header imageheader imageheader image

JAPkon (Gargu)

Gargu

Sortowanie: Układ:

JAPkon (Gargu) - DSC05286_resize
681 x 1024
281,91 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05287_resize
1024 x 681
263,58 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05299_resize
1024 x 681
307,72 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05305_resize
574 x 1024
234,67 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05306_resize
1024 x 574
241,95 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05307_resize
1024 x 574
224,47 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05308_resize
574 x 1024
227,59 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05310_resize
1024 x 574
228,05 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05313_resize
1024 x 574
222,35 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05315_resize
1024 x 574
215,47 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05316_resize
1024 x 574
219,33 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05325_resize
1024 x 574
228,99 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05335_resize
1024 x 574
248,50 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05360_resize
574 x 1024
243,05 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05364_resize
1024 x 574
305,99 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05371_resize
574 x 1024
228,31 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05380_resize
1024 x 574
295,95 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05383_resize
574 x 1024
228,08 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05386_resize
1024 x 574
227,02 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05395_resize
574 x 1024
233,95 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05406_resize
1024 x 574
208,72 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05414_resize
574 x 1024
202,80 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05419_resize
574 x 1024
186,17 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05420_resize
574 x 1024
185,09 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05432_resize
1024 x 574
185,23 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05434_resize
1024 x 574
180,94 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05435_resize
1024 x 574
188,11 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05438_resize
574 x 1024
207,94 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05440_resize
574 x 1024
181,65 KB
JAPkon (Gargu) - DSC05444_resize
1024 x 574
199,35 KB
Informacje
Data dodania:10.06.2011, 00:29:25Odsłon:6638Obrazów:103Rozmiar:23,16 MB

Galeria przedstawiająca uczestników konwentu JAPkon, który miał miejsce w Rybniku.

[ 1 ][ 2 ][ 3 ][ 4

Dodaj do:

Zobacz także

Powiązane tematy: JAPkon.

Z tą publikacją nie są jeszcze powiązane żadne sznurki.

Ocena

12345678910
Wystawiać oceny mogą tylko zarejestrowani użytkownicy.
5,71/10 (7 głosów)

Komentarze

Sposób wyświetlania:

Ilość komentarzy: 19 dodaj

Komentarz ukryty z powodu przewagi negatywnych ocen. pokaż

[2] Re: JAPkon (Gargu)
Gargu [*.154.246.94.ip4.artcom.pl], 10.06.2011, 11:52:41, odpowiedź na #1, oceny: +1 -1
GarguO, widze ze tajemniczy fan w redakcji juz wyrazil swa opinie. Moze przedstawisz sie milionom czytelnikow?
[3] Re: JAPkon (Gargu)
Gargu [*.154.246.94.ip4.artcom.pl], 10.06.2011, 13:08:39, odpowiedź na #2, oceny: +5 -2
GarguGODZINA KURWA SZCZEROSCI

Na wiekszosc iwentow jezdze juz wlasciwie glownie tylko po to zeby zrobic zdjecia (reszta jest dodatkiem, anime juz dawno nie ogladam prawie, musze wygladac juz staro skoro dzieciaki wokol nagminnie do mnie "pan" mowia, a ludzi z oryginalnych ekip juz prawie wcale nie ma). Poswiecajac na to swoj czas i pieniadze, a nie majac w zamian wlasciwie nic. Lacznie z satysfakcja, bo i rzadko ktos podziekuje nawet, raczej frustracja.

Wg tej listy (podobno nieaktualnej, ale innej nie ma) jest ok. 8 redaktorow galerii innych niz fanartowa. To chyba dosc duzo na cos do czego wystarcza jedna, poswiecajac chwile czasu (na samo wrzucenie, bo juz wszystko jest przygotowane - segregacja powtorna tez jest zbedna). Ale przez prawie miesiac sciagniec bylo 1 (i to dopiero po zapytaniu, czy doszlo, bo wtf). Nikt nie ma czasu napisac, kiedy bedzie. OK, moze byc i tak.

Dobra teoria, tyle ze nie. Bo przeciez anonimowo przyjebac swoje sluzbowe 10 minusikow ciagu godziny (nie miesiaca), zeby ukryc moje udostepnienie publiczne tych zdjec, na to ewidentnie jakis skurwysyn zawsze czas ma i checi. No ale przeciez jakies priorytety musza byc, najpierw rzeczy najwazniejsze, nie?

"Poza tym z tego co wiem każda osoba, która wysyła fotki dostaje informację czemu się nie ukazały lub, że właśnie pojawiły się na stronie. A Gargu to już inna historia:]". Dokladnie, no bo i o tej tutaj to tez nie dostalem. Cool "inna historia" bro.

Mam ochote pierdolic w chuj to wszystko.
[4] Re: JAPkon (Gargu)
Ogór [*.dynamic.chello.pl], 10.06.2011, 13:32:46, odpowiedź na #3, oceny: +6 -0
OgórGargu, może na spokojnie, co? Wszystkie osoby które są w redakcji robią to wolontaryjnie, nikt nam za to nie płaci. No chyba że będziesz płacił redaktorom pensję za dyżur redaktorski, to będę siedział przy panelu dzień i noc.

Wrzucasz swoje zdjęcia zaraz po konwencie, jeszcze w niedzielę wieczorem, to się chwali, ale redaktorzy nie mają obligacji wrzucać tych zdjęć natychmiast jak się ukażą. A Ty już następnego dnia dramujesz czemu ich jeszcze nie ma. To sprawia że ludziom się odechciewa, daj spokój z tym flejmowaniem, bo do niczego to nie prowadzi i daj redaktorom robić swoje.
[6] Re: JAPkon (Gargu)
Gargu [*.154.246.94.ip4.artcom.pl], 10.06.2011, 15:05:35, odpowiedź na #4, oceny: +0 -2
GarguNo, ale za bezustanne sledzenie moich komentarzy, zeby szybko zaminusowac, to ktos chyba placi? Ale przede wszystkim, kurwa KOMU?

I czy ktos MI za to placi? Bo byloby zajebiscie, a nie tak ze to przeciez ja za to place. Ale nawet nie to, czy ktos w ogole ta moja PRACE (tak, prace: wysilek, wlasny wklad finansowy, sumarycznie calkiem duzy) choc troche szanuje? Zeby jakos sie zwrocilo, dla mnie? Satysfakcje mi przynioslo? Chociaz poczucie wkladu, i przynaleznosci do grupy? Zamiast ostentacyjnego gremialnego ignorowania, a na koniec jeszcze anonimowej zjeby od anonimowego chujka? A moze to pizda byla, nie wiem. Skad mam wiedziec. Ja ci tu nie "dramatyzuje", ja mam akurat tyle problemow psychicznych ze zwykle to z tego wszystkiego mam raczej wieczna apatie i leki, wkurw to ja mam rzadko i raczej na siebie (depresja, fantazje samobojcze i takie tam), ale teraz mam. Powiedz mi chociaz, co ja z tego mam, nawet nie namacalnie? Ale tak pozytywnego? Bo na moje oko to jednak kurwa nic, po prostu.

A podejscie wasze tutaj jest takie widze ze z laski ktos wstawi po XX dniach ORAZ przy okazji jebnie 1/10 na zachete i po chwili -10 na dodatek, wiec to chyba normalne ze ok: moze w takim razie ja to TEZ pierdole, tylko moze pare lat za pozno. Ewidentnie nic mnie kurwa tu trzyma, w tym calym fandomie, wszystko w chuj zjebane jak cala reszta zycia.

Macie napisane "recenzetnka" w spisie redakcji. Se poprawcie.
[8] Re: JAPkon (Gargu)
yunato [*.ssp.dialog.net.pl], 10.06.2011, 16:47:51, odpowiedź na #6, oceny: +2 -0
yunatoA czy ktoś Ci zleca robienie owych zdjęć, abyś rościł sobie zapłatę za owe "poświęcenie"? Myślałam, że robisz to, bo lubisz.
Minusują Cię użytkownicy (ja też), którzy mają dosyć Twojego biadolenia, że nie są wrzucane z dnia na dzień Twoje galerie. Na cierpliwość jeszcze nikt nie umarł.
Chcesz fot od razu na sieci? Załóż własny portal, sam nim moderuj to będziesz miał tak jak chcesz. Obejrzenie całego albumu też wymaga czasu, a ludzie pracują, czasem lżej czasem ciężej, studiują, nie mają po prostu czasu, albo ochoty medytować nad zdjęciami Twoimi czy kogokolwiek.
[9] Re: JAPkon (Gargu)
Gargu [*.154.246.94.ip4.artcom.pl], 10.06.2011, 17:33:45, odpowiedź na #8, oceny: +0 -2
GarguJak mozna lubic cos, z czego nie ma sie satysfakcji? Kiedys mialem. I nie, nie mam na mysli tylko czekania, ale w ogole caloksztalt. "Zlecenie" bylo ze to niby taka moja funkcja w kolektywie, ale juz nie czuje sie przydatny, malo kto kiedykolwiek daje mi to odczuc. Wrecz przeciwnie.

Wyznanie: od dziecinstwa mam paniczny lek przed tym jak odbieraja mnie ludzie wokol, szczegolnie ze czesto ciezko mi tu wyczuc, bardzo ciezko znosze odrzucenie, dlatego jestem wyizolowany socjalnie i to sie poglebia, ale tu nie trzeba paranoi zeby widziec ze cos jednak jest nie tak i bardzo. Kiedys bylo chyba inaczej. Chociaz w sumie teraz juz sam nie wiem, kiedy o tym mysle. Np. kiedys ktos (ciekawe kto) mnie wyrolowal na przyjechanie do Wroclawia i tez mialem traume (juz prawie nigdy tak do nikogo nie pojechalem na slepo do innego miasta, a przez "prawie" mam na mysli pojechalem jeszcze 3 razy z czego raz ktos mnie wyjebal tym razem na pewno specjalnie, podszywajac sie, a raz musialem czekac wiele godzin, swietna statystyka).

Kazdy jeden z tych redaktorow galerii, co to kiedys mieli czas ale juz nie (zeby ogladac, chociaz nawet nie musza ogladac), to "zalozyl wlasny portal"? Fajnie. Chociaz jakby to mnie zapytano o wspolprowadzenie tu galerii, to mysle ze bym sie bardziej staral (taka odpowiedzialnosc), a jesli bym naprawde nie mogl to bym sie zwyczajnie zrzekl funkcji. Ale ja naprawde juz nawet nie o tym.
[14] Re: JAPkon (Gargu)
Kwak [91.123.179.*], 10.06.2011, 19:32:15, odpowiedź na #9, oceny: +1 -0
Kwakmalo kto kiedykolwiek daje mi to odczuc. Wrecz przeciwnie.
Ludzie są teraz bombardowani obrazami. W telewizji, w internecie itd. No i robią się wybredni, kapryśni. Trzeba się nieźle nastarać, żeby zdjęcie przyciągnęło uwagę odbiorcy na dłużej niż chwilę. To raz. Dwa - acepowicze przywykli do tego, że po każdym konie są jakieś zdjęcia i przeciętną Marysię-cian guzik obchodzi, czy je zrobiłeś ty, czy ja, czy ktośtam inny. Zmierzam do tego, że nikt cię tu kwiatami nie obsypie.

a jesli bym naprawde nie mogl to bym sie zwyczajnie zrzekl funkcji.
To jest popadanie w skrajność. To jest inicjatywa fanowska, nie praca, trzeba sobie jakoś radzić. "Jakoś" zależy od różnych czynników nie zawsze dających się ogarnąć. No a jak się ogarnie, to się dopiero wtedy da. Z poślizgiem, ale się da.
[17] Re: JAPkon (Gargu)
Gargu [*.154.246.94.ip4.artcom.pl], 10.06.2011, 20:31:52, odpowiedź na #14, oceny: +0 -0
GarguNo to teraz bedzie z 1/4 mniej, moze.
[18] Re: JAPkon (Gargu)
yunato [*.ssp.dialog.net.pl], 11.06.2011, 11:52:41, odpowiedź na #9, oceny: +0 -0
yunatoGargu weź już skończ rozpamiętywać to, że przyjechałeś, a mnie nie było (bo nie mogłam, już nie pamiętam czemu), bo nawet nie uzgodniliśmy na 100% tej sesji, tylko były to plany, ale nigdy, przenigdy nie powiedziałam, że będę na 100%, przyjeżdżaj. Sam się wkopałeś, nawet nie zapytałeś, żeby potwierdzić. Więc nie rób ze mnie chamidła i wystawiacza, bo swojej winy tu nie widzę. Nawet byłam zdziwiona, gdy nagle się dowiaduję, że jesteś i czekasz.
[10] Re: JAPkon (Gargu)
Gargu [*.154.246.94.ip4.artcom.pl], 10.06.2011, 17:50:18, odpowiedź na #8, oceny: +0 -0
GarguI wez minusuj bardziej, skasuje to konto i tyle mi widzieli. Stracilem juz mlodosc na bzdety i absolutnie nic z tego nie mam.
[11] Re: JAPkon (Gargu)
Kwak [91.123.179.*], 10.06.2011, 18:58:48, odpowiedź na #10, oceny: +1 -0
KwakA doświadczenie? Dla mnie fandom to fajny testground jeśli chodzi o foto i to na różnych płaszczyznach.
[15] Re: JAPkon (Gargu)
Gargu [*.154.246.94.ip4.artcom.pl], 10.06.2011, 20:04:51, odpowiedź na #11, oceny: +0 -0
GarguNo, w sumie. Jeszcze tylko jakos to wykorzystac.

Kilka lepszych znajomosci tez. Teraz ma nawet wpasc jeden kolo wlasnie.
[12] Re: JAPkon (Gargu)
Kwak [91.123.179.*], 10.06.2011, 19:12:35, odpowiedź na #6, oceny: +2 -0
KwakI czy ktos MI za to placi? Bo byloby zajebiscie, a nie tak ze to przeciez ja za to place. Ale nawet nie to, czy ktos w ogole ta moja PRACE (tak, prace: wysilek, wlasny wklad finansowy, sumarycznie calkiem duzy) choc troche szanuje? Zeby jakos sie zwrocilo, dla mnie? Satysfakcje mi przynioslo? Chociaz poczucie wkladu, i przynaleznosci do grupy?
Well, ja dopłacam za każdym razem, gdy robię fotorelację. Zużycie sprzętu to nie jest jakiś mit, migawka nie jest nieśmiertelna, akumulatory też. Czasu na obróbkę i podanie tego ludziom w przyswajalnej, interesującej formie poświęcam W PIZDU. Ale nie robię z tego bawwwu, bo to lubię, choć ostatnio mocno się ograniczam z powodów boleśnie prozaicznych - brak czasu. I tu chciałbym o czymś wspomnieć - za każdym razem jak cykam, to moje foty są dla mnie priorytetem przy wrzucaniu na acp. Ja zwyczajnie chcę się pozbyć ich jak najszybciej, mieć je z głowy. Na foty innych użytkowników acepa czekających w kolejce nie poświęcam czasu. Na dodatek po powrocie z roboty rzygam zdjęciami. Choćby dlatego twoje zdjęcia czekają. Kiedyś ogarniałem acepowe galerie sprawniej, teraz jest mi coraz trudniej.
Proza życia.
[16] Re: JAPkon (Gargu)
Gargu [*.154.246.94.ip4.artcom.pl], 10.06.2011, 20:09:32, odpowiedź na #12, oceny: +0 -0
GarguW sumie to glownie to bilety i bilety (czasami nawet kilkaset zl / miesiac). Sprzet mam w sumie ciagle budzetowy i robie mniej niz 1000 na raz, wiec to nie jest chyba jakis wielki problem.
[19] Re: JAPkon (Gargu)
Merki [*.dynamic.chello.pl], 12.06.2011, 14:28:39, odpowiedź na #16, oceny: +5 -0
MerkiJesus Maria.
Jeśli ci się nie opłaca i nie chcesz tego robić to nie rób. Nikt cię nie zmusi żebyś przyjechał coś robić bo nie masz żadnego obowiązku.
Ja nie narzekam na grafiki nic nie chciałam, cieszyłam się że wejściówkę będę mieć i tyle. Robiłam to dla siebie i swojej satysfakcji. Jak będę chciała dalej to robić to się postaram o kolejny raz nie to nie. Każdego da się zastąpić i o tym wiem, ba są lepsi ode mnie.
Zauważ że ludzie tutaj pracują za frajer a teraz jest sesja więc pewnie z 50% nich nie ma czasu tu zaglądać. Nie każdy mod tutejszy to twoje pokolenie które pracuje i ma równo rozłożone obowiązki. Studia to jazda bez trzymanki i się nie dziwię ludziom, że zaniedbują w ten czas wszystko jak leci. Są sprawy ważniejsze w życiu.
Prosiłabym cię jedynie byś nie robił takiej dramy bo nikt cię do niczego nie zmusza i twój stan psychiczny jest wynikiem TWOICH działań. Ja nie robię hobbystycznie niczego czego nie lubię i dobrze mi z tym. Polecam napić się czegoś spokojnie i ochłonąć następnie zadać sobie pytanie co czyni cię szczęśliwym i czego od życia chcesz. Bo w chwili obecnej nie wyglądasz na szczęśliwego człowieka :(
[5] Re: JAPkon (Gargu)
Kwak [91.123.179.*], 10.06.2011, 14:57:41, odpowiedź na #3, oceny: +0 -0
KwakNa wiekszosc iwentow jezdze juz wlasciwie glownie tylko po to zeby zrobic zdjecia (reszta jest dodatkiem, anime juz dawno nie ogladam prawie, musze wygladac juz staro skoro dzieciaki wokol nagminnie do mnie "pan" mowia, a ludzi z oryginalnych ekip juz prawie wcale nie ma). Poswiecajac na to swoj czas i pieniadze, a nie majac w zamian wlasciwie nic. Lacznie z satysfakcja, bo i rzadko ktos podziekuje nawet, raczej frustracja.
Ja już odpuściłem. Prawie (chyba). Właśnie przez czas i pieniądze i to, jak się okazuje, wcale nie małe.
[7] Re: JAPkon (Gargu)
Gargu [*.154.246.94.ip4.artcom.pl], 10.06.2011, 15:07:32, odpowiedź na #5, oceny: +0 -0
GarguWlasnie zauwazylem. Ijido chyba kompletnie, ale moze po prostu jest w Afganie czy co.
[13] Re: JAPkon (Gargu)
Kwak [91.123.179.*], 10.06.2011, 19:18:19, odpowiedź na #3, oceny: +0 -0
KwakTo chyba dosc duzo na cos do czego wystarcza jedna, poswiecajac chwile czasu (na samo wrzucenie, bo juz wszystko jest przygotowane - segregacja powtorna tez jest zbedna).
Segregację robimy ZAWSZE. Nie ma wrzucania na ślepo. Mamy własne kryteria doboru (nie chce mi się o tym pisać, za dużo klepania), które są zmienne zależnie od sytuacji (np ilość nadesłanych materiałów z danego konu). To jednak nie jest w kij dmuchał i trochę czasu trzeba poświęcić. Ogór jak wszedł w skład redakcji, to go musiałem uczyć o o chodzi.
Powered by WashuOS