczy z moim fotoreporterem wcześniej było uzgodnione xD Jako patronat z Paradoksu :P
[111] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
PulpetMaster [*.wroclaw.mm.pl], 20.10.2008, 10:00:56, odpowiedź na #108, oceny: +0 -0
PulpetMasterto ty nie dostałeś darmówki?
[123] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Kwak [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 20.10.2008, 23:36:32, odpowiedź na #111, oceny: +0 -0
KwakAno nie dostałem. Nie upominałem się i nie będę. Dwa razy udało mi się wejść za free (za zrobienie fotorelacji) na kony (Piernik i HAX), w obu przypadkach inicjatywa wyszła od orgów - to miłe.
[124] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 20.10.2008, 23:39:37, odpowiedź na #123, oceny: +0 -0
RushiBoś fotograf dobry i fajne sytuacje uwieczniasz :)
[115] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 20.10.2008, 14:49:30, odpowiedź na #106, oceny: +0 -0
Corvus5A fotograf cosplayowy to nic? Muszę to sobie odrobić.
[119] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 20.10.2008, 17:47:15, odpowiedź na #115, oceny: +0 -0
RushiNo właśnie nie wiem, jak z cosplayowym :P Ja mam wiedzę tylko na temat fotoreporterów.
[122] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 20.10.2008, 19:45:22, odpowiedź na #119, oceny: +0 -0
Corvus5Ja np. nigdy nie dostałem nawet jakiejś zniżki za wejście jako fotograf. Może ta działka jest jakoś zaniedbywana, choć póki co mam jedną robotę ze zdjęciami cosplayowymi na oku, to jednak twierdzę, że konwenty same od siebie dużo nie dają i ogranicza się to często do mini studia w różnym wykonaniu.
[135] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Vito [194.146.120.*], 22.10.2008, 13:43:36, odpowiedź na #122, oceny: +0 -0
VitoNo sorry, ale to trzeba się zgłaszać do organizatorów konwentu. Każdą taką prośbę rozważymy wnikliwie i damy wykrętną odpowiedź :). Osoby znane ze swojego obiektywu w fandomie mogą liczyć na przychylność.

Na pewno jednak nie będziemy się upominać o takie osoby. Mamy już wystarczającą ilość osób, które wchodzą poza normalną kolejką i wcale nam to nie ułatwia pracy.
[84] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 15.10.2008, 17:55:06, odpowiedź na #82, oceny: +0 -0
RushiNie organizacji. Były też osoby z patronatu, sponsorzy i takie inne, co sobie tylko są >_>
btw. Na stronie baki była mowa o 350 osobach
[85] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 15.10.2008, 18:06:49, odpowiedź na #84, oceny: +0 -0
AlbiLiczbę 400 przedstawił mi Main Org po zakończeniu konwentu, wtedy taka była szacowana/zaokrąglona, dlatego jest napisane 'około 400'.
[87] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
PulpetMaster [*.wroclaw.mm.pl], 15.10.2008, 18:08:39, odpowiedź na #84, oceny: +0 -0
PulpetMasterale część osób po prostu się nie zjawiła i stąd zaokrąglenie.
[88] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 15.10.2008, 18:28:42, odpowiedź na #87, oceny: +0 -0
RushiKiedy ja przyszedłem z kolegą - fotografem, to sprawdzili tylko jego, a mojego dokumentu nawet brać nie chcieli :P
Więc oficjalnie mnie tam nawet nie było.
[89] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
PulpetMaster [*.wroclaw.mm.pl], 15.10.2008, 19:11:38, odpowiedź na #88, oceny: +0 -0
PulpetMastermozesz się uznać za szychę fandomu
[90] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 15.10.2008, 19:27:06, odpowiedź na #89, oceny: +0 -0
Rushiowned :P
[86] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
PulpetMaster [*.wroclaw.mm.pl], 15.10.2008, 18:07:02, odpowiedź na #82, oceny: +0 -0
PulpetMasterpierwotnie zamówione zostało 2000 wejściówek, jednak, część z nich się niszczy podczas zakładania sznurków, trzeba mieć też zapas na te które zniszczą uczestnicy i będą chcieli wymienić na niepogięte/niepodarte/niemokre pierwotniejsze założenia zakładały ilość wejściówek wahającą się mniej więcej miezy 1600 do 1800.

Sleeproomów było tyle gdyż tylko taką ich ilość posiadaliśmy (czyt. 18 sal z atrakcjami wyczerpuje w znacznym stopniu pulę sal) poza tym musisz wziąć jeszcze pod uwagę, że nie wszyscy którzy w sobotę weszli na teren konwentu tam nocowali, w końcu trochę osób kupiło bilet jedno dniowy a i część nocowała w domu, czy po znajomych. oprócz tego standardem jest już na konwentach, że śpi się po korytarzach, na bace doszły do tego jeszcze klatki w piwnicy.

Co do drugiego pytania, w te 400 osób (de facto nie całe 400 , niestety nie jestem w stanie podać konkretnej liczby) wchodzą techniczni, sponsorzy, patroni, twórcy programu, stoiska, informacja, kasy, ochrona etc. liczebność można było stwierdzić patrząc po ilości stoisk, osób zajmujących się informacją czy wymieniających worki na śmieci w kubłach. pośród tych 400 osób nie wszyscy zajmowali stricte organizacją, ale np. zrobieniem jednego czy dwóch punktów programu, czy dostarczeniem sprzętu (dostając za to stosowne zniżki, wszystkie typy zniżek masz na stronie BAKI) także lista tych osób jest po prostu misz maszem osób które miały dostać wejście za free, zwrot, czy ileś procent zniżki, a także osób które autentycznie zajmowały się obsługą konwentu.
[127] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Froh [*.bielsko.dialog.net.pl], 21.10.2008, 14:12:14, odpowiedź na #86, oceny: +0 -0
Sorry za opóźnienie - inne obowiązki były.
Szkoda że nie ma dokładniejszych danych - gdyż chodzi mnie o poznanie właśnie ilości osób zaangażowanych w organizowanie w przeliczeniu na ilość uczestników. Daje to także pewne pojęcie o komplikowaniu się samej organizacji i nowych trudnościach - organizowanie i koordynowanie ponad setki osób to musi być ciekawy widok. No i czasem niezły bałagan.

Co do sleepromów - rozumiem iż nie da się zmienić wymiarów sal, ani pomniejszyć uczestników: "...Praw fizyki pan nie zmienisz...". Tyle że o tym też trzeba by zacząć myśleć, oprócz innych atrakcji dla uczestników.
[128] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 21.10.2008, 14:44:15, odpowiedź na #127, oceny: +0 -0
Corvus5Froh, ale liczba organizatorów powinna rosnąć wolniej niż uczestników. Na Bace wypadło to w dosyć nienajlepszych proporcjach 350:1600, a więc 1:4,6. Przy dużych imprezach to jest 2200:550000, a to daje 1:250 i wszystko się trzyma kupy.
[131] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
PulpetMaster [*.wroclaw.mm.pl], 22.10.2008, 09:50:38, odpowiedź na #128, oceny: +0 -0
PulpetMasterKurwa, czy ty przeczytałeś co napisałem wcześniej?
te 350 osób to także sklepiki, patronaty, techniczni, tworcy programu i helperzy, ludzi z plakietką orga mielismy nie wiele (20 albo 30 osób) więc twoje obliczenie mozesz o kant dupy rozbić
[134] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 22.10.2008, 13:43:24, odpowiedź na #131, oceny: +0 -0
Corvus5Innych liczb nie podano, a podpinanie stoisk czy osób wspomagających tylko sprzętem pod miano organizatora jest błędem. Dopiero teraz podajesz konkretniejsze numerki, które już w przybliżeniu coś mówią, więc się nie czepiaj.
[136] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Vito [194.146.120.*], 22.10.2008, 13:51:11, odpowiedź na #134, oceny: +0 -0
VitoCorvus przeczytaj może ze zrozumieniem oryginalną notkę na temat frekwencji na stronie konwentowej. Jest tam wyraźnie napisane: "w tym prawie 350 ludzi, którzy przyczynili się do sukcesu konwentu jak: organizatorzy, współpracownicy, twórcy programu, przedstawiciele sponsorów, patronatów i zaproszeni goście."

Kto zatem nie wypowiada się konkretnie? Jeśli chodzi o liczbę organizatorów to wszystko jest do sprawdzenia, ale potrzebuję informacji kogo mam zaliczyć w poczet organizatorów (proste tak/nie):
1. koordynatorów wszelkiej maści,
2. technicznych
3. twórców programu
4. przynoszących rózne sprzety IT/AV/inne
5. ochronę
6. helperów
Po odpowiedzi na te pytania przedstawię liczbę orgów i przeliczenie org/osoba.
[137] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Corvus5 [*.sileman.net.pl], 22.10.2008, 14:46:37, odpowiedź na #136, oceny: +0 -0
Corvus5Oficjalnie podawana jest suma osób, do których należą:
- główni organizatorzy, finanse i rezerwacje, obsługa prasy i masowych mediów, kontakty w sprawie budynku i firm, np. ochroniarskich; obsługa ludzi z zagranicy i potrzeb zagranicznych masowych mediów,
- obsługa stoisk (sal), ochrona, recepcja (kasy), biuro rzeczy zagubionych/znalezionych, administracja pokojów organizatorskich, kontrola tłumu, zarządzanie bezpieczeństwem, punkt pierwszej pomocy w budynku,
- zarządzanie dostarczeniem dóbr dla wystawców i rzeczy z drukarni, sprzedaż informatorów, pierwsza pomoc dla poszkodowanych poza budynkiem i transport ich do najbliższego punktu pierwszej pomocy, kontrola tłumu poza budynkiem, punkt pierwszej pomocy poza budynkiem.

Odpowiadając na podstawie twoich punktów, to zostaje:
1. koordynatorów wszelkiej maści,
2. technicznych
5. ochronę
6. helperów

Organizacja odpowiada za prawidłowe przeprowadzenie imprezy i moim zdaniem nie powinna wnikać w sprawy prowadzenia atrakcji. Dzięki niej wszystko ma chodzić sprawnie. Prowadzenie atrakcji to zupełnie inna statystyka, a osoby przynoszące sprzęt powinny być wliczone odpowiednio do budżetu łącznie z innymi wydatkami i na tym koniec.
[138] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Froh [*.bielsko.dialog.net.pl], 22.10.2008, 20:32:02, odpowiedź na #137, oceny: +0 -0
Ujmę się conieco za Corvusem gdyż biorąc za "wykładnię" tą "recenzję" Baki, nie zaś wątki komentarzy - takie wrażenie można odnieść czytając końcówkę relacji - nie jest to jasno stwierdzone iż te przytoczone 400, jest znacznym zaokrągleniem tej 350ki i odzwierciedla przede wszystkim uczestników uprzywilejowanych _I_ organizatorów. I zamiast ciekawej informacji - ile to się firm pojawiło, ile to mamy tych fotoreporterów z mnogich portali internetowych, jakich gości i prelegentów zaproszono - recenzent walnął babola o 400. (Dobrze że nikt sobie jaj nie robił i nie powiedział 300...)
Niejedną Colę się razem wypiło więc grzecznie się dopytuję o genezę tego babola, i nie chcę siać żadnego fermentu czy do portfela zaglądać.
[140] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 22.10.2008, 21:17:57, odpowiedź na #138, oceny: +0 -0
AlbiTaką informację podał mi Main Org w niedzielę (wtedy jeszcze sam nie wiedział jak dokładnie wyglądają liczby). Do mnie należy przytoczenie mojej opinii o konwencie, a nie podawanie liczb fotoreporterów ani wymienianie z nazwiska wszystkich prelegantów. Jeżeli ktoś chce bawić się w statystyki niech idzie na stronę konwentu. Ogólnie, moim zdaniem cała ta 'dyskusja' jest bez sensu. I proszę wytłumacz dlaczego napisałeś 'recenzję' w cudzysłowie.
[143] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Froh [*.bielsko.dialog.net.pl], 27.10.2008, 15:11:35, odpowiedź na #140, oceny: +0 -0
Ależ jeśli się rozpoczyna liczbami i kończy liczbami - to potem sarkać i do statystyk odsyłać nie wypada. Inną sprawą że problem nadal pozostaje - pomimo iż Main Org coś podał.
Dlaczego recenzja w cudzysłowie? Bo niestety widzę głównie relację, brak jednoznacznych i wyraźnych ocen. Ostatecznie pewna trudność w zrozumieniu czy ten konwent Ci się podobał: podsumowanie mówi bowiem o tłoku, hałasie i atmosferze tworzonej przez ok 1900 uczestników którzy mają tylko jeden prysznic do dyspozycji. Widzę owszem ocenę "udany" ale argumentem ma być tylko "brak nudy"? Btw czy konwencja yakuzy kończyła się na garniturach i tatuażach?
[144] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 27.10.2008, 17:56:51, odpowiedź na #143, oceny: +0 -0
RushiCo do 'btw':
Konwencja się na tym nie skończyła. Z rzeczy, które zapamiętałem, to był stolik, przy którym można było grać w kości o wodę, zupki z torebki i inne takie fanty.
Poza tym, odbywała się uroczystość rodzinna w konwencji, oraz odpowiednio wyreżyserowane otwarcie.
[145] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 27.10.2008, 18:05:50, odpowiedź na #144, oceny: +0 -0
AlbiPoza tym, odbywała się uroczystość rodzinna w konwencji, oraz odpowiednio wyreżyserowane otwarcie.

O czym również napisałam. Niestety odnoszę wrażenie ze Froch przeczytał tylko ostatni akapit.
[146] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 27.10.2008, 18:28:13, odpowiedź na #145, oceny: +0 -0
RushiFroh cię zje za przekręcenie swojego nicku :P
Poza tym, on kocha się czepiać, więc wiesz..
[147] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Froh [*.bielsko.dialog.net.pl], 28.10.2008, 17:53:37, odpowiedź na #146, oceny: +0 -0
Rushi - tak jak reszta świata tak i ja ciebie nie kocham, więc się nie wcinaj do rozmowy innych. Jak chcesz wzbudzić czyjeś zainteresowanie to się zakop w piasku.
Albi: dzięki za sprostowanie, jakoś umknęło mej uwadze że napisane jest iż czterej główni orgowie otwierając konwent byli ubrani w garnitury - jak yakuza, i zachowywali się jak yakuza. Wyliczając, pomyliłem się tylko o to zachowanie? A gdzie jest o tej ceremonii rodzinnej?
Wrażenie masz mylne - jeśli odnoszę się do części recenzującej ten konwent a jest to ostatni akapit to siłą rzeczy będę o nim pisał. Swoją drogą, o to właśnie chodziło w tym pytaniu (jeśli pomijamy już resztę o której pisałem) i w czym nasz kochany Rushi pomógł - konwencja nie kończyła się na garniturach, tatuażach i zachowaniu. Inna sprawa że w 2004 też sporo z orgów Baka było w garniturach.
[148] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 28.10.2008, 17:59:36, odpowiedź na #147, oceny: +0 -0
Rushinie wcinaj do rozmowy innych
"btw" - swego rodzaju wtrącenie niezwiązane z głównym wątkiem, napisałem tylko na ten temat.
Potem odpowiedziano mi na moją wiadomość, przez co stałem się już częścią dyskusji, więc łaskawie morda w kubeł bucu.

Twoje zdanie o miłości do mnie pominę, tępy docinek, stary dobry Froh.
[151] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Froh [*.bielsko.dialog.net.pl], 29.10.2008, 14:46:55, odpowiedź na #148, oceny: +0 -0
Siedemnastoletni szczylu, zdaj maturę a potem nazywaj dorosłych bucami - zwłaszcza że nawet nie posiadasz pełni praw obywatelskich i o kulturze to musiałbym rozmawiać z twoją matką, ojcem lub innym prawnym opiekunem.
Poza tym z łaski swej odpierdol się w końcu z tymi poufałościami - nie jestem ani twym krewnym, ani kolegą abyś mógł się wyrażać protekcjonalnie w stosunku do mnie.
[152] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 29.10.2008, 15:26:46, odpowiedź na #151, oceny: +0 -0
RushiSiedemnastoletni szczylu
Żałosne.
Wiek nie ma tu nic do rzeczy, bo sam się jak rozwydrzony bachor zachowujesz. Masz problemy z samooceną, to sobie w internecie podbijasz?
Niby taki dorosły, a nie potrafi z dystansem do dziecka podejść.
zdaj maturę a potem nazywaj dorosłych bucami
Widzę, że tobie ta matura się na nic nie zdała. Nie potrzebuję mieć lat iluś, żeby stwierdzić, że buc to buc i tylko zaczepki szuka.

Jak masz problemy, to znajdź sobie lepszy sposób, niż dogryzanie wszystkim dookoła. To ci nie pomoże.

nie jestem ani twym krewnym, ani kolegą abyś mógł się wyrażać protekcjonalnie w stosunku do mnie.
Zacofany jakiś? Jak masz w czymś rację, to ci ją przyznaję. Jak o coś pytasz, odpowiadam. Ten twój wiek ci do głowy uderzył.
Pochwal się nim, panie doświadczony.
Bo nawet nie masz odwagi, żeby podać swój prawdziwy nick na acepie, a pieprzysz swoje pseudo-inteligentne wywody.
[153] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Froh [*.bielsko.dialog.net.pl], 29.10.2008, 18:10:28, odpowiedź na #152, oceny: +0 -0
Ocho, doktorat z psychologii widzę. Ile rozwydrzonych dzieci wychowałeś skoro się tak autorytatywnie wypowiadasz? Dystans do dziecka? Dziecko to ci rodzice powinni tylko mówić, ale skoro sam chcesz aby na rok przed 18tką jeszcze pisać Ci per "dziecko" to na twe wyraźne życzenie tak będę czynić.

Powtarzam - wcinasz się dziecko bo raz Ci dogryzłem w dyskusji, a drugi raz olałem. Innych wątków nie pamiętam, lub nie są warte mej pamięci. Jako że nie rozumiesz co się do ciebie piszę, poważna dyskusja z tobą jest w mym mniemaniu bezcelowa. I jako tako ignorowałbym twe przebłyski twórczości. Niestety co innego gdy pozwalasz sobie wypowiadać się w moim imieniu oraz głosić swe wątpliwe osądy na temat mej osoby nie znając mnie osobiście. Zwłaszcza że przeczytałeś parę linijek tekstu i olśniła cię wszechwiedza. Zaczepka? Prosiłem cię o nie wtrącanie się czy na odwrót? Teraz inteligencja się objawia tym iż słowa rozumie się na opak? Na temat recenzji Baki rozmawiam z inną osobą, nie z tobą - czy to też opacznie rozumiesz? Czy też opacznie zrozumiałeś fakt że to Albi sama się spytała co takiego mnie pasuje w recenzji? I następna rzecz dziecko której nie pojmujesz - jeśli piszę że nie jestem twym kumplem z ławeczki spod bloku i żebyś się nie spoufalał to chodzi o ton i sposób wyrażania się - nie zaś czy mi przyznajesz racje czy nie. To są dwie odmienne rzeczy. Jeśli zaś chodzi o wiek to nie rozumiem co ma do tego odwaga do stwierdzenia iż mam 33 lat? Nie rozumiem też co to jest prawdziwy pseudonim/nick - rodzice oprócz imion i nazwiska nadali ci pseudonim po urodzeniu? Froh jest zaś skrótem od Frohike gdyż większość znajomych na konwentach i inecie używa krótszej, wygodniejszej formy. Masz jeszcze jakieś genialne przemyślenia i teorie spiskowe? Jestem ciekaw co tobie i tym "wszystkim dookoła" trzeba jeszcze wyjaśnić.
[154] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 29.10.2008, 19:49:51, odpowiedź na #153, oceny: +0 -0
RushiIle rozwydrzonych dzieci wychowałeś skoro się tak autorytatywnie wypowiadasz?
Nie muszę dzieci wychowywać, żeby zobaczyć, jak zachowuje się rozwydrzony dzieciak. Mam pod nosem małe, niesforne dzieciątko, które potrafi dać w kość.

pozwalasz sobie wypowiadać się w moim imieniu
Cytat proszę, bo sobie nie przypominam.

Dziecko to ci rodzice powinni tylko mówić, ale skoro sam chcesz aby na rok przed 18tką jeszcze pisać Ci per "dziecko" to na twe wyraźne życzenie tak będę czynić.

"Siedemnastoletni szczylu"

Rozumiem, że te słowa miały pokazać, że traktujesz mnie jak już dorosłego. Obnoszenie się ze swoją dorosłością w porównaniu do mnie również dowodzi tego, że nie uważasz mnie za dzieciaka.
Poza tym, gdzie ja Ci niby kazałem nazywać się dzieckiem? Sam się dzieckiem nazwałem, bo jeszcze się za takiego uważam. Nie czyni jednak to ze mnie kretyna, a dla ciebie młody wiek to chyba wyznacznik głupoty.

btw. Słabo łapiesz sens wypowiedzi. Ja tu mówię o dystansie do młodego(jak tak bardzo ci 'dziecko' nie pasuje), a Ty łapiesz za słówka. To ma być dyskusja na poziomie?

bo raz Ci dogryzłem
BEEP! Błąd! Odpisałem, bo chciałeś się dowiedzieć, czy konwencja nie ograniczała się do garniaków i tatuaży.
Albi odpisała na moją wiadomość, więc sądzę, że pisała do mnie. A na jej wiadomość DO MNIE mam całkowite prawo odpisać. Inna rzecz, że pisałem wtedy o Tobie. I wyobraź sobie, że moje zdanie wyrobiłem sobie nie tylko na podstawie twoich rozmów ze mną, a na podstawie wszystkich twoich komentarzy, które tu przeczytałem. A za wyjątkiem jednego, neutralnego komentarza, czepiałeś się wszystkiego i wszystkich. Stąd moje zdanie.
Poza tym, bardzo pan się zrobił na moim punkcie wyczulony, bo już nie pamiętam, gdzie dopisanie się do któregoś z wątków było traktowane jako wcinanie się.

wątpliwe osądy na temat mej osoby nie znając mnie osobiście.

To samo mógłbym o Panu powiedzieć, przy pańskim toku myślenia.

Zaczepka? Prosiłem cię o nie wtrącanie się czy na odwrót?

Ja grzecznie odpowiedziałem, to Ty zacząłeś z 'reszta świata tak i ja ciebie nie kocham'. Odpowiedź na pytanie nazywasz zaczepką? Przewrażliwiony Pan jest.
Wcześniej sam przyznałeś, że odpowiedziałem Ci na pytanie i problemu nie było. Skończyły się argumenty, że teraz robisz z tego zaczepkę?

Teraz inteligencja się objawia tym iż słowa rozumie się na opak?
Na opak? Oprócz samego 'nie wcinaj się' rzuciłeś jeszcze kilka zwrotów, na które nie mam zamiaru siedzieć cicho.
Mówiąc jedno, jednocześnie sam chciałeś, żebym odpisał.
Gdybyś grzecznie napisał, żebym nie pisał w trakcie "twojej" rozmowy, to bym się więcej nie odzywał. Ty jednak pokusie dogryzienia siedemnastolatkowi oprzeć się nie mogłeś.

Czy też opacznie zrozumiałeś fakt że to Albi sama się spytała co takiego mnie pasuje w recenzji?
Nigdzie się nie udzielałem w tej kwestii. Odezwałem się tylko na temat 'btw', przy czym sam potem przyznałeś, że:
Swoją drogą, o to właśnie chodziło w tym pytaniu (jeśli pomijamy już resztę o której pisałem) i w czym nasz kochany Rushi pomógł - konwencja nie kończyła się na garniturach, tatuażach i zachowaniu.
Wychodzi więc na to, że moja odpowiedź się przydała.
Dlaczego teraz masz z tym problem?

I następna rzecz dziecko której nie pojmujesz - jeśli piszę że nie jestem twym kumplem z ławeczki spod bloku i żebyś się nie spoufalał to chodzi o ton i sposób wyrażania się - nie zaś czy mi przyznajesz racje czy nie.
Nie oczekuj ode mnie takiego oficjalnego tonu, jakim ty rzucasz. Tutaj przynajmniej większość jest dla siebie na 'ty' i nikt z tego problemów nie robi. Tylko Pan Frohike ma jakiś kompleks i wymaga specjalnego traktowania.

Ach, tutaj Ci muszę przyznać rację. Nie zrozumiałem słowa 'protekcjonalny'. Jestem tylko siedemnastoletnim szczylem, który się jeszcze o dziwo uczy i nie zna co bardziej wyszukanych słówek.
Chociaż.. słowniki internetowe różne informacje podają. Jeden słownik mówi, iż jest to stosunek pobłażliwy, inny natomiast, że lekceważący..
A skoro już tym szczylem jestem, to proszę, staraj się używać prostszego słownictwa, bo już od dłuższego czasu mam uczucie, że stara się Pan wręcz na siłę wplatać takie słówka do wypowiedzi.

rozumiem też co to jest prawdziwy pseudonim/nick
Taki, po którym można sobie wejść na profil i np. sprawdzić podany wiek. Tak, jak najprawdopodobniej zrobiłeś ty, żeby móc tytułować mnie "siedemnastoletnim szczylem". Nie dajesz możliwości poznania swojego wieku, a potem się jeszcze oburzasz, jak śmiem się tak do dorosłego wyrażać?
[155] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Froh [*.bielsko.dialog.net.pl], 29.10.2008, 22:50:25, odpowiedź na #154, oceny: +0 -0
Pod nosem? Nie masz wiedzy ni doświadczenia tylko przekonanie - więc nie bujaj. Cytat? Nie pamiętasz co piszesz czy tylko nie rozumiesz?
"Froh cię zje za przekręcenie swojego nicku :P Poza tym, on kocha się czepiać, więc wiesz..".
Dyskusja? Mam ci przypominać co piszesz i jeszcze tłumaczyć? Wolne żarty. Dystans do młodego? Rany. Zapomniałeś chyba dodać że epitet buc też trzeba potraktować z dystansem. Ktoś ci tak w domu mówi? Bo dla mnie to jednak pejoratywne i bezpośrednie określenie. Powiedz swemu ojcu - ty bucu i poproś o dystans. O tak - młodość jest często kojarzona z głupotą jak zresztą nie wiesz. Mam wyliczać zwroty i powiedzenia z j. polskiego czy sięgnąć do gazet?
Czy ty masz amnezję i zapominasz co sam napisałeś? Bo dla mnie twierdzenie teraz iż to była reakcja na zaczepkę - i to jeszcze że tego sam oczekiwałem (cytat:) "'nie wcinaj się' rzuciłeś jeszcze kilka zwrotów, na które nie mam zamiaru siedzieć cicho. Mówiąc jedno, jednocześnie sam chciałeś, żebym odpisał."
Więc teraz pomogę ci zrozumieć 2 fakty: rozmawiając z Albi rozmawiam z Albi - nie potrzebuję pośrednika - i jak już wcześniej napisałem olałbym tą trzecią stronę - problem w tym że pozwoliłeś sobie na osobiste wycieczki pod moim adresem - choć g. wiesz i na niczym się nie znasz. Zabrakło ci dystansu do tego iż nie pałam do ciebie sympatią? Czy też chodziło o to iż lubisz serial Naruto? No cóż - jak opowiada się o kimś iż czepia się wszystkich i o wszystko. Już któryś to raz powtarzasz - więc ja poproszę o osoby i miejsca gdzie jest to czepianie "wszystkiego i wszystkich".
Chciałbym zobaczyć twą definicję "wszystkiego i wszystkich", chyba że łżesz.
Odnośnie twego "udziału" w dyskusji z Albi - faktem jest że była na Bace, faktem jest że wiedziała o tych wymienionych atrakcjach - jak sama przyznała. Faktem jest że wcześniej niż Ona napisałeś o nich. Czy teraz twa logika może popracować chwilę? Czy byłby sens i powód aby prosić ją żeby napisała w swym komentarzu jeszcze raz to samo co ty? Mam nadzieje że się zgodzisz iż byłoby to kretyństwo, lub przynajmniej niepotrzebna robota. Tak więc twa rola była zaiste zaszczytna jak u prymusa wyrywającego się gdy inni odpowiadają. Taka luźna alegoria. I nie mam z tym problemu - w przeciwieństwie do ciebie gdy ktoś nie chce z tobą rozmawiać.

Szczyl ci się nie podoba? Miałem do wyboru jeszcze gnojka - bo tak też się zwraca do młodych ludzi którzy w ramach odpowiedzi stosują zwroty buc i morda w kubeł. Jak są pełnoletni to jeszcze w twarz mogą zarobić. Nie podoba ci się słownictwo? Na siłę? Dziecko, kiedyś mniej pobłażali w szkole i bardziej dociskali śrubę. Powie tak każde starsze pokolenie młodszemu. Każde. A jak człowiek wyrabia sobie zwyczaj czytania książek już w szkole z takim słownictwem się zżywa, jakie czyta. W twym przypadku mogę pogratulować lektury na poziomie mordy w kubeł. Gratuluję.

P.S. Jak mi przykro iż jestem leń i nie chce mnie się stworzyć swego profilu na acepie - specjalnie dla ciebie i rzeszy fanów. Została ci jeszcze n-k, ale i tak nie uleczy twych kompleksów. Poza tym nawet jakbym podał ci mój numer gg, tlena, skrzynek pocztowych personalia, adres, pesel, nip nie zmieni to faktu że potwierdzasz stereotyp. "Nie dajesz możliwości..." czy tego typu odzywki - buc i morda w kubeł to dla ciebie norma? Nikt ci jeszcze nie powiedział że jest taka reguła w dorosłym życiu iż niewiedza nie zwalnia od odpowiedzialności? Jestem lekceważący względem ciebie? A czemu by nie - skoro za twe czyny i słowa wciąż jeszcze odpowiadają twoi rodzice. I co miałbym niby zrobić - niewinnemu facetowi dać po twarzy za syna który nie wie jak się zachować?
[156] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 30.10.2008, 01:20:30, odpowiedź na #155, oceny: +0 -0
RushiFroh cię zje za przekręcenie swojego nicku :P
Czy to było na poważnie? To był żart. Nikt mi się jeszcze tak nie wzburzył na dowcipy tego typu. Bo każdy wie, że to żarty. Ty pewnie też, ale postanowiłeś to wykorzystać w naszej rozmowie.
Poza tym, on kocha się czepiać, więc wiesz..
Wniosek z twoich komentarzy na acepie, moja własna opinia. Nie zgadzasz się z nią? Zaargumentuj. Może zmienię nastawienie.

Dyskusja? Mam ci przypominać co piszesz i jeszcze tłumaczyć? Wolne żarty. Dystans do młodego? Rany. Zapomniałeś chyba dodać że epitet buc też trzeba potraktować z dystansem. Ktoś ci tak w domu mówi? Bo dla mnie to jednak pejoratywne i bezpośrednie określenie. Powiedz swemu ojcu - ty bucu i poproś o dystans.
Buc był po twoim wyskoku i wrzutach na mnie. Kolejny wniosek z twoich komentarzy. Zaczynasz mi gadać bez powodu "tak jak reszta świata tak i ja ciebie nie kocham", toś buc i tyle. Gdybyś nim nie był, potrafiłbyś się powstrzymać od tego typu docinków.
O tak - młodość jest często kojarzona z głupotą jak zresztą nie wiesz.
Lekkomyślnością już prędzej. Tylko ludziom się nie chce takich trudnych słów używać.
Młody - nierozważny, niedoświadczony. Ale często właśnie inteligentny, twórczy i pomysłowy.

nie potrzebuję pośrednika
Wybacz, ale jedyną wiadomością wysłaną do ciebie, zanim zacząłeś się czepiać, była odpowiedź na twoje pytanie, nie mniej, nie więcej. Dalej rozmowę prowadziłem z Albi.

Czy byłby sens i powód aby prosić ją żeby napisała w swym komentarzu jeszcze raz to samo co ty?
Pewnie, że nie ma sensu. Tylko, że ja jej o to nie prosiłem.
Nie oczekiwałem nawet, że w ogóle napisze. Tyle, że ona nie powtórzyła. Wyraziła swoją refleksję na temat atrakcji, które podała w relacji, co zaznaczyła:
"O czym również napisałam. Niestety odnoszę wrażenie ze Froch przeczytał tylko ostatni akapit."

więc ja poproszę o osoby i miejsca gdzie jest to czepianie "wszystkiego i wszystkich".
Dość wredne wyolbrzymienia (jak to),
kompletnie nie potrzebna drobiazgowość (ten komentarz był strasznie ogólnikowy, a ty zrobiłeś mu dogłębną analizę, żeby tylko wykazać, jaki to dziwny i nielogiczny tok myślenia ma rozmówca.
Choćby szydercze nazwanie "recenzją" w cudzysłowie tekstu Albi.

Zabrakło ci dystansu do tego iż nie pałam do ciebie sympatią? Czy też chodziło o to iż lubisz serial Naruto?
Tekst o 'Froh cię zje za...' był w 100% z przymrużeniem oka.
Podobnie 'on kocha', celowe wyolbrzymienie.
A tak btw. to jestem neutralny w stosunku do 'Naruto' :)

I nie mam z tym problemu - w przeciwieństwie do ciebie gdy ktoś nie chce z tobą rozmawiać.
Jeśli nie chcesz ze mną rozmawiać, możesz w każdej chwili przestać odpowiadać. Przeczytaj (lub nawet nie) moje głupotki i olej.

Szczyl ci się nie podoba? Miałem do wyboru jeszcze gnojka - bo tak też się zwraca do młodych ludzi którzy w ramach odpowiedzi stosują zwroty buc i morda w kubeł. Jak są pełnoletni to jeszcze w twarz mogą zarobić. Nie podoba ci się słownictwo? Na siłę? Dziecko, kiedyś mniej pobłażali w szkole i bardziej dociskali śrubę. Powie tak każde starsze pokolenie młodszemu. Każde. A jak człowiek wyrabia sobie zwyczaj czytania książek już w szkole z takim słownictwem się zżywa, jakie czyta. W twym przypadku mogę pogratulować lektury na poziomie mordy w kubeł. Gratuluję.
Wiedziałem, że 'morda w kubeł' mi się odbije :o

Słownictwo mi się jak najbardziej podoba, tyle, że wypadałoby je dostosować do rozmówcy. Skoro zdarza mi się nie zrozumieć niektórych słów przez ciebie używanych, to cię o tym poinformowałem. To, czy się dostosujesz do mojej prośby, zależy od ciebie. Nie zdziw się jednak, jeśli w przyszłości znowu dojdzie do nieporozumienia z tego powodu.
Gdybym dziś na lekcji nie słuchał, nie wiedziałbym, co oznacza 'pejoratywny'. I znowu by było nieporozumienie. A przecież bardzo łatwo można znaleźć bardziej znany odpowiednik, a i niedokształcony rozmówca lepiej zrozumie.

Ciekawe, jakie miałbyś określenia na delikwentów, którzy "używają 'k***a' jako przecinka" itp., bo właśnie wśród takich mam wątpliwą przyjemność się wychowywać.
Bo jeśli na w miarę delikatne 'buce' odpowiadasz 'szczyl', czy 'gnojek', to się na prawdę zastanawiam ('morda w kubeł' była rzeczywiście przesadzona i możesz oficjalnie przejść z 'dziecko' na 'gnojka' - 'szczyl' brzmi paskudnie :o), choć nadal twierdzę, że miałem lepszą podstawę do swoich 'buców', niż ty do 'reszta świata i ja cię nie kocham'.
'Odpierdol się' też niebrzydko brzmiało.

Nikt ci jeszcze nie powiedział że jest taka reguła w dorosłym życiu iż niewiedza nie zwalnia od odpowiedzialności?
Nie usprawiedliwiam swoich słów. Dziwi mnie twoje oburzenie, że ja, ten szczyl, w ten sposób się do ciebie, dorosłego człowieka się odzywam i tak bardzo podkreślasz tą różnicę wieku.

Jak mi przykro iż jestem leń i nie chce mnie się stworzyć swego profilu na acepie
Profil na acepie to ty już masz.
Poza tym, to już nieaktualne, gdyż chodziło mi tylko o wiek.
[158] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 30.10.2008, 11:56:10, odpowiedź na #156, oceny: +0 -0
Albi[break]
I tak będziecie w nieskończoność z nadzieją że jeden przekona drugiego? :P
Jak są jeszcze jakieś pytania co do tekstu, proszę w osobnym wątku bo mi się nie chce tego czytać.
[/break]
[159] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
komciak [*.gdynia.mm.pl], 31.10.2008, 00:32:19, odpowiedź na #158, oceny: +0 -0
komciakja się zastanawiam, czy dojdą do tego, że linijka będzie się kończyła po jednej literce ;3
[160] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
PulpetMaster [*.wroclaw.mm.pl], 28.12.2008, 12:24:14, odpowiedź na #159, oceny: +0 -0
PulpetMastermożemy się przekonać :D
[149] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Vito [194.146.120.*], 29.10.2008, 13:43:16, odpowiedź na #147, oceny: +0 -0
VitoA jak miała być. Przecie w 2k4 to było corporate edition.
[150] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Vito [194.146.120.*], 29.10.2008, 13:49:29, odpowiedź na #137, oceny: +0 -0
VitoNo to liczba orgów to około 100, około gdyż z cześcią osób mam problemy jak ich zakwalifikować (np. pewna osoba z pewnego stoiska pomagała przy obsłudze sali). Idąc dalej - tak, odczuwaliśmy braki kadrowe. Na tego typu imprezie stosunek konwentowicze-orgowie powinien zamykać sie na poziomie 10:1, gdyż pracowac trzeba na 3 zmiany. To nie koncert, gdzie praca zmianowa nie jest potrzebna i ten stosunek można ograniczyć do 30:1.
[142] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
PulpetMaster [*.wroclaw.mm.pl], 24.10.2008, 12:37:08, odpowiedź na #134, oceny: +0 -0
PulpetMasterTak, ale podałem je w komentarzu powyżej, gdybyś nie zauważył
[93] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Vito [194.146.120.*], 17.10.2008, 17:03:43, oceny: +0 -0
VitoKonktórców było mniej więcej tyle samo co paneli (prelekcji)... wystarczy sprawdzić:

list a konkursów
lista prelekcji

Chyba że autorka recenzji inaczej definiuje panele...
[95] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 17.10.2008, 18:08:47, odpowiedź na #93, oceny: +0 -0
AlbiJak teraz patrze na te listy to muszę przyznać Ci rację. Jak patrzałam na informator to odniosłam jednak wrażenie że paneli jest ogromna ilość. I nie brałam pod uwagę konkursów rysunkowych wrzucając je do jednego worka z atrakcjami warsztatowo/artystycznymi i konkursów takich jak Cosplay czy HCD, bo uznałam je jako takie większe eventy. Również ilość panelówek była bardzo pokaźna.
[96] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Senrigan [*.adsl.inetia.pl], 18.10.2008, 00:47:46, oceny: +0 -0
SenriganJak dla mnie konwent totalnie bez klimatu. Wg mnie było to spowodowane olbrzymią ilością uczestników. Oczywiście spora grupa osób spełniła wymogi konwencji dot. ubioru. Natomiast w mojej opinii konwent nie był odpowiednio wystylizowany od środka - ściany w zasadzie świeciły pustkami, więcej dało się tam zauważyć plakatów robionych przez uczniów aniżeli fanartów czy innych mangowych dupereli, aczkolwiek oczywiście nie to jest najważniejsze na konwencie. :) Rozumiem też, że ściany były szerokie. Ten konwent był swoistą odpowiedzią dla mnie czy jeździć na masówki; teraz już wiem, że nie - tłok, pot, walka o zapiekankę i miejsce do spania. Plusy i minusy dużego lokalu - pomieścili się wszyscy, ale przejście z jednej sali do drugiej niekiedy zajmowało 10 minut. Kolejny zgrzyt to sala, na której puszczano animce, ktoś tak sprytnie powiesił matę projekcyjną, że ani rusz nie dało się odczytać napisów,
a niestety nie każdy zna japoński, nie sprzyjał przy tym bardzo wysoki pan, który nadzorował salę i zasłaniał środek napisów, efekt był taki, że ludzie więcej podczas projekcji się nachodzili w poszukiwaniu miejsca aniżeli obejrzeli anime. Cosplay, racja, stroje fantastyczne, łzy i wspomnienia towarzyszące oglądaniu swoich bohaterów. Natomiast takiego ścisku dawno nie odczułem, ludzie po prostu się dusili na sali, niektórzy usiłowali wchodzić nawet na bramki, co wydaje się być dosyć wymowne. Plusy to rzeczywiście mnogość atrakcji, bardzo ciekawe panele i oczywiście ludzie. Tylko nie wiem dlaczego ten konwent bardziej mi przypominał targ aniżeli konwent. Wydaje mi się, że konwenty, w których uczestniczy 4 razy mniej ludzi są bardziej klimatyczne, a przez to znacznie lepsze.
[98] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Spirit of Coach [*.tvtom.pl], 18.10.2008, 10:20:51, odpowiedź na #96, oceny: +0 -0
Spirit of CoachZ tym klimatem, to jest niesamowita pułapka.
Bo stylizacja konwentu, to maaasa pracy. I jeśli orgowie się na niej skupią, to się przejadą jak Funekai, gdzie masa ludzi wieszała pękające baloniki, a największy w historii ekran maina był bezużyteczny, bo brakło sił, środków i pomysłów na zaciemnienie maina.

Stylizacja konwentu to powinna być domena uczestników. Są w tym zdecydowanie lepsi, w swej liczebności kreatywniejsi od każdej ekipy orgów, do tego mają z tego niesamowity ubaw.

Niestety, trzeba im zapewnić salę, materiały oraz szkolenie, jak zdobić, by nie zniszczyć pomieszczeń. Tu mam nadzieję na rozwój Yen'owego projektu OpenSpace...
[99] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albi [83.238.116.*], 18.10.2008, 12:17:27, odpowiedź na #98, oceny: +0 -0
AlbiDla mnie klimat to atmosfera, którą budują przede wszystkim uczestnicy i z pozoru nierzucające się w oczy, ale miłe elementy. Dekoracje przeważnie nie dość, że są dość szybko niszczone, to przeważnie wyglądają nieestetycznie (te bardziej pr0 niestety kosztują, a bibuła i baloniki niestety wg mnie raczej szpecą niż zdobią) i po jakimś czasie tylko więcej zaśmiecają teren konu.

Komentarz ukryty przez moderatora. pokaż

[101] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
PulpetMaster [*.wroclaw.mm.pl], 19.10.2008, 16:23:38, odpowiedź na #100, oceny: +1 -0
PulpetMasterjapierdole, jaki perfidny spam
[102] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albarist [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.10.2008, 17:18:35, odpowiedź na #101, oceny: +0 -0
Żeby pierdolić potrzebujesz szukać spamu? Współczuje ;p
[104] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Alienka [*.wroclaw.dialog.net.pl], 19.10.2008, 20:18:00, odpowiedź na #102, oceny: +0 -0
AlienkaA co to takiego ta "elita fandomu" hmm?
[110] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
CELL767 [*.gdynia.mm.pl], 20.10.2008, 00:51:02, odpowiedź na #102, oceny: +0 -0
CELL767Robert uspokój się albo powiem czego Ty potrzebujesz do pierdolenia.
[107] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Vito [89.171.197.*], 19.10.2008, 23:08:47, odpowiedź na #100, oceny: +0 -0
VitoChyba jelita fandomu ;-) z resztą fandom już miał swoją elitę i nic dobrego z tego nie wyszło. Ale powodzenia.
[112] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
PulpetMaster [*.wroclaw.mm.pl], 20.10.2008, 10:02:13, odpowiedź na #100, oceny: +0 -0
PulpetMasterze strony piratkonu wnioskuje, ze tymi szychami ma byc miedzy innymi lisek, a i atrakcje jakieś takie biedne...
[113] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Rushi [*.chello.pl], 20.10.2008, 10:09:52, odpowiedź na #112, oceny: +0 -0
RushiNie strasz mnie, bo może się okazać, że będę musiał tam pojechać xD
[114] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
PulpetMaster [*.wroclaw.mm.pl], 20.10.2008, 13:18:58, odpowiedź na #113, oceny: +0 -0
PulpetMasternie strasze, sam zobacz na atrakcje na stronie, 2 newsy i atrakcji tyle ze moznaby je w jednej panelówce umieścić
[116] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Albarist [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 20.10.2008, 16:12:15, odpowiedź na #114, oceny: +0 -0
A kto powiedział, że to już wszystkie są.
[117] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
PulpetMaster [*.wroclaw.mm.pl], 20.10.2008, 16:42:10, odpowiedź na #116, oceny: +0 -0
PulpetMasterzostał wam miesiąc do konwentu, strona jest uboga w atrakcje, twierdzicie, że konwent dla szych fandomu, jeśli liska uważasz za szychę fandomu, to możesz czuć się wyśmiany, powiem szczerze, nie kojarzę nazbyt osób które prowadzą atrakcje, nie widzę nigdzie reklam waszego konwentu (mam na myśli www) nie wiem jakie macie doświadczenie w tworzeniu konwentów, ale zorganizowanie j party nie jest odnośnikiem, że i konwent wam się uda. w tym roku mieliśmy kilka debiutów (np niucon, hax, funekai) które jak na pierwsze edycje wypadły zaskakująco dobrze. Jednak ich tajemnica polegała na współpracy z drużynami które już takie coś robiły, przez co mogły liczyć na swego rodzaju pomoc i w atrakcjach i w samej organizacji. Jeśli myślisz, że napiszesz, iż konwent jest dla szych fandomu to nie zleci Ci się multum ludu, bo lud patrzy też na sprawy o których ja wspomniałem. Na stronie nie macie ani sponsorów ani współpracy, z czego wnioskuję, że albo osoba za to odpowiedzialna nawaliła, albo o tym nie pomyśleliście.
[118] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Alienka [*.wroclaw.dialog.net.pl], 20.10.2008, 17:46:18, odpowiedź na #117, oceny: +0 -0
AlienkaDobrze powiedziane ;>
[120] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
PulpetMaster [*.wroclaw.mm.pl], 20.10.2008, 18:43:00, odpowiedź na #118, oceny: +0 -0
PulpetMasterdzięki
[121] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
CELL767 [*.gdynia.mm.pl], 20.10.2008, 18:55:11, odpowiedź na #117, oceny: +0 -0
CELL767Geez... Człowiek napisał coś żartem, a niektórzy traktują to bardziej poważnie niż Moherki słowa Ojca Tadeusza...

Jeśli chodzi o kwestie doświadczenia to wystarczy luknąć na komentarze znajdujące się pod Niusem o Konwencie. Sponsorzy są, lecz niektórzy wolą pozostać anonimowi :)
[125] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Alienka [*.wroclaw.dialog.net.pl], 21.10.2008, 05:39:35, odpowiedź na #121, oceny: +0 -0
AlienkaŻartem? A wynalazek taki jak emotikonki zna? Na sieci bardzo przydatne, zaręczam ;)
[130] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
CELL767 [*.gdynia.mm.pl], 22.10.2008, 00:15:54, odpowiedź na #125, oceny: +0 -0
CELL767Ktoś powiedział kiedyś ;>
"To że w powyższym tekście nie ma emotek, nie oznacza ze należy go traktować poważnie" :)
No ale nieważne, Albarist już został pouczony i pisać nie będzie :P
[141] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Alienka [*.internetdsl.tpnet.pl], 24.10.2008, 10:46:14, odpowiedź na #130, oceny: +0 -0
AlienkaJego słowa czy jego samego? Bo to pewna różnica ;)
[129] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Lisek [*.witnet.pl], 21.10.2008, 23:32:37, odpowiedź na #100, oceny: +0 -0
LisekSuccessful Troll is successful. Dzięki Albarist.
[133] Re: BAKA Y2K8 — yakuza edition
Kwak [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 22.10.2008, 13:39:46, odpowiedź na #129, oceny: +0 -0
KwakCzaił się na 100get.
Powered by WashuOS